Harris
Dieta, a moze tak statystyki ?
Obserwacje jednego z gniazd harrisow ujawnily ze w diecie tej pary 35% stanowily ptaki.
Zreszta naprawde srednio mnie interesuja dyrdymaly ludzi nie majace pojecia w temacie. Jesli twoje teorie odciagnely cie od kupna harrisa to naprawde dobrze, z takim podejsciem spartaczyl bys go na starcie.
Obserwacje jednego z gniazd harrisow ujawnily ze w diecie tej pary 35% stanowily ptaki.
Zreszta naprawde srednio mnie interesuja dyrdymaly ludzi nie majace pojecia w temacie. Jesli twoje teorie odciagnely cie od kupna harrisa to naprawde dobrze, z takim podejsciem spartaczyl bys go na starcie.
Mam tu dwóch kolegów irlandczyków, którzy pod moją "opieką" zaczeli w tym sezonie sokolnictwo z harrisami właśnie. Dwie samice, górna waga ok 1200g.
Układali je sami, dzwoniąc prawie codziennie, i czytając angielski książki o układaniu.
Ptaki ułożyły się bardzo dobrze, pióra bez uszkodzeń. Polują na króliki tylko kurz leci, i ptaki gonią też wytrwale. Widziałem nieskuteczną co prawda pogoń za bażantem, ponad 200m i gonił do końca i ostro. A wiem że kilka złapały. NAdal chłopaki zadają głupie pytania, i sam nie wiem jak to zrobili, że im ptaki dobrze polują. Gdyby wzieli się za jastrzębie, to po miesiącu byłyby zchrzanione i nie do wyprostowania, 100%.
Jeżeli harris byłby taki trudny do polowania, to chyba jakiś cud im się przytrafił. Ale przyczyna zapewne jest innej natury, ptaki są bardzo łatwe w układaniu. I dlatego nie mają na wyspach renomy, bo każdy może sobie harrisa ułożyć. Podobnie z rarogiem, mam w tym roku i praktycznie sam się ułożył i zaczął polować. Oba te gatunki to bułka z masłem przy jastrzębiu.
Nie wiem co wy tam w polsce macie, i nie wiem o czym pisze Adrian, kiedy tak się wysila żeby ptak mu dobrze polował. Miałem dobrą samicę jastrzębia, i jednak nie wyobrażam sobie takiej skuteczności u harrisa.
Ale to temat rzeka...
pozdrawiam
Irek
Układali je sami, dzwoniąc prawie codziennie, i czytając angielski książki o układaniu.
Ptaki ułożyły się bardzo dobrze, pióra bez uszkodzeń. Polują na króliki tylko kurz leci, i ptaki gonią też wytrwale. Widziałem nieskuteczną co prawda pogoń za bażantem, ponad 200m i gonił do końca i ostro. A wiem że kilka złapały. NAdal chłopaki zadają głupie pytania, i sam nie wiem jak to zrobili, że im ptaki dobrze polują. Gdyby wzieli się za jastrzębie, to po miesiącu byłyby zchrzanione i nie do wyprostowania, 100%.
Jeżeli harris byłby taki trudny do polowania, to chyba jakiś cud im się przytrafił. Ale przyczyna zapewne jest innej natury, ptaki są bardzo łatwe w układaniu. I dlatego nie mają na wyspach renomy, bo każdy może sobie harrisa ułożyć. Podobnie z rarogiem, mam w tym roku i praktycznie sam się ułożył i zaczął polować. Oba te gatunki to bułka z masłem przy jastrzębiu.
Nie wiem co wy tam w polsce macie, i nie wiem o czym pisze Adrian, kiedy tak się wysila żeby ptak mu dobrze polował. Miałem dobrą samicę jastrzębia, i jednak nie wyobrażam sobie takiej skuteczności u harrisa.
Ale to temat rzeka...
pozdrawiam
Irek
Nadal Irku popatrz na statystyki, odsetek polujacych harrisow a jastrzebie jest duzo mniejszy gdyby bylo to latwe to chyba inaczej by to wygladalo?
Zreszta dobrze wiesz ze, sprawdzisz ptaka dopiero po kilku sezonach, a chodzi tu o regularnosc, bo zlapac od swieta kazdy potrafi. Moj zlapal pierwsza dzika zdobycz, bez podpuchy 6 dnia na wolnych. Nie jest to czarna magia, zreszta pomoglem kilku osoba w ukladaniu harrisa. Zwykle wystarczy kilka rad zeby ptak zaczol polowac. Regularnie polujacy harris tylko na ptactwo to nie to samo co krolik, uwierz mi przerobilem juz kilka samcow, poluje tylko na pioro. Wczesniej mialem kilka jastrzebi, polowalem tak samo duzo co z harrisem i byly to swietnie polujace ptaki, ale z zadnym tyle nie ugonilem co z samcem harrisa.
Wiec jakos argumenty o przypadkowych sukcesach mnie nie dziwia, ale chodzi o utrzymanie harrisa na poziomie regularnych wynikow. Jak idziesz w pole i wiesz ze, masz dobra wage to wiesz ze, wracasz z czyms w torbie. I to nie jest latwe, po ktorejs dziesiatce robia sie selektywne i trzeba kombinowac zdrowo zeby nie rozleniwily sie na latwych zdobyczach.
Ciesze sie jednak, ze miales okazje zobaczyc odrobine akcji, zobaczysz te ptaki potrafia wiele wiecej. Zreszta czas pokarze, daj znac ile chlopaki ptakow ugonili w sezonie, tak dla statystyki.
Tak dla porownania, mialem samca wedrownego, regularny pulap 100-150m, lapal kuropatwy i bazanty. Krol byl naocznym swiadkiem jak ten ptak chodzil, mimo to duzo trudniej mi bylo doprowadzic harrisa do poziomu z ktorego jestem zadowolony niz zrobienie tego samca.
Zreszta dobrze wiesz ze, sprawdzisz ptaka dopiero po kilku sezonach, a chodzi tu o regularnosc, bo zlapac od swieta kazdy potrafi. Moj zlapal pierwsza dzika zdobycz, bez podpuchy 6 dnia na wolnych. Nie jest to czarna magia, zreszta pomoglem kilku osoba w ukladaniu harrisa. Zwykle wystarczy kilka rad zeby ptak zaczol polowac. Regularnie polujacy harris tylko na ptactwo to nie to samo co krolik, uwierz mi przerobilem juz kilka samcow, poluje tylko na pioro. Wczesniej mialem kilka jastrzebi, polowalem tak samo duzo co z harrisem i byly to swietnie polujace ptaki, ale z zadnym tyle nie ugonilem co z samcem harrisa.
Wiec jakos argumenty o przypadkowych sukcesach mnie nie dziwia, ale chodzi o utrzymanie harrisa na poziomie regularnych wynikow. Jak idziesz w pole i wiesz ze, masz dobra wage to wiesz ze, wracasz z czyms w torbie. I to nie jest latwe, po ktorejs dziesiatce robia sie selektywne i trzeba kombinowac zdrowo zeby nie rozleniwily sie na latwych zdobyczach.
Ciesze sie jednak, ze miales okazje zobaczyc odrobine akcji, zobaczysz te ptaki potrafia wiele wiecej. Zreszta czas pokarze, daj znac ile chlopaki ptakow ugonili w sezonie, tak dla statystyki.
Tak dla porownania, mialem samca wedrownego, regularny pulap 100-150m, lapal kuropatwy i bazanty. Krol byl naocznym swiadkiem jak ten ptak chodzil, mimo to duzo trudniej mi bylo doprowadzic harrisa do poziomu z ktorego jestem zadowolony niz zrobienie tego samca.
mam w tej chwili 3 hh i choć byłem sceptyczny musze przyznać że zmieniłem zdanie. Kochelet- powielasz mity tworzone przez ludzi którzy nigdy nie układali hh. Irek- zgodze sie tylko po części. Królik nie jest żadnym wymiernikiem bo hh ma tą zdobycz we krwi. każdy hh bedąc w odpowiedniej wadze bedzie skutecznym łowcą królików. zrobic z niego ptaka na pióro to już inna sprawa. gdybym pewnych rzeczy nie zobaczył na własne oczy to bym tez nie wierzył. na moich (i nie tylko) oczach samiec hh ugonił grzywacza. widziałem akcje kiedy nasz samczyk ganiał za zwierzyną po krzakach ze zwinnością którą mozna spokojnie porównać z krogulcem. ja itak wolę jastrzębia ale dla mnie to kwestia estetyki. poprostu lubię styl accipiterów. nie zmieni to faktu że nie powiem złego słowa o harrisach.
hag. 3 to i tak zamało musisz mieć całe stado i w teren....
oczywiście ja sie niewypowiadam na temat h liczne grono wie że jestem za h i z jakich to powodów ,a nigdy sie niezgodze że h na pióro łatwo zrobić,futrzaki to standard,lecz aby popolować z tymi ptakami na pióro troszke tzeba je przestawić -i to nieodrazu PZ.kol.
żle prowadzony harris nawet w łowisku pełnym zwierzyny i okazją jedną za drugą bedzie olewał wszystko. Jastrząb w odpowiedniej kondycji nawet dostając za każdy przylot solidną odprawę nie wytrzyma widoku podrywającego sie bazanta i za nim pójdzie bo instynkt u jastrzębia jest silniejszy niż zimna kalkulacja. u harrisa jest odwrotnie
no już niechce sie sprzeczac lecz z harisami niedokońca tak jest jak by sie wydawało ,woli sie nieraz popałetać i upewnić zanim zacznie podchdzić do polowania -a to dlatedo ze są bardzo delikatne a nieraz sie zdarza że podchodzi pare razy i gdy jest pewny że nic mu niegrozi zaczyna ataki ,są dni że nawet sie nieinteresuje polowaniem pomimo odpowiedniej kondycji ,i dlatego te ptaki mie fascynują (bo z rekawicy to owiele efektowniej wyglada lecz niema lepszej frajdy dla h jak polwanie z towarzysza wtedy poznajesz jake instynkty i kiedy sie udzielają) 
Witam jestem początkujący i od razu proszę o wyrozumiałość.
To link dla tych którzy piszą czy mówią że HARRIS jest ciamajdą czy jak tam jeszcze.
http://www.youtube.com/watch?v=6HBc1rS7 ... re=related
pozdrawiam myślę,że nie zraziłem swoim postem do siebie forumowiczów.
To link dla tych którzy piszą czy mówią że HARRIS jest ciamajdą czy jak tam jeszcze.
http://www.youtube.com/watch?v=6HBc1rS7 ... re=related
pozdrawiam myślę,że nie zraziłem swoim postem do siebie forumowiczów.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
A na niebie smuga kondensacyjna
W sumie wielu mapetow nie widzialem, nie wiecej jak 10, niektore byly kiepskie inne zwlaszcza kury na prawde dobre (na poziomie slabych dziczkow) te tutaj to smiech na sali...dziwie sie ze komus przyszlo do glowy nagranie czegos takiego i jeszcze chwalenie sie osiagnieciami.
W sumie wielu mapetow nie widzialem, nie wiecej jak 10, niektore byly kiepskie inne zwlaszcza kury na prawde dobre (na poziomie slabych dziczkow) te tutaj to smiech na sali...dziwie sie ze komus przyszlo do glowy nagranie czegos takiego i jeszcze chwalenie sie osiagnieciami.
Widzę, że w tym temacie nie wiadomo Kto i co by napisał na " + " dla HARISSA to
i tak ten ptak jest na straconej pozycji! - takie są moje wnioski,a szkoda bo to
świetny ptak.
http://www.youtube.com/watch?v=_TUVTyYu ... B&index=13
pozdrawiam.
i tak ten ptak jest na straconej pozycji! - takie są moje wnioski,a szkoda bo to
świetny ptak.
http://www.youtube.com/watch?v=_TUVTyYu ... B&index=13
pozdrawiam.