Norki

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
jajagrzmota
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: sob sty 15, 2011 6:23 pm

Norki

Post autor: jajagrzmota »

Siemanko w jednym z większych miast Polski(celowo unikam podania nazwy gdyż nie chcę żeby ktoś się skusił na małe polowanie :razz: ) lubię łowić ryby i często latem ustawiam się na sumy(robię to od 2 lat i sam niczego nie złapałem! :evil: ) nad rzeką przepływającą przez moje cudne brudne miasto (raz jak się ustawiliśmy bliżej centrum to szczury nam zanętę wpieprzały, a przed przerzuceniem zestawu trzeba było z 10 minut usuwać z żyłki wszelki śmieć który się do niej przylepił). W każdym bądź razie nad tą dużą rzeką często nas odwiedzają norki. Są tak pewne siebie że wcinają zanętę z wiaderek, a raz jedna nawet wlazła mi do plecaka który zdążyłem szybko zamknąć i uwięzić zwierzaka w środku. Oczywiście wypuściłem zaraz rozkoszne stworzonko, po prostu nie mogłem się opanować żeby jej nie schwycić kiedy była tak blisko. Nie zrobiło to na niej specjalnego wrażenia, po prostu uciekła, ale później i tak z powrotem do nas podłaziła po prostu nieco mniej śmiele (pewnie żeby wyłapać większość tych norek wystarczyło by zmontować zestaw z plecionki, stalki, kotwiczki i nadziać na nią kawałek mięsa lub uklejkę i położyć z kilka metrów od siebie na ziemi :neutral: ). Praktycznie za każdym razem kiedy tam przychodzę w lato lub jesień widzę te ufne zwierzątka.
Generalnie od kiedy spotkałem te małe stwory zastanawiam się do jakiego gatunku należą, czy do norek amerykańskich czy n. europejskich. Norki były całe umaszczone na brązowo, co sugeruje mi n. europejskie, ale miejsce ich bytowania wybitnie wskazuje n. amerykańskie. Co sądzicie? Gdzieś miałem ich zdjęcia ale nie mogę ich znaleźć na razie.
jak coś odnajdę, a wydaje się to średnio możliwe to zamieszczę ich fotkę. Bardzo by było fajnie gdyby się okazało że to n. europejskie.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Strzelam - Warta w Poznaniu?
Na sumy sprobuj watroby przewlekanej na igle i mocowanej na kotwiczce, lowimy oczywiscie w nocy w okolicy glowek rzucajac na plytsza wode.
Szczury sa nad kazda Polska rzeka i nie tylko w miastach, zwlaszcza w nocy potrafia lazic doslownie po nogach, musisz sie przyzwyczaic albo liczyc na norki.
Bez zdjec nikt ci nie pomoze w ustaleniu jaka to norka, choc w zasadzie wyboru tak na prawe nie ma...
Twoj opis tez nic nie daje, norki amerykanskie sa z reguly albo brazowe albo czarne, europejskie jesli w ogole gdzies jeszcze w Polsce sa, mozna rozroznic po mniejszych rozmiarach, kolorze futra zblizonym do pizmaka i charakterystycznej bialej siersci na podbrodku i gornej wardze.
Jesli nie widziales bialej gornej wargi a jestem tego niemal 100% pewny to masz do czyniena z jankesami. Wskazuje tez na to ich zachowanie, norki z reguly sa bardzo skrytymi zwierzetami i ciezko do nich podejsc, calkiem mozliwe ze twoje to uciekinierzy...
Przykra sprawa, zamist sie nimi cieszyc powinno sie je &^@$^@#@.

Jankesi :
http://www.wsbrc.org.uk/images/2008/8/m ... ith450.jpg
http://www.environmentalevidence.org/Images/mink.jpg
Europejka
http://www.lutreola.ee/gfx/pics/valitud_pildid/26.jpg
bolek
stażysta
Posty: 109
Rejestracja: czw mar 12, 2009 6:30 pm
Lokalizacja: Szamocin

Post autor: bolek »

Zgadzam sie z JOHNEM norke powinno sie w??? to jest nagorszew co może byc na wodzie :mad:
harpia
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 04, 2010 9:31 pm
Kontakt:

Post autor: harpia »

Norki europejskie raczej już nie występują w stanie dzikim, te, które widziałeś to zapewne norka amerykańska, uciekinierzy z fermy futerkowej, lepiej uważaj z łapaniem, norka ma bardzo silne szczęki, może mocno poranić a szkoda później czasu i zdrowia na objazdy szpitali i lekarzy.
helix
pisklę
Posty: 3
Rejestracja: ndz sty 16, 2011 4:21 pm

Post autor: helix »

Jeśli to norka europejska, co niestety zapewne niemożliwe to miałeś ogromne szczęście. Lecz amerykańska norka jest groźna dla rodzimej fauny i powinno się je wyłapać lub zabić. Może ktoś będzie chętny i zapoluje sobie z np jastrzębiem lub innym ptakiem na norki? Oczywiście jeśli to możliwe. :grin: Potem można zamówić u krawca futro za o wiele mniejszą cenę niż kupne :mrgreen: :mrgreen:
jajagrzmota
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: sob sty 15, 2011 6:23 pm

Post autor: jajagrzmota »

A co to da że ubijemy kilka? Nic, przecież to jest sprytne i operuje w mało gościnnych terenach. I występuje praktycznie wszędzie. Jedynym sensownym wyjściem by był zakaz hodowli jankesów i hodowanie europejskich na fermach, a przynajmniej, a przynajmniej uprzywilejowanie (np zwolnienie z podatków) ferm hodujących n. europejskie i sukcesywne wypuszczanie ich na wolność. To trochę jak z chorobą, przy pomocy antybiotyków wybijesz większość bakterii w org. łącznie z florą bakteryjną przewodu pokarmowego i jeśli w porę jej nie uzupełnisz to praktycznie od zaraz jakieś obce bakterie zajmą pustą niszę i będzie "sraczka" ( dosłownie i w przenośni).
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

A co jesli to tylko nieliczna grupa na ta chwile? Przykladowo 3 lata temu uciekly z fermy skor. Zignorowanie ich obecnosci moze zagrozic okolicznym populacja zwierzyny drobnej. To tylko spekulacja, ale kto wie moze sytuacja akurat tak wyglada. Zawsze warto interweniowac, bo przypuscmy w pozniejszych planach ew. introdukcji norki europejskiej nie wiadomo czy nie beda sie krzyzowac i czy norka amerykanska nie jest bardziej ekspansywnym gatunkiem. Choc szczerze, jesli udalo by sie pozbyc lub radykalnie zmniejszyc populacje amerkancow, to nikt nie zgodzil by sie na wpuszczanie Europejskich. Tyle roboty tylko po to zeby innaczej wygladajaca norka szkodzila tak samo tylko ze, tej ruszyc nie mozna.

Mysle ze, polowanie na nie z ptakami bylo by sporym ryzykiem. Czasem sa w grupach i wtedy reszta rzuca sie na ptaka. Jesli juz to cos duzego co zlapalo by i szybko ubilo, przednie wala lisy, mysle ze norka byla by dla nich zerowym wyzwaniem. Bieliki naturalnie na nie poluja, ale to juz czysta dywagacja. Norki przenosza pasterelioze? Wie ktos?
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Adrian o ile ciezko powiedziec precyzyjnie jaki wplyw na populacje n.e. maja jankesi z powodu jej niemal doszczetnego wytrzebienia jeszcze zanim n.a. rozpoczela swoja ekspansje, o tyle z cala pewnoscia mozna stwierdzic, ze dla ptactwa wodnego (bo o nim glownie mowa) stanowi ona wieksze zagrozenie, choc w okresie legow oba gatunki sa tak samo destrukcyjne.
Fakty sa jednak takie, ze n.a. z pewnoscia nie powtorzy losu n.e. i to nie tylko z uwagi na mniejsze parcie na skorki, ona jest zwyczajnie zaradniejsza.
Co do krzyzowania to n.e. jest blizej spokrewniona z tchorzem niz z n.a. i raczej o mieszancach nie powinno sie slyszec (choc slyszalem kilka sprzecznych wersji).
harpia
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn sty 04, 2010 9:31 pm
Kontakt:

Post autor: harpia »

jajagrzmota pisze:Jedynym sensownym wyjściem by był zakaz hodowli jankesów i hodowanie europejskich na fermach, a przynajmniej, a przynajmniej uprzywilejowanie (np zwolnienie z podatków) ferm hodujących n. europejskie i sukcesywne wypuszczanie ich na wolność.
Norki europejskie są w objęte całoroczną ochroną gatunkową, w Polsce praktycznie wyginęła.
ODPOWIEDZ