Satelitarne sokolnictwo | Sokolnictwo dla początkujących

Satelitarne sokolnictwo

Od niedawna mam możliwość testowania ponoć "rewolucyjnej" technologii GPS w wykonaniu jednego z czołowych producentów systemów telemetrycznych. Odczucia mam w sumie pozytwyne choć kilka wad systemu również da się zauważyć - z pewnością jest to jeszcze wina dość świeżej technologii.
Z dużych zalet systemu Marshall GPS na pewno należy wymienić:
1) Dokładność w ustalaniu pozycji ptaka - w systemach analogowych można określić kierunek zaś odległość jedynie w przybliżeniu. W systemie GPS pokazywana jest odległość z dokładnością do 3m.
2) Łatwość w poszukiwaniu drogi do ptaka - system wytycza trasę w oparciu o aktualne mapy (o ile mamy je pobrane do pamięci urządzenia lub jesteśmy podłączeni do internetu). Można wybrać widok mapy lub zdjęć terenu z góry.
3)Możliwość zapisywania trasy oraz parametrów lotu ptaka - system zapisuje takie dane jak wysokość i prędkość lotu. Pozwala to odtworzyć i przeanalizować polowanie.
4)Rozmiary sprzętu - odbiornik jest nieduży i można go schować do kieszeni.
5) Wsparcie dla analogowej telemetrii - jeśli sprzęt jest poza zasięgiem przekazywania danych GPS można go namierzać jak standardowy system analogowy działający na częstotliwości 433Mhz.

Największe wady jakie mogę na chwilę obecną opisać to:
1) Zasięg działania - na standardowej antenie odbiornika kieszonkowego z nadajnikiem RT GPS na w miarę otwartym terenie zasięg waha się od 1 do 2km. Przy zastosowaniu nadajnika TURBO (droższego o 200USD od standardowego) zasięg zwiększy się 2 lub 3 krotnie osiągając 3 do 6km. Aby ponownie podwoić lub potroić zasięg należy zastosować dodatkową antenę zewnętrzną osiągając w ten sposób zasięg 9 do 18km. Niemniej producent podaje, że w optymalnych warunkach z zastosowaniem dodatkowej anteny udawało się odczytać pozycję GPS nawet przy odległościach rzędu 60km. Podane zasięgi dotyczą możliwości odczytania pozycji GPS, oprócz tego system jest hybrydowy i pozwala namierzać nadajnik jak standardowy analogowy system telemetryczny z zasięgiem do kilkudziesięciu km.
2) Ograniczona platforma - obecnie, tj w roku 2019 system wspiera w zasadzie tylko urządzenia firmy Apple współpracując jedynie z systemem operacyjnym iOS. Nie współpracuje z urządzeniami opartymi na Androidzie, których w Europie jest znacznie więcej niż w USA.
3) Czas działania - olbrzymie zapotrzebowanie na energię aby zasilić nadajnik powoduje to, że dokładny odczyt z sekundową aktualizacją działa w zasadzie tylko przez godzinę, potem w kolejnej fazie co 15s przez następne 2-3h, a w ostatniej fazie co 15min przez teoretycznie 2 dni.
4)Koszty - choć podstawowy system jest cenowo porównywalny do zestawu analogowego to niestety konieczne jest dokupienie do niego kilku rzeczy jak: urządzenie Apple, duża antena, odbiornik analogowy 433/434Mhz oraz dodatkowo lepiej zakupić system oparty o nadajnik TURBO. Wszystkie te dodatkowe rzeczy powodują podrożenie systemu do dwukrotnej ceny telemetrii analogowej.
5)Zmiana pasma - systemy wspierające GPS działają tylko na częstotliwościach rzędu 433/434Mhz co dla licznych użytkowników telemetrii tradycyjnej działającej często w zakresie 216Mhz jest związane z koniecznością wymiany wszystkich nadajników, odbiorników na nowy system ponieważ nie są one kompatybilne.
Mając na względzie powyższe wady i zalety można zadać sobie pytanie czy warto? Na nie każdy musi znaleźć odpowiedź samemu oceniając do czego najbardziej potrzebny jest mu taki sprzęt. Jeśli często latacie z ptakami w nieznanym i urozmaiconym terenie to z pewnością warto to rozważyć. Z kolei jeśli większość waszej aktywności to latanie w stałym łowisku, które znacie jak własną kieszeń i nie potrzebujecie publikować wyczynów ptaka na facebooku to stary sprawdzony system 216Mhz w zupełności wystarczy.
Oczywiście należy wspomnieć o tym, że są systemy GPS innych producentów oparte o współpracę z siecią GSM niestety mimo pozornie nieograniczonego zasięgu są one również ograniczone przez zasięg telefonii komórkowej (a ta w łowiskach bywa dość zawodna) oraz zużycie baterii. Dodatkowo niektórzy producenci wymagają płacenia abonamentu aby uzyskiwać dostęp do aktualnych danych.
Wszystkie powyższe aspekty potrafią przyprawić o ból głowy i znacznie utrudnić dokonanie dobrego wyboru. Dlatego też warto się nad tym wszystkim dobrze zastanowić i pamiętać, że telemetria nie służy do znajdowania ptaka, który poszedł na wysokość przelotową i obrał kierunek z wiatrem ale do znajdowania ptaka na zdobyczy zwykle w promieniu do 2km od naszej pozycji.