Strona 1 z 1
ZGINĄŁ RARÓG
: czw wrz 10, 2009 1:38 pm
autor: marta24
Witam po raz pierwszy na forum,
w niedziele 6.09 w okolicy janek k/warszawy uciekł mi młody samiec raroga w pierwszym piórze. Nie miał adresówki ani nadajnika. Jeżeli ktoś cokolwiek wie proszę o kontakt na nr. 503092978. Z góry serdecznie dziękuję za udzielenie jakichkolwiek informacji. Pozdrawiam,
Marta
Re: ZGINĄŁ RARÓG
: czw wrz 10, 2009 7:09 pm
autor: kazach
marta24 pisze:Witam po raz pierwszy na forum,
w niedziele 6.09 w okolicy janek k/warszawy uciekł mi młody samiec raroga w pierwszym piórze. Nie miał adresówki ani nadajnika. Jeżeli ktoś cokolwiek wie proszę o kontakt na nr. 503092978. Z góry serdecznie dziękuję za udzielenie jakichkolwiek informacji. Pozdrawiam,
Marta
jaki wiatr był ????
: czw wrz 10, 2009 7:15 pm
autor: kaja
Umie narazie nic się nie pojawiloPZ.kol.

: pt wrz 11, 2009 2:20 pm
autor: marta24
wiatr silny zachodni
: pt wrz 11, 2009 2:23 pm
autor: garbus2
to sobie jodynę do apteczki spakuj

: pt wrz 11, 2009 2:26 pm
autor: kazach
na zachodzie nic nie było

: ndz sty 16, 2011 8:34 pm
autor: jajagrzmota
Czy taka ptaszyna poradzi sobie po ucieczce? Domyślam się że, stanowi idealny cel dla wszystkich anty-miłośników ptactwa drapieżnego, ale zakładając że nikt do niego nie będzie strzelał to czy dała by radę przeżyć?
: sob sty 22, 2011 8:20 pm
autor: rogul1996
Owszem ... czasem rarogi do Polski zalatują i bez trudu powinien se poradzić . A jeśli chodzi o anty milośników ptactwa drapieżnego to zdarza się bardzo rzadko by ktoś postrzelil ptaka zwlaszcza sokola . Zdarza się jednak postzrelone blotniaki i orly . Pozdrawiam !
: sob sty 22, 2011 8:34 pm
autor: garbus2
rogul1996 pisze: A jeśli chodzi o anty milośników ptactwa drapieżnego to zdarza się bardzo rzadko by ktoś postrzelil ptaka zwlaszcza sokola
nie zgadzam sie z pierwsza czesci bo zdarza sie to bardzo czesto - wystarczy nos zza klawiatury wychylic. Z druga czesci czyli postrzeleniem sokola sie zgodze ze zdarza sie rzadko ale tylko dlatego ze sam gatunek jest rzadki... Strzelanie do jastrzebi a czesciej myszolowow to niestety w pewnych srodowiskach bardzo smutne pospolite postepowanie
: wt sty 25, 2011 9:01 pm
autor: jajagrzmota
Siemnako, dostałem takiego mejla jakiś czas temu
Witaj. Piszę do Ciebie w związku z informacją, którą dostałem od
innego użytkownika tego forum. Twierdzi, że napisałeś mu w prywatnej
wiadomości, iż uciekł Ci raróg w okolicach Opola. Widziałem wczoraj
raroga w Opolu nad kanałem Ulgi, a że ta osoba zasiała pewną
wątpliwość co do jego pochodzenia, pytam Cię osobiście, gdyż ten
gość nie jest zbyt wiarygodny. Z góry wielkie dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam
Łukasz
Sam żadnego ptaka nie posiadam i jest to raczej pomyłka, ale komuś komu zaginą raróg(nie wiem nawet jak to wygląda

) z pewnością się ta informacja przyda.
: wt sty 25, 2011 10:22 pm
autor: JoHn DuMbaR
Toć łona, toć na pewno Jadamowa Presta (tania i prosta), zagubiona w okolicach malej wioski pełnej tych co mówią z niemieckim akcentem...widać nie trafiła do hasioka, kamien z serca, rarog safe & sound...
: śr maja 18, 2011 8:33 pm
autor: wojtektkn
Jest raróg do odebrania nr obrączki AK 28 PL.
603846182