Harris

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

czym sie rozni podpucha od normalnego lecącego gołębia? moze tym ze w normalnej sytuacji gołąb z odległosci kilometra w locie widzialby krążacego hh i nie przelecialby pod nim jak debil narażając sie na atak.albo ominałby go szerokim łukiem albo zwiekszyl pułap zeby mianąć drapieżnika górą bez ryzyka ataku. gołąb z torby jest stawiany przed faktem. nie widzi nic i nagle ktos wyrzuca go w powietrze a nad nim jest drapieżnik.jest kompletne zaskoczenie i ułamki sekund na reakcje. oczywiscie podpuchę wypuszcza sie kiedy ptak jest w idealnej pozycji. nie ma czasu na analizę sytuacji i obranie taktyki. stawiasz go w sytuacji w ktorej w naturze by sie nie znalazł. Mirek co to za argument w ogóle? że niby skoro ptak jest dobry i dlatego można upubliczniac jego filmy z bezczelnymi podpuchami? jak juz ktos to robi to nie powinien sie tym publicznie chwalic bo źle to wpływa na wizerunek sokolników. i możesz mi wierzyc Jerzy-ptak bardzo szybko uczy sie czym jest podpucha. po pewnym czasie skutkuje to tym że ptak odpuszcza ataki na dziką zwierzynę bo nie sa idealnie zaaranżowane i duuużo trudniejsze niz mapet z torby. widzialem juz sporo ptakow ktore atakowaly z pasją podpuchy a kompletnie olewały dziką zdobycz.widocznie wiedzą co jest grane i szybko uczą sie łatwizny. akurat harrisa mozna szybko rozpolowac bez żadnych podpuch. tyle
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Panie Jerzy moze tak pohamuje sie Pan troche w wypowiedziach?
Pana post z kluczami jest tak zenujacy ze az szkoda go komentowac, niech Pan nie ocenia ludzi na podstawie wieku bo moze przyjsc dzien, ze to Panu tych kluczy zabraknie.
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

Czym tu sie bulwersować :mrgreen: praca jak kazda inna byle by czas na ptaki był bo przecież na 10-io metrowym sznurku same sie nie rozlatają hehehe :smile:

A co do wieku to powiem tak ja jeszcze moge mięc tyle lat co wy - ale wy juz tyle co ja mieć nie bedziecie :twisted: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Pozdrawiam
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

wiek to jakis wymiernik? znam mlodych sokolnikow ktorzy pierwszego jastrzębia rozpolowali tak ze kopara opada starym wyjadaczom. znam te ludzi starszych od ciebie Jerzy ktorzy cale zycie probują i jakos im nie wychodzi bo widocznie albo są niedoedukaowani albo zwyczajnie nie mają ręki do sokolnictwa.
także daruj sobie ten wyniosły ton bo to nic nie wnosi do tej dyskusji. są pewne niepisane zasady. jedną z nich jest to ze nie chwalimy sie podpuszczaniem bo to woda na młyn dla pewnych srodowisk. aż tak trudno to zrozumiec? tylko czekac aż bedziemy sie tu jarac a jaką finezją na filmie ptak chwycil kurę na sznurku. PODPUSZCZANIE TO NIE POLOWANIE!
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

kuba08111994 pisze:A co do wieku to powiem tak ja jeszcze moge mięc tyle lat co wy - ale wy juz tyle co ja mieć nie bedziecie
dobre :wink:
kapral
stażysta
Posty: 104
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 9:41 am
Lokalizacja: Opole

Post autor: kapral »

panowie więcej luzu :lol: flaszke postawie temu co te kure na sznurku zamęczy pustułką zawsze jak jest coś nowego to się czepiacie trzeba napisać czy to dobre czy złe. bo ja sam się dowiedziałem niedawno z pewnego filma że źle macham wabidłem dobrze że sobie krzywdy nie zrobiłem przez tyle lat :lol: dzięki takim filmom można się czegoś nauczyć bo mądrych nie ma. jak będzie nas tyle co w Anglii to możemy się uczyć jeden od drugiego a nie z książek. ciekawe jak bzyku bzyku po książkowej wiedzy wam wyjdzie :lol: rosną młode wilcy którzy sie urodzili z ptakami dla nich to jak dla was komputer a następne pokolenie będzie was i nas traktować jak dinozaury :lol:
jerzy226
początkujący
Posty: 99
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 7:02 pm

Post autor: jerzy226 »

witam / pytam kto zaczal nalatywac ja czy wy i te genialne komentarze ja wkleilem tylko filmy skad sa niewiem panie hagard pan terz wstawil i jakie komentarze tez napisalem glupoty na pana post .a pan dumbar jest tak wszechwiedzacy to za posla ,tam takich krzykaczy trzeba, aodnosnie kluczy to ich mam duzo zycze panu zeby mial ich pan tyle co ja .ja nie bylem uszczypliwy wy zaczeliscie nasmiewanie i drwiace wypowiedzi nawet nastkolatkowie ucza sie takiej zgryzliwosci .dlaczego nie wypowiedza sie pozostali bo wy wysmiejecie kazdego . ja na koniec zycze wam wysokich lotow //
Awatar użytkownika
kuba08111994
młodszy sokolnik
Posty: 309
Rejestracja: wt paź 28, 2008 7:05 pm
Lokalizacja: Podkarpacie

Post autor: kuba08111994 »

Po wklejeniu filmiku z podpuchami i porówanianiu harisa do sokoła nie wiem jakiej reakcji się Pan spodziewał...
kapral
stażysta
Posty: 104
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 9:41 am
Lokalizacja: Opole

Post autor: kapral »

mnie też się zadazyło wstawić zdjęcie nie z tą kaczką co miała być. darujmy sobie co wyleciało z torby harisowi brakuje szybkości na starcie może wysokość bedzie jego atutem. warto zobaczyć co potrafi, wyciągnąć wnioski i wracać do domu z pełną torbą i ucieszoną mordą z pola i oczywiście z ptakiem. to nie powinno być tajemnicą, od ponad 10 lat 40 km od Opola mamy gniazdo dzikich rarogów. w tym roku dane mi było obserwować te ptaki w akcji. niestety ataki nie były sokole ale długie ataki jastrzębiowe z przybijaniem pare metrów nad ziemią gdybym tego nie widział to może robiłbym wbrew naturze tego gatunku wyciągając go w góre. araby jednak wiedzą co robią bo znają możliwości tych ptaków. poznajmy możliwości harisa i cieszmy sie sukcesami swoimi i kolegów :lol:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

Jerzy niepotrzebnie sie unosisz. ja nie krytykuje ciebie przecież tylko gościa z filmu :wink: chyba zbyt personalnie to odbierasz. mi sie wydaje że to Ty sie unosisz bo spodziwałes sie zachwytu. 90% sokolników używa podpuch. zwłaszcza jeśli chcesz zrobić sokoła do polowania z czatow jest to niemal nieodzowne. mentalnosc ludzi na południu europy i w stanach jest taka ze nie widzą w tym nic złego i chyba słusznie. nie można dac sie zwariowac. nie zmienia to faktu że te gołębie na filmiku wydają mi sie stuningowane (podłamane lotki albo inne tego typu historie). w czasie sky triali w Utah tez podpuszcza sie gołębie najlepszym sokołom w USA i bardzo niewiele gołębi zostaje złapanych. dlatego jesli harris który ornitofagiem typowym raczej nie jest łapie te gołębie z taką łatwością to raczej nietrudno sie domyślić gdzie tkwi sekret. chluby to raczej nie przynosi...
co do machania wabidłem Krzychu:) nie wiem jak machasz ale każdy ma jakiś swój styl z tego co zauważyłem i kazdy bedzie ok jesli bedzie bezpieczny i sensowny. generalnie powinno sie to robic tak żeby prawie za kazdym razem ptak wyciągał łapy po wabidło w ostatniej chwili. jesli to sie udaje i jest bezpiecznie dla ptaka to reszta sie nie liczy. ta kobitka niestety kompletnie nie wie co robi :wink:
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

tak na marginesie- harrisy nie wymagają żadnych podpuch. poprostu zbijasz kondycje do łowczej i idziesz w pole polowac. goni wszystko z uporem maniaka i szybko którąś okazję wykorzysta. zresztą niech Nisus sie wypowie. ma chyba najlepszego harrisa w Polsce. z tymi rarogami- zazdroszczę widoków.piękna sprawa.na co były te ataki?
kapral
stażysta
Posty: 104
Rejestracja: ndz mar 15, 2009 9:41 am
Lokalizacja: Opole

Post autor: kapral »

przykra sprawa z tymi rarogami widziałem 3 ataki zawsze były to gołębie niestety. na otwartym polu gołąb nawet medalista nie ma szans
Ostatnio zmieniony sob mar 12, 2011 5:15 pm przez kapral, łącznie zmieniany 1 raz.
jerzy226
początkujący
Posty: 99
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 7:02 pm

Post autor: jerzy226 »

witam/ panie hagard ta odpowiedz to ma sens napewno sokol miazdzy hharisa szybkoscia ja dalem filmik odnosnie tej werwy hh a nie dewagacji ktory ptak lepszy sokol to najszybszy ptak osiaga w pikowaniu sporo ponad 300 km .mialem na mysli ze hh tez potrafi byc szybki .ja mieszkam obok malego lasku w ktorym gniezdza sie jastrzebie ,myszolowy i kruki .raz widzialem atak samicy jastrzebia na golebie ktore wracaly z lotu na pelnej szybkosci i wtedy zauwazylem samice jas ,ktora wyleciala z obrzeza lasu i prubowala zlapac jednego z golebi ale golab zrobil unik i chybila jeszcze prubowala go gonic ale nie dala rady i odpuscila . glob to trudny przeciwnik nawet sokoly maja problemy aby go zlapac .licze ze to forum ma kreowac spostrzezenia na sokolnictwo z tej dobrej strony , lepiej podyskutowac miarodajnie , kazdy popelnia bledy ktore mozna naprawic i oto chodzi . pozdrawiam .
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

własnie o to chodzi Jerzy. dlatego ten film z harrisem mi średnio podchodzi bo kazdy wie że gołąb jest bardzo trudny a skoro ten hh lapie je z taką latwoscią to mysle że mu chlop lotki wytarmosił konkretnie. i to juz malo miarodajne a na bank nie powinno sie takimi rzeczami chwalic. to że hh potrafi byc szybki to nie tajemnica.Moim zdaniem dorównuje szybkoscia jastrzębiowi. niewiele jest filmow z polowanie hh na ptactwo sa szkoda bo sa w tym naprawde niezle. dyskusja nie dotyczy tego czy harris jest szybki czy nie tylko tego że podpuszczony gołąb stuningowany gołąb to zaden wymiernik.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Panowie,, pal sześć '' podpuchy takie czy inne -mnie przede wszystkim podoba się zachowanie ptaka który ładnie czatuje i do tego jak na harrisa dość wysoko .
Sam mam kłopot by nakłonić ptaka do krążenia -dwa razy to zrobił ,ale niestety żadna w tym moja zasługa ,raczej miejsca i warunków wietrznych .Byłem w zagłębieniu terenu /coś w rodzaju dolinki i nie źle wiało / natomiast te ,,podpuchy'' na pewno trzymają go nad człowiekiem gdyż spodziewa się ,że coś ,,dobrego '' wystartuje w górę !
By go nakłonić do krążenia można teoretycznie spróbować z latawcem ,ale mało kiedy wieje wystarczająco by latawiec się wzniósł ,ale na pewno będę ,,kombinował '' by go nakłonić do takiego zachowania ! :wink:
ODPOWIEDZ