Strona 1 z 1
Breton szcenię,suka, szuka domu
: wt sty 06, 2009 7:20 pm
autor: gość
: śr sty 07, 2009 8:29 am
autor: ZaP
warto bo fajny pies
ZaP
: śr sty 07, 2009 10:30 am
autor: rarog1
piesek szuka nowego domu na stałe, czy tyczasowo

: śr sty 07, 2009 1:11 pm
autor: Nisus
Podstawowe pytanie to czy pies polowa, lub chociaz jest z lini polujacej. Jakie zna komendy itd. z tego co widac to raczej kanapowiec. Jak ktos mysli powarznie o sokolnictwie to niech kupi sobie szczeniaka ze sprawdzonych hodowli, bo jeden pies przezyje kilka ptakow, a od nieposlusznego wyzla bedzie lepszy nawet york.
: śr sty 07, 2009 3:40 pm
autor: Balcerek
Nisus - pies w poście to jeszcze szczeniak, dopiero budzi się w nim instynkt. Wygląda na włoską produkcję więc po psach które dobrze pracują. Nieposłuszeństwo wyżła to wynik złego szkolenia. Gorzej jak się trafi na takiego który nie wystawia. Wtedy zaczyna się problem

. W którymś z postów pod zamieszczonym linkiem jest telefon. Można zadzwonić i o wszystko się wypytać.
A york to chyba na bałwanka się nadaje

: śr sty 07, 2009 8:49 pm
autor: Nisus
No to moze rzeczywiscie warto sie pieskowi przyjrzec, bo naprawde ciekawie wyglada. Swoja droga moze orientujesz sie jaka jest sytuacja z polskimi bretonami? Jak sie maja hodowle pod wzgledem uzytkowym?
: śr sty 07, 2009 9:06 pm
autor: Balcerek
No, to zadałeś mi trudne pytanie z jednego powodu - jest takich hodowli może ze trzy ??? Jest to w Polsce cały czas (a szkoda) mało popularna rasa. A zasługuje na uwagę - szybkie chody, pewna stójka i podstawowa zaleta - nie duży wzrost. Jeśli chciałbym bretona to zwrócił bym uwagę w stronę włoskich psów. To na dzień dzisiejszy po seterach angielskich i pointerach ich ulubiona "sportowa" fiel trialsowa specjalność. Cena za szczenię europejska - ok. 500 - 600 euro. Wiem odezwą się głosy, że można taniej i gdzie indziej. Jednak patrząc na włoskie psy można nacieszyć sobie oko. Są doskonałe w polu jak i pod względem eksterieru.
: czw sty 08, 2009 9:52 pm
autor: Nisus
Dobrze wiedziec gdzie szukac dobrych bretonow, dzieki za info. Nazie moj Edward jest krzepki i jeszcze dlugo go nic nie zastapi. Chociaz mysle o 2 psie, plochaczu do krzakow, niestety tereny mam generalnie porosniete gesto ostrezyna. Wtedy w gre wchodzi tylko clumber z polujacej lini, na cale szczescie anglicy pracuja zeby przywrocic tej rasie dawna jakosc. Byly niestety jedna z ofiar kokardkowych dewotek.
: pt sty 09, 2009 7:40 am
autor: rarog1
Nisus pisze:Chociaz mysle o 2 psie, plochaczu do krzakow, niestety tereny mam generalnie porosniete gesto ostrezyna.
w gęstych krzaczorach płochacze są rewelacyjne, moja suka(cocker spaniel) wchodzi wszędzie , krzaki dzikiej róży, czy tarniny przeczesuje bardzo dokładnie.pozdrawiam
Bretomu ma allegro
: ndz sty 25, 2009 5:18 pm
autor: Raven_Corvus