Nowe Nabytki
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
o Dzieki !! pierwsze slowa nie negatywne 
moja samiczka ta, którą sobie zostawilem juz lata na wolnych - pieknie lata i ma fiła na punkcie kąpieli 3 razy dziennie jak kura do kuwety i sie trzepie
A propos jutro się klują kolejne powinny 4 a 19tego nastepne 6 !!
urodzaj latoś Panie.
Ciesze się, że ptak zdrowy i zadowolony NOWY właściciel
POzdrawiam ZaP
moja samiczka ta, którą sobie zostawilem juz lata na wolnych - pieknie lata i ma fiła na punkcie kąpieli 3 razy dziennie jak kura do kuwety i sie trzepie
A propos jutro się klują kolejne powinny 4 a 19tego nastepne 6 !!
Ciesze się, że ptak zdrowy i zadowolony NOWY właściciel
POzdrawiam ZaP
nie chciaem kwestionować pochodzenia rarogów Zapa...
z tego co slyszalem to czyste altaje wystepuja w gorach, w Azji ale nie wszystkie rarogi z tamtego regionu to altaje!!! te ktore widzialem na zywo i na zdjeciach bardzo przypominaly szare bialozory, mialy duzy splaszczonyu dziob, a upierzeniem byly bardzo podobne do pierwszego ptaka z tych foto ktore wkleil Zap... sposrdod calej populacji tamtego regionu czysto altaj to jeden na kilkadziesiat osobnikow
byc moze to recesywny gen a moze jest ich tak malo bo prawie wszystkie zostaly wylapane przez tamtejszych "lapaczy" dla Arabow. W Europie i Ameryce te "czyste" ptaki to jednostki a ich cena nie rozni sie od ceny bialych bialozorow...
moze sie myle ale to moja wersja...
i to co napisalem nie jest jakims kompleksem wobec Zapa, bo te ptaki tez sa bardzo fajne i podobaja mi sie; i zastanawiam sie czy nie zapisac sie juz w kolejke na pierwszy leg
zart:P
ps: znam kilka zlych transakcji z poludniowymim sasiadami więc staram sie byc ostrozny:/
z tego co slyszalem to czyste altaje wystepuja w gorach, w Azji ale nie wszystkie rarogi z tamtego regionu to altaje!!! te ktore widzialem na zywo i na zdjeciach bardzo przypominaly szare bialozory, mialy duzy splaszczonyu dziob, a upierzeniem byly bardzo podobne do pierwszego ptaka z tych foto ktore wkleil Zap... sposrdod calej populacji tamtego regionu czysto altaj to jeden na kilkadziesiat osobnikow
moze sie myle ale to moja wersja...
i to co napisalem nie jest jakims kompleksem wobec Zapa, bo te ptaki tez sa bardzo fajne i podobaja mi sie; i zastanawiam sie czy nie zapisac sie juz w kolejke na pierwszy leg
ps: znam kilka zlych transakcji z poludniowymim sasiadami więc staram sie byc ostrozny:/
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
@przemek -powiem krotko to pierwsze potomstwo tych 2 par ktore nie pojechało do arabow i niemcow.. nie chce drazyc tematu ale dalej stoj eprzy swoim - co do ceny to sie nie mylisz... a mam kopie dokumentow dziadkow i rodzicow wiec...
co do ewentualnych lęgow to za wczesnie rokować ale nie martwie sie tym.
W Sobote dojadą do mnie pealei to wrzuce juz zdjecia pary - mlodej samicy i rocznego samca
to dopiero mercedesy
POzdrawiam
ZaP
Póki co to mam co robić z pustulkami
urodzaj kosmiczny w tym roku
co do ewentualnych lęgow to za wczesnie rokować ale nie martwie sie tym.
W Sobote dojadą do mnie pealei to wrzuce juz zdjecia pary - mlodej samicy i rocznego samca
POzdrawiam
ZaP
Póki co to mam co robić z pustulkami
Dzisiaj puściłem na wolne. Ptaszek dobrze latał, ale choroba daje nowe objawy, które mnie jeszcze bardziej niepokoją. Stąd moje pytanie- zdarzyło wam się, żeby w odchodach była krew? I to po lataniu. Przed lotem odchody były normalne a po locie widzę w nich czerwone zacieki... Ptak latał dziś pierwszy raz. Zrobił sześć może siedem kółek. Apetyt dopisuje, zachowanie normalne. Dostaje leki na aspergiloze, ale o takich objawach w ulotce od leków nie ma mowy.
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
Kurde cos tegoroczne ptaki niedomagaja, moj wedrus tez mial kokcydia. Podejrzewam jednak nawrot, bo ma sraczke na zmiane z zatwardzeniem i zrobil sie dosyc nerwowy. A moze to cos innego ? jak myslicie ? waga stabilna, apetyt w normie, kondycja wyborna.
W treningu bardzo ladnie, lata do latawca na 100 metrow i sprzatnol juz 3 podpuchy. Jutro kolejna podpucha.
Jastrzebica juz po czwartej podpuszcze jest, jeszcze troche grymasi przy podbieraniu z ziemi ale to kwestia do wypracowania. Redukuje ostatnie gramy tluszczu i bedzie wiadomo czy plan wypalil.
W treningu bardzo ladnie, lata do latawca na 100 metrow i sprzatnol juz 3 podpuchy. Jutro kolejna podpucha.
Jastrzebica juz po czwartej podpuszcze jest, jeszcze troche grymasi przy podbieraniu z ziemi ale to kwestia do wypracowania. Redukuje ostatnie gramy tluszczu i bedzie wiadomo czy plan wypalil.
-
K. Knitter
- początkujący
- Posty: 75
- Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:42 pm
- Lokalizacja: KOSZALIN-GDYNIA
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a23 ... 13e4e.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/467 ... dc0b3.html
wedle obietnicy tak wyglada moja mała a na imie jej
ZaPałka
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/467 ... dc0b3.html
wedle obietnicy tak wyglada moja mała a na imie jej
ZaPałka
Birkut06 pisze:właśnie ide tropem kokcydiów... nr do Kruszewicza mam. Dzieki wam
krew w odchodach to na pewno kokcydioza. POdaj bycox i to jak najszybciej (nejlepiej w plynie prosto do wola).Odstaw ptaka na jakis czas. Kokcydia maja to do siebie ze lek zabija tylko postac imago a przetrwalnikow nie rusza. Zeby wszystko wytluc kuracja musi trwac kilkanascie dni z odpowiednim podawaniem bycoxu. Niestety ale zdarza sie ze stres oslabia organizm ptaka a wowczas kokcydia atakuja na calego i bez odpowiedniej kuracji jest po ptaku. Jesli do tego te odchody smierdza to na 100% masz spory problem!