Harris bez tajemnic
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
ja nie mam nic przeciwko hybrydom o ile taka krzyżowka ma jakiś cel. w przypadku G/P czy G/S czy P/S sprawa jest oczywista. ale co moze wnieśc krzyżówka jastrzębia z myszolowem? pogorszenie cech i mozliwosci jastrzębia? podobnie jak pustułka/wędrowny. jeśli chcesz małego sokoła do pościgów to podobne parametry bedzie miał aplomado i na bank bedzie o niebo lepszy. nawet tak dziwne hybrydy jak białozór / drzemlik czy wędrowny drzemlik zostały stworzony w jakimś celu. to idealne ptaki na sroki, drobne ptaki i gołębie i świetne na kuropatwy. ten pierwszy w zalożeniu miał małym białozorem- pościgowcem. a drugi miał polowac na niewielką zdobycz (min skowronki) z czatów. ale co może wnieść pustułka? tylko czekać aż ktoś skrzyżuje przedniego z sępem płowym albo rybołowem. tylko po co. mam wrazenie że niektórzy z hybrydyzacją zabrnęli zbyt daleko. coś na zasadzie- sprawdzmy czy sie uda nawet jeśli do niczego sie nie nada. Muł też jest hybrydem ale jego twórcom przyświecał cel i chcieli osiągnąć okreslone, przydatne cechy. krzyżowanie kosa z pelikanem jest dla mnie zaprzeczeniem sensu tworzenia hybrydów
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
2 kwestie
1wsza- nie mieszajcie w to krzyzowek ktore z technciznego pkt widzenia i tak nie maja racji bytu
2ga- mowimy caly czas o AK a nie pustulce Euroazjatyckiej, to sa jednak inne gatunki, nikomu nie trzeba tlumaczyc ze oprocz walorow estetycznych AK ma takze potencjal lowiekci, gdyby tak nie blyo amerykanie by z nimi nie polowali, a poluja i to rownie skutecznie jak z drzemlikiem
Ala masz moj support:) tylko o zdjeciach pamietaj
1wsza- nie mieszajcie w to krzyzowek ktore z technciznego pkt widzenia i tak nie maja racji bytu
2ga- mowimy caly czas o AK a nie pustulce Euroazjatyckiej, to sa jednak inne gatunki, nikomu nie trzeba tlumaczyc ze oprocz walorow estetycznych AK ma takze potencjal lowiekci, gdyby tak nie blyo amerykanie by z nimi nie polowali, a poluja i to rownie skutecznie jak z drzemlikiem
Ala masz moj support:) tylko o zdjeciach pamietaj
- Dawid patrzysz na to jako polujący sokolnik. A pomyśl że są ludzie którzy chcą mieć dziwoląga na rękawicy. Rynkiem rządzi nowość, to ona go napędza. Można ryby szprycować kolorowymi farbami, żeby były seledynowe? Można! Lepiej zastanowić się skąd się biorą ......... chętni do kupna wynalazków. Jest kupiec - jest towar.haggard pisze:ja nie mam nic przeciwko hybrydom o ile taka krzyżowka ma jakiś cel.
Moja opinia jest taka ze, jesli ktos robi dowolna krzyzowke ale w jakims konkretnym celu, z zalozeniem pewnych cech ktore chcemy wyselekcjonowac ma to sens. Jednak robienie hybryd na zasadzie mam imprinta pustulke i trafila sie sperma od czegos tam, no to inseminujemy bo jest okazja, to poprostu kozystanie z okazji, tylko ile w tym sensu.
Hybrydy AK to swietna propozycja, AK nie ma budowy naszej pustulki, sa to bardzo szybkie ptaki, o swietnych charakterach, budowa bardziej przypominaja kobuza. Mysle ze, ak z bialozorem mogl by spokojnie konkurowac z aplomado. Wiadomo jednak ze, nawet czyste ptaki czasem rodza sie rowniez z defektem, wiec dopuki nie zostana przeprowadzone odpowiednie treningi z wieksza iloscia ptakow, ciezko tak naprawde zdefiniowac ich uzywalnosc. Teren, zdobycz, technika to wszystko jest elementem rownania, nie kazdy ptak pasuje do kazdego terenu.
Hybrydy AK to swietna propozycja, AK nie ma budowy naszej pustulki, sa to bardzo szybkie ptaki, o swietnych charakterach, budowa bardziej przypominaja kobuza. Mysle ze, ak z bialozorem mogl by spokojnie konkurowac z aplomado. Wiadomo jednak ze, nawet czyste ptaki czasem rodza sie rowniez z defektem, wiec dopuki nie zostana przeprowadzone odpowiednie treningi z wieksza iloscia ptakow, ciezko tak naprawde zdefiniowac ich uzywalnosc. Teren, zdobycz, technika to wszystko jest elementem rownania, nie kazdy ptak pasuje do kazdego terenu.
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
wow! zanosi sie na dobra dyskusje:)
hybryda myszolowa z jastrzebie- po co i dlaczego- zeby dac ptakowi troche muzgu. sie ludzie na mnie zaraz zuca ze bezczeszcze jastrzebie. nie, nie mam nic przeciwko jastrzebiom ale tak jak krogulce jak patrze w ich oczy to widze tylko zadze krwi:) dyskomfortowo sie czuje
z naturalnych gat. co sa podobne do tego hybrydy to levants kobuz ktore sa cudne ale troche za male i za wolne...
american kes i kobuz i aplomado sa bardzo blisko spokrewnione. wiec hybrydy tych ptakow maja takie same prawa jak rarog i bialozor. wiec niech mi niekt nie mowi ze to glupi pomysl.
gdybym miala samice aplomado to bym robila czyste aplomado ale mnie na to jeszcze nie stac wiec kozystam z tego co mam
na tej samej zasadzie mam rufinus buzzard i europejskiego myszolowa. samica rufinus sklada jaja kazdego roku i samiec myszolowa paskudzi mi na glowie... rozwiazanie jest proste... przyjamniej dla mnie...
odkad pamietam zawsze oddawalam ptaki po dobrych znajomych bo nie wierze w lepszy dom niz ten co go osobiscie znam. wiec wszystkie mieszance jakie zrobie sama pierw bede latac albo ktos z moich przyjaciol... nie widze tu konfliktu. dlatego robie mieszance bo che sprawdzic co dziala a co nie
jak sie juz kiedys ustatkuje i zapuszcze korzenie to nie maze o niczym wiecej niz rozmnazanie czystych rarogow! kocham ten gatunek i najwiecej zabawy mialam z samica na zajace! wiec nie chce slyszec nic w stylu ze ja potrzebuje "nowosci" jako penis extender!
ja sie ciesze z malych rzeczy- jak AK hovering... albo jak moj szczeniak nie przegryze ladowarki do komurki kiedy ma okazje:)
hybryda myszolowa z jastrzebie- po co i dlaczego- zeby dac ptakowi troche muzgu. sie ludzie na mnie zaraz zuca ze bezczeszcze jastrzebie. nie, nie mam nic przeciwko jastrzebiom ale tak jak krogulce jak patrze w ich oczy to widze tylko zadze krwi:) dyskomfortowo sie czuje
z naturalnych gat. co sa podobne do tego hybrydy to levants kobuz ktore sa cudne ale troche za male i za wolne...
american kes i kobuz i aplomado sa bardzo blisko spokrewnione. wiec hybrydy tych ptakow maja takie same prawa jak rarog i bialozor. wiec niech mi niekt nie mowi ze to glupi pomysl.
gdybym miala samice aplomado to bym robila czyste aplomado ale mnie na to jeszcze nie stac wiec kozystam z tego co mam
na tej samej zasadzie mam rufinus buzzard i europejskiego myszolowa. samica rufinus sklada jaja kazdego roku i samiec myszolowa paskudzi mi na glowie... rozwiazanie jest proste... przyjamniej dla mnie...
odkad pamietam zawsze oddawalam ptaki po dobrych znajomych bo nie wierze w lepszy dom niz ten co go osobiscie znam. wiec wszystkie mieszance jakie zrobie sama pierw bede latac albo ktos z moich przyjaciol... nie widze tu konfliktu. dlatego robie mieszance bo che sprawdzic co dziala a co nie
jak sie juz kiedys ustatkuje i zapuszcze korzenie to nie maze o niczym wiecej niz rozmnazanie czystych rarogow! kocham ten gatunek i najwiecej zabawy mialam z samica na zajace! wiec nie chce slyszec nic w stylu ze ja potrzebuje "nowosci" jako penis extender!
ja sie ciesze z malych rzeczy- jak AK hovering... albo jak moj szczeniak nie przegryze ladowarki do komurki kiedy ma okazje:)
Mysle ze, ciezko bedzie sie wiekszosci ludzi odniejsc obiektywnie do tematu. Gdy jestes hodowca, patrzysz na wszystko z chyba troche innej perspektywy. Prawda jest taka ze, wiekszosc oponentow i tak by zrobila hybrydy z czym kolwiek gdyby mieli do wyboru wykorzystac potebcjal swoich imprintow i poprobowac czegos nowego, lub opuscic caly sezon legowy.
Nie ma co demonizowac, sa ludzie ktorzy kolekcjonuja ptaki, od tak dla samej radochy. Jesli tolerujecie latactwo, to tak naprawde nie widze powodu by wieszac psy na hodowcach lubiacych eksperymentowac. Na pewno bedzie mial taki ptak lepiej niz w ZOO. Przyklad kiedys widzialem w Opolskim ZOO. Bielika, pustulke i puszczyka w jednej, nieduzej wolierze. Mozecie sobie wyobrazic co tam sie dzialo gdy przelatujacy Bielik robil w tym wszystkim kociol.
Nie ma co demonizowac, sa ludzie ktorzy kolekcjonuja ptaki, od tak dla samej radochy. Jesli tolerujecie latactwo, to tak naprawde nie widze powodu by wieszac psy na hodowcach lubiacych eksperymentowac. Na pewno bedzie mial taki ptak lepiej niz w ZOO. Przyklad kiedys widzialem w Opolskim ZOO. Bielika, pustulke i puszczyka w jednej, nieduzej wolierze. Mozecie sobie wyobrazic co tam sie dzialo gdy przelatujacy Bielik robil w tym wszystkim kociol.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
To, rzeczywiscie dziwnr, ze nie podoba Ci sie wzrok jastrzebi, za to wszyscy je kochaja, albo przynajmniej ja:] Mam pytanie latal ktos z hybryd gyr lanner?, a i jeszcze jedno, dyskusja na temat hybrydow tzn ich tworzenia w Polsce jest bez sensu bo chyba w naszym pieknym kraju jest t impeza zakazana. jesli chodzi o same krzyzowki, moje zdanie jest podobne jak wiekszosci jesli z 2 ptakow innych gatunkow ma powstac ptak, ktor jest leprzy od tych gatunkow to czemu nie chodzi mi o poloanie badz tez poprawienie zdrowotnosci, ze sie tak wyraze.
- Raven_Corvus
- sokolnik
- Posty: 747
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
- Lokalizacja: Białystok
Moze, moze Stachu pewnie, ze tak ale chodzilo mi o wyzsza proporcje 3/4 albo 7/8 bo po roznych stronach zwlaszcza niemieckich coraz czesciej sie je widzi, pokusze sie o stwierdzenie, ze w niemczech sa juz chyba popularniejsze niz gyr/saker.
http://www.falconbreeding.eu/breeding/i ... s/723a.jpg
http://www.falconbreeding.eu/breeding/i ... s/712b.jpg
http://www.falconbreeding.eu/breeding/i ... s/723a.jpg
http://www.falconbreeding.eu/breeding/i ... s/712b.jpg
ja jestem przeciwko hybrydom z gatunkami które są nieprzydatne lowiecko. mam na mysli choćby myszolówa zwyczjnego czy pustułkę. putułka amerykańska to całkiem inna bajka. blizej jej do kobuza i drzemilika wiec jest jak najbardziej przydatna. nie jestem przeciw hybrydom ale sądzę że tworzenie dziwolągów w stylu harris- sekretarz ( na bank ktoś kiedyś spróbuje) nie przysparza nam przyjaciół. hybrydy zawsze były tematem dyskusyjnym i argumentem przeciwko sokolnictwu więc moim zdaniem należaloby sie ograniczyć do rozwiązań które mają praktyczne zastosowanie takie, które da sie uargumentować. wiem Wolperlira że w UK wolno o wiele więcej niż u nas ale prawdą jest że zabawa w Boga musi mieć swoje granice bo na dłuższą metę to kręcenie bata na samego siebie. ngdybym powiedział że jestem przeciw hybrydom byłbym hipokrytą ( w końcu mam 3 gyr sakery i jednego gyr peregine) ale myślę że do tego sie ograniczę. Apropos wzroku accipiterów- nie rozumiem co tu sie może nie podobać
to ich wizytówka. wcale nie są tak tepę jak sie niektórym wydaje. a jesli ktoś chce ptaka o podobnym spektrum zdobyczy, inteligentniejszego i mniej pobudliwego to hh spełnia wszystkie kryteria.no chyba że kogoś nie interesuje polowanie na pióro i interesuje go tylko siersc to równie dobry bedzie red tail ( wybaczcie ale moim zdaniem w bazanciej robocie hh i jastrząb zawsze wciągnie red taila nosem).
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Przemek a czego sie spodziewasz po hybrydach 3/4 7/8 bialoroz? o ile 3/4 g/p rozni sie na pierwszy rzut oka od hybrydow z rarogami (plaszc, skrzydla, ogon, glowa...) o tyle hybrydy bialozora z lannerem i bialozora z rarogiem z wygladu sa niemal nierozroznialne zapewnie w pewnym styopniu roznia sie temperamentem w przypadku 3/4, 7/8 bym w ogole zostawil bo to niemal czysty ptak przeciez. A wszedzie ich pelno bo zbytu nie ma. Czesto po sezonie rozrodczym mozna znalezc duzo ofert na laggery, Dlatego ze tak duzo sie ich hoduje? Smiem watpic