WWW.SOKOLNICTWO.PL Strona Główna WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
sklep sokolniczy

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawe wykroje karnali
Autor Wiadomość
Megi 
żółtodziób


Wiek: 33
Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 42
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob Gru 06, 2008 3:28 pm   Ciekawe wykroje karnali

Korzystał ktoś z takich dziwacznych wykrojów, który waszym zdaniem jest najlepszy ? Może ktoś wie jak się wykreśla tego typu wykroje ?

http://astur.hp.infoseek.co.jp/info/hoodtype.htm
 
 
     
iskra
młodszy sokolnik

Dołączył: 15 Cze 2006
Posty: 259
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 2:45 am   

Wykroje jak wykroje, chociaż przyznam, że kilka mnie zaciekawiło choćby ten ostatni.
aż spróbuję coś z tego zrobić w wolnym czasie.
Najlepszy.. hmmm... no cóż to zależy na jakiego ptaka i kto go będzie robił.
Wydaje mi się że najłatwiejsze są do wykonania indyjskie i angloindyjskie. Nieskomplikowany wykrój, mało elementów do szycia, no i przede wszystkim nie ma ryzyka uszkodzenia oka nawet jak się coś schrzani za przeproszeniem :wink:
_________________
"W granatowych barwach wieczoru depcze granice rezerwatów"
 
     
irek
młodszy sokolnik

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 370
Skąd: irlandia
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 10:32 am   

Ja kiedyś próbowałem coś z tym wykrojami zrobić, ale niektóre nie są kompletne, albo nie nadają się do założenia na głowę. Zresztą na tej stronie jest gdzieś napisane że nie są to wykroje, które można stosować do wykrojenia karnala, tylko orientacyjne ich kształty. Ale dla spróbowania jak się szyje kaptur, jak najbardziej.
Irek
_________________
" Mężny ptak Jastrząb kiedy się unosi, nie rad Kto Go ma o zwierzynę prosić" Mateusz Cygański
 
     
Megi 
żółtodziób


Wiek: 33
Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 42
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 10:51 pm   

Spróbowałam dzisiaj uszyć karnal z jednego z tych wykrojów (Damascus-Dutch Hood), wystarczyło powiększyć go w jakimś programie graficznym, wydrukować i przenieść na skórę, generalnie tylko w jednym miejscu nie chciał spasować przy szyi, ale wystarczyło podciąć i się wyrównało, niestety nie mam form a ten wykrój aż się o nie prosi dlatego też uwypuklenia nie są takie jak być powinny, ale w końcu to mój pierwszy próbny karnal :)

Oto efekty:


 
 
     
JoHn DuMbaR 
sokolnik

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1867
Skąd: South Dakota
Wysłany: Nie Gru 07, 2008 10:53 pm   

Ja juz swojego dostawce znalazlem...;)
_________________
http://www.youtube.com/wa...9qLH4JPuDQn3XjQ
 
     
ZaP 
sokolnik
www.drapole.pl

Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 832
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 7:10 am   

dawaj je do sklepu :) to i ja zamówie
_________________
--
ZaP
 
 
     
bogdan67 
stażysta
bogdan67

Wiek: 52
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 167
Skąd: okolice Ostrołęki
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 9:25 am   

Mówiłem że masz talent do skóry troszke praktyki pogadaj z kolegami na forum a nuż jakiś ciekawy wzór dostaniesz no MEG zadziwiasz swoim zapałem
_________________
Szanuj to co masz! I pilnuj tego!
 
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 11:45 am   

Megi nieprawidłowo załorzyłas rzemyki ale poza tym całkiem nieźle jak na początek :) gratuluję. jesli opanujesz jeszcze ukryty scieg i kupisz bloki to będziesz wkrótce naprawde niezly hood maker :) ale jeśli dopiero zaczynasz radzę porobic kaptury anglo-indyjske. nie wymagają formowania na blokach i są bardzo funkcjonalne. w przeciwieństwie do holendrów i arabów ptak może w nich bez przeszkód zrzucic wypluwkę. moim zdaniem jastrzębie i harrisy znacznie ładniej wyglądają właśnie w indusach. podobnie wędrowne.
 
     
bogdan67 
stażysta
bogdan67

Wiek: 52
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 167
Skąd: okolice Ostrołęki
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 1:43 pm   

Wspierajmy dziewczontką ona ma naprawde talent do skury jesli sie zgodzi to zamieszcze jej fotke jesli nie to trudno sam się będe tym widokem cieszył
_________________
Szanuj to co masz! I pilnuj tego!
 
 
     
Megi 
żółtodziób


Wiek: 33
Dołączyła: 13 Wrz 2008
Posty: 42
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 3:41 pm   

Dziękuję, ale naprawdę nie ma się czym chwalić. Z karnalami zobaczę jak będzie bo póki co brakuje mi wprawy, ten ma wiele niedoróbek, spróbuje wykonać anglo-indyjski jak wyjdzie to wrzucę fotki.
 
 
     
irek
młodszy sokolnik

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 370
Skąd: irlandia
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 6:19 pm   

Megi, całkiem nieźle jak na początek, ale droga jeszcze długa i daleka.
Haggard, jak trzyma się kaptur odemnie? Mam nadzieję, że wszystko w porządku :roll:
Pozdrawiam
Irek
_________________
" Mężny ptak Jastrząb kiedy się unosi, nie rad Kto Go ma o zwierzynę prosić" Mateusz Cygański
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 9:53 am   

kaptury trzymają sie bez zarzutu ale wymieniłem w nich rzemyki na gore-texowe bo niestety szybko sie wyrobiły i rozsuwały sie same na tyle lużno że gdy ptak kilka razy potrzepał glową kaptur sam spadał. myślę że problem rozwiążą mniejsze nacięcia na rzemyki w kapturze tak aby wszystko chodziło ciaśniej. kundera zamiast rozcięcia w jednym z rzemyków robi niewielki okrągly otwór dziurkaczem i patent sprawdza się doskonale. sam też go wypróbowałem przy kilku kapturach i jest ok. poza tym kaptury od irka są naprawdę bardzo dobre i gorąco polecam zwłaszcza że cena jest rozsądna a jakośc wykonania i wyglad na najwyższym poziomie. Menclikowe hełmofony sie chowają :)
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 9:59 am   

apropos kaptura każdy sokolnik na pewno ma jakąs anegdotkę na temat reakcji laików na widok tego akcesorium :) najzabawniejszy tekt jaki słyszałem padł gdy obok nas przechodziło dwóch wiejskich Al Capone w ortalionowych dresikach i jeden z nich na widok zakapturzonego jastrzębia mówi do drugiego- "Patrz k...a jaką ma obudowę na banię" :) )) sorry za off top. to bardziej pasuje do tematu humor
 
     
Nisus 
sokolnik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Lut 2005
Posty: 824
Skąd: Południe
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 10:03 am   

Menclikowe prawie nigdy nie pasuja do woskowki i zajadow ptaka, on wycina je za nisko. Mam od Irka dwa karnale kupione pare lat temu i sa naprawde swietne, nie mialem problemu z rzemykami.
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 10:31 am   

menclikowe kaptury trzeba przerabiac i docinać. w przeciwnym razie kaleczą zajady i nasadę woskówki do krwi a potem robią sie paskudne strupy. Menclik skupia sie na wypacykowanym wyglądzie pomijając komfort ptaka. nie polecam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10