Nowy Użytkownik

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
ODPOWIEDZ
Hogat
pisklę
Posty: 2
Rejestracja: ndz kwie 29, 2018 8:51 am
Lokalizacja: Chełm

Nowy Użytkownik

Post autor: Hogat »

Witam wszystkich forumowiczów.Jestem tu całkiem nowy,proszę więc o wyrozumiałość;) Sokolnictwem interesuję się od niedawna,jestem na etapie zdobywania wiedzy.Warunki do trzymania ptaka drapieżnego mam odpowiednie(duża działka za miastem),jednak nurtuje kilka innych aspektów,mianowicie:
1.Na terenie,gdzie mieszkam poluje jakiś jastrzębiowaty,często go widuję,ale nie jestem w stanie stwierdzić co to za gatunek.Stąd pytanie:czy w związku z tym,gdybym posiadał swojego jastrzębia,mógłby latać w mojej okolicy,czy lepiej poszukać innych terenów?
2.Doświadczenie w układaniu trudnych zwierząt jakieś posiadam,(mam psy,na które wymagane jest pozwolenie),oczywiście zdając sobie sprawę,że to co innego,jednak muszę zapytać:jak ma się układanie ptaka drapieżnego do trudnego psa?czy jest rzeczywiście dużo bardziej wymagające?muszę nadmienić,że dog argentyński jest NAPRAWDE trudnym osobnikiem.Nie gańcie mnie za to pytanie,wolę mierzyć siły na zamiary,lepiej powiedzieć sobie:nie dam rady zanim zacznę,niż później szukać domu dla ptaka.
3.W związku z tym,iż posiadam psy:czy ich obecność może jastrzębia stresować?mimo,ze będzie w wolierze,to jednak czworonogi mogą pod nią podchodzić.ogólnie:czy w ogóle możliwe jest ich współżycie?Często robię dlugie wyprawy z psem,czy mogłbym zabierać ze sobą także ptaka?Czy jastrząb zaakceptuje obecność psa,czy może się płoszyć?
4.I chyba jedno z najważniejszych pytań:sąsiad ma gołębie.Oczywiście mojego nigdy nie wypuszczałbym na podwórku,ale czy taki ptak najzwyczajniej w świecie nie zwariuje w bliskiej obecności takiej ilości jedzonka,którego nie będzie mógł tknąć?
Glupich pytań nie ma,proszę pamiętać;)Ewentualne nabycie jastrzębiowatego planuję,gdy moja wiedza będzie głęboka,napewno nie w ciągu kilku tygodni,i przede wszystkim,gdy będę pewny,że mam warunki i podołam.Nie jestem idiotą,który chce się przed znajomymi pochwalić,także spokojnie.Do tematu podchodzę z głową.Dziękuję za odpowiedź na pytania,napewno będą następne;)Pozdrawiam.
garbus2
Site Admin
Posty: 2086
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Re: Nowy Użytkownik

Post autor: garbus2 »

Hogat pisze: 1.Na terenie,gdzie mieszkam poluje jakiś jastrzębiowaty,często go widuję,ale nie jestem w stanie stwierdzić co to za gatunek.Stąd pytanie:czy w związku z tym,gdybym posiadał swojego jastrzębia,mógłby latać w mojej okolicy,czy lepiej poszukać innych terenów?
Prawdopodobnie to myszołów więc latanie z innym ptakiem nie powinno mu przeszkadzać i na odwrót.
Hogat pisze: 2.Doświadczenie w układaniu trudnych zwierząt jakieś posiadam,(mam psy,na które wymagane jest pozwolenie),oczywiście zdając sobie sprawę,że to co innego,jednak muszę zapytać:jak ma się układanie ptaka drapieżnego do trudnego psa?czy jest rzeczywiście dużo bardziej wymagające?muszę nadmienić,że dog argentyński jest NAPRAWDE trudnym osobnikiem.Nie gańcie mnie za to pytanie,wolę mierzyć siły na zamiary,lepiej powiedzieć sobie:nie dam rady zanim zacznę,niż później szukać domu dla ptaka.
nie układałem trudnych psów ale w porównaniu z łatwymi psami jak się wie co się robi to nie jest to mechanika kwantowa - konsekwencja i ogólne zasady plus zdrowy rozsądek zwykle wystarczają
Hogat pisze: 3.W związku z tym,iż posiadam psy:czy ich obecność może jastrzębia stresować?mimo,ze będzie w wolierze,to jednak czworonogi mogą pod nią podchodzić.ogólnie:czy w ogóle możliwe jest ich współżycie?Często robię dlugie wyprawy z psem,czy mogłbym zabierać ze sobą także ptaka?Czy jastrząb zaakceptuje obecność psa,czy może się płoszyć?
jak najbardziej ba nawet w wypadku polowania z sokołami pies jest wręcz nieodzownym elementem całego przedsięwzięcia więc ptak oswojony z psem będzie się miał jak ryba w wodzie
Hogat pisze: 4.I chyba jedno z najważniejszych pytań:sąsiad ma gołębie.Oczywiście mojego nigdy nie wypuszczałbym na podwórku,ale czy taki ptak najzwyczajniej w świecie nie zwariuje w bliskiej obecności takiej ilości jedzonka,którego nie będzie mógł tknąć?
jesli bedziesz miał ptaka do latania to będzie mu taki gołąb z grubsza obojętny. Można też łatwo nauczyć ptaka ignorowania gołębi więc gołebie w sąsiedztwie to nie problem.
Hogat pisze:Pozdrawiam.
ja również
Hogat
pisklę
Posty: 2
Rejestracja: ndz kwie 29, 2018 8:51 am
Lokalizacja: Chełm

Post autor: Hogat »

Dzieki wielkie
Kimik
pisklę
Posty: 1
Rejestracja: sob lip 07, 2018 2:07 pm
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Kimik »

Przydatne informacje.
ODPOWIEDZ