Strona 1 z 1
ile kosztuje harris
: pt kwie 19, 2013 11:47 pm
autor: początkujący
cena za ptaka
: sob kwie 20, 2013 12:05 am
autor: michals002
http://sokolnictwo.pl/faq : tu się wszystkiego dowiesz na ten temat. Ale coś mi się wydaję, że takie pytanie z Twojej strony już padło na tym forum. a to nie jest mile widziane pytanko na tej stronie
Re: ile kosztuje harris
: sob kwie 20, 2013 9:41 am
autor: garbus2
początkujący pisze:cena za ptaka
jest odpowiednia

ale moze byc tez nie odpowiednia, wygórowana, za niska, za wysoka, itp
: sob kwie 20, 2013 11:43 am
autor: Kuku1985
Jesteś w podobnej sytuacji jak ja- oboje zaczynamy uwierz mi, że sama cena ptaka jest dużo niższa niż koszt wszystkiego co musisz kupić lub zrobić zanim będziesz miał swojego szponiastego. Wiec jeśli powoli dojdziesz do skompletowania wszystkich akcesoriów i postawisz wolierę to spokojnie będziesz mógł sobie pozwolić na szponiastego:)
Re: ile kosztuje harris
: sob kwie 20, 2013 2:16 pm
autor: Pudlak Waldemar
początkujący pisze:cena za ptaka
,,początkujący pisklę Wiek: 13 '' Zapytaj się o to jak zaczniesz zarabiać -na razie dla Ciebie nie osiągalna / darowizna od rodziców się nie liczy ! /

: czw paź 03, 2013 1:34 pm
autor: CRASH00
w sumie to faktycznie dużo jest postów tego typu ale na razie nigdzie nie mogę (kolega "początkujący"najwyraźniej też) wyszukać ile takowy kosztuje.
(Przepraszam jeśli ten post będzie się wydawał "monotonny" w waszych oczach naprawdę wiem że takiego typu postów jest dużo ale zwyczajnie trudno znalść odpowiedź).
Z góry dziękuję.
: czw paź 03, 2013 1:45 pm
autor: Stachu
Przepraszam za bezczelność, ale bezpośredniej odpowiedzi raczej nie znajdziesz, tym bardziej że Twoje kieszonkowe nie wystarczy raczej nawet na miesiąc karmienia.
: czw paź 03, 2013 2:01 pm
autor: CRASH00
dziękuje za odpowiedź.
to daje dużo do myślenia, moi rodzice są surowi ale dobrzy kiedy w stosunku do nich jestem w porządku (w stosunku do nich mam też na myśli to jak się uczenie się) faktycznie może jedzenia by mi nie wystarczyło ale z pomocą rodziców może jakoś dam radę.
jeszcze raz dziękuje
: czw paź 03, 2013 3:56 pm
autor: garbus2
CRASH00 pisze:dziękuje za odpowiedź.
to daje dużo do myślenia, moi rodzice są surowi ale dobrzy kiedy w stosunku do nich jestem w porządku (w stosunku do nich mam też na myśli to jak się uczenie się) faktycznie może jedzenia by mi nie wystarczyło ale z pomocą rodziców może jakoś dam radę.
jeszcze raz dziękuje
jedzeniem to sie można martwić później bo śmiem twierdzić że zapału może ci zabraknąć dużo wcześniej

: czw paź 03, 2013 4:46 pm
autor: CRASH00
Zaczynam robić kilka rzeczy w kierunku sokolnictwa abym między innymi nie stracił tego cennego zapału

.
W zasadzie to dzisiaj kupuję książkę a że jestem chory będę miał dosyć czasu abym przeczytał i zapamiętał kilka rzeczy.
: czw paź 03, 2013 8:14 pm
autor: Stachu
CRASH00 pisze: dzisiaj kupuję książkę a jakowosz jestem chory
Oprócz książki o tematyce sokolniczej sugeruję również słownik.

: czw paź 03, 2013 8:43 pm
autor: CRASH00
poprawiłem (gapa ze mnie)
