Sowy Uszatki

Informacje dla początkujących sokolników i osób chcących nimi zostać
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

arek1906 pisze: dzis zrobilem fotki gniazda jastrzebia
Jakiego jastrzębia masz na myśli, skoro piszesz, że
arek1906 pisze:napewno nie gloebiarz
Innego naturalnie występującego jastrzębia, oprócz krogulca i gołębiarza, w Polsce nie ma. A duży brązowy to praktycznie na bank to myszołów :mrgreen:
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

ha!

Post autor: Vega »

Stachu nie wiesz to się nie mądrzyj!! :D To jest rodowity gatunek "Jastrząb Myszołów"

Pozdro :D!
Awatar użytkownika
Stachu
sokolnik
Posty: 804
Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Stachu »

Vega pisze:"Jastrząb Myszołów"
Słyszałem tego typu różne zlepki: jastrząb myszołów, sokół myszołów, a nawet sokół jastrząb :mrgreen:
arek1906
pisklę
Posty: 11
Rejestracja: śr maja 30, 2012 8:47 pm
Lokalizacja: krakow

Post autor: arek1906 »

Do paragrafow wysmiewania sie to jestescie pierwsi i to nie tylko w tym temacie .. Mowicie o postawach jak powinien sokolnik wygladac zachowywac a a sami co robicie :)? Stachu pewnie zalozyl konto na sokolnikach bo na facebooku mu nie poszlo zreszta z takim nastawieniem do swiata to sie nie dziwie.. jak masz sie glupio odzywac to nie odp w moich tematach bo ja bardzo dziekuje za taka pomoc :)
KraKraKra
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: czw kwie 19, 2012 10:53 am
Lokalizacja: Z Daleka

Post autor: KraKraKra »

No niestety pisząc takie żeczy że widzisz ganizado jastrzębia ale napewno nie jest to gołębiarz tylko coś brązowego i piszesz to wśód ludzi którzy z takimi ptakami mają na co dzień wiele wspólnego i są wyczuleni na pewne żeczy nie spodziewaj się pozytywnych komentarzy. Czasami zanim się coś napisze lepiej zjarzeć do źródła żeby potem sie nie wygłupić i pisanie takich komentarzy "Stachu pewnie zalozyl konto na sokolnikach bo na facebooku mu nie poszlo" napewno nie poprawi twojej sytuacji na forum a ponadto może ci zaszkodzić i wydać złą opinie o tobie. Także zastanów sie 2 razy zanim coś napiszesz
Vega
młodszy sokolnik
Posty: 249
Rejestracja: sob lip 23, 2011 9:24 pm
Lokalizacja: Płock

:/

Post autor: Vega »

Ale czemu się unosisz ?:) Chciałeś uzyskać pomoc to Ci odpowiedziałem SOWA CIE NIE ZAATAKUJE a przy okazji uświadomiłem byś nie miał problemów - ot tak z troski:)

Temat który opisujemy dalej nie tyczy się TWOJEJ osoby a ogólnie pojęcia społeczeństwa na ten temat a wypowiadają się jak znawcy co gorsza zabijają drapieżniki nie rozumiejąc tego ze są one tak samo potrzebne w naturze jak wszystko inne.
Ale to już odbiegamy od tematu a wracając..

Najlepsze teksty to są " Wróblołap " Kurołap " ;d ^^
Tomhawk
żółtodziób
Posty: 30
Rejestracja: czw maja 31, 2012 5:38 pm
Lokalizacja: Ratingen/Brusy

Post autor: Tomhawk »

Panie KraKraKra! Ortografia się kłania! Czas sięgnąć do słownika. 27 lat i takie braki! Wstyd!!!
Awatar użytkownika
Pudlak Waldemar
sokolnik
Posty: 1292
Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
Lokalizacja: Racibórz

Post autor: Pudlak Waldemar »

arek1906 pisze: .. gdzie moge odbyc jakies praktyki sokolnicze bo z teoria sie zaznajomilem (masa ksiazek internet ) wiem ze ciekawi mnie sokolnctwo i chce to robic w swoim zyciu :)(ehh
http://www.sokolnictwo.pl/kurssokolniczy
ISO
pisklę
Posty: 14
Rejestracja: pt wrz 19, 2008 3:50 pm

Post autor: ISO »

COś tam O sowach wiem. Więc jak co, to pytaj. Uszatka może cie zaatakować ale krzywdy ci raczej nie zrobi. Gorzej z puszczykami które (zdarzały się przypadki) podczas obrączkowania rzucają się na oczy i parę osób w szpitalu wylądowało. Uszatki mają zwyczaj zimować w dużych grupach więc nie jestem pewny czy to o co pytałeś to na pewno matka opiekująca się młodymi. Co do paragrafów to nie przesadzajcie tak z ta znajomością prawa bo zaraz się okaże, ze nic nie możemy robić. Obserwuj sobie do woli. Nie przeszkadzaj. Skoro sowy się tam grupują a ludzie chodzą tam na spacery to już chyba wyraźny znak z ich strony że mają świadomość odległości. Jak siedzą na gałęzi to ludzie mogą im nadmuchać. Jeśli to jednak młode to pamiętaj że w naturalnym cyklu życia sowy jest spadanie z gałęzi i nawet kiedy nie potrafi jeszcze latać używa dzioba jak chwytnej kończyny i potrafi wejść z powrotem( o ile jej jakiś kot nie wpierniczy). Pozdro
azp30tru
pisklę
Posty: 2
Rejestracja: czw lis 08, 2012 6:46 pm
Lokalizacja: Marzęcino

Post autor: azp30tru »

zatakuje czy nie ale jak się przywiąże to może atakować innych
ojciec opowiadał że ok30-35 lat temu na strychu w oborze miał gniazdo sów czasem tam zajżał
było super bo myszy tępiły lepiej od kotów . Po jakimś czasie okazało się obok domu jakiś ptak po nosy atakuje przechodniów a jego nie :lol:
ODPOWIEDZ