Strona 1 z 2

Artykół

: śr maja 30, 2007 5:42 pm
autor: Marek

: śr maja 30, 2007 5:48 pm
autor: Marek
sorki za byka w temacie :oops: :oops:

: śr maja 30, 2007 10:32 pm
autor: garbus2
to juz dosc stary artykul a co wiecej niestety potwierdza brak wiedzy i ignorancje p. Anderwalda bo wybrac sobie kilka ostrych fotek i krytycznie o nich napisac to kazdy potrafi ale nie wspomina o tym ze chocby te zaszyte powieki zmniejszaja stres ptakow ktore by dostawaly totalnego swira bez zaslonietych oczu i rzucaly sie po klatce a karnal w goracych krajach wcale nie jest idealnym rozwiazaniem choc ja akurat zszywania powiek nie popieram jednak co kraj to obyczaj

: czw maja 31, 2007 1:09 pm
autor: przemek
ten człowiek naprawde niewiele wie o sokolnictwie, a szkoda :mrgreen:
irytującym dla mnie jest, że w tym artykule ani raz nie pada słowo "układanie", a ciągle układaniem jest "tresura", a przecież to zupełnie inne kwestie... Dobry sokolnik, jest przede wszystkim dobrym psychologiem, a nie treserem :twisted:

: czw maja 31, 2007 7:40 pm
autor: PAKO
Koledzy nie komentujcie starej prasy.Autor nas nie obraża chodzi mu tak samo o dobro ptaków.Pan Anderwald jest dobrym fachowcem.

: czw maja 31, 2007 8:18 pm
autor: garbus2
co nie zmienia faktu ze mogly kilku rzeczy najpierw sie o sokolnictwie dowieciec zamiast pisac tego typu rzeczy popierajac je wybranymi specjalnie na te okazje ułamkami z całości - to zachowanie dalekie od obiektywizmu

: czw maja 31, 2007 8:34 pm
autor: przemek
Fachowcem to jest bez dwóch zdań, ale nie od sokolnictwa... A jeśli nas nie obraża to ja bym powiedział, że jawnie nas oczernia... Artykuł faktycznie jest stary, ale nie sądzę żeby od tego czasu sie cokolwiek w jego myśleniu na nasz temat zmieniło, tym bardziej, że nie tak dawno byłem na jego prelekcji gdzie głosił podobne herezje... Jeśli chodzi mu o dobro ptaków to powinien nawiązać z nami współpracę a nie nas zwalczać. Przecież jawnie daje nam do zrozumienia, że gdyby mógł to zabroniłby nam sokolnictwa, i co??? mamy go za to chwalić, za to że kładzie nam kolejne kłody pod nogi???
nie dajmy sobie w kaszę dmuchać!!!

: czw maja 31, 2007 9:17 pm
autor: PAKO
Pamiętam Pana prof. Tomiałojcia, to dopiero jest wróg sokolnictwa. Może MY zaproponujmy płaszczyznę współpracy z Panem Anderwaldem?
Niestety w demokratycznym ustrojstwie "każdy" może mieć swoje zdanie na "każdy" temat.

: czw maja 31, 2007 9:20 pm
autor: Marek
Zgadzam sie z przedmówcami Adam i Przemek maja racje.
Mimo Duzej wiedzy tego pana tresci jego wypowiedzi sa jednostronne i to nie zabardzo mi sie podoba.

: czw maja 31, 2007 11:14 pm
autor: przemek
współpraca z KOO ok. Z tym że Zakon już to zrobił i widzimy efekt! "Tak, fajnie że działacie, ale robicie źle, my robimy to dobrze". Pamiętam spotkanie, kiedy autor artykułu przyjechał na zaproszenie Zakonu, to otwarcie mówił o tym...

: pn paź 27, 2008 10:47 am
autor: Kuba1997
Tym "mózgowcem" bardzo chętnie nakarmiłbym harpię :twisted:
Nawet by się nie bronił bo "kocha ptaszki" :lol:

: pn paź 27, 2008 1:31 pm
autor: Nisus
Wejdzcie na linka z pierwszego posta, haha padlem ze smiechu, "Witryna zgłoszona jako dokonująca ataków!". No to juz znamy zasady dzialania salamandry :D rotfl

: śr paź 29, 2008 8:11 am
autor: haggard
wprawdzie realcje z Salamandrą się nieco ociepliły ale szkoda że wyrazem dobrej woli z ich strony nie jest usunięcie tych herezji. artykuł ukazuje sokolnictwo w sposób wybiórczy i niesprawiedliwy. Bliski wschód to inne realia i inne zwyczaje. nikt w Europie ptakom oczu nie zaszywa a sokolnicy nie kupują chwytanych ptaków na targowisku. hodowla jest rozwinięta w takim stopniu że zaspokaja popyt na ptaki bez najmniejszych problemów.a stosowane obecnie metody układania czynią z sokolnika bardziej psychologa, behawiorystę niż tresera. ptaka nie trzeba łamac psychicznie i głodzic. wystarczy dobra znajomośc psychiki i naturalnych zachowan oraz logicznego myślenia. oczywiście pan Anderwald nie wspomniał o pozytywnym wkładzie sokolników w ochronę ptaków drapieżnych. ciekawe że nie próbuje zdelegalizowac hodowli gołębi bo w sumie to środowisko ma największy wkład w niszczenie gniazd i tępienie ptaków drapieżnych...

: sob lis 01, 2008 10:20 pm
autor: kaja
no i niech wie ze opisac kazdy moze lecz czuc klimat nie kazdemu jest pisane (powazam ze nie lubi jak tym wspanialym istotom dzieje sie zle)

: śr lis 05, 2008 12:03 am
autor: M.Kamińska
Dziś będę prowadzić seminarium na mojej uczelni na podstawie publikacji L.Tomiałojć "Zagadnienia ochrony ptaków drapieżnych w Polsce i problem sokolnictwa". We wspomnianym w tym poście artykule autor posiłkuje się właśnie ową publikacją która pochodzi z początków lat 90' :shock: jedynie zamienia nazy RFN i NRD na Niemcy a marki niemieckie na dolary. Także nie dziwota że tam tyle bzdur jest wypisanych, choć nie da się ukryć że sporo prawdy też w nim jest....