KOŃ i SOKÓŁ

Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

KOŃ i SOKÓŁ

Post autor: polikarp »

Czy ktoś sokolniczył kiedyś z końskiego grzbietu? Jeśli tak, to jakie ma spoostrzeżenia? Porady?
Awatar użytkownika
valdi99
młodszy sokolnik
Posty: 208
Rejestracja: sob lut 05, 2005 7:50 am
Lokalizacja: Mazowsze
Kontakt:

Post autor: valdi99 »

Ja owszem - w Irlandii. A spostrzeżenia, hmm... trzeba być równie dobrym jeźdźcem, co sokolnikiem, bo upadek z konia może skończyć się źle dla ptaka. No i ptak musi być do tej formy przyzwyczajony.
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Jeździłeś w grupie, czy w pojedynkę?
Awatar użytkownika
PAKO
SOKOLNICZY
Posty: 135
Rejestracja: ndz lip 30, 2006 1:13 pm
Lokalizacja: Koło

Post autor: PAKO »

Problemem nie jest ptak a raczej koń.Irlandczycy mają specjalna grupę koni "Hunter", które sa hodowane do polowań. Nie sa płochliwe i sa bardzo wytrzymałe.Pokonują doskonale różne przeszkody terenowe.
Polski mysliwy nie polował raczej z konia więc hodowla koni poszła w innym kierunku. Polowałem konno z jastrzębiem.Dobrze mieć konia "zrobionego"tak jak do rodeo aby chodził bez wodzy.
marta_o
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn lis 01, 2010 1:55 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: marta_o »

Odgrzebuję temat, bo bardzo ciekawy dla mnie z racji moich zamiłowań. Mam nadzieję, że mi wybaczycie.

Przystosowanie, wyszkolenie konia do takiej pracy nie jest bardzo trudne. Aczkolwiek wymaga pewnej znajomości treningu koni. Świetnie sprawdzają się różne metody naturalne.

Koń ma tzw "martwe strefy" w których jego wzrok nie spełnia swojej zasadniczej funkcji. Po prostu nie widzi pewnych pól, które znajdują się tuż przed nim, za nim i tuż nad nim. W związku z tym oraz jego naturalnym instynktem jakim jest ucieczka przed zagrożeniem, wszelkie latające, szeleszczące obiekty kojarzą mu się z zagrożeniem podobnie jak wszelkie gwałtowne i szybkie ruchy. Zajmujecie się ptakami drapieżnymi, które mają zupełnie inne reakcje naturalne. Drapieżnik najpierw szybko spojrzy roślinożerca najpierw ucieka.
Szkolenie koni do wszelkich nietypowych rzeczy np. z doświadczenia pokazy artystyczne polega w głównej mierze na powtarzalności ćwiczeń i spokoju trenującego. Przyzwyczajałam mojego araba do spektaklu, w którym nad głową latała mu akrobatka na kole w powiewających szmatach. Koń przeżył szok za pierwszym razem :-) Mieliśmy mało czasu, raptem kilka dni do występu więc nie udało się w 100% nauczyć go spokoju, i zdarzył się moment, że zadreptał w miejscu gdy akrobatka niemal otarła się o nas, jednak już 5 dni wystarczyło aby koń był pod kontrolą na tyle, że mógł pójść pokaz.

Do odczulania na latające ptaki polecam pracę z ziemi, kawałek szeleszczącej szmatki i łagodne podejście. Najpierw należy zwierzaka przyzwyczaić do dotyku takich dziwnych przedmiotów po całym jego ciele. Następnie do ruchów na odległość i zbliżania się przedmiotu do konia w różnych pozycjach, tempach itd...

Gdyby ktoś zdecydował się połączyć te pasję służę pomocą :-)
Sokolnik, ptak i koń. Byłby to piękny obrazek.

Dodam od siebie, że konie arabskie dobrze sprawdzały się w tej roli podobnie jak berberyjskie. To wierzchowce "wojenne" :-)
Awatar użytkownika
Mbartnik
młodszy sokolnik
Posty: 280
Rejestracja: śr sie 27, 2008 9:32 pm
Lokalizacja: Wzgórza Strzelińskie
Kontakt:

Post autor: Mbartnik »

http://sokolnictwo.pl/forum/viewtopic.php?t=760

Jeden z uroków tego forum to offtop. Można się przyzwyczaić.
marta_o
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn lis 01, 2010 1:55 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: marta_o »

Przepraszam. Tak mi wyszukiwarka pokazała :oops:
TB
młodszy sokolnik
Posty: 264
Rejestracja: ndz wrz 27, 2009 4:26 pm
Lokalizacja: WM

Post autor: TB »

Mbartnik pisze:http://sokolnictwo.pl/forum/viewtopic.php?t=760

Jeden z uroków tego forum to offtop. Można się przyzwyczaić.
Nie do końca rozumiem... To źle, że Marta napisała cus o koniach :?:
Temat pasuje, post jest dobry, rzeczowy..więc w czym problem... :???:
Awatar użytkownika
Mbartnik
młodszy sokolnik
Posty: 280
Rejestracja: śr sie 27, 2008 9:32 pm
Lokalizacja: Wzgórza Strzelińskie
Kontakt:

Post autor: Mbartnik »

TB pisze:..więc w czym problem... :???:
W niczym. Doklejenie wątku do tematu właściwie zatytułowanego miało być "grzecznością" z mojej strony.
Nowe osoby na forum mają zawsze problem z wyszukaniem istotnych dla nich treści z prozaicznej przyczyny - bajzel na forum to norma i taki jego urok. Czasami można cos podpowiedzieć.
A swoją drogą - nie wiem czemu, ale jakoś mnie dzisiaj wnerwiają posty nie wnoszące do dyskusji za wiele ciekawego - to do TB :evil:

A do Marty - nie masz za co przepraszać, jeśli znajdziesz trochę chęci i duzo samozaparcia, to wśród tych wypocin można znaleźć wiele fajnych i ciekawych tematów i informacji. Do tej pory w starych tematach odgrzebuję jakieś ciekawe wątki.
I wydaje mi się, że poziom dyskusji "dawniej" bywał bardziej przemyślany, a "nabijanie postów" było sporadyczne.
garbus2
Site Admin
Posty: 2095
Rejestracja: ndz sty 30, 2005 10:54 am
Lokalizacja: KRK
Kontakt:

Post autor: garbus2 »

moze i jest bajzel ale w strefie moderowanej jakos nikt nie chce pisac
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867
Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota

Post autor: JoHn DuMbaR »

Bo mamy z Kuba zla renome...Karpacka Krew!
marta_o
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn lis 01, 2010 1:55 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: marta_o »

:mrgreen: Ponieważ jestem "za świeża" na wypowiadanie się w tematach ptaków, to może się przydam z czymś co się jakoś ze sobą łączy.

W tematach gdzie zadaje się pytania jakoś nie lubię się odzywać bo po co je zadawać jak odpowiedzi na moje pytania mam wszędzie w internecie oraz w książkach, a na forach często się one powtarzają.

Temat Koń i Sokół wydał mi się odpowiedni bo nie chciałam robić nowego nie potrzebnego tematu. Natomiast moja romantyczna dusza skłania się ku obrazkowi sokolnika na koniu lub dziewczyny (panowie wyobraźcie sobie piękność długowłosą z sokołem na rumaku z rozwianą grzywą ;-) )

Tak na poważnie to zauważyłam, że jest tu parę osób, które jeździ konno. I jeżeli miałyby tyle samozaparcia, chęci i wolnego czasu, żeby szkolić konia do tego to służę pomocą. Dla mnie to pasja więc będzie to także przyjemność. No i może przy okazji jakiegoś Hubertusa zobaczę kiedyś sokolnika konnego. Nie tylko spieszonego. :wink:
polikarp
młodszy sokolnik
Posty: 284
Rejestracja: pt mar 09, 2007 8:11 pm
Lokalizacja: pomorze

Post autor: polikarp »

Taaa, w naszych warunkach koń i sokół to dzisiaj tylko na hubertusa. Praktycznej korzyści z tego niestety już nie ma.
marta_o
sympatyk
Posty: 15
Rejestracja: pn lis 01, 2010 1:55 am
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: marta_o »

Możliwe, że masz rację i praktyczne zastosowanie sokolnictwa konno jest słabe. Zwłaszcza, że tych terenów to nie każdy ma pod dostatkiem. Ale w formie nawiązującej do historycznych czasów, gdzie zdarzał się czasami konny sokolnik mogłoby się to dla bardzo wąskiej grupy wydać atrakcyjne.

Kto wie. Może ktoś będzie miał kiedyś taką zachciankę to dlaczego nie. Jest to też ładny obrazek do pokazów. Niektórym podoba się taka forma. Są ludzie, którzy lubią się pokazywać i robią to dobrze przysparzając przy okazji kolejnych zwolenników jakiejś dziedziny. Nie wiem jak osoby z forum, które jeżdżą konno ale ta grupa koniarzy, którą znam to jest bardzo "zboczona" i wszystko chcieliby robić konno ;-)
Krog
stażysta
Posty: 116
Rejestracja: czw wrz 17, 2009 3:10 pm
Lokalizacja: Tuchola

Post autor: Krog »

marta_o pisze: i wszystko chcieliby robić konno
marta_o, niektórzy wolą w locie!! :oops:
ODPOWIEDZ