Strona 10 z 16
: czw kwie 21, 2011 9:50 pm
autor: garbus2
ja to bym mial mieszane uczucia jastrzebia na takim długim przedłużaczu trzymać, chyba ze to element tramwaju
: czw kwie 21, 2011 10:04 pm
autor: Pudlak Waldemar
Stachu pisze:Niby dobrze, aczkolwiek jak na mój gust te poprzeczki na drugim zdjęciu trochę za blisko ściany. Ściana południowa na którą stronę świata jest nakierowana? Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień),
Zgadzam się z powyższym .
Przód woliery jest skierowany na na zachód -wnioskuje po plamie słońca na ścianie /zdjęcie było pewnie robione około południa /
: pt kwie 22, 2011 5:47 am
autor: kuba08111994
Stachu pisze: Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień), skoro luzem siedzi. No i a'propos luzem, to ona na jakimś dłużcu jest?
Fote przyciemniłem bo słabo było widać cokolwiek

z tym ze z rana swiatło to mój dom przysłania, no ale nie miałem gdzie tej woliery postawić - narazie musi wystarczyć. Apropo linki to ptak jest narazie na ,,tramwaju" chce zobaczyć jak się bedzie to sprawdzać

: pt kwie 22, 2011 8:05 pm
autor: Berik
ta ja pozwolę sobie pochwalić się swoim małym "kompleksem" dwóch wolier
z lewej woliera harrisa 4 m x 2,2m a z prawej planowany jest AG 3,5 m x 2,2m o ile będę mieć szczęście go zdobyć w tym roku

w tej chwili trzymam w niej przepiórki wiec na froncie jest siatka
: pt kwie 22, 2011 9:56 pm
autor: Pudlak Waldemar
Wolierki fajne przestronne i estetyczne .Masz tam przedsionki ? Jeżeli nie to do jastrzębia radzę Ci jednak -albo dobudować albo wygospodarować wewnątrz .Znam kilka przypadków gdy bardzo dobrze ukrucony jastrząb ,,śmigną'' przy wchodzeniu do środka i tyle go widziano !Oczywiście ptaki były luzem i wydawało się ,że bez problemu dadzą się przywołać ,ale na okres pierzenia nie ma mocnych !
: sob kwie 23, 2011 1:08 pm
autor: Berik
panie Waldku o przedsionku szczerze mówiąc nie myślałem ale wydaje mi sie ze to dobry pomysł zwłaszcza że mój harris zaraz po otwarciu drzwi wytlatuje na nie ale nigdy nie uciekł:) . puki co muszę ją lepiej zabespieczyć wczoraj wpuściłem w nia przepiórki dzis zostały zjedzone przez lisa.jedyne co mnie dziwi ze przez cąły rok do harrisa sie nie podkopał a tu zaraz pierwszej nocy :/
: sob kwie 23, 2011 2:24 pm
autor: Pudlak Waldemar
Lisy to jest problem - Artur wiedz o tym, iż nie tylko się podkopują potrafią sforsować siatkę na oknie a słyszałem o takich przypadkach iż przez dach dostawały się do kurników /przez wentylacje dachową /.Aby zniechęcić rudzielca do podkopów siatkę trzeba zakopać jakieś 10-15 cm pod ziemią na 1m szeroko wzdłuż ścian oczywiście wcześniej krawędź siatki przybij do ściany .W tedy dołów Ci nie narobi przy wolierze!Najprawdopodobniej karmi teraz młode więc eliminacja lisiury nie wchodzi w grę ze względów humanitarnych .Ale na okres jesieni .......
http://allegro.pl/pulapka-zywolowna-na- ... 71552.html
Oczywiście zastosowanie tylko w celu wywiezienia ,,szkodnika '' w siną dal by więcej nie stanowił zagrożenia .

Ps
Zabierz harrisa z woliery na czas puki jej nie zabezpieczysz -ten lis może wrócić ,a z braku przepiórek ...........
: sob kwie 23, 2011 2:48 pm
autor: Berik
nie no Harris napewno pare nocy spędzi w domu przynajmniej do czasu aż lisa ne złapię...
a przeciw podkopaniu zastosuje trochę inne rozwiązanie- wyłożę podłogę woliery siatką ,myślę ze jest to trochę prostsze i mniej pracochłonne rozwiazanie no i rownie dobrze ochroni ptaka...
: sob kwie 23, 2011 4:41 pm
autor: Pudlak Waldemar
Berik pisze:nie no Harris napewno pare nocy spędzi w domu przynajmniej do czasu aż lisa ne złapię...
Zacytuje fragment mego postu -,,Najprawdopodobniej karmi teraz młode więc eliminacja lisiury nie wchodzi w grę ze względów humanitarnych .'' Młode liski naprawdę nie wiele różnią się od małych szczeniąt psa ,a śmierć głodowa jest jedną z najokrutniejszych !Gdy wyeliminujesz dorosłego pozbawisz ich dostaw pokarmu .Nie jestem jakimś ,,miłośnikiem '' rudzielców ,ale jakieś zasady moralne trzeba mieć !Więc przynajmniej na razie poprzestań na zabezpieczeniu wolier i nie miej ,,ciągot '' jak ,,gołębiarze '' którzy za każdego 1 gołębia zabili by 10 jastrzębi !
Po za tym jeżeli wyłożysz siatką podłogę wewnątrz to nie powstrzyma lisa od podkopania się do środka i jeżeli tylko się postara to rozedrze siatkę od spodu bo jeżeli będzie tak blisko celu to nie odpuści !Więc tam gdzie będziesz mógł na zewnątrz zabezpieczyć ,to to zrób .Metalowe pręty wbite jeden obok drugiego ,tłuczone szkło wsypane do płytkiego rowka i zasypane ziemią ,nawet nacięte i gęsto ułożone gałązki jeżyny tam gdzie można położyć na pewno go powstrzymają !
: sob kwie 23, 2011 5:30 pm
autor: haggard
siatka w środku jest dość upierdliwą rzeczą. Widziałeś Berik nasze szeregówki. tam mamy podłogę wyściełaną siatką ale żeby ptak nie poranił sobie łap cała sokolarnia jest wyściełana sztuczna trawą którą co dwa dni wyciągamy, myjemy karcherem, dezynfekujemy Virkonem i suszymy. duzo z tym roboty. najprostszą opcją jest zerwanie murawy w pasie około metra wokół woliery i rozłożenie płasko metalowej mocnej siatki. potem kładziesz na to murawę. z którejkolwiek strony lis próbuje sie podkopac trafia na siatkę. zaden lis nie jest aż tak sprytny by spróbować kopać metr wcześniej a nie przy ścianie. co do jastrzębia- jeśli chcesz pierzyć luzem to przedsionek lepiej dobuduj. nawet bardzo doświadczonym sokolnikom ptaki uciekały z wolier przy uchylaniu drzwi. jastrząb to nie hh. jesli jest w kondycji pierzeniowej, jest niedrukowany i puszczony luzem to możesz być pewny że mocno zdziczeje w wolierze. jesli pierzący sie niewdrukowany jastrząb ucieknie ci z woliery to ściągnięcie go jest właściwie niemożliwe. czyli sajonara

: sob kwie 23, 2011 7:33 pm
autor: Berik
cały dzień sie dziś zastanawiam co tu wymyślić ,Haggard co do siatki na podłodze to miałem zamiar przesypać ją około 10 cm warstwa żwiru, ale mam jeszcze inny pomysł mam pare niepotrzebnych worków cementu- co powiecie na około 3 cm "posadzkę" w wolierze przysypaną 10 cm warstwą żwiru? co o tym sądzicie? jestem pewny ze lis przez to nie przejdzie a ptakom nie powinna zaszkodzić
czekam na opinie
: sob kwie 23, 2011 8:09 pm
autor: Pudlak Waldemar
To Ci na pewno po 1 sezonie popęka tak cienką warstwę załatwi przemarzanie , a wcześniej będziesz miał problemy z wodą jeżeli masz częściowo osiatkowany sufit !
A tak się zastanawiam ...dlaczego wywarzasz otwarte drzwi w pierwszej mojej propozycji /takiej samej jak Dawida / masz podaną gotową receptę na problem .Najprostszy i najbardziej skuteczny ,a pracy mniej od wypełniania całej woliery betonem i żwirem ......
: sob kwie 23, 2011 10:50 pm
autor: Berik
panie waldku dlatego iż brązowy domek który przylega do woliery stoi na betonowych bloczkach i właśnie pod domkiem lis przeszedł i sie podkopał. i niestety w tym miejscu nie mam jak połozyć siatki w taki sposób jaki opisywał pan i dawid:/ na około woliery to nie problem lecz w tym miejscu gdzie akurat sie podkopał musze cos wymyślic:/
: ndz kwie 24, 2011 6:47 am
autor: Jastrząb
chyba ze wkopiesz siatkę wewnątrz woliery na głębokości z poł metra i na to żwir, wylanie betonem kiepski pomysł, berła czy pałąka nie wbijesz, jedynie trzymac na okres pierzenia luzem a w sezonie bramka.
: ndz kwie 24, 2011 7:43 am
autor: haggard
wylewanie posadzki to do bani pomysł.raz że nie wbijesz siedziska a dwa że z czasem pewnie sie pokruszy, dwa że podloże powinno być przepuszczalne. jak juz chcesz coś wylać to lepiej zrób fundament na 50cm w glebę. siatka w środku to zawsze problem. chociażby z przekopaniem podłoża woliery. w miejscu o ktorym pisał berik można wkopać pionowo siatkę na całej długości ściany.