Pewnie macie rację. Choć może mnie to śmieszyło gdyż miałem bardzo podobną sytuację ale rolę gówna odgrywał w tym przypadku aparat... Chociaż zmagać się z bezsennością nie jest łatwo...polikarp pisze:Margon, siedzenie do późna przy komputerze chyba ci nie służy.
Ostatnio miałem cholernie dziwny sen... Sniło ni się że dostałem pisklaka HH... "Sokolnik" który mi go podarował dał mi wskazówki:
-przez pierwszy dzień karm go włosami (tak dobrze przeczytaliście Włosami)
-przez trzy następne w proporcjach trochę włosów trochę piór... Zeby mu wyrosły pióra karm go piórami...
-po jakimś tam czasie z HH wyrósł legwan widać za mało piór było w jego menu.....
Chyba powinienem się leczyć...