: sob sty 30, 2010 11:31 am
mam pytanie- czy jest ktos w polsce robiacy bloki/ berla?
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze
https://sokolnictwo.pl/forum/
Nie czepiam się, tylko szukam prostego rozwiązania, a nie mogę sobie wyobrazić tego, co napisałeś. Przecież nie przykleję...Kotlet pisze:rurkę troszkę większą od prętu przyczepić do drewna
jak dla mnie wyglada to dobrze- prost czysty, ale ja nie cierpi plastiku na wiezchu:/Stachu pisze:http://stachu_sokolniczy.republika.pl/mala.jpg
co powiesz na cos takiego? nie wygląda bosko, ale działa. musze pomyśleć, jak zrobić, żeby było rozkręcane na czas transportu.
haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
Nie mówię, że nie masz racji. Z tym, że i górna, i dolna krawędź drewnianej części są zaokrąglone (może górnej nie widać dobrze), natomiast astroturf jest przycięty równo z pionową krawędzią (nie wystaje poza drewno). Ponad to nie zdarzyło mi się, żeby przedłużacz zaczepił sie o wystające kolce. Są one na tyle miękkie, że wyginają się pod wpływem szarpnięć. A co do berła z linku, to czy w tym zagłębieniu nie zbiera się woda? A jeśli karmimy ptaka na berle, to również resztki pokarmu? Być może zdarzą się też odchody.haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalc...emart&Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera

apropos brudu- patent jest prosty- astroturf powinien być wyjmowany. moze być zainstalowany na rzepy- nie widzę problemu zeby co jakiś czas wyjać, przepłukac wodą z Virkonem zostawić a po splukaniu włożeć spowrotem. samo berło pod astroturfem można potraktowc tak samo. dobrym przykładem sa berła Menclika- najpraktyczniejsze berło jakie w życiu miałem. funkcjonalne do bólu. trzena pamiętać Wolperlira że nie każdy ma warunki w wolierze dość miejsca by wiązać ptaki na długiej linceWolperlira pisze:haggard pisze:Stachu- jedna uwaga tylko. powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale. jeśli jest tak jak na Twoim zdjęciu całkiem na wierzchu to ptak zrywjąc sie z berła może "zaklinowac" linkę między kolcami wykładziny i przewiesić sie przez berło. potem jeszcze dwa kółka wokół berła i ptak zaplątany. tatwo wtedy o skasowanie kilku sterówek lub przy bardzo ciasnym splątaniu może dość do poważnych obtarć na lapach. Słyszałem też o przynamniej jednym przypadku w Polsce kiedy przez taką wystającą wykładzinę na wysokim berle młody raróg uwiązany na dość krótkiej lince przewiesił sie i miotał sie dyndając głową w dół aż padł z wycieńczenia zanim ktoś sie kapnął.
http://www.northwoodsfalconry.com/index ... &Itemid=41
takie "wpuszczenie" Astroturfu głębiej i zaokrąglony rant jak na zdjęciu powoduje że linka ześlizguje sie co zmniejsza ryzyko przewieszenia sie praktycznie do zera
opisales wszystko czego nie lubie w nowych berlach:/
jesli da sie wystarczajaco dlugi sznur to nie bedzie zadnych problemow.
pierwowzor mi sie bardziej podoba:) nic nie zmieniaj:P
krawedzie znieksztalcaja stopy i trzymaja brud.
Zastanawiam się też, czy zamiast astroturfu nie dać sztucznej trawki (a to nie to samo-sztuczna trawka ma krótkie "kolce" i wygląda prawie jak przycięta trawa trawnikowa), a pod tą trawką jakiś wynalazek wypuklający, żeby całość nie była płaska. Muszę jednakowoż znaleźć coś, co by tą wypukłość mogło tworzyć (być może zwykła wata?haggard pisze:powinieneś tak wytoczyć wierzch berła aby na krawędzi był zaokrąglony rant a astroturf wystawał za krawędź tylko odrobinę lub wcale