MOJE Przygody z Ptakami

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
ODPOWIEDZ
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

MBart. Fajnie że sie poniekat zgadzasz ,w moich wypowiedziach nie zalezy mia na udawadnianiu mojch racji,opisalem jak moja podopieczna do której podchodze z fascynacją,wraz ze mną przerabia co jakis czas to cos nowego,ciesze się ze kolega to potwierdza,teraz bym proponowal 1 w tygodniu zmieniać kolor skrzydel na wabidle nawet podczas zwyklego karmienia w wolierze.Dobrze też zrobiles że wyszles dzis latc to nic że niechodzila ale to lepiej dla niej bedzie nie zalekla sie po tym zajsciu.Chciał bym jeszcze zasugerowac iż niewiesz czy niedoznala jakis stluczeń.Badzimy jednak optymistami i wierze że jeszcze nie raz sie odwdzieczy,jak by nie patrzeć trzy na jednego.(co do gawronów i wron pełen szacunek dla tego gatunku ,co to by sie porobił jak by go nie bylo) :wink: Pozdrawiam do uslyszenia.
Awatar użytkownika
Mbartnik
młodszy sokolnik
Posty: 280
Rejestracja: śr sie 27, 2008 9:32 pm
Lokalizacja: Wzgórza Strzelińskie
Kontakt:

Post autor: Mbartnik »

Słowo "poniekąd" jest tu na miejscu.
Nie możemy przecież zapomnieć, że kruki są pod ochroną. Więc pokląc pod nosem mogę i tyle. A to jak Młoda będzie reagować na kolejne ćwiczenia pokaże w jaki sposób spowrotem Ją "usprawnić".
Dzisiaj nad ranem poszliśmy na mały "oblot" i Jej reakcja była już znacznie lepsza.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

a u mnie dzisiaj ... wiosna i wszystko byłoby extra bo latalo prawie wszystko i sowy i orlica i harrisy i sokoły.. ale zostalem upolowany przez swojego jastrzębia. KIler rano latal wzorcowo, żadnych dziwnych oznak, pojechalem po 14tej na koljne latanie poszliśmy w pola i co - otóż nic oprócz polowania na mnie go nie interesowalo... cóż może z nadmiaru ciepła coś mu się przestawiło :mrgreen:
Na szczescie tylko twarz pocięta w 3 miejscach i kilka strupów na głowie :twisted:
ZaP
Awatar użytkownika
Marcin
młodszy sokolnik
Posty: 256
Rejestracja: śr mar 09, 2005 10:58 am
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Marcin »

Takie właśnie są skutki niewłaściwego imprintingu jastrzebi. Agresywny , krzykacz z połamanymi piórami.
ZaP
sokolnik
Posty: 832
Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Kontakt:

Post autor: ZaP »

no mylisz sie, to jego pierwsza taka odchyła... był u kolegi sokonika i polował cały sezon - wszystko było normlanie teraz juz nie poluje bo przygotowuje go do marcowej pracy i niestety brak polowania i przelozenie na samo latanie i płoszenie nie wystarcza mu...
ZaP
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Zap pisales ze masz dojscie do przepórek ,jaki problem aby co jakis czas se popolowal,niezabieraj dziecku zabawki,a tak przy okazji moze cos dopiszesz do mojego tematu HWYT ha , :lol: Pozd.do uslyszenia.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Jedyne co zrobia przepiorki z polujacym ptakiem to go zepsuja, pozniej bedzie odpuszczal trudniejsza zdobycz. Juz duzo lepsze sa golebie o ile nie mieszkasz na slasku.
Awatar użytkownika
Raven_Corvus
sokolnik
Posty: 747
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 5:15 pm
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Raven_Corvus »

Albo na podlasiu, D.P. karmi przepiorkami i nic zlego z ptakami sie nie dzieje, ale moze to tylko przypadek potwierdzajacy regole.
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Chodzilo tu o podpuszczanie :) na karme przepiorki pierwsza klasa.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

der nis.nie mieszkam na Slasku za cieżke powietrze ,pochodze z centrum,a urodzilem sie na Pomożu :smile: przepiórka w sam raz ,.żeby killer sie rozerwal.
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

kaja pisze:nie mieszkam na Slasku za cieżke powietrze
To stereotyp, jest waskie ''centrum'', na ktorego obrzezu mieszkam, poza tym Slask w wielu rejonach jest nadspodziewanie dziki i atrakcyjny, choc do podkarpacia nam bardzo daleko...
Awatar użytkownika
Nisus
sokolnik
Posty: 824
Rejestracja: wt lut 01, 2005 10:28 pm
Lokalizacja: Południe
Kontakt:

Post autor: Nisus »

Nie rozumiesz Kaja, jak zaczniesz podpuszczac przepiorki polujacemu ptakowi to go krotko mowiac spieprzysz, zbyt latwa zdobycz, potem zacznie odpuszczac bazanty liczac ze, wyskoczy przepiorka. Przepiorka jest fajna zeby ustawic samca wedrownego, sam tak robilem, ale jak juz ptak poluje to jedyne za co ma dostawac nagrode to dzika zdobycz.
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Rozumie i to bardzo dobrze twoje przeslanie ,pisze tylko aby kiler sie rozerwal,gdyż kol.Zap kiedys pisal ze nie poluje,patrzac na to przy okazi z drugieo punktu na swoin terenie np.do barzantów ,czy krlików które sobie zapuscilł powiniem módz.Wiadomo przeciez że ptki polujące nie powinny że tak powiem byc rozleniwiane.Tera ok? :lol:
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

kaja pisze:Rozumie i to bardzo dobrze twoje przeslanie ,pisze tylko aby kiler sie rozerwal,gdyż kol.Zap kiedys pisal ze nie poluje,patrzac na to przy okazi z drugieo punktu na swoin terenie np.do barzantów ,czy krlików które sobie zapuscilł powiniem módz.Wiadomo przeciez że ptki polujące nie powinny że tak powiem byc rozleniwiane.Tera ok? :lol:
szczerze mowiac to ciekaw jestem jak o interpretuje prawo łowieckie - czy wypuszczenie bazanta np na wlasnym terenie a następnie złapanie go czy to ptakiem czy psem nie bedzie polowaniem? Kiedy wpuszczony bazant staje sie zwierzyna? Co do terenu to w zasadzie nie ma to znaczenia bo niezaleznie od tego gdzie zwierzyna sie znajduje i tak jest wlasnoscia skarbu panstwa...
kaja
młodszy sokolnik
Posty: 442
Rejestracja: śr mar 26, 2008 2:00 pm
Lokalizacja: z Polski

Post autor: kaja »

Dla mie prawo lowiecke zecz swieta,ale np .odkupi z hodowli stadko czy dwa podkreslam np.wpusci na swój teren ,po legach moze sie stadko powiekrzyc ,a w sezonie jak by mial ochote np.sprawdzic sprawnosc podopiecznych to leprzego sposobu niema.Bioradz pod uwage to iż jest mozliwość taka co czesto sie zdaża że kury sie przeniosa a część zostanie ,to w tym pzrypadku skarb panistwa ,czy też kolo sasiadujace zyska ,mysle że osoba ktura wpuscila ptaki hodowlane nie bedzie ich szukac.
ODPOWIEDZ