zaczynasz mnie drażnić człowieku. klepiesz post za postem a żaden z nich nie ma zadnej wartości merytorycznej. po co wogóle sie tu zarejestrowałes? bo na pewno nie po to żeby sie czegoś nauczyć ani nie po to żeby wnieść coś wartościowego do tematu. tak sie składa że ten "zagłodzony"sokolnik ma wiedzę i doświadczenie o którym Ty możesz puki co pomarzyć. troche pokory i kultury bo na razie buractwem trąci
haggard pisze:i kolejny sokolnik został stuningowany
Bodajże o gustach się nie dyskutuje, ale pomijając umiejętności sokolnika ( nie mam pojęcia czyje to plecy) to te zdjęcie budzi moje mieszane uczucia estetyczne.
Młody wędrowny wypadł z gniazda i jako rozrywkę mogłem go sobie ułożyć. Nieźle śmigał jak na tak krótki okres - w ciągu miesiąca 100m to była norma, no i parę gołąbków trzepnął (w tym dzikie - w sensie "nie podpuszczane" )