Tematy ogólne związane z sokolnictwem.
Stachu
sokolnik
Posty: 804 Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: Stachu » pn paź 11, 2010 9:29 pm
JoHn DuMbaR pisze: ponoc przy gotowaniu i smazeniu sa zabijane
Spróbuj jakiemuś drapolowi mięso gotować
A tak na marginesie, może mi ktoś powiedzieć co to jest za choroba? Pierwszy raz słysze i widzę taki wynalazek.
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242 Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am
Post
autor: lagger » pn paź 11, 2010 9:31 pm
Nawet jeśli przy obróbce termicznej sarkocystis zginie,to świadomość tak wyglądającego mięsa nie pozwala raczej na jego zjedzenie. Drapieżniki po spożyciu mogą zostać nosicielami tej przypadłości, ale w ich mięśniach pasożyt ten się nie rozwija.
Stachu choroba ta to sarkocystoza, wywoływana przez pierwotniaki.
Tu masz co nieco na ten temat:
http://medycynawet.edu.pl/pdf2007/listo ... 611362.pdf
Ostatnio zmieniony pn paź 11, 2010 9:38 pm przez
lagger , łącznie zmieniany 3 razy.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404 Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am
Post
autor: Birkut06 » pn paź 11, 2010 9:34 pm
Stachu nie takie rzeczy jadł w technikum... Wiem, bo mu gotowałem..
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230 Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:
Post
autor: jarek » pn paź 11, 2010 9:44 pm
Wracając do tematu zdjęć. Zdjęcie RTG sokoła wędrownego. Niestety sokół został uśpiony. Na zdjęciu widać dwie poważne choroby, podejmie się ktoś diagnozy?
Ps. A co do Stacha, to nie pytajcie co jadał w Kanadzie
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404 Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am
Post
autor: Birkut06 » pn paź 11, 2010 9:48 pm
Rak kości, chyba że mi kłamałeś. Jeśli Stachu zjadł coś gorszego niż moja kasza, która do dzisiaj zalega w kanalizacji bloku "B" to ja mu już ręki nie podam:-)
Ostatnio zmieniony pn paź 11, 2010 9:53 pm przez
Birkut06 , łącznie zmieniany 1 raz.
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230 Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:
Post
autor: jarek » pn paź 11, 2010 9:51 pm
Tak, dokładnie mówiąc mięsak kościopochodny. A ta druga?
lagger
młodszy sokolnik
Posty: 242 Rejestracja: wt lut 26, 2008 10:44 am
Post
autor: lagger » pn paź 11, 2010 9:55 pm
krzywica?
jarek
młodszy sokolnik
Posty: 230 Rejestracja: pt lut 18, 2005 2:26 pm
Lokalizacja: Podebłocie
Kontakt:
Post
autor: jarek » pn paź 11, 2010 10:20 pm
Nie, powyginanie kośćca jest efektem odwapnienia spowodowanego nowotworem. Kości były po prostu miękkie...
Stachu
sokolnik
Posty: 804 Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: Stachu » wt paź 12, 2010 10:41 am
Dzięki Hubert za info.
Wypraszam sobie. W Kanadzie jadałem w miarę normalne rzeczy
A przynajmniej nie pamiętam, żebym spożywał coś nadzwyczajnego
Birkut, a to my się znamy? Bo kaszy jakoś nie kojarzę.
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404 Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am
Post
autor: Birkut06 » wt paź 12, 2010 10:52 am
Jak jesz takie świństwa to nic dziwnego, że pamięć szwankuje.
Nowogrodzki
sokolnik
Posty: 662 Rejestracja: śr lis 14, 2007 8:33 pm
Lokalizacja: Tuchola
Kontakt:
Post
autor: Nowogrodzki » wt paź 12, 2010 10:53 am
Stachu, strach się bać co Wy w tym internacie wyprawialiście, że Birkuta nie pamiętasz. Czy to na pewno była kasza?
Podpowiem Ci: Birkut to te czasy, w których Połom szalał nazwany pedantem.
Stachu
sokolnik
Posty: 804 Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: Stachu » wt paź 12, 2010 2:23 pm
Nowogrodzki pisze: Stachu, strach się bać co Wy w tym internacie wyprawialiście, że Birkuta nie pamiętasz. Czy to na pewno była kasza?
Kasza może i tak. Pytanie, co było do niej dodane
bo naprawdę nie kojarzę.
Nowogrodzki pisze: Birkut to te czasy, w których Połom szalał nazwany pedantem.
Tadziu Szeryf ?? Czy może Cycek??
Birkut06
młodszy sokolnik
Posty: 404 Rejestracja: ndz lut 24, 2008 10:11 am
Post
autor: Birkut06 » wt paź 12, 2010 5:34 pm
Tadziu:-)
ps. Nie pamiętasz tej kaszy, której nie dałeś rady zjeść? Wywaliliśmy ją do kibla i się zapchał.
Stachu pisze: Pytanie, co było do niej dodane
Jak to co? Gorący kubek...
JoHn DuMbaR
sokolnik
Posty: 1867 Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
Lokalizacja: South Dakota
Post
autor: JoHn DuMbaR » śr paź 13, 2010 2:36 am
to powinno byc w sekcji humor, mega dawka smiechu
nawet o 3:30 nad ranem
Stachu
sokolnik
Posty: 804 Rejestracja: sob sie 25, 2007 3:53 pm
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: Stachu » śr paź 13, 2010 7:24 pm
Birkut06 pisze: Nie pamiętasz tej kaszy, której nie dałeś rady zjeść?
Pamiętam za to jakieś mięso w galarecie z pół kilogramem soli w środku
Pamiętam MAKAO na wodę z kranu