Strona 5 z 8
: pn lut 01, 2010 11:32 am
autor: Nisus
Nie wiem jak ja trenujesz, ale tego typu zachowanie to objaw zbyt wysokiej wagi. Nie powinno byc problemow ze sciagniem ptaka z powrotem, jesli nie jest jakos ostro rozpolowany. Przy rarogu latwo mylnie trzymac go w zbyt wysokiej wadze, tyczy sie to tez Harrisow, przez to zamiast dosiadow jest odprowadzanie do krzaka. Jak zbijasz wage, czasem wydaje sie ze, ptak jest juz chudy, a dalej nie widac rezultatow, jednak miesnie sa male poniewaz w trakcie redukcji mocno sie odwadniaja, wystarczy tego samego ptaka porzadnie napoic woda i nagle nastepnego dnia bedzie mial okragla klate, waga tez o dziwo skoczy bardziej niz mysleliscie.
: ndz mar 07, 2010 12:27 am
autor: adam zielinski
Adrian,
ja mam taki problem, że cały czas mi się wydaje, że już sporo wiem

. Ale jak patrzę wstecz to widzę, że ( za przeproszeniem) g. wiedziałem. Co do wagi to na 100 % masz rację. Taki ze mnie sokolnik, że żal mi, że ptak jest głodny. Ten sezon już zakończyłem, mam nadzieję, że do następnego uda mi się na tyle nauczyć, że pozwolę rarożycy polować. Ostatnie wyjścia w tym sezonie to udane ataki na podpuszczane bażanty więc nie mogę się doczekać jesieni. Znowu mi się wydaje, że gdybym w sierpniu wiedział tyle co teraz to rarożyce pięknie by już polowała

.
: ndz mar 07, 2010 3:03 pm
autor: haggard
uważaj z podpuchami. raróg jest bardzo inteligentnym ptakiem i jak go nauczysz łatwych bażantów to przy mocnym dzikim kogucie zamarkuje tylko pikowanie i odpuści

trzymam kciuki zeby sie udalo bo wciąż niewiele mam polujących z czatów rarogów. pocieszę Cię że znam przypadek samicy która nagle sama zaczęła polowac w 8 piórze choć wczesniej nie polowała wcale
: pt mar 12, 2010 11:23 pm
autor: adam zielinski
cześć.
niezły numer z tym ósmym piórem. Trudno powiedzieć, że to nagle

, ale rzeczywiście to jakieś pocieszenie. Rarogi są nieprawdopodobne. Widać tamta samica była już tak wynudzona, że postanowiła zacząć polować

. Ciekawy jestem szczegółów, czy ktoś przez kilka lat nieskutecznie próbował, aż się udało ?
Jak patrzę wstecz na miniony sezon to z moją rarożycą miałem marne szanse głównie z powodu własnej niewiedzy. Pozostaliśmy na etapie "podpuch" ale nie wszystkie były łatwe. Sokół kilka razy zaskoczył nas determinacją. Kombinujemy, żeby sokołowi było coraz trudniej ale wpadliśmy w ślepą uliczkę bo sokół w końcu np. czaił się kilka metrów się nad głową tego kto mógł mieć bażanta do wypuszczenia. Niski pułap oznaczał, że bażant odchodził od goniącego sokoła. Jeśli byliśmy w polu bez krzaków nie miało to znaczenia; sokół dogania ofiarę. Gdy były krzaki – wiadomo.
Nie ćwiczyliśmy wcześniej z latawcem, planuję we wrześniu to wprowadzić. Polecasz tą metodę z rarogami ?
: pt mar 12, 2010 11:34 pm
autor: JoHn DuMbaR
Adam

Dawid to jest master i ''PRO'' w dziedzinie latawcow:)
ale ma jedna wade...mieszka za daleko ode mnie

lub na odwrot hehe a raczej na pewno na odwrot.
: sob mar 13, 2010 10:55 am
autor: haggard
a tam master od razu. Tercel w tym roku mnie przebił ale jego doswiadczenia tez mi posłużą bo metoda sie sprawdziła idealnie. a Ty sie Michał szykuj na sierpień na praktyczne zajęcia na plantacji. bedzie kilka młodych ptaków wiec bedzie mozliwość prześledzenia układania od A do Z

: sob mar 13, 2010 10:58 am
autor: haggard
adam zielinski pisze:Nie ćwiczyliśmy wcześniej z latawcem, planuję we wrześniu to wprowadzić. Polecasz tą metodę z rarogami ?
Polecam ta metodę do każdego sokoła który ma polować z czatów. nie ma nic lepszego. raróg jest madrym ptakiem i metodyczny konsekwentny trening może go jeszcze wyprowadzić na właściwe tory zwłaszcza ze z tego co mówisz zacięcie do polowania ma.
: sob mar 13, 2010 7:30 pm
autor: JoHn DuMbaR
Spoko Dawid, zamelduje sie na pewno.
: sob mar 13, 2010 8:59 pm
autor: Jastrząb
Teraz juz na masz jak sie wywinąć

: ndz mar 14, 2010 9:04 pm
autor: haggard
spróbowałby tylko.
: ndz mar 14, 2010 9:11 pm
autor: JoHn DuMbaR
...

hehe...
: ndz mar 14, 2010 11:05 pm
autor: haggard
wracając do tematu- kiedyś Michał wrzucałeś filmy kolesia który z G/S polwał na mewy i pisałeś ze ma przetestowac w tym polowaniu samice raroga. masz jakieś info jaki wynik? w moim odczuciu raróg jest idealny do takiego polowania
: ndz mar 14, 2010 11:30 pm
autor: JoHn DuMbaR
Nie wiem jak to sie dalej potoczylo. Wiem ze 1den z landfilderow (ekspertow od smietnisk) ma w tym roku niesamowite wyniki z imprintem samicy wedrusa po oblocie...no tame hackingu

kazdy wie o co kaman. Ale on wczesniej mial super sukcesy ze wszystkim co sie dalo. Napisze mu jutro pm i zobaczymy czy polowal cos z cherrugiem.
: wt mar 16, 2010 12:35 pm
autor: JoHn DuMbaR
Dawid nie chce mi sie tlumaczyc

moze pozniej jesli ktos sobie zazyczy

w kazdym razie rarog sie sprawdzal na ''big game''
hi michal
thanks for your message you are qutie right i do have a saker falcon that i was flying at gulls and she was doing really well i tame hacked her and then got her hunting but she had to be rested after killing only 7 gulls as she caught a greater black back gull and it broke her leg so she had to have it pinned but i am glad to say that it is fixed now and she looks 100% but now she needs a moult so i am giving her a moult and then i shall fly her later on this year....atb
colin
: wt mar 16, 2010 3:53 pm
autor: Mbartnik
Zaczyna mi się kluć w głowie coraz silniej porównaie
CHERRUG <=> KAMIKADZE