Odszedł Bogdan67
Odszedł Bogdan67
Z wielkim smutkiem informuję, że w dniu wczorajszym do Krainy Wiecznych Łowów odszedł nasz kolega Bogdan Łuj forumowy Bogdan67
Wspaniały Kolega i Przyjaciel.
W dalszym ciągu nie mogę w to uwierzyć...
Żegnaj Bogdanie
[ + ] [ + ] [ + ]
Wspaniały Kolega i Przyjaciel.
W dalszym ciągu nie mogę w to uwierzyć...
Żegnaj Bogdanie
[ + ] [ + ] [ + ]
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
-
dariadaria
- stażysta
- Posty: 114
- Rejestracja: ndz mar 28, 2010 6:20 pm
- Lokalizacja: pomorze
"Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego (...)"
[*]
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego (...)"
[*]
-
Zanetka1987
- pisklę
- Posty: 1
- Rejestracja: pn maja 24, 2010 9:28 pm
Re: Odszedł Bogdan67
orkidez pisze:Z wielkim smutkiem informuję, że w dniu wczorajszym do Krainy Wiecznych Łowów odszedł nasz kolega Bogdan Łuj forumowy Bogdan67
Wspaniały Kolega i Przyjaciel.
W dalszym ciągu nie mogę w to uwierzyć...
Żegnaj Bogdanie
[ + ] [ + ] [ + ]
Jako najstarsza córka jestem wam wdzięczna wszystkim za pamięć i szacunek do mojego taty jako mała dziewczynka z wielką miłością i pasją razem z ojcem dzielnie dźwigałam na swojej dłoni sokoła ....próbując być dumna jak Ojciec ,,, On zawsze był dumny ze swojej pasji i kochał to co robił całym sercem ....kochał was przyjaciół sokolników ....byłabym wdzięczna gdyby pamięć o człowieku który miał serce jastrzębia była wieczna w waszych kręgach w jego imieniu a także całej rodziny dziękuje za wszystko za to że dzięki wam dzięki pasji jaką było sokolnictwo mój ojciec czuł się szczęśliwy