długo czy krótkoskrzydłe

Czyli miejsce gdzie latanie nie jest grzechem a polowanie niczym niezbędnym

Moderator: kuba08111994

Awatar użytkownika
vertragus
pisklę
Posty: 14
Rejestracja: pt lip 22, 2011 11:54 am
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: vertragus »

hodowla szponiastych jest działem specjalnym produkcji rolnej, ale TYLKO w rozumieniu przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. jeszcze raz bo chyba nie przeczytał Pan z uwagą.
garbus2
Site Admin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

no tak jak sie nie da obronic to trzeba kota ogonem obrocic.... Drugi punkcik do ostrzeżenia. Trzeci to juz zakaz pisania więc gdybyś jednak miał ochotę dalej dywagować ze skoro jedni nie płacą podatków to trzymanie nielegalnej pustułki jest w porządku to będzie nagroda w postaci wspomnianego zakazu
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

jakimś cudem umknęlo mi to, się dzieje w tym wątku ale dziś przeczytałem i oczom nie wierzę. Vertraugus masz świadomość że po numerze IP można cie bez problemu namierzyć i podesłać ci z wizytą odpowiednie służby? Jak ci udowodnią ze to twoj ptak? Choćby przy pomocy twoich postów w których chwalisz sie posiadaniem nielegalnego ptaka na publicznym forum. To że ptak siedzi caly dzien (a może i noc) na achu to też nie powod do dumy. Choćby dlatego ze pustułka niemal na 100% ktoregoś dnia zostanie sprzątnieta przez jastrzębia, samicę krogulca lub w nocy przez puszczyka. To nie jest pomoc. Zrobiłeś z tego sokoła ptaka niezdolnego do samodzielnej egzystencji i uzależniłeś go od siebie. Ten ptak jest inwalidą w sensie umysłowym i przez Twoj kaprys nie moze wrocic juz na wolność. Twierdzisz ze pomogłes ptakowi? A mi sie wydaje ze dorabiasz na siłę ideologię bo wygodnie i na rękę miec za darmo ptaka. Prawo jest prawem. Nie ma specjalnych wyłączeń dla absolwentów filozofii.
Co do handlu ptakami- może pisząc swoje pseudointelektualne wypociny ogranicz sie do tematów o ktorych coś wiesz bo o realiach i prawie traktującym o hodowli ptakow drapieżnych wiesz niewiele (czyt. NIC). Jeśli masz hodowle psów zarejestrowaną jako działalnosc rolną i rozliczasz się w Krus bo tak ci wygodniej i taniej to podatek dochodowy odprowadzać musisz bo to twój zafajdany obowiązek. W koncu sam ze swojej hodowli na siłę uczyniłeś działalnosc gospodarczą wiec łachy nie robisz. Tak sie sklada ze hodowla ptaków szponiastych jest hodowlą hobbystyczną i sprzedaje sie hodowlane nadwyżki (tak na marginesie nie jest to zaden dochód a zaledwie rekompensata poniesionych przez hodowcę kosztow i nakladu pracy). Analogicznie jak u hodowcy gołębi. Znasz jakiś przypadek opodatkowania gołębnika? Bo ja nie. O ile wiem hobbystyczna i nie zarejestrowana jako dzialanosc hodowla zwierząt niegospodarskich nie podlega opodatkowaniu. Jeśli taki obowiązek sie pojawi to hodowcy ptaków to zrobią. Możesz być pewny. Straty pewnie zrekompensują sobie podniesieniem w niewielkim stopniu ceny ptakow. Tak czy owak zamiast wytykać ludziom którzy realizują swją pasję hodując całkowicie legalnie ptaki że sprzedają ptaki uderz sie w piersi bo na tą chwilę to ty uprawiasz nielegalny proceder. I nie dorabiaj ideologi robiąc z siebie dobrego wujka. Są patenty na to żeby ptaka będącego pisklęciem nie wdrukować i metodą oblotu przywrócic naturze. Oczywiscie łatwiej udawac ze to niemozliwe i stać sie posiadaczem nielegalnej aczkolwiek darmowej pustułki.... Brawo. jest czym sie chwalić. Kombinatoryka stosowana.
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

:/

Post autor: Vega »

-tym bardziej że ceny pustułek nie kwalifikują sie na wysokim pułapie.
Odłowienie, zabranie ptaka z natury czy to by mu pomoc czy mieć go dla siebie w pewnym sensie i tak nie jest w porządku lecz jeśli już się za to ktoś bierze to albo niech się na tym zna albo jesli ma takie dobre serce zainwestuje 400 zl w paliwo i zawiezie go do kogoś kto się na tym zna.
Nie wiem jak ty z pustułką masz ale ja ze Swoim samczykiem AG miałem tak że nie mogłem patrzeć jak siedzi na siedzisku czy w wolierze sam... starałem się z nim spędzić jak najwięcej czasu a nie zostawić go na dachu na pastwę losu.

Wracając do pobierania ptaków z natury jestem przeciwny aczkolwiek niektórym sokolnikom w naszym kraju SOKOLNIKOM!!! A nie osobą zajmującym się tym a nawet z ubrawnieniami sokolniczymi.. ale osobą co na to zasługują wiedza i stażem dałbym przydział odłowienia dziczka chociażby dla celów "naukowych" i rozwoju sokolnictwa. Osobą własnie takim jak między innymi Dawid.
Pozdrawiam... I życzę poważnych przemyśleń.






PS. Wdrukowanego ptaka nie da się przywrócić naturze przecież imprinty polują w naturze również sam by chyba upolował ?
Czy ja czegoś nie zrozumiałem ?
haggard
sokolnik
Posty: 2023
Rejestracja: pn gru 10, 2007 11:16 am
Lokalizacja: Trójmiasto

Post autor: haggard »

problem z przywróceniem imprinta jest inny Vega. nie chodzi o to czy sobie poradzi bo jesli polowac potrafi to w zasadzie powinien. problemem jest brak strachu przed człowiekiem i skojarzenie człowiek= jedzenie. Znam przypadki kiedy wdrukowany myszolow wypuszczony na wolnosc we wrzesniu wracal z uporem maniaka kiedy zima dała mu w kosc żebrając o mieso. Ty mu krzywdy nie zrobisz bo wiesz w czym rzecz. ale sąsiedzi juz niekoniecznie. Zwłaszcza jesli ktoryś jest hodowcą gołębi. Był też przypadek wdrukowanej pustułki ktora siadala ludziom na parapetach dopinając sie głośno jedzenia.
Wbrew temu co sie niektorym wydaje imprinting nie jest trwały. Znam przypadki "oddrukowania"ptakow i nawet łączenia sie w pary ale wymaga to paru fachowych patentow i do łatwych nie należy. Dość dobrze radzą sobie choćby krogulce które szybko sie usamodzielniają i dziczeją.
BTW. Dzięki Vega za miłe słowa niemniej uważam ze to co wiem to wciąż czubek góry lodowej. Człowiek uczy sie całe życie i głupi umiera :wink: niemniej głód wiedzy w tym zakresie nie osłabł przez tyle lat wiec chyba nie tak źle ze mną. Pozdrawiam
Krog
stażysta
Posty: 116
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 3:10 pm
Lokalizacja: Tuchola

Post autor: Krog »

Wracając do pobierania ptaków z natury jestem przeciwny aczkolwiek niektórym sokolnikom w naszym kraju SOKOLNIKOM!!!
Stary albo pisz w języku polski, albo wyrażaj swoje poglądy jednoznacznie. Z tego co napisałeś wynika, że polscy sokolnicy wybierają ptaki z gniazd i pozyskują dziczki. :shock:
Awatar użytkownika
mirek
młodszy sokolnik
Posty: 359
Rejestracja: sob lut 14, 2009 9:28 pm
Lokalizacja: Szydłowiec

Post autor: mirek »

krog
przecież Vega napisał że dał by możliwość odławiania a nie że odławiają
Krog
stażysta
Posty: 116
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 3:10 pm
Lokalizacja: Tuchola

Post autor: Krog »

mirek pisze:przecież Vega napisał że dał by możliwość odławiania a nie że odławiają
po Twojej interpretacji odczytałem to zdanie inaczej, niż za pierwszym razem.
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Re: :/

Post autor: Pudlak Waldemar »

Vega pisze:
Wracając do pobierania ptaków z natury jestem przeciwny aczkolwiek niektórym sokolnikom w naszym kraju SOKOLNIKOM!!! A nie osobą zajmującym się tym a nawet z ubrawnieniami sokolniczymi.. ale osobą co na to zasługują wiedza i stażem dałbym przydział odłowienia dziczka chociażby dla celów "naukowych" i rozwoju sokolnictwa. Osobą własnie takim jak między innymi Dawid.
Pozdrawiam... I życzę poważnych przemyśleń.
Kurcze Dawid ja też cię lubię ..... :lol: I jeszcze paru fajnych gości !To były by jaja jak by można było udzielać koncesje na odłów -ten fajny to mu damy ,tamten -hm nie bardzo go lubię -to mu nie damy ..... :mrgreen: Robię sobie żarty z tego oczywiście !No cóż można sobie pomarzyć . :wink:
Ptaki są moją pasją - sokolnictwo to ukoronowanie tej pasji!!!!
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

:)

Post autor: Vega »

Kto miał zrozumieć to zrozumiał:) He.. :) dobrej nocy :)
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

Kolego jak trochę posiedzisz w temacie to się sam zorientujesz, iż tego typu ,,przemyślenia'' to psu na buty się nadają ! :mrgreen:
Ptaki są moją pasją - sokolnictwo to ukoronowanie tej pasji!!!!
szponek10
pisklę
Posty: 5
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 9:28 am
Lokalizacja: okolice Wrocławia

zainteresowany

Post autor: szponek10 »

siema panowie
chciałem zapytac o myszołowa.
mam w domku takiego rozbujnika i ciężko go ułożyć. poradźcie coś.
szponek10
pisklę
Posty: 5
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 9:28 am
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Post autor: szponek10 »

siema panowie
szponek10
pisklę
Posty: 5
Rejestracja: pn kwie 29, 2013 9:28 am
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Post autor: szponek10 »

mysle ze chyba wybiore sie z min do jakiegoś kolegi ze środowiska w mojej okolicy to mi pomoże ale jakbyscie byli chętni udzielic info to ja jestem otwarty
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

siema panie podstawowe pytanie skad masz tego rozbojnika
ODPOWIEDZ