Strona 2 z 4

: ndz lut 15, 2009 9:51 am
autor: tercel
zdecydowanie zgadzam sie z Birkutem
-liczebnosc jastrzebia zalezy od dwoch parametrow-lesistosci i dostepnosci pokarmu-w naszych pomorskich warunkach nie brakuje ani jednego ani drugiego. Jastrzebia jest naprawde sporo-coraz wiecej tych ptakow trafia do warcińskiego osrodka-coraz wiecej skutecznych atakow na nasze ptaki
Pewne jest jedno-jezeli nie nastapi coś w typie-wilczej akcji-czyli zwalczamy zawsze i wszelkimi sposobami-to jastrzab bedzie miał sie dobrze-a odłow nie bedzie miał wiekszego znaczenia dla trwałosci populacji. Szkoda tylko ze do naszych prawodawcow nie trafiaja oczywiste fakty-zy to nie my sokolnicy jestesmy zagrozeniem dla populacji tego gatunku

: ndz lut 15, 2009 9:52 am
autor: haggard
Nowogrodzki pisze:
haggard pisze:teoretycznie odlowionego ptaka powinno się gdzieś wywieźc i wypuścić.
A na jakiej podstawie zakładasz, że OHZ-ty mają zgodę na odłów?
To jest tylko kolejny przykład, jak prawo w Polsce nie jest przestrzegane i egzekwowane.
Jednak pamiętajmy, że jeśli wiemy o popełnionym przestępstwie to w naszym systemie prawnym mamy obowiązek to zgłosić. W kodeksie nawet są przewidziane kary za nie zgłoszenie.
Sprawa jest prosta, nikt nie ma prawa odławiać a tym bardziej zabijać zwierze chronione.
I niestety mam wrażenia, że brak reakcji z naszej strony na tą "rzeźnię" jastrzębi w OHZ-tach przy jednoczesnym pomstowaniu na ten fakt jest jest uprawianiem hipokryzji.
wiem doskonale że żeby ponieśc jakiekolwiek konsekwencje pracownik ohz musiałby zostać złapany na gorącym uczynku. zadzwonie na policję i co powiem? z gość tak powiedział? wyśmialiby mnie :/

: ndz lut 15, 2009 5:03 pm
autor: Pelerin
Pamietam że kiedyś już wałkowany był temat odłowu dziczków z przyrody w miejscach gdzie wystepuje spora liczebnosc tego gat.(OHZ-ty), ale nie odnieśliśmy sukcesu w tej kwesti jako sokolnicy. PROP nie zaopiniowała pozytywnie tego wniosku-a szkoda, bo troche jastrzebi straciło od tamtego czasu życie.
Może należało by spróbować ponowić starania w powyższej kwesti-Walne w Czempiniu już niedługo.

: śr lut 25, 2009 11:47 am
autor: rarog1

: śr mar 18, 2009 9:34 pm
autor: JoHn DuMbaR
Z IFF

It's not possible to take a gos from the wild legally in Austria.Three month ago,100 goshawks was shot by hunters legally in lower Austria but it was'nt possible to get a permit
to trap one.

Zieloni powinni sie na prawde zastnowic po czyjej stronie stanac... :neutral: widac nie tylko u nas marnuje sie zasoby przyrody.

: śr mar 18, 2009 10:56 pm
autor: Nisus
W krajach w ktorych jest liczna populacja jastrzebia sokolncy powinni byc wrecz zachecani do odlawiania dziczkow i wybierania mlodych z gniazda ( max jeden z gniazda ). Obie czynnosci sa z pozytywnym skutkiem dla gatunku. Przyklad ameryki, gdzie obie czynnosci sa legalne i mozna oceninc ich skutki.

Czytalem ze, w rejonach gdzie wyciagano mlode preriowe z gniazda nastapil wzrost populacji, rodzice sa odciarzeni obowiazkiem wykarmienia calego legu. "Ale to nie w z godzie z natura" niektorzy powiedza, moze i tak ale smeirtejnosc mlodych na gniezdzie tez jest spora, rodzice nie zawsze potrafia wykarmic wszystkie i najslabsze pada.

To samo z dziczkami, ptaki ktore przepolowaly z sokolnikiem cala zime i wypuszczone na wiosne zyskuja doskonale umiejetnosci lowieckie, a po przepierzeniu maja juz upierzenie dorosle ktore daje im poprawione parametry lotnicze i zwiekszaja szanse na przezycie samodzienlnie nadchodzacej zimy.

Same pozytywy i do tego ratujesz zycie ptakowi ktory ma wieksza szanse sie przekrecic w pierwszym roku zycia niz go przezyc. Te ograniczenia sa idiotyczne i szkodza jastrzebia.

: czw mar 19, 2009 1:49 pm
autor: opiolus
:lol: :lol:
odwazny post.. :lol: :lol:

: czw mar 19, 2009 2:07 pm
autor: Pelerin
To samo z dziczkami, ptaki ktore przepolowaly z sokolnikiem cala zime i wypuszczone na wiosne zyskuja doskonale umiejetnosci lowieckie, a po przepierzeniu maja juz upierzenie dorosle ktore daje im poprawione parametry lotnicze i zwiekszaja szanse na przezycie samodzienlnie nadchodzacej zimy.

Same pozytywy i do tego ratujesz zycie ptakowi ktory ma wieksza szanse sie przekrecic w pierwszym roku zycia niz go przezyc. Te ograniczenia sa idiotyczne i szkodza jastrzebia.[/quote]

Podzielam pogląd Nisusa.
Zwłaszcza że w pierwszym roku życia smiertelność u A.gentilis wynosi ok.40%(T.Mebs 1998).
A liczebność szacownana na 5000 par lęgowych(dane KOO 1996).
Efektywność lęgów wynosi 1,9 młodego na parę rocznie(T.Mebs 1998).
Co daje 9500 młodych rocznie.
A w skali naszego kraju kilkanascie szt./rocznie (mniej niż 1%) odłowionych ptaków nie stanowi żadnego zagrozenia dla populacji tegoż gatunku.
A sierpniowe dziczki to rozlatane ptaki z niewielkimi juz umiejetnosciami łowieckimi- same plus.

: pt mar 20, 2009 8:57 am
autor: JoHn DuMbaR
Caly czas licze ze w tej sprawie sie cos ruszy...
Slyszalem, ze w Czechach nie mozna znowu odlawiac? Wie ktos cos na ten temat?

: pt mar 20, 2009 2:17 pm
autor: garbus2
JoHn DuMbaR pisze:Caly czas licze ze w tej sprawie sie cos ruszy...
Slyszalem, ze w Czechach nie mozna znowu odlawiac? Wie ktos cos na ten temat?
narazie to nawet nie ma z kim w MŚ rozmawiac bo taki poplkoch po ostatniej nowelizacji maja - sprawy do zalatwienia mierzy sie cm grubosci stert papierow jakie tam zalegaja a jedna z osob z ktora mozna bylo cokolwiek sensownie ustalic juz tam nie pracuje

: pt mar 20, 2009 5:03 pm
autor: JoHn DuMbaR
A ja tam Adam w Ciebie i tobie podobnych wierze:)...

: pt mar 20, 2009 7:18 pm
autor: ZaP
w Czechach koniec z zezwoleniami na pobieranie młodych z przyrody... już w zeszłym roku nikt nie dostał...
Nasi południowi sasiedzi szukają AG w Polsce :)
ZaP

: pt mar 20, 2009 7:34 pm
autor: JoHn DuMbaR
Liczylem ZaP ze sie odezwiesz i ewentualnie to sprostujesz, do niedawna zdaje sie tylko w Czechach i Austrii mozna bylo odlawiac. Wszystko idzie w kierunu odwrotnym do pozadanego...

: sob mar 21, 2009 1:04 pm
autor: polikarp
Tak, tak, wszystkiego zakazać, wprowadzić 1000 form ochrony przyrody i rozsypać proszek żeby ludzi wytruć, bo szkodzą przyrodzie. :evil:

: sob mar 21, 2009 2:44 pm
autor: Mamut
A jastrzębie jak ginęły na widłach i deskach z gwoździami- tak giną...

Gdzie tu sens, gdzie logika??