Pomogę.
Gdyby Haggard nie osadzal po przeczytaniu dwoch linijek jednego posta to z pewnoscia nie byloby takiej dyskusji.
Widzialem taka hodowle i przegladajac strony w necie trafilem na to forum, pomyslalem ze zapytam fachowcow czy w Polsce cos takiego rowniez istnieje i to tyle.
Niektorzy zrozumieli i odpowiedzieli - dziekuje. Inni czytaja wybiorczo, bez zrozumienia czekaja na okazje zaatakowania nowego.
Wiecej juz tlumaczyl tego nie bede, bo co chwila pojawia sie ktos kto zajrzy przeczyta 2 linijki i pisze swoje madrosci.
Nie wiem czy to dobre rozwiazanie, ale moderatorzy je rozwaza, moze lepiej poprostu byloby zablokowac rejestracje nowych albo z urzedu dawac im bana, wtedy na forum zostali by starzy wyjadacze, nie byloby glupich pytan i klotni o pietruszke, chociaz widzac niektorych "walecznosc" to pewnie pozabijaliby sie nawzajem.
Pozdrawiam
Widzialem taka hodowle i przegladajac strony w necie trafilem na to forum, pomyslalem ze zapytam fachowcow czy w Polsce cos takiego rowniez istnieje i to tyle.
Niektorzy zrozumieli i odpowiedzieli - dziekuje. Inni czytaja wybiorczo, bez zrozumienia czekaja na okazje zaatakowania nowego.
Wiecej juz tlumaczyl tego nie bede, bo co chwila pojawia sie ktos kto zajrzy przeczyta 2 linijki i pisze swoje madrosci.
Nie wiem czy to dobre rozwiazanie, ale moderatorzy je rozwaza, moze lepiej poprostu byloby zablokowac rejestracje nowych albo z urzedu dawac im bana, wtedy na forum zostali by starzy wyjadacze, nie byloby glupich pytan i klotni o pietruszke, chociaz widzac niektorych "walecznosc" to pewnie pozabijaliby sie nawzajem.
Pozdrawiam
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Jeżeli naprawdę interesuje Cie w jaki sposób prowadzi się hodowlę ptaków drapieżnych to proponuje Ci zakup książki/można ją zakupić w ,,sklepiku '' na forum /Tłumaczenie książki J. Weaver'a i T. Cade'a p.t. FALCON PROPAGATION opisującej ten proces .Ale musisz wiedzieć iż Ptaki drapieżne przystępują do rozrodu w wieku 2-4 lat i do tego w bardzo specyficznych warunkach .Można je również rozmnażać po przez sztuczną inseminacje ,a żeby sobie to do pewnego stopnia ułatwić należy je wdrukować .Są to dość czasochłonne /liczone w latach / czynności .Skrajny pisze:
Ja tylko grzecznie zapytalem czy w Polsce cos takiego istnieje, napisalem ze nawet nie rozwazam posiadania jednego ptaka poprostu zaintrygowal mnie ten temat dlatego napisalem do profesjonalistow i od nich oczekiwalem fachowej odpowiedzi.
Pozdrawiam
Więc prowadzenie tego typu ,,biznesu '' jest skomplikowane i wcale nie rokuje sukcesu !
Ptaki dostępne /z hodowli krajowych / są właściwie rozmnażane przy okazji -jeżeli uda złożyć się parę lęgnącą z sukcesem przez parę lat -to ma się częściowy zwrot poniesionych kosztów na swoje hobby .Rozmnożenie swoich ptaków niektórzy traktują bardziej jako ukoronowanie opieki nad nimi niż sposób na zarabianie !
Ostatnio zmieniony sob lut 12, 2011 10:51 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
przyczytalem twoje posty bardzo dokladnie. bynajmniej nie wybiorczo. poczytaj troche forum i zobacz jak wiekszosc ludzi tu zaczyna i zrozumiesz skad bierze sie alergia na takie podejscie. jesli ktos pyta jak zacząc i chce sie uczyc to podaje sie mu rękę ale kiedy ktos zupelnie niedawno zaczal od tego ze wrzucil post -" napiszcie mi w skrocie jak sie uklada ptaka ale nie odsylajcie mnie do ksiazek bo mi sie nie chce czytac ewentualnie jakis film instruktarzowy moge obejżec" to wybacz- pisząc takie kocopoły nie mozna sie spodziewac innej reakcji. odrobina pokory nikomu nie zaszkodzi.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
Dawid -luzik -pozwól chłopakowi zobaczyć z czym to ,,się je '' wygląda na ,,rozgarniętego '' mimo ,że podchodzi do tematu ,,biznesowo''
Sam się przekona ,że tego typu działania to nie hodowla drobiu ,ani to szybkie ,ani proste ,a i ze zbytem może być problem .Zainwestowanie 80 tys bez gwarancji ,że to się kiedykolwiek wróci ostudzi każdego !
Sam się przekona ,że tego typu działania to nie hodowla drobiu ,ani to szybkie ,ani proste ,a i ze zbytem może być problem .Zainwestowanie 80 tys bez gwarancji ,że to się kiedykolwiek wróci ostudzi każdego !
Ostatnio zmieniony sob lut 12, 2011 11:04 am przez Pudlak Waldemar, łącznie zmieniany 1 raz.
To zeby rozwiaz wszelkie watpliwosci.
1) Nie znam sie na ptakach
2) Nie zamierzam ich hodowac na sprzedaz bo pkt 1 i pewnie inne morlane przeslanki
3) Nie wiem czy bede hodowal hobbystycznie bo pkt 1
4) Jestem na etapie gromadzenia literatury i zdobywania wiedzy bo pkt 1
5) Jesli bede gotowy na podjecie tego wyzwania, bez krzywdy dla ptaka niezwlocznie poinformuje. Poki co chcialbym miec mozliwosc zapytania, zwyklego prostego zeby ktos kto ma wiedze mogl mi pomoc [oczywiscie wedle uznania, bo niektorzy moga byc niezbyt skorzy do dzielenia sie nia i dla mnie to ok]
Mam nadzieje ze to pozwoli rozwiac wiekszosc waszych watpliwosci.
ps'
Do sympatii nie da sie nikogo zmusic, nie oczekuje tego, ale szacunek powienien byc w obie strony.
ps''
Mamy z zona dosc powazna produkcje rolnicza i "mamy z czego zyc" wiec nie szukam biznesu to tak apropos tych pieniedzy, bo wiecej o tym piszecie niz ja.
Pozdrawiam
Temat uwazam za wyczerpany.
Jako takich hodowli nie ma w Polsce z roznych wzgledow o ktorych pisalo kilka osob, za co im dziekuje.
1) Nie znam sie na ptakach
2) Nie zamierzam ich hodowac na sprzedaz bo pkt 1 i pewnie inne morlane przeslanki
3) Nie wiem czy bede hodowal hobbystycznie bo pkt 1
4) Jestem na etapie gromadzenia literatury i zdobywania wiedzy bo pkt 1
5) Jesli bede gotowy na podjecie tego wyzwania, bez krzywdy dla ptaka niezwlocznie poinformuje. Poki co chcialbym miec mozliwosc zapytania, zwyklego prostego zeby ktos kto ma wiedze mogl mi pomoc [oczywiscie wedle uznania, bo niektorzy moga byc niezbyt skorzy do dzielenia sie nia i dla mnie to ok]
Mam nadzieje ze to pozwoli rozwiac wiekszosc waszych watpliwosci.
ps'
Do sympatii nie da sie nikogo zmusic, nie oczekuje tego, ale szacunek powienien byc w obie strony.
ps''
Mamy z zona dosc powazna produkcje rolnicza i "mamy z czego zyc" wiec nie szukam biznesu to tak apropos tych pieniedzy, bo wiecej o tym piszecie niz ja.
Pozdrawiam
Temat uwazam za wyczerpany.
Jako takich hodowli nie ma w Polsce z roznych wzgledow o ktorych pisalo kilka osob, za co im dziekuje.
- Pudlak Waldemar
- sokolnik
- Posty: 1292
- Rejestracja: pn mar 01, 2010 2:14 am
- Lokalizacja: Racibórz
i w tym poscie podejscie jest juz bardzo rzeczowe i jak najbardziej w porządku. w pewnym sensie cel osiągnięty bo juz wiesz jaką drogą pójść. ja sie do nikogo trwale nie uprzedzam gwoli scislosci. a jak bedziesz kolego Skrajny potrzebował jakiejś rady lub pomocy to mozesz smiało pisac na priv. nie chce zniechecac do sokolnictwa tylko ukierunkowac na właściwe tory. moze zareagowałem nieco alergicznie ale gdybys był członkiem tego forum od kilku lat wiedzialbys dlaczego. Pozdrawiam
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
To bylo bardzo nie na miejscu, taka obrona poprzez atak troche, nie wiem na ile ogarnal Pan forum (co nie jest zadaniem latwym, przyznaje), ale tym wpisem tylko powiela Pan co tu duzo ukrywac IDIOTYCZNE stereotypy, Dawid dobrze wyjasnil dlaczego postawa forumowiczow wobec osob nowych jest na poczatku zachowawcza, jesli Pan nie wie to nadmienie, ze jest to kwestia 6 letnich doswiadczen, ktore z roku na rok wcale nie sa lepsze, tutaj nikt nie jest snobem, niektorych mozna lubic innych mniej ale nikt sie na ''swiezych '' uzytkownikach nie wyżywa z premedytacja, co najwyzej reaguje sie na idiotyzmy, bute i innego rodzaju zaczepki.Skrajny pisze:Nie wiem czy to dobre rozwiazanie, ale moderatorzy je rozwaza, moze lepiej poprostu byloby zablokowac rejestracje nowych albo z urzedu dawac im bana, wtedy na forum zostali by starzy wyjadacze, nie byloby glupich pytan i klotni o pietruszke, chociaz widzac niektorych "walecznosc" to pewnie pozabijaliby sie nawzajem.
-
adam zielinski
- stażysta
- Posty: 143
- Rejestracja: czw wrz 01, 2005 10:19 pm
- Lokalizacja: Gliwice
Osobiście chciałbym, żeby podejście do wszystkich początkujących zmieniło się na lepsze tj. łagodniejsze i konsekwentne ( także w kwestii tzw. głupich pytań).
I chyba na forum coś się zmienia czego wbrew pozorom, rozwój tego tematu jest przykładem.
Skrajny, w kwestii hodowli może po prostu porozmawiasz z tymi Holendrami, skoro to hodowcy i Twoi kontrahenci powinni Ci sporo na ten temat uzmysłowić. Może się okazać, że wcale na tych „fermach” nie zarabiają tyle ile laikowi może się wydawać.
I na marginesie dodam, że chęć zarabiania na sokolnictwie nie jest niczym złym ani wstydliwym. Wydaje mi się, że marzeniem każdego sokolnika jest możliwość utrzymywania się z tego zajęcie bez konieczności „normalnej” pracy. „Na oko” powiem, że w Polsce może to się udaje kilkunastu osobom i raczej nie są to hodowcy.
I chyba na forum coś się zmienia czego wbrew pozorom, rozwój tego tematu jest przykładem.
Skrajny, w kwestii hodowli może po prostu porozmawiasz z tymi Holendrami, skoro to hodowcy i Twoi kontrahenci powinni Ci sporo na ten temat uzmysłowić. Może się okazać, że wcale na tych „fermach” nie zarabiają tyle ile laikowi może się wydawać.
I na marginesie dodam, że chęć zarabiania na sokolnictwie nie jest niczym złym ani wstydliwym. Wydaje mi się, że marzeniem każdego sokolnika jest możliwość utrzymywania się z tego zajęcie bez konieczności „normalnej” pracy. „Na oko” powiem, że w Polsce może to się udaje kilkunastu osobom i raczej nie są to hodowcy.
-
AKHAL TEKE
- sympatyk
- Posty: 18
- Rejestracja: pt lut 11, 2011 10:37 pm
- Lokalizacja: Stolyca
Podanie ręki:haggard pisze: (...)jesli ktos pyta jak zacząc i chce sie uczyc to podaje sie mu rękę (...)*
"Idź Młody, książki se kup i se poczytaj bo do patentów i szczególików dochodzi sie często latami. ludzie niechętnie sie nimi dzielą. troche trudno sie im dziwić. A jak poczytasz to się wiedzą i mądrymi (!) przemyśleniami podziel."
Dla jasności - ja od książek zacząłem a niechęć dzielenia się doświadczeniem rozumiem więc uważam że pomysł:
Skrajny pisze:Nie wiem czy to dobre rozwiazanie, ale moderatorzy je rozwaza, moze lepiej poprostu byloby zablokowac rejestracje nowych albo z urzedu dawac im bana, wtedy na forum zostali by starzy wyjadacze, nie byloby glupich pytan (...)
ma w sobie sporo rzeczowości.
Mam świadomość że tymi słowami narażam się Starym Wyjadaczom ale niestety takie są fakty. Jeśli ktoś ma inne zdanie - proponuję lekturę forum.
*bez urazy - cytat wybrany z wielu
wydaje mi sie ze mylisz odeslanie do lektur (w mniej lub bardziej elegancki sposob) z nastawieniem na opisanie w 3 linijkach jak uprawiac sokolnictwo. Jest na tym forum kilka osob ktore od ow ksiazek zaczely i w tym roku zaczynaja z ptakiem a wybieranie takich czy innych skrajnych postaw (czasami wyciagnietych z kontekstu) jest srednim pomyslem
-
AKHAL TEKE
- sympatyk
- Posty: 18
- Rejestracja: pt lut 11, 2011 10:37 pm
- Lokalizacja: Stolyca
Nie wykluczam że mylę. Nie wykluczam bo nie rozumiem. Nie rozumiem bo nie widzę logiki. /częsta przypadłość Początkujących/garbus2 pisze: mylisz odeslanie do lektur (...) z nastawieniem na opisanie w 3 linijkach jak uprawiac sokolnictwo.
Odsyłają do lektur Starzy Wyjadacze / niektórzy/. Oczekują opisu sokolnictwa w 3 linijkach Początkujący /niektórzy/. To dwie różne sprawy
Zatem jednak nielogiczne?
Witam
Już więcej osób zauważyło, że na tym forum nie lubi się jak ktoś zadaje
"nie takie jak trzeba pytania",więc po co to forum?
ale nie mnie to oceniać.Każdy zaczynał od pierwszego ptaka i jakoś dał rady inaczej nie można.
A co do hodowli ptaków drapieżnych to Panowie z Holandii zarabiają na tym i to spore
pieniążki, a wybór gatunków jest ogromny(na miejscu wygląda to jak fabryka ptaków!)już o tym pisałem w innym poście.
Czy w Polsce była by opłacalna?Jak się ma zbyt to wszystko jest opłacalne zależy tylko ile można zainwestować na początek.Takie jest moje skromne zdanie na ten temat,a czy ktoś zrobi z ptaków towar to już inna sprawa - w Holandii i Belgii zrobili

pozdrawiam.
Już więcej osób zauważyło, że na tym forum nie lubi się jak ktoś zadaje
"nie takie jak trzeba pytania",więc po co to forum?
ale nie mnie to oceniać.Każdy zaczynał od pierwszego ptaka i jakoś dał rady inaczej nie można.
A co do hodowli ptaków drapieżnych to Panowie z Holandii zarabiają na tym i to spore
pieniążki, a wybór gatunków jest ogromny(na miejscu wygląda to jak fabryka ptaków!)już o tym pisałem w innym poście.
Czy w Polsce była by opłacalna?Jak się ma zbyt to wszystko jest opłacalne zależy tylko ile można zainwestować na początek.Takie jest moje skromne zdanie na ten temat,a czy ktoś zrobi z ptaków towar to już inna sprawa - w Holandii i Belgii zrobili
pozdrawiam.
mysle ze jak posiedzisz chwile na tym forum i poczytasz oraz przezyjesz najazd nastolatkow ktorzy to juz i teraz chca to i logike "niektorych" zrozumiesz. Dziwi mnie fakt ze wciaz usiluje sie wykazac ze "nowi" sa spuszczani do WC (jak sam zauwazyles niektorzy i sa) - ale zeby zachowac obiektywizm warto wspomniec ze mozna wskazac sporo wypadkow w ktorych "nowy" ktory sie zastosowal do rad jakie otrzymal dotarl do celu i to w bardzo dobrym stylu a nie dlatego ze sie zaparl i wbrew frustratom z forum.AKHAL TEKE pisze: Nie wykluczam że mylę. Nie wykluczam bo nie rozumiem. Nie rozumiem bo nie widzę logiki. /częsta przypadłość Początkujących/
Odsyłają do lektur Starzy Wyjadacze / niektórzy/. Oczekują opisu sokolnictwa w 3 linijkach Początkujący /niektórzy/. To dwie różne sprawy![]()
![]()
i dwa różne punkty widzenia
![]()
![]()
. Nie do pomylenia
Zatem jednak nielogiczne?
Problem tkwi w ludziach jak slusznie zauwazyles którzy zastrzegaja zeby ich do ksiazki nie odsylac i jak ktos wykaże chocby podstawe zainteresowania to informacje zazwyczaj uzyska (pisze zazwyczaj bo i owszem zdarzaja sie alergiczne reakcje). Jak we wszystkim zdrowy rozsadek i umiarkowanie jest najbardziej wskazane -cos jakby "chcesz pomoge z chęcia ale pod warunkie ze pomoc bedzie na moich a nie twoich warunkach" Tymczasem rownie czesto wyglada to jak "pomoz mi tak jak ja chce a jak nie to spadaj"