Kupię odbiornik UHF 434 Mhz

Tutaj można umieszczać uwagi na temat tłumaczeń oraz sprzętu dostępnego w sklepiku na stronie oraz ogłoszenia dotyczące kupna / sprzedaży akcesorii sokolniczych
mazursky
sympatyk
Posty: 20
Rejestracja: pn wrz 07, 2009 6:05 pm

Kupię odbiornik UHF 434 Mhz

Post autor: mazursky »

Tak jak w temacie. drwal411@gmail.com
garbus2
Site Admin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Awatar użytkownika
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230
Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:

Post autor: jarek »

Ciekawa propozycja telemetrii z Hiszpanii:
http://www.electronicagracia.es/es/
Testowaliśmy to na Festiwalu, jeśli okaże się, że parametry są prawdziwe (zasięgu nie mogliśmy sprawdzić, ale siła sygnału na testerze się zgadzała), to bije Marshalla na głowę nie tylko pod względem ceny. "Full opcja" ma kompas pokazujący kierunek sygnału strzałką (!) oraz wysokościomierz. Mieści się w kieszeni, a producent podaje że nadajniki w standardzie UHF dają zasięg do 50 - 60 km.
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

proponuie tinyloc. marshall wysiada, pozatym maja slaby serwis.
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
garbus2
Site Admin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

praga pisze: pozatym maja slaby serwis.
nie generalizowalbym - twoj przypadek jest dosc dziwny zreszta z europy wysyla sie do UK a ty wyslales do USA i co dziwne nie masz odpowiedzi co mi sie nie zdarzalo. Kilkanascie osob mialo serwisowany sprzet i z tego co pamietam nikt nie narzekal. Natomiast co do zasiegow podanych powyzej w wyoadku producenckich to marshall podaje ze zasieg ma w niektorych nadajnikach i 120km co oczywiscie jest dalekie od normalnych warunkow. Producenci podaja zasieg w cieplarnianych warunkach czyli np na pustyni z zalozeniem ze nadajnik jest wysoko... Wiec spokojnie mozna przez pol podzielic te wartosci jak nie przez 3 i wowczas ma sie cos co w standardowych warunkach zwykle sie okazuje.
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

wczoraj odebralem po 0,5 roku serwisu nadajnik scout o godzinie okolo22. wlaczam nadajnik -pracuje.dzis jakies 5 minut temu sprawdzam ,nadajnik pracuje i nadaje podwuiny sygnal. poprostu szmelc jakiego malo!
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

nie kupuicie tego
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
irek
młodszy sokolnik
Posty: 370
Rejestracja: sob paź 22, 2005 11:00 pm
Lokalizacja: irlandia

Post autor: irek »

nie ma lepszych nadajników na rynku niż Marshall, ja mam 6 i wszystko jest ok. Servis w Anglii jest bardzo dobry.
" Mężny ptak Jastrząb kiedy się unosi, nie rad Kto Go ma o zwierzynę prosić" Mateusz Cygański
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

pewnie oszukuje , i nudzi mi sie,to wypisuje glupoty. poza tym sam pisales ze tinyloc mial leprzy zasieg
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
irek
młodszy sokolnik
Posty: 370
Rejestracja: sob paź 22, 2005 11:00 pm
Lokalizacja: irlandia

Post autor: irek »

ja mam odbiorniki tinyloc bo sa mniejsze i niezawodne, 3 nadajniki jakie miałem od nich padły szybko i serwis wtedy mieli tragiczny, słyszałem że się poprawili ostatnio.
" Mężny ptak Jastrząb kiedy się unosi, nie rad Kto Go ma o zwierzynę prosić" Mateusz Cygański
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

tak. ja mam tinyloca i jest dobry a w marshalu trzeba dokrecac srubki,ostatnio zgubilem srubke do klapki od bateri to 2 raz i kilka srubek od anteny. a tinyloc jest ok.
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

witam.napisalem to nie dlatego ze bede sprzedawal tinyloca.ale dlatego ze tinyloc jest mniej awaryjnym radiem. moim pierwszym radiem byl marshall, potym kupilem tinyloc r1 i jest super i taniej o polowe. a sami pomyslcie - zamawiam nadainik od marshall w 2014.04.22r. dostaje przesylke okolo 2014.06.10. i okazuje sie ze nadajnik niewytrzymuie nawed 1 doby, okolo za 3 tygodnie wysylam do serwisu,jest tam 2 miesiace i pisze wiadomosc z zapytaniem jak sytuacia wyglada ? niemam zadnej odpowiedzi,prosze wiec znajoma z wroclawia milada pewnie niektorzy znaja ,zeby napisala ze swej poczty wiadomosc do marshall,pisala parokrotnie i co i nic olali temat, ja tak samo olalem. i jakims cudem w ten piatek moia zona dzwoni do mnie ze jest przesylka z usa. w piatek wkladam nowa baterie zmierzona woltomierzem jest ok. i nadajnik niewytrzymal dlugo po 10,5 godziny nadawal podwuinie. co ja mam myslec o marszalu ? moze ktos odpowie.
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
garbus2
Site Admin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

co myslisz juz napisales :) jedna na kilkadziesiat osób zawsze będzie miała pretensje bo wszystkim się nie dogodzi. Może miałeś po prostu pecha ze to tyle trwało a może utknelo na cle na miesiąc, a może jeszcze coś innego. Jak pisalem wczesniej nie generalizowalbym. Przy obecnym stopniu skomplikowania nadajnikow i odbiornikow moga wystepowac wady ukryte ktore ujawniaja się w konkretnych warunkach itp. Kiedyś np spotkalem się z przypadkiem gdzie namagnesowany uchwyt do zaczepiania na ogon powodował niepoprawną pracę nadajnika. Jeśli nadal masz problem to wyślij po prostu do UK a nie do USA to naprawa powinna potrwać szybciej - ot tyle.
Aha i zeby nie bylo watpliwosci piszę to dlatego ze sprzedaje miedzy innymi marshalla i naprawde kilka osob sprzet juz serwisowalo i choc zgodze sie ze nawet w UK za dlugo najczesciej to trwa to 2 miesiace mi sie nie zdarzyly.
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

witam. napisales 2 miesiace wlasnie za tyle czasu konczy sie gwarancia ,a nadajnik jeszcze nigdy niebyl na ptaku. slowo generalizowal-dla 2 kolegow i dla mnie zamowilem skretki do skrecania klapki od bateri,i wkretow do antenydokladnie karzdy z kolegow po 10 szt. bo regularnie znikaja-kto ma marshall to wie.
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
praga
stażysta
Posty: 147
Rejestracja: czw sty 28, 2010 8:43 pm
Lokalizacja: wa-wa

Post autor: praga »

Znowu Marshall. Niewiem co to za firma. Znowu odesłali mi nadajnik w czerwcu,tym razem jeszcze bardziej wadliwy.ją wyslalem spowrotem 16.07.2015 i do tej pory go testują.
jastrzebiarstwo to fajna sprawa www.falconrybart.pl
ODPOWIEDZ