Akcesoria sokolnicze
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
Pomysł mam, tylko na razie nie jestem w stanie sprawdzić, jak to będzie wyglądało w praktyce, gdyż siedzę w Holandii i mam nieco ograniczony dostęp do niektórych rzeczy. Dopiero jak wezmę się za to, będę mógł skorygować to i tamto. Tym bardziej, że jak
A z drugiej strony pręt gwintowany (którego na zdjęciu nie widać
) nie może być zbyt cienki, gdyż będzie zbyt sprężysty. Damy radę 
Nie czepiam się, tylko szukam prostego rozwiązania, a nie mogę sobie wyobrazić tego, co napisałeś. Przecież nie przykleję...Kotlet pisze:rurkę troszkę większą od prętu przyczepić do drewna
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
jak dla mnie wyglada to dobrze- prost czysty, ale ja nie cierpi plastiku na wiezchu:/Stachu pisze:http://stachu_sokolniczy.republika.pl/mala.jpg
co powiesz na cos takiego? nie wygląda bosko, ale działa. musze pomyśleć, jak zrobić, żeby było rozkręcane na czas transportu.
a co do skladania do transpodru: co bys powiedzial na (jestem kobieta i nie znam sie na wierceniu itp )przymocowanie okraglego szczytu do preta. zrobienie kilka dzior w tym okraglym szczycie a puzniej przykrecenie malymi srubkami do drewnianego szczytu... w mojej glowie to wyglada prosto i latwo...
Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
-
Wolperlira
- młodszy sokolnik
- Posty: 225
- Rejestracja: sob cze 02, 2007 10:32 pm
haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
opisales wszystko czego nie lubie w nowych berlach:/
jesli da sie wystarczajaco dlugi sznur to nie bedzie zadnych problemow.
pierwowzor mi sie bardziej podoba:) nic nie zmieniaj:P
krawedzie znieksztalcaja stopy i trzymaja brud.
Nie mówię, że nie masz racji. Z tym, że i górna, i dolna krawędź drewnianej części są zaokrąglone (może górnej nie widać dobrze), natomiast astroturf jest przycięty równo z pionową krawędzią (nie wystaje poza drewno). Ponad to nie zdarzyło mi się, żeby przedłużacz zaczepił sie o wystające kolce. Są one na tyle miękkie, że wyginają się pod wpływem szarpnięć. A co do berła z linku, to czy w tym zagłębieniu nie zbiera się woda? A jeśli karmimy ptaka na berle, to również resztki pokarmu? Być może zdarzą się też odchody.haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalc...emart&Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
W sprzedaży zestaw do montażu telemetrii na plecach. Bardzo praktyczne rozwiązanie, dość prosty montaż. Orginalny kosztuje ok 120 zł.
Koszt 40 zł, plus wysyłka.
Kontakt na irekwitkowski@wp.pl lub priv.

Koszt 40 zł, plus wysyłka.
Kontakt na irekwitkowski@wp.pl lub priv.

-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Irku swietny pomysl.
Rozumiem ze robisz backpack'i (wiem ze nie lubisz angielskiego ale nie umiem znalezc dobrego zamiennika) z tasmy teflonowej? Z tego co wiem uzycie innych materialow moze doprowadzic ptaka do powaznych obtarc. Jak masz jakas wiedze na ten temat moglbys rozwinac? Mysle ze to kapitalna sprawa dla kazdego kto nie chce znalezc ptaka pod przewodami.
Rozumiem ze robisz backpack'i (wiem ze nie lubisz angielskiego ale nie umiem znalezc dobrego zamiennika) z tasmy teflonowej? Z tego co wiem uzycie innych materialow moze doprowadzic ptaka do powaznych obtarc. Jak masz jakas wiedze na ten temat moglbys rozwinac? Mysle ze to kapitalna sprawa dla kazdego kto nie chce znalezc ptaka pod przewodami.
apropos brudu- patent jest prosty- astroturf powinien być wyjmowany. moze być zainstalowany na rzepy- nie widzę problemu zeby co jakiś czas wyjać, przepłukac wodą z Virkonem zostawić a po splukaniu włożeć spowrotem. samo berło pod astroturfem można potraktowc tak samo. dobrym przykładem sa berła Menclika- najpraktyczniejsze berło jakie w życiu miałem. funkcjonalne do bólu. trzena pamiętać Wolperlira że nie każdy ma warunki w wolierze dość miejsca by wiązać ptaki na długiej linceWolperlira pisze:haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
opisales wszystko czego nie lubie w nowych berlach:/
jesli da sie wystarczajaco dlugi sznur to nie bedzie zadnych problemow.
pierwowzor mi sie bardziej podoba:) nic nie zmieniaj:P
krawedzie znieksztalcaja stopy i trzymaja brud.
Zastanawiam się też, czy zamiast astroturfu nie dać sztucznej trawki (a to nie to samo-sztuczna trawka ma krótkie "kolce" i wygląda prawie jak przycięta trawa trawnikowa), a pod tą trawką jakiś wynalazek wypuklający, żeby całość nie była płaska. Muszę jednakowoż znaleźć coś, co by tą wypukłość mogło tworzyć (być może zwykła wata?haggard pisze:powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale
- Mbartnik
- młodszy sokolnik
- Posty: 280
- Rejestracja: śr sie 27, 2008 9:32 pm
- Lokalizacja: Wzgórza Strzelińskie
- Kontakt:
Sztuczna trawka ma taką "małą" wadę, że w niedługim czasie potrafi się "ubić" i albo częsta wymiana, albo problem z łapami.
Spotkałem się z paroma modelami siedzisk, z czego część wykonałem samodzielnie i nie znalazłem modelu z którego byłbym w 100% zadowolony. A to się brudzi za szybko, a to drobinki miazgi z twardziela drewna wczepiają się w łapy (wynalazek z niemiac), a to znowu wygląda jak pół d**y zza krzaka ... itd.
W moim myśleniu na temat siedzisk kieruję się niestety ideą "wybrać mniejsze zło".
Spotkałem się z paroma modelami siedzisk, z czego część wykonałem samodzielnie i nie znalazłem modelu z którego byłbym w 100% zadowolony. A to się brudzi za szybko, a to drobinki miazgi z twardziela drewna wczepiają się w łapy (wynalazek z niemiac), a to znowu wygląda jak pół d**y zza krzaka ... itd.
W moim myśleniu na temat siedzisk kieruję się niestety ideą "wybrać mniejsze zło".
Wydaje mi się ze juz wiadomo co dla ptaków jest najlepsze-wystarczy uwaznie przegladac internet czy czasopisma sokolnicze ze swiata Napewno najlepsze jest utrzymanie luzem i kilka siedzisk do wyboru, a potem dla sokołów to berła z astroturfem-własnie z ta ostra trawka, ktora nigdy się nie zbija i nie odparza łap. Warunkami koniecznymi do utrzymania zdrowych łap sa-zdrowa dieta, czesto czysta woda do kapieli i dbałosc o to zeby ptaszek nie miał nadwagi.