Witam serdecznie,
zalogowałem się na to forum, ponieważ szukam odpowiedzialnych ludzi, którzy chcieliby dostać ode mnie ptaka. W piątek przywieziono do mnie trzy pisklęta; prawdopodobnie są to małe myszołowy... Przez przypadek, robotnicy leśni nie zauważyli gniazda i spuścili drzewo razem z nim. Pisklęta przeżyły, ale pozostawiając je na ziemi nie przeżyłyby nocy....mam je teraz u siebie i zabawiam się w mamusię. Kto jest zainteresowany tematem proszę się kontaktować na kom. 660489064. Jeżeli nie znajdzie się chętny prawdopodobnie zawiozę je do Ośrodka Szkoleniowego w Czempiniu. Mieszkam w Człopie, woj.zachodniopomorskie.
pzdr.
bliżej masz ośrodek rehabilitacji ptakow drapieżnych w Warcinie. chłopaki zjedli zęby na przywracaniu takich ptakow naturze. jak chcesz szczegółowe namiary odezwij się na priv
dla jasnosci nie wolno ani posiadać na dłuższy czas ani tym bardziej rozdawać "dobrym ludziom" dzikich ptaków podlegających ochronie. Im szybciej ptaki trafią do ośrodka rehabilitacji tym lepiej.