takie sobie nowe woliery.. może komuś się przyda...
te z tyłu na 2gim planie 2,5X2,5m, te z przodu 3,5X3,5m
ZaP
Ps. to na pniu to chata moich burunduków
nie wiem o czym do mnie piszesz ?? jaka reszta ptaka ?? puchaczy mam 5 wiec nie wiem o którego Ci chodzi. tylko 2 są w zamknietej wolierze reszta jest w takich wlasnie jak ta na zdjeciu i upierzenie mają idealne !!
Drapole.pl Trailer 2 jakias minuta 50 w filmie masz bardzo dobry przyklad- jak ptak nie mpowinien wygladac:)
reszta ptaka? reszta skrzydel ptaka... jakos ich brakuje na filmiku wiec myslalam ze je zostawiles w domu/wolierze
ja mam plus minus 30 ptakow prywatnych ale nigdy nie mialam ptaka w takim stanie
i wracamy tu do architektury woliery- te na tyle- boskie! czyste i proste, ten dom dla wiewiory to nie wiem- jakos tak niebezpiecznie wyglada ( one maja tendencje do gryzienia i sa w tym bardzo dobre) no i ta woliera dla sowy... jakos tak nie taka....
skoro podajesz zdiecia na forum wnioskuje ze szukasz konstruktywnego krytycyzmu. i moja wypowiedz byla niczym wiecej niz wyzej wymienionym...
ps. czytam polskie ksiazki! moj jezyk jest coraz lepszy:) nawet sie nie jakam jak rozmawiam z moim bratem:)
moze i na wage poleci przed karmieniem ale kiedy wymieniasz wode i akurat ptak po karmieniu wyleci to z pewnoscia wage ominie... Te woliery to sa zrobione w stylu centrum sokolniczego z ptakami dla zwiedzajacych - wowczas faktycznie fajne bo i ptaki bezpieczne (pod warunkiem ze sa przywiazane) i zwiedzajacy widza. Ptak ukladany bedzie mial tendencje do siadania na siatce z przodu jesli bedzie luzem (vide zniszczone sterowki choc niektore ptaki tak nie robia). Z kolei budka dla puchacza - pomimo ze to rozbojnik to jakos bym nie zostawil tak samopas na noc bez zamkniecia/zabezpieczenia przed dostepem wszelakiego rodzaju kun/lisow itp
i jak przedmowca podkreslam ze to jedynie moja opinia i nie usiluje narzucac czegokolwiek - po prostu ja bym to zrobil nieco inaczej Ale gdyby wszyscy robili woliery tak samo to byloby nudno
ad puchacza - puchacze mam tak od kilku lat, problem kotów rozwiązują same, kuny także nie są problemem. Dostęp psów i lisów jest odpowiednio monitorowany - zabezpieczenia elektryczne plus monitoring. W części, w której działka styka się z "dzikim" polem i zalesieniem zrobione są "miny" na lisy. Jeśli chodzi o ptaki - wszystkie są luzem. Owszem problem ze sterówkami jest czasami z młodymi ptakami ale te przez jakiś czas są w wolierach na krótko. Woliery są w pełni zadaszone. Wielu sokolników nie akceptuje wolier w takim kształcie, ja zdecydowałem się akurat na takie dla ptaków, które codziennie bądź latają bądź są na zewnątrz.
Ad Wolperlira - owszem nie jest to wzór ale kupując ptaka z ogrodu zoologicznego nie mam wpływu na jego stan upierzenia.
reasumując - jest to pierwszych 12 wolier z docelowych 25. Pozostałe będą duzo większe i z częsciowo odkrytym dachem. Jak już będą wykończone wrzuce zdjęcia...
Ps2 - jako "podłogę" zastosowane zostały 2 poziomy kruszywa. przed budową zebrana została ziemia. Po zbudowaniu ścian działowych i tylnych powierzchnia została wypełniona 30 cm żwiru płukanego drobnego 2-4mm a na wierzch wyłożone zostały kamienie płukane (nie kruszone!!) 2,5-3,5cm o wysokości warstwy 20-25cm.
Przyjmuję uwagi a to co zbudowałem jest efektem tego co zaobserwowalem i co chcialem zmienic po 6 latach. Wiem jedno - nigdy nie zbuduję już woliery drewnianej lub z płyty OSB. To jak wygląda ten materiał po 5-6 latach nawet nie chce się pisać. Wszystko co zostało poszło po prostu do spalenia. Wynika z tego bynajmniej u mnie, że budowa z płyty czy deski jest tylko pozorną oszczędnością.
ZaP
jesli dopiero co kupiles ptaka i wyglada jak wyglada to czemu wkladasz go na filmik reklamujacy twoje... centrum(?). marketing, marketing!!!
woliery sa ladne i czyste. jesli chcesz zniesc problem ptakow wiszacych na siatce jest na to bardzo latwe rozwiazanie. zrob dzwi na tyle- na oslonietej czesci. zaufaj mi, budowalam wieeeele wolier i dzwi na przedzie dla ptakow na flyeing weight to nie jest dobry pomysl.
podloga- dobry pomysl ale zwir ma tendencje do trzymania wody i jesli nie zrobiles jakiegos draining to bedziesz mial ciagla wilgoc... no chyba ze nie czyscisz wolier i wtedy nie bedzie problemu....
no widzisz - czytaj są 2 warstwy zwiru i zebra ziemia wszystko wlasnie po to, zeby wyeliminowac wilgoc. ponad 50 cm zwiru to w zupelnosci wystarczająca izolacja wilgoci. Problem wystepowal, kiedy bylo tylko troszke kamieni na ziemi, a jak są 2 warstwy przepuszczalne, mimo cotygodniowego czysczenia wilgoć nie doskwiera. NIe da się niesprzątac wolier w których są orły jedzące kilkanaście kurczaków dziennie na zmianę z 6-9 przepiorek !! Sama wiesz - co wejdzi eprzez dziob wyjdzie d..a wiec sprzątać trzeba !!
ZaP
wg mnie woliery z siatka na ścianie powinny być tylko dla ptaków trzymanych na krótko na siedziskach. ewentualnie tramwaj. znaczne lepsze są pionowe szczebelki bo nie ma mozliwości wspinania se po nich. jeśli chodzi o materiał to problem z osb i deskami jest tylko wtedy gdy nie sa zaimpregnowane a najlepiej wręcz pomalowane. to właściwie eliminuje problem. taki urok drewna ze trzeba o nie dbać i konserwowac. widziałem wiele drewnianych sokolarni które mają kilkanasce lat i sa w świetnym stanie. częstym błedem jest to ze sciany mają na dole kontakt z podlożem i ciągną wilgoć. lepiej zostawić małą przerwę (tak małą zeby gryzoń nie mógł się przecisnąć) mozna też zabezpieczyć tą przerwę siatką. dodatkowym plusem jest lepsza wentylacja woliery na pozomie podłoża. a co do przedsionka- poprostu musi być i tyle. jeśli będziesz miał młodego ptaka które wciąż jest jeszcze dzki i akcesoria zawiodą to można łatwo stracic ptaka. podobnie podczas przerwy pierzeniowej gdy ptak dziczeje i na ogół jest w wolierze luzem. Zap, z jakiego materiału sciany zrobiłeś? pytam bo własnie bedziemy budowac kompleks wolier i rozważam różne opcje
beton. sciany przod i tyl. w przypadku moich ptaków pierzenie jest późną jesienią i zima (niestety) bo ptaki od marca do listopada pracują. Co do dziczenia wszystko jest sprawą czasu. Nawt jak moje ptaki się pierzą to karmione są z rękawicy do pełna co eliminuje dziczenie. przedsionków nie ma i nigdy nie było może dlatego że ptaki nigdy nie są w kondycji takiej, która by je skłaniała do podróży na własną rękę. jak chcesz więcej zdjęć to mail ze szczegółami będzie.. a jest kilka ciekawostek szczególnie jeśli chodzi o front z siatki, który tak naprawdę wcale nie przeszkadza.
ZaP