Różnica u jastrzębi
-
Venator Magnus
- żółtodziób
- Posty: 53
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 3:47 pm
- Lokalizacja: Ujście k/Piły
- Kontakt:
-
Venator Magnus
- żółtodziób
- Posty: 53
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 3:47 pm
- Lokalizacja: Ujście k/Piły
- Kontakt:
trudne o tyle że nie wiem ile dokładnie na łowach było samców a ile samic jastrzębia i nie mam również zielonego pojęcia które z nich coś ugoniły a które nie.akurta na bażanty- a tylko na nie polowaliśmy na łowach, sądzę ze statystycznie samce i samice są równie skuteczne (choć ja wolałbym samca ze względu na dynamikę). Za to niespodziankę sprawiły sokoły które pierwszy raz w historii ugoniły więcej niż jastrzębie i pokazały naprawdę wysoki poziom.
Co do większej szybkości samców niż samic też mam wątpliowści. Samce są na pewno zwrotniejsze i szybciej machają skrzydłami. W tamtym sezonie puszczłem w tych samych warunkach samca i samice i samica na gawrony była dużo lepsza. Siłowym lotem dochodziła z dużo większych odległości. Najłatwiej byłoby po prostu zmierzyc czas dolotu na przykład do wabidła.
pisząc DYNAMIKA miałem na myśli własnie zwrotność i mobilność a nie prędkość. samczyk to urodzony spryciarz. jedno jest pewne i potwierdzone- samiec goni dalej i częściej poprawia jeśli zwierzyna go zaskoczy jakimś unikiem i zwrotem podczas gdy większość samic po nieudanym dosiadzie odpuszcza. nie wiem dlaczego ale jakoś zawsze w przypadku jastrzębi zawsze wolałem samczykico do predkości to nie jestem pweny czy badania dałyby wymierny efekt chyba że zbadamy kilka samców i kilka samic. podejżewam że całkiem mozliwe ze wynik rozłożyłby sie pól na pół.raz szybsza okaże sie samica, innym razem samiec. dobry samiec potrafi gonić za kuropatwą prawie kilometr (wiem bo widziałem wiele razy) natomiast samica daje z siebie wszystko na krótkim odcinku ale po max 200m już raczej odbije i oleje (no chyba że albidus bo wiem że gonią najdalej z jastrzębi). ale nawet albidusa wolałbym samczyka.
Jakiś czas temu wpadłem na pomysł(pewnie nie ja pierwszy), żeby w nowym sezonie zmierzyć prędkość sokoła wędrownego, gyr/sakera, pere/sakera w locie poziomym. (Tercel co ty na to?) Żeby zachować poprawność doświadczenia koniecznie w powtórzeniach. Żeby wynik odzwierciedlał możliwości danego gatunku lub krzyżówki,a nie jednego egzemplarza należałoby zmierzyć wyniki więcej niż 3 ptaków. Pomożecie?Jak myślicie, który będzie najszybszy? Moim zdaniem wędrowny.
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
Pol dnia wczoraj szukalem
... to byl jakis arabski odnosnik na YT, "szlaczkow" nie uzywam od czasu 1 klasu podstawowki i nie umiem go namierzyc. wydaje mi sie ze mogl byc juz usuniety. Kiedys byly tez filmiki porownawcze polowania raroga, calidusa, bialozorow i hybryd na podpuszczana houbare, wyniki mniej miarodoajne bo niektore ptaki lubia sie pobawic a wedrowne chyba najszybciej nudzi sie lotem krazacym. Tez ciekawe.
zawody robi się na dystansie 300 m. pomocnik ściąga kapturek a właściciel woła ptaka, można użyć rękawicy lub wabidła bez żywczyka. czas mierzy się od startu do przekroczenia lini mety. najlepszy ptak w czechach w tamtym roku wyciągnął 98km/h mieszaniec białozora z wędrownym/tak bardziej mi odpowiada bo nie jestem gęsią:)/
-
Venator Magnus
- żółtodziób
- Posty: 53
- Rejestracja: sob wrz 24, 2005 3:47 pm
- Lokalizacja: Ujście k/Piły
- Kontakt: