Strona 1 z 2
Zdjęcia moich pęt
: pn sty 14, 2008 5:37 pm
autor: Stachu
Na życzenie wrzucam kilka fotek moich pęt. Zainteresowanym mogę przesłać na maila zdjęcia w większym formaciew celu dokładniejszego obejrzenia

: pn sty 14, 2008 6:15 pm
autor: Stachu
Ale z tego, co się zorientowałem, to zdjęcia sa dostępne tylko po zalogowaniu

: pn sty 14, 2008 6:33 pm
autor: Balcer
Fajne bardzo nawet tylko biały kolor mnie osobiście bije po oczach no i ja osobiście wole skórzane,nie z doświadczenia ale jednak a no i fajne nawet są używane przez ZaPa pęta na jego stronce widać
: wt sty 15, 2008 7:15 am
autor: przemek
estetyczne
myśle, że jeśli ktoś decyduje się na pierzenie na krótko, to są idealne bo bardzo bezpieczne

: wt sty 15, 2008 4:00 pm
autor: Stachu
ZaP nie używa moich pęt. A co do tego, że białe, to nie znalazłem póki co odpowiedniej nici w jakimś innym kolorze, a i tej białej nie mogę ostatnio nigdzie dostać. Chyba, że ktoś chciałby pęta w kolorze nakrętki od Coca-Coli, ale osobiście uważam, że ohydnie by wyglądały. Z białymi nie ma problemu. Po dwóch dniach brudzą się i szarzeją i już tak nie biją po oczach

I naptawdę są bezpieczne. Moja samica skubie je ostro codziennie od dłuższego czasu i nawet śladu nie ma, że zniszczone. Obśliniła tylko końcówki
Chwal Ćwik
: wt sty 15, 2008 4:15 pm
autor: Balcer
Nie chodziło mi że ma twoje tylko że te które on używa wydają się też sympatyczne ciekawe ja w praktyce ale wydaje mi sie że podobnie Pozdrawiam

: wt sty 15, 2008 7:00 pm
autor: ZaP
moję pęta są mojej produkcji.
praktycznie niezniszczlane... no chyba że jakiś imprint desperat

ZaP
: wt sty 15, 2008 9:22 pm
autor: haggard
te na rarogu sa chyba od Kundery. takie same miały moje ptaki które mam od niego

: wt sty 15, 2008 9:30 pm
autor: haggard
fajne pęta Stachu tylko ja pewnie na węzełku te wystające z niego sznureczki bym przypalił tak żeby wogóle nie wystawały bo wydaje mi się że mogą prowokowac ptaka do dziobania przy pęcie.poza tym wyglądają spoko i bardzo solidnie
: wt sty 15, 2008 11:00 pm
autor: Balcer
A tylko pytanie czy supełek po pewnym czasie sie nie wygniata bo rozumiem że to on blokuje się w alimerce
: śr sty 16, 2008 7:34 pm
autor: Stachu
haggard pisze:fajne pęta Stachu tylko ja pewnie na węzełku te wystające z niego sznureczki bym przypalił tak żeby wogóle nie wystawały bo wydaje mi się że mogą prowokowac ptaka do dziobania przy pęcie.poza tym wyglądają spoko i bardzo solidnie
Te wystające sznureczki na węzełku zostawione są celowo, żeby się węzełek nie rozplótł w razie czego. Można by wprawdzie węzełek oblewać czymś, żeby się nie rozplatał, ale próbowałem już tak i nie wygląda to dobrze. A poza tym moja samica nie narzeka, że coś jej tam wystaje. Dziobie kulkę, a nie te sznureczki.
Balcer pisze:A tylko pytanie czy supełek po pewnym czasie sie nie wygniata bo rozumiem że to on blokuje się w alimerce
Tak, supełek blokuje się w oczku. Nie wygniata się. jest zaciągnięty tak solidnie, że nie ma prawa. Chociaż z drugiej strony nie używam tych pęt jeszcze na tyle długo, żeby stwierdzić na 100%, że coś się z nim dzieje lub nie. Założyłem miesiąc temu i na razie nie widzę żadnych zmian.
: śr sty 16, 2008 9:25 pm
autor: haggard
z tego co pamiętam to pisałeś że masz samice jastrzębia. sokól jest dużo bardziej zawzięty i skuteczny w dziobaniu pęt. ja bym wolał go takimi frędzlami nie prowokowac...wygląd jest dla mnie mniej ważny niż walory użytkowe
: czw sty 17, 2008 8:38 am
autor: madzik85
haggard pisze:z tego co pamiętam to pisałeś że masz samice jastrzębia.
Stachu nie ma samicy jastrzębia i na pewno o tym nie pisał. ma samicę raroga. i jak do tej pory pęta się sprawdzają i nie mam żadnych zastrzeżeń do tych wyrobów.

pęta są wykonane w taki sposób że żaden ptak nie da rady wyskubać nitek.
Pozdrawiam
: czw sty 17, 2008 10:44 am
autor: haggard
musiałbym przetestowac na moim wędrownym. jest niereformowalny w tej kwestii. nie twierdzę że Stacha pęta są bee. Uważam że są bardzo fajne i nie wiem czy nie zakupię z ciekawości jednej pary. ale te sznureczki przy węzełku na 100% zlikwiduję bo znam mojego wędrownego. Żaden materiał nie jest w stanie wytrzymac długiego i upartego dłubania sokolim dziobem. każdy w końcu rozdziobie. kwestia tylko ile mu to zajmie czasu. jeśli mój wędrowny potrafi wyciągac nitki z naprawdę twardej żeglarskiej linki to watpie czy cokolwiek mu się oprze. o dziwo najmniej dziubie przy akcesoriach skórzanych

: czw sty 17, 2008 11:08 am
autor: madzik85
nic nie stoi na przeszkodzie żeby przetestować zabawki dla swojej dzidzi
