Tak mi przyszło do głowy Jakich znacie specjalistów? Oprócz dra Kruszewicza z Warszawy. Chodzi mi o takich, którym powierzylibyście swojego własnego pupila gdyby coś *tfu, tfu* się stało.
Hmmmmmmmmmmmm no to może ja zaczne. Kol. P. Szymański jest lek. weterynarii i sokolnikiem z Wrocławia. Na leczeniu może się zna ale interesów z nim nie warto robić.