Strona 4 z 16

: pn wrz 28, 2009 10:41 am
autor: garbus2
TB pisze:jak jednego zje, to nic, ale jak wiecej, to bede płacic za gołabki.....z góry oczywiscie. najlepiej byo by dac miejskie gołebie...ale sa pod ochrona!
im wiecej bzdur piszesz tym bardziej sie pograzasz ... a dlaczego (bo niektorzy moga nie wiedziec):
1) miejskie golebie nie sa pod ochrona
2) miejskie golebie sa siedliskiem wszelkiego rodzaju chorob i najprostszym sposobem na wykonczenie ptaka drapieznegpo jest regularne karmienie takim siedliskiem chorob
3) sam pomysl latania w miescie pomiedzy dwoma golebnikami jest co najmniej chory zeby nazwac to delikatnie.

Zblizasz sie do sposobu rozumowania takiego goscia co akwariami sie zajmowal a to juz niebezpieczne

: pn wrz 28, 2009 12:29 pm
autor: JoHn DuMbaR
Widze Adam, ze akwarysta wciaz Ci sie czkawka odbija:)

: pn wrz 28, 2009 1:46 pm
autor: TB
cos mi sie pomiliło z tym gołebiem..czyli mozna do niego strzelac z wiatrówki...
a nie bede latał z ptakiem po miescie, tylko jak znajoma poprosi to moze wykurzę gołebie...
ale narazie, to trzeba miec ptaka, potet żmudna nauka i dopiero bedzie satysfakcja..albo porazka(miejmy nadzieje, ze nie..)

a ktos moze ma drapola w miescie? Jakie miał trudnosci? I jak ptak się czuł?!

: pn wrz 28, 2009 2:00 pm
autor: haggard
jeśli nie chce Ci sie ruszyć z ptakiem za miasto to daj sobie spokój z sokolnictwem. a strzelając z wiatrówki do gołębi raczej napytasz sobie biedy w postaci odpowiednich służb na karku. są na to paragrafy. pokarm powinien pochodzić ze sprawdzonego źródła czyt-od hodowcy. Ptakom miasto nie przeszkadza jeśli woliera jest w zacisznym miejscu i mają swoją enklawę. latanie z ptakiem w mieście jest trudne choć możliwe w przypadku np. harrisa ale za to powinien sie brać tylko ktoś doświadczony. nie masz pojęcia ile niebezpieczenstw czeka na ptaka w mieście. nie lepiej poprostu wyjechac gdzieś w teren?

: pn wrz 28, 2009 2:04 pm
autor: garbus2
TB pisze: ale narazie, to trzeba miec ptaka, potet żmudna nauka i dopiero bedzie satysfakcja..albo porazka(miejmy nadzieje, ze nie..)
ja bym odwrocil kolejnosc: najpierw zmudna nauka, potem ptak a pozniej satysfakcja bo odwrocenie kolejnosci na pewno skonczy sie porazka....

: pn wrz 28, 2009 2:12 pm
autor: TB
haggard pisze:jeśli nie chce Ci sie ruszyć z ptakiem za miasto to daj sobie spokój z sokolnictwem
no przeciez ja bede tylko za miastem..a na 100% na polach u znajomego....zle mnie zrozumiałeś..
garbus2 pisze:ja bym odwrocil kolejnosc: najpierw zmudna nauka, potem ptak a pozniej satysfakcja bo odwrocenie kolejnosci na pewno skonczy sie porazka...
no tak, nauka w sensie teoria to pierwsza, ale mi chodziło o nauke z ptakiem, w sensie jego wychowanie, ułozenie...

: pn wrz 28, 2009 4:43 pm
autor: Raven_Corvus
Niedlugo wstawie zdjecia moich wolie :D, a co mi tam urzyje zwrotu malej sokolarni :D

: pn wrz 28, 2009 4:50 pm
autor: TB
juz nie mogę sie doczekac :mrgreen:

: pn wrz 28, 2009 6:12 pm
autor: pustul3
Profesjonalna czy nieprofesjonalna ale... ptaki nigdy nam się nie okaleczyły w żadnej z wolier no może paroma połamanymi sterówkami ale tego trudno uniknąć a my mając przecież ograniczone fundusze staramy się zaper=wnić ptakom w miarę możliwości najlepsze warunki a to się chyba liczy?

: pn wrz 28, 2009 8:04 pm
autor: M.Kamińska
pustul3 pisze:Profesjonalna czy nieprofesjonalna ale... ptaki nigdy nam się nie okaleczyły w żadnej z wolier no może paroma połamanymi sterówkami ale tego trudno uniknąć a my mając przecież ograniczone fundusze staramy się zaper=wnić ptakom w miarę możliwości najlepsze warunki a to się chyba liczy?
No pewnie że się liczy :wink: w środę przyjadę z zapowiedzianą inspekcją, więc niech wszystko będzie na błysk :mrgreen: Ciocia Gosia wyściska wasze ptaszki :cool:

: wt wrz 29, 2009 5:32 am
autor: polikarp
Gosia, mogę zgłosić Twój ostatni post do "trójkowego" konkursu złote usta 2009?
O mało nie spadłem ze stołka
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

: wt wrz 29, 2009 6:15 am
autor: żółtodziób
M.Kamińska pisze:Ciocia Gosia wyściska wasze ptaszki :cool:
No Gosiaczku bijesz Szaranowicza na łeb tylko post jakby nie w tym temacie - umieść go w humorze :)

: wt wrz 29, 2009 10:34 am
autor: pustul3
Będzie ładnie- obiecujemy :grin: tylko nie wyściskaj ptaszków za mocno bo znowu dostanie jakiś focha :roll:

: wt wrz 29, 2009 5:47 pm
autor: TB
a moze mi ktos powiedziec, jakie miał trudnosci z prawem z trzymaniem drapola w miescie? Nie mowie o centrum, lecz o uboczu..

: wt wrz 29, 2009 6:31 pm
autor: M.Kamińska
ja wszystko robię z delikatnością i wyczuciem :cool: a nawet jeśli jakiś się fochnie, to tym lepiej - na wolności lęk przed człowiekiem wskazany :wink:
TB - o jakie trudności z prawem Ci chodzi? Że komuś utłuczesz gołębia i ci sąsiedzi za to wolierę podpalają? Czy że ci się włamują? A może ty nielegalnie polujesz :cool: