Jak zwabić drapeżnika w celach oberwacyjnych?

czyli jak ułożyć sowę
Lech
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: ndz kwie 08, 2012 3:22 pm
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Lech »

Znany fotograf z mojej miejscowości wykłada padline przed czatownią na zamarzniętych stawach hodowlanych przylatuje wtedy nawet do 15 bielików są też myszołowy kruki
garbus2
Site Admin
Posty: 2087
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

Lech pisze:Najlepiej w zimie gdy widze krogulca czy jastrzębia na pobliskim drzewie przywiązuje wróbla albo gołębia za łapy do czegoś ciężkiego i długo nie trzeba czekać.
za cos takiego sa paragrafy niezaleznie od tego czy jest to golab czy wrobel! gratuluje samodzielnego doniesienia na siebie!
Lech
pisklę
Posty: 7
Rejestracja: ndz kwie 08, 2012 3:22 pm
Lokalizacja: Lubelskie

Post autor: Lech »

Ale jaka frajda widzieć dzikiego nie spętanego jastrzębia albo krogulca z odległości kilku metrów
mini sowiarz
początkujący
Posty: 66
Rejestracja: śr sty 04, 2012 8:17 pm
Lokalizacja: wieś

Post autor: mini sowiarz »

No ale z drugiej strony taki przywiązany ptak też może się męczyć o czym czasem się nie pamięta. Czyli według mnie wniosek z tego taki, że jeśli chcemy oglądać ptaki to, albo metodą Pana Waldka (czyli z lornetką), albo wybudować czatownie i dawać świeże mięso niż męczyć ptaka i łamać prawo. Pozdrawiam
ODPOWIEDZ