żeby kajdanek Ci nie założyli. parodia ale w takim kraju żyjemy. latające miejskie szczury sa pod ochroną a władze i mieszkancy biadolą przez park przejś nie można a miaso tonie w odchodach... to Polska nie elegancja Francja. szkoda bo polowanie z sokołem na czarnuchy z lotu okrązającego jest niesamowite. zresztą powiedzmy sobie wprost- jaki wpływ może miec na populacje paru napalenców z ptakami jeśli stan liczebny gawronów można liczyc w milionach...?
A od kiedy to czarnuchy są pod ochroną?? Są chronione częściowo!!!!Sprawdzalem w rozporzadzeniu ministra srodowiska !!! mozna je pozyskiwac metodami sokolniczymi !!
Ostatnio zmieniony śr gru 03, 2008 5:00 pm przez Kuba1997, łącznie zmieniany 1 raz.
trzeba by Adama spytac bo w naszym prawie jest sporo przepisów które wykluczają sie nawzajem. Sam jestem ciekaw bo tej zwierzyny nigdzie nie brakuje. nawet u nas na pomorzu gdzie bażanta nie ma prawie wcale a kuropatwy tyle co kot napłakał. tylko na kaczki można liczyc ale nie każdy ma takie łowisko gdzie warunki nadają sie do polowania na nie z sokołem.
Noto w takim razie zapraszam do mnie przez 100 m. polnej drogi zaobserwowane 34 kuropatwy i 18 bażantów o zająca też nie trudno na stawie zatrzęsiene kaczek i łysek
Ostatnio zmieniony pt sie 22, 2008 7:54 pm przez Kuba1997, łącznie zmieniany 1 raz.
haggard pisze:trzeba by Adama spytac bo w naszym prawie jest sporo przepisów które wykluczają sie nawzajem.
jesli przez czarnuchy rozmiesz gawrony to są one pod częściową ochrona i by je pozyskiwać (czy nawet tylko płoszyć) wymagana jest zgoda wojewody (osobna kwestia to okresy ochronne jak i wykonywanie polowania na terenie miasta....)
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez garbus2, łącznie zmieniany 1 raz.