teren

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

CRASH00 pisze:Najwyższa pora.
chyba na to zebys narazie odpuscil sobie takie komentarze bo poki co nadal blyszczysz, a na kurs 14 latkow wole narazie nie przyjmowac :)
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

CRASH00 pisze:No własnie niedługo (jak poprawię ocenh z biologii :) ) pojadę do sokolnika!

Myślę że na te chwilę powinieneś zostać na etapie odwiedzania sokolnika, kształtowaniem swojej pasji. Wiem że ciężko zrezygnować z marzeń na już, ale jak poczekasz i się usamodzielnisz lepiej będzie. Bo co jak zabronią rodzice nakarmić ptaka czy polatać , bo masz poprawić oceny?

Nie chcę być sędzią .
Ostatnio zmieniony pn paź 28, 2013 10:07 pm przez Grzegorz, łącznie zmieniany 1 raz.
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

Mało to pocieszające....
Zrozumiałem to tak jak sokolnictwo jest tylko i WYŁĄCZNIE dla pełnoletnich...
No cóż jadę do sokolnika, mam film i książki to chyba nie jest aż tak źle
A co do 18mm to wyjaśniłem sobie ze stachem że nie trzeba aż takiej.
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

Uwierz mi że jak poczekasz i bedziesz wiedział że chcesz to robić , wytrzymasz te lata będzie lepjej smakowało to.
A wizyty jak najbardziej polecam , o ile nie zatrujesz życia osobie pytaniami.
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

Wiem że ciężko zrezygnować z marzeń na już, ale jak poczekasz i się usamodzielnisz lepiej będzie. Bo co jak zabronią rodzice nakarmić ptaka czy polatać , bo masz poprawić oceny?
Mam pełne wsparcie rodziców ale muszę też wykazać trochę inicjatywy bo muszę im udowodnić że jestem na tyle odpowiedzialny...
Muszę też to udowodnić sobie i sokolnikowi.
W sumie liczył bym na waszą pomoc i wsparcie....
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

Ziomuś że tak powiem zaufaj mi widzę że każdy daje Ci tu wsparcie i pomoc której oczekujesz, nie dając nic od siebie. Jeśli uważasz ze jest inaczej że jednak brak tego kierowania Tobą na dobrą drogę, porównaj swoje pytania i odpowiedzi które otrzymałeś do takich przez kilku miesięcy jakie inni otrzymywali początkujący.
Awatar użytkownika
Wilq
stażysta
Posty: 199
Rejestracja: pt mar 25, 2011 10:09 pm
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: Wilq »

Grzegorz pisze:Ziomuś że tak powiem zaufaj mi widzę że każdy daje Ci tu wsparcie i pomoc której oczekujesz, nie dając nic od siebie. Jeśli uważasz ze jest inaczej że jednak brak tego kierowania Tobą na dobrą drogę, porównaj swoje pytania i odpowiedzi które otrzymałeś do takich przez kilku miesięcy jakie inni otrzymywali początkujący.
Jest wybrańcem z początkujących :D złote dziecko rzekłbym wręcz :D :mrgreen: :twisted:
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

Odnosnie wypowiedzi Grzegorza
Możliwe, ale wiedz że starałem się prześwietlić forum w miarę szczegółowo.
Wiadomo może mam dziury w edukacji sokolniczej, norma.
Co do ptaka, to mi nie chodzi o to żeby go mieć do kolekcji, do lansowania i do przetrzymywania tak dla zasady, moim celem jest bycie sokolnikiem a mam nadzieję każdy zna definicje sokoknika.
Jeśli sokolnik uzna że nie jestem zdolny do posiadania ptaka ja to w sobie zdusze i będe prowadził tylko taki staż, np czyszenie woliery ew. Polatanie z ptakiem (oczywiście nie swoim)
Moje odczucie sokolnictwa jest o wiele razy większa niż jakiekolwiek inne rzeczy które mnie interesowały, dla mnie jest to już jakiś znak...
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

CRASH00 pisze:starałem się prześwietlić forum w miarę szczegółowo.
Pisałem już na PW, ale powtórzę jeszcze na ogólnym - to, że prześwietliłeś forum nie oznacza, że zrozumiałeś co do czego. Z Twoich wypowiedzi jasno wynika, że nie rozumiesz tego, co czytasz.

I nie mów, że nie otrzymujesz od nas wsparcia. Już dawno żaden świeżak nie został tak pozytywnie przyjęty na tym forum :mrgreen: Chyba, że pod pojęciem "wsparcie" rozumiesz dostarczenie planów woliery ze szczegółowymi wymiarami i specyfikacją materiałową, ale to już by było przegięcie. CZYTAJ I MYŚL NAD TYM, CO CZYTASZ, bo inaczej do niczego nie dojdziesz.
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

 nie mów, że nie otrzymujesz od nas wsparcia. Już dawno żaden świeżak nie został tak pozytywnie przyjęty na tym forum  Chyba, że pod pojęciem "wsparcie" rozumiesz dostarczenie planów woliery ze szczegółowymi wymiarami i specyfikacją materiałową, ale to już by było przegięcie. CZYTAJ I MYŚL NAD TYM, CO CZYTASZ, bo inaczej do niczego nie dojdziesz.
Pod moją definicją wsparcia nie stoją plany woler, to raczej do rad :)
Pod moją definicją wsparcia stoją posty typu: (to trochę mocno naciągane :) )dajesz karol. Wierzymy w ciebie. Idzie ci całkiem nieźle. Co niekoniecznie w TEJ sytuacji jest prawdą.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

CRASH00 pisze:dajesz karol. Wierzymy w ciebie. Idzie ci całkiem nieźle.
:shock:
Grzegorz
stażysta
Posty: 188
Rejestracja: śr lis 18, 2009 8:54 pm
Lokalizacja: Lubelskie
Kontakt:

Post autor: Grzegorz »

CRASH00 pisze:
Pod moją definicją wsparcia nie stoją plany woler, to raczej do rad :)
Pod moją definicją wsparcia stoją posty typu: (to trochę mocno naciągane :) )dajesz karol. Wierzymy w ciebie. Idzie ci całkiem nieźle. Co niekoniecznie w TEJ sytuacji jest prawdą.
Kolego ty oszalales chyba, ale wiek 14 lat to wszystko wyjasnia.
Tak jak pisalem poczekaj jednak kilka lat.
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

garbus2 pisze:
CRASH00 pisze:dajesz karol. Wierzymy w ciebie. Idzie ci całkiem nieźle.
:shock:
No co? :D
Jednakże proponowałbym zaprzestania pisania w tym temacie, bo aktualnie te komentarze do niczego nie prowadzą, a siłą rzeczy odpowiedż na pytanie z tematu mam :D
CRASH00
żółtodziób
Posty: 56
Rejestracja: śr paź 02, 2013 12:43 pm
Lokalizacja: Jelcz-Laskowice
Kontakt:

Post autor: CRASH00 »

Aha a co do zatrzymania swojej "edukacji" w stronę szkolnictwa to chyba nie mam wyboru ;)
Po gimnazjum chciałbym dostać się do szkoły leśnej w Miliczu tam teren jest baaaaaaardzo dobry
A ja tutaj już chciałem stawiać woliere....
Grzegorz, może faktycznie nie jestem jeszcze gotowy do posiadania drapola.
Sądze że wytrwam w postanowieni!
;)
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

CRASH00 pisze:dajesz karol. Wierzymy w ciebie. Idzie ci całkiem nieźle.
W ten sposób można motywować dzieci stawiające swoje pierwsze kroki, ewentualnie starające się zdążyć do nocnika, a nie kogoś, kto powinien mieć już jakieś swoje własne spojrzenie na świat i odrobinę niezależnego mózgu pod czaszką. Z przykrością stwierdzam, że póki co nie idzie Ci dobrze. Jedyną nadzieją jest to, że jeśli zaczniesz myśleć nad tym, co się do Ciebie mówi, to wejdziesz na dobrą drogę.
ODPOWIEDZ