Strona 1 z 2
szukam pracy
: wt sty 17, 2012 8:54 pm
autor: mirek
siema wszystkim
pomyślałem że warto napisać
szukam pracy w sokolnictwie
jak by ktoś coś słyszał

: śr sty 18, 2012 5:42 pm
autor: lagger
To nie jesteś jedyny

: śr sty 18, 2012 7:53 pm
autor: Stachu
Proponuję zastosować metodę tzw. biblijną

: śr sty 18, 2012 8:04 pm
autor: mirek
: śr sty 18, 2012 8:28 pm
autor: Stachu
Szukajcie a znajdziecie
A tak na poważnie, to nieczęsto się coś trafia. Trzeba mieć trochę szczęścia...
: czw sty 19, 2012 1:38 pm
autor: Fallen
Praca jako sokolnik to przywilej

"Przyjemne z pożytecznym"

: czw sty 19, 2012 11:53 pm
autor: sokolnik85
Może popytaj na lotniskach,aerokluby czy też większe porty lotnicze. Czasem widze jak sokolnicy płasza gołebie,itp. ptactwo które stanowi zagrożenie dla samolotów.
: pt sty 20, 2012 6:29 pm
autor: Birkut06
sokolnik85 pisze:Może popytaj na lotniskach,aerokluby czy też większe porty lotnicze. Czasem widze jak sokolnicy płasza gołebie,itp. ptactwo które stanowi zagrożenie dla samolotów.
Że też nikt wcześniej na to nie wpadł...
: pt sty 20, 2012 7:03 pm
autor: JoHn DuMbaR
(:
ha!;D
: pt sty 20, 2012 7:58 pm
autor: Vega
Błyskotliwy chłopak jest co chcecie;D
: pt sty 20, 2012 8:03 pm
autor: Stachu
Wymiata, nie ma co

: pt sty 20, 2012 10:00 pm
autor: Animal
sokolnik85, chodzi o to, iż każdy kto jest w jakimś stopniu "wtajemniczony" w sokolnictwo, wie że jest możliwość takiej pracy, ba, myślę że osoba która już szuka pracy z ptakami, wie kto jakie lotnisko obstawia

: sob sty 21, 2012 11:57 am
autor: sokolnik85
Skąd mam wiedzieć na jakiej zasadzie to działa ?,po drugie sokolnictwo to raczej pasja i nie da się na tym zarabiać. Chyba że ktoś sprzedaje ptaki a i to podejrzewam mało zarobkowe,bo nie sądze żeby był taki popyt.
: sob sty 21, 2012 4:02 pm
autor: Animal
Spokojnie, posiedzisz chwilę w temacie a odpowiedzi na wszystkie pytania odnajdą się same

: sob sty 21, 2012 5:23 pm
autor: haggard
sokolnik85 pisze:Skąd mam wiedzieć na jakiej zasadzie to działa ?,po drugie sokolnictwo to raczej pasja i nie da się na tym zarabiać. Chyba że ktoś sprzedaje ptaki a i to podejrzewam mało zarobkowe,bo nie sądze żeby był taki popyt.
No patrz... a ja od pięciu lat jestem zawodowym sokolnikiem i jakoś z głodu nie zdechłem
nie znaczy to wcale że to łatwy kawałek chleba. To bardzo ciężka i wymagająca totalnego poświecenia praca. Ujmę to w ten sposób- trzeba być zdrowo popieprzonym żeby sie w to bawić. Zawodowe sokolnictwo to dziedzina zarezerwowana dla garstki autentycznych wariatów. Jeśli ktos przy tym jeszcze ma rodzinę to już autentyczny akrobata

co nie znaczy że sie nie da