Ostrzeżenie przed nie kompetętnymi kurierami
A ja w tym roku wraz z kolegą korzystałem z usług tej firmy dwukrotnie i złego słowa o jakości ich usług powiedzieć nie mogę (w sumie cztery ptaki). Zwierzęta przyjechały całe i zdrowe, nie mieliśmy żadnych uwag co do warunków w jakich były transportowane. Zresztą kolega korzystał z tego transportu już w poprzednich latach i również było OK. Czytając wczesniejsze posty należy rozumieć, że uduszenie ptaka zostało w jakiś sposób potwierdzone? Pewnie była sekcja i wątpliwości nie ma, czy tak? Bo jeśli nie to może jednak przyczyna śmierci była inna? Może zbyt szybko ktoś wyrokuje i stwierdza jednoznaczną winę kuriera?
Maciek
Maciek
Zgadzam się z ostatnim postem kolegi hunter73. Przed napisaniem takiej wiadomości, że jakaś firma jest niekompetentna trzeba mieć 100 % pewności, że za to co się stało winę ponosi właśnie ta firma. Taka wiadomość w Internecie zaowocowała tym, że firma TEDEX zwyczajnie nie chce już przewozić ptaków gdyż nie chce mieć związanych z tym kłopotów. Więc jeżeli chcecie płacić za transport Harrisa, kilka razy więcej niż kosztuje sam ptak (np. w DHL-u) to proszę bardzo, kolega Waldemar Wam to właśnie załatwił.
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez Dober, łącznie zmieniany 1 raz.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Kolego Dober -bardzo przepraszam ,że mi ptaka uduszonego przywieźli !Dober pisze: kolega Waldemar Wam to właśnie załatwił.
I proszę bez osobistych ,,wycieczek '' -jak dla mnie to możesz sobie ptaka nawet w wiaderko zapakowanego -wiezionego w kotłowni statu sprowadzić guzik mnie to obchodzi !
Co poniektórzy zachowują się jak /ten gość co miał pretensję do sąsiada ,że mu syna na policje zadenuncjował gdy został przez gówniarza okradziony /
Ps ;
Podałem kontakty do innych firm ,ale jak chcesz DHL-em ..... to Twój wybór !
Panie Pudlak, czy to kurier pakował ptaka w pudło czy szanowny nadawca?
Ja wysyłałem ptaki w sobotę z zachodniej Irlandii skąd jadą o wiele dłużej niż z Anglii i dojechały w bardzo dobrej formie. Jak się wszystko przygotuje jak trzeba i co najważniejsze, sam wiem że ptaki są w kondycji odpowiedniej do takiego przejazdu to nie ma problemu. Wysyłałem i importowałem z tą firmą kilkadziesiąt ptaków i nigdy nic się nie wydażyło. A jak zamawia się ptaka przez internet nie wiadomo od kogo, to potem najlepiej na kuriera zgonić. Dlaczego nie zapewnił Pan odpowiedniej klatki transportowej?
Ptak mógł być wpół żywy kiedy go pakowano. Ja dlatego nie załatwiam ludziom więcej ptaków których nie miałem w ręku i nie jestem pewien że ich stan jest odpowiedni do transportu.
A co do samej firmy kurierskiej, nie jest prawdą że gdziekolwiek się ogłaszali z przewozem ptaków. Cztery lata temu zostali poproszeni, i z trudem się na to zgodzili!!! I robili nam tym przysługę. Łatwo się kogoś opluwa, szczególnie jak nie może się bronić.
Ja korzystałem i korzystał będę z usług tej firmy. A inni niech najpierw dwa razy pomyślą zanim kupią ptaka przez internet! O ile są do tego zdolni.
To tyle
Irek
Ja wysyłałem ptaki w sobotę z zachodniej Irlandii skąd jadą o wiele dłużej niż z Anglii i dojechały w bardzo dobrej formie. Jak się wszystko przygotuje jak trzeba i co najważniejsze, sam wiem że ptaki są w kondycji odpowiedniej do takiego przejazdu to nie ma problemu. Wysyłałem i importowałem z tą firmą kilkadziesiąt ptaków i nigdy nic się nie wydażyło. A jak zamawia się ptaka przez internet nie wiadomo od kogo, to potem najlepiej na kuriera zgonić. Dlaczego nie zapewnił Pan odpowiedniej klatki transportowej?
Ptak mógł być wpół żywy kiedy go pakowano. Ja dlatego nie załatwiam ludziom więcej ptaków których nie miałem w ręku i nie jestem pewien że ich stan jest odpowiedni do transportu.
A co do samej firmy kurierskiej, nie jest prawdą że gdziekolwiek się ogłaszali z przewozem ptaków. Cztery lata temu zostali poproszeni, i z trudem się na to zgodzili!!! I robili nam tym przysługę. Łatwo się kogoś opluwa, szczególnie jak nie może się bronić.
Ja korzystałem i korzystał będę z usług tej firmy. A inni niech najpierw dwa razy pomyślą zanim kupią ptaka przez internet! O ile są do tego zdolni.
To tyle
Irek
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Panie Irku -jak by pan widział moment wyciągania kartonów z ptakami z zapakowanego po dach samochodu to być może miał by pan inne zdanie !Tak jak przyjechały te 2 ptaki -to cud ,że oba nie padły -Sam wcześniej również korzystałem z ich ,,usług'' i było -OK -ale ten jeden raz najwyraźniej rutyna wzięła górę i mieli najwyraźniej dużo przesyłek i nie były w ,,klimatyzowanym przedziale ''! Oby się Wam podobna sytuacja nie przytrafiła -wtedy na pewno zapłacicie za trupa i przeprosicie kuriera za kłopot .
Ps;
W kartonie były odchody i wypluwka -ptak był żywy i zdrowy gdy go przejęli do przewozu !
Ps;
W kartonie były odchody i wypluwka -ptak był żywy i zdrowy gdy go przejęli do przewozu !
Ostatnio zmieniony wt paź 25, 2011 10:40 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
ptasi kurier
witam //panowie nalatujecie na Waldka ze zepsol wam kontakt z firma kurierska ,bo mial racje oni nadaja sie do przewozu paczek ale nie ptakow ,a w dodatku ptaki byly Moje,a nie Waldka /prosze o o zastanowienie sie nadtym co piszecie na temat kogos .Waldek nic nie zawinil i dajcie mu spokoj .firma zachowala sie po hamsku ,,mianowicie ptaki byly w pudlach kazdy w osobnym ,pudla duze wentylowane ,ale sposob transportu godny ubolewania ,kartony miedzy innymi zatkany doplyw powietrza z kazdej strony auto wogule nie przystosowane do przewozu zwierzat jakichkolwiek ,blaszak temperatura panujaca w srodku w lecie to chyba kazdy wie .i w dodatku arogancja ze strony kurierow typu co mnie to obchodzi on za nic nie odpowiada ,to ja sie was wszystkich pytam to kto odpowiada za przesylke ,zwlaszcza zywa /,moze ten /Najwyzszy/a nie kurier .ptak zostal poddany sekcji i okazalo sie ze sie udusil,w transporcie ,drugi ptak cudem przezyl i ma sie dobrze .sprawa zostala wyjasniona i zalatwiona pozytywnie .jak maja cokolwiek przewozic zywego w takich warunkach to niech lepiej daja sobie spokoj i wezma sie za dowoz paczek .sa inne firmy kurierskie ktore ,mam nadzieje ze podejda do przewozu zwierzat tak jak przystalo na czlowieka ,.z powazaniem //jerzy.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Nikt nie musi się narażać na tego typu przygody /jeżeli chodzi o harrisy / w przybliżonej cenie /wliczając w to transport / można kupić je w Polsce -kolega Adam ma 2 pary rozpłodowe ,a i tu na śląsku są 2 pary harrisów -wystarczy sobie zamówić na przyszły sezon i odebrać ptaka osobiście ,a jak ktoś nie może się doczekać to proszę zaglądnąć tu ; http://www.sokolnictwo.pl/hodowla_ptakow_drapieznychDober pisze: Więc jeżeli chcecie płacić za transport Harrisa, kilka razy więcej niż kosztuje sam ptak (np. w DHL-u) to proszę bardzo, .
Sam przywiozłem samczyka od Adama 3 tygodnie temu i jestem z niego bardzo zadowolony -po 10 dniach puszczony na wolne ,,śmiga ''już 20 dni -więc nie ,,płaczcie'' że jedna firma kurierska wypadła z obiegu- są inne !A najbardziej mnie wk.......a to ,że to ja jestem winny ....nic dziwnego ,że niektóre kobiety nie zgłaszają gwałtu w końcu po co szła sama do domu -sama sobie jest winna ,a nie zboczeniec który go dokonał !To społeczeństwo jest CHORE - dlatego tak lobię zwierzęta !
Ostatnio zmieniony wt paź 25, 2011 9:51 pm przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
Kiedy właśnie chodzi o to, żeby zbyt pochopnie nikogo nie obwiniać, bo jak widać sytuacja sytuacji nie równa, a błędów nie popełnia tylko ten kto nic nie robi! Gwałt, Kolego Waldemarze, to czyn popełniany w znakomitej większości świadomie i z premedytacją, więc wydaje się, że porównanie nieco chybione, choć żal z powodu śmierci ptaka jak najbardziej uzasadniony i zrozumiały.
Ja też kilka ptaków odbierałem od tej firmy i za każdym razem ptaki były przewozone w dobrych warunkach-widziałem. Klatki stały osobno,a kurierzy mówili że przewieżli już kilkadzieśiąt ptaków. Poza tym ptaki nadawał Irek, dostali więc solidny instruktaż przewozu ptaków.
Z tego co piszecie to tylko szkoda ptaka, ale z tego co wiem straty pokryto.
Jeśli kiedykolwiek będe musiał sprowadzic ptaka to będe korzystał z ich usług.
Z tego co piszecie to tylko szkoda ptaka, ale z tego co wiem straty pokryto.
Jeśli kiedykolwiek będe musiał sprowadzic ptaka to będe korzystał z ich usług.
Witam
Panowie po co te pisanie i ta masakryczna liczba niepotrzebnych postów?
Waldek i Pan Jurek widzieli to na własne oczy jak ptaki były przewiezione,jak się komuś nie podoba i tak broni tej firmy kurierskiej to jest fajny ptak do kupienia wyrośnięty tyle tylko że tak po prostu się zadusił (ugotował) w skutek złych warunków transportu ale oczywiście jest do kupienia.(tak żeby nie było dla tych wszystkich broniących)a firm kurierskich jest tyle że można nawet kolor auta sobie wybrać .
pozdrawiam.
I jeszcze te chamskie teksty że ich nie obchodzi los ptaków to po co to robią ?
to sztuczne ptaszki przewozić
moje skromne zdanie
Panowie po co te pisanie i ta masakryczna liczba niepotrzebnych postów?
Waldek i Pan Jurek widzieli to na własne oczy jak ptaki były przewiezione,jak się komuś nie podoba i tak broni tej firmy kurierskiej to jest fajny ptak do kupienia wyrośnięty tyle tylko że tak po prostu się zadusił (ugotował) w skutek złych warunków transportu ale oczywiście jest do kupienia.(tak żeby nie było dla tych wszystkich broniących)a firm kurierskich jest tyle że można nawet kolor auta sobie wybrać .
pozdrawiam.
I jeszcze te chamskie teksty że ich nie obchodzi los ptaków to po co to robią ?
to sztuczne ptaszki przewozić
moje skromne zdanie
Panie Pudlak, nie obwiniam Pana za to, że Pańskiemu koledze udusili ptaka w kartonie, tylko za to, że zamiast rozumu i zdrowego rozsądku częściej używa Pan klawiatury, o czym może świadczyć kolejny Pana wpis sugerujący abym trzymał sobie ptaki zapakowane w wiaderku, w kotłowni i że to Pana nic nie obchodzi i oczywiście jak Pan dalej pisze wszystko z miłości do zwierząt. Z tego co pisze Pan Jerzy i Wojtek sprawa zakończyła się pozytywnie więc moim zdaniem powinien Pan napisać stosowny post który zakończy tą farsę zamiast dalej ciągnąć temat, bo w tym przypadku to tylko jak pisze Wojtek „ptaka szkoda”. Natomiast co się tyczy moich ptaków zapraszam Pana na tegoroczne Łowy, będzie mógł Pan zobaczyć jak utrzymane są moje ptaki. Oczywiści proszę przyjechać ze swoimi Harrisami od Pana Adama, które Pan tak sprytnie zareklamował przy okazji tragedii Pana kolegi.
Jeżeli chodzi o mnie to by było wszystko w tym temacie. Pozdrawiam: Dober
Jeżeli chodzi o mnie to by było wszystko w tym temacie. Pozdrawiam: Dober
Ad. mirek1
Tak jak jedni mają prawo krytykować i atakować, tak inni mając inne doświadczenia mają prawo określonego stanowiska (osoby, firmy, etc.) bronić. A jak się komuś ton i treść dyskusji nie podoba to postów w danym temacie nie musi ani czytać, ani pisać własnych! Poza tym jak wynika z definicji "forum dyskusyjne to przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej" (o podobnych zainteresowaniach! a nie wyrażających podobne czy identyczne opinie), więc jeśli ktoś porusza jakiś temat na forum to z pewnością liczy się z tym, że znajdą się adwersarze o odmiennych stanowiskach, doświadczeniach czy spojrzeniu na taką czy inną sprawę.
Tak jak jedni mają prawo krytykować i atakować, tak inni mając inne doświadczenia mają prawo określonego stanowiska (osoby, firmy, etc.) bronić. A jak się komuś ton i treść dyskusji nie podoba to postów w danym temacie nie musi ani czytać, ani pisać własnych! Poza tym jak wynika z definicji "forum dyskusyjne to przeniesiona do struktury stron WWW forma grup dyskusyjnych, która służy do wymiany informacji i poglądów między osobami o podobnych zainteresowaniach przy użyciu przeglądarki internetowej" (o podobnych zainteresowaniach! a nie wyrażających podobne czy identyczne opinie), więc jeśli ktoś porusza jakiś temat na forum to z pewnością liczy się z tym, że znajdą się adwersarze o odmiennych stanowiskach, doświadczeniach czy spojrzeniu na taką czy inną sprawę.