JAK OSWOIĆ PUSTUŁKĘ ???
Kolego nikt nie bierze sie za Ptaka bez braku wiedzy... Po przeczytaniu wielku ksiązek, konsultacjach sie z sokolnikami itp. po peeeewnym czasie mozna sie powoli za to brać ale to pod bacznym okiem zawodowca!!! jestesmy pewni ze ta pustułka nie przetrwa w Twoich rękach dlatego powinienies oddac go do jakiegoś Azylu co wspomniał Animal.
Witam serdecznie, od kilku tygodni przeglądam sobie to forum, nigdy sie nie rejestrowałem ponieważ nie było mi to do tej pory potrzebne ale zrobiłem to tylko po to by odpowiedź w tym temacie... Bardzo lubię oglądać ptaki drapieżne na wolności zazwyczaj robię to na łąkach biorę lornetkę i ruszam obserwować je w locie, podczas łowów. To cudowne, majestatyczne ptaki ale nigdy nie miałem złudzeń że zostanę sokolnikiem ponieważ wiem że nie byłbym w stanie sobie poradzić a po drugie nie mam żadnej wiedzy wiem też się do tego nie zabieram, wiem że nie można być za nadto ambitnym... Apeluję do Ciebie dzieciaku, weź się opanuj i oddaj tego ptaka w DOBRE RĘCE po twoich postach można wywnioskować że masz góra 13 lat i zachciankę żeby zaopiekować się ptakiem DRAPIEŻNYM to nie jest kanarek któremu wystarczy nawalić jedzonka do pojemnika i już masz reszte czasu dla siebie... Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak wielką krzywdę robisz temu pięknemu stworzeniu, chcesz przyjaciela ? Poszukaj wśród kolegów na podwórku, kup sobie psa itp. Trzymanie drapieżnego ptaka w niewoli bez papierów, zapewnienia mu jakichkolwiek dobrych warunków jest po prostu przestępstwem a nie odpowiesz za to Ty tylko twoi rodzice może wtedy z mądrzejesz... Nie chce Cie obrażać ale twój tok myślenia jest tak prostoliniowy jak kolej transsyberyjska... Przepraszam za wszelakie błędy, post pisany spontanicznie.
Łukasz jesli nie oddasz tej pustułki do jakiegoś ptasiego azylu lub ogrodu zoologicznego ( z Wrześni masz niedaleko do Czempinia gdzie przyjmą go bez problemu) to napytasz sobie biedy. w sokolnictwie używa sie ptaków z hodowli zamkniętej które posiadaja obrączki hodowlane,świadectwa pochodzenia i sa rejestrowane w stosownych organach.na przetrzymywanie ptaka trzeba mieć zgodę z ministerstwa. trzymając ją lamiesz prawo. jeśli ja oddasz do miejsca gdzie fachowcy przywróca ja do natury to uznam że jesteż dojżalym i inteligentym człowiekiem. w przeciwnym razie gwarantuje ci ze skończy sie to śmiercią ptaka a nie wykluczone że ktoś cie z nim zobaczy, doniesie na Policję i napytasz sobie biedy. i nie licz na to ze ktokolwiek pomoże ci tu lamac prawo
-
ZaP
- sokolnik
- Posty: 832
- Rejestracja: wt sie 23, 2005 8:12 am
- Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
- Kontakt:
Boże.. patrzysz i nie grzmisz...
Reasumując i podsumowując wszystkie tutaj napisane wypowiedzi - człowieku - pustułka to sokół a nie królik. Chcesz pomocy to zadzwon do mnie - wszystko Ci wyjasnie co należy zrobić aby ś Ty byl zadowolony i ptak, który nie jest Twoja własnością.
Pozdrawiam
Reasumując i podsumowując wszystkie tutaj napisane wypowiedzi - człowieku - pustułka to sokół a nie królik. Chcesz pomocy to zadzwon do mnie - wszystko Ci wyjasnie co należy zrobić aby ś Ty byl zadowolony i ptak, który nie jest Twoja własnością.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony czw sty 01, 1970 1:00 am przez ZaP, łącznie zmieniany 1 raz.
Ręce opadają!!!
Klatka od królików jest klatką dla królików... Ciekawe czym ją karmisz, mam nadzieję że nie jakimiś liśćmi jak króliki... Najbliżej z Wrzesni to chyba będziesz miał do zoo w Poznaniu albo Czempin. Poszukaj jakis namiarow na necie i dzialaj... Im predzej tym lepiej.
powodzenia w dzialaniu...
Klatka od królików jest klatką dla królików... Ciekawe czym ją karmisz, mam nadzieję że nie jakimiś liśćmi jak króliki... Najbliżej z Wrzesni to chyba będziesz miał do zoo w Poznaniu albo Czempin. Poszukaj jakis namiarow na necie i dzialaj... Im predzej tym lepiej.
powodzenia w dzialaniu...
Ty chyba nie jesteś swiadom co ci grozi:Łukasz pisze:dobra oddam ja w dobre ręce i zamykamy temat
1) pustułka to gatunek chgroniony (wp przeciwienstwie do wiekszosci ptaszkow w sklepie zoologicznym a jesli myslisz z e tam sobie kupisz pustulke to dopiero pokazuje jak wielkie masz braki w wiedzy)
2) trzymając bezprawnie i nielegalnie ptaka chronionego naruszasz art 52 ustawy o ochronie przyrody - grozi za to do 3 lat pozbawienia wolnosci
3) ten temat jest dowodem na to ze łamiesz prawo a jesli nie wiesz to zostawiając tu wszystkie swoje wpisy po numerze IP mozna bez problemu namierzyc twoj komputer a wiec i ciebie
4) najwazniejsze jest dobro ptaka i to zeby trafil czym predzej w rece doswiadczonej osoby ktora posiada odpowiednie uprawnienia i przywroci tego ptaka naturze bo ty trzymajac go w klatce po krolikach uniemozliwisz mu powrot do srodowiska naturalnego co najmniej na kolejny rok z powodu zniszczonych pior
Jasny gwint mówi coś Ci leśniczy to mój ojciec jest z tego zawodu i nie jestem taki głupi żeby dawać sokołą trawe czy jakies ziarna od tego jest podręcznik np. Ptaki Polski autora nie pamiętam bardzo go polecam wszystko jasno wyjaśnione i na temat.
Ps. Dzisiaj dałem mu żabe wpierdzielił całą z moja leką pomocą.Ale jeszcze mu daje mięso czasem uszczele wróbla. .A o numerze IP to ja wszystko wiem co i jak . A wogule nie wiem czy mnie ktos zobaczy z tym sokołem bo koło mnie sa jak pamiętam 4 domy i mieszkam w tak mówić całkiem nie w centrum wsi jagbym mieszkał w centrum to by do mnie policja codziennie przyjeżdzała z powodu jezdzenia na wsk
A o pióra się nie martwcie bo to duża klatka i go tak tam nie stresuje bo uważam na pióra jak go łapie
Ps. Dzisiaj dałem mu żabe wpierdzielił całą z moja leką pomocą.Ale jeszcze mu daje mięso czasem uszczele wróbla. .A o numerze IP to ja wszystko wiem co i jak . A wogule nie wiem czy mnie ktos zobaczy z tym sokołem bo koło mnie sa jak pamiętam 4 domy i mieszkam w tak mówić całkiem nie w centrum wsi jagbym mieszkał w centrum to by do mnie policja codziennie przyjeżdzała z powodu jezdzenia na wsk
-
JoHn DuMbaR
- sokolnik
- Posty: 1867
- Rejestracja: czw wrz 08, 2005 2:52 pm
- Lokalizacja: South Dakota
JOHN moje obawy chyba się sprawdziły
Dzieciaku jeśli twój ojciec jest naprawde leśniczym to pierwsze co powinien zrobić to zabronić Ci przetrzymywania tego ptaka... A wątpie żeby leśniczy narażał się i nie był świadomy kar prawnych jakie mu grożą. Proszę Cie weź przemyśl wszystko 5 razy zanim napiszesz post.. Na tych twoich żabach to ta pustułka długo nie pociągnie...
to se przeczytaj w tym podręczniku << patki polskie>> moge ci skserować stronke i ja tu wkleić że to je żaby ,wróble ,nornice ,itp. a jak ty ja trzymasz to skąd masz wiedzieć co to je itp. jak mu wpierdalasz jakieś filety z kurczaka bóg wie co, to się nie dziw
Ps. Mówi ci coś szkoła w tułowicach <<technikum leśne>> jagbyś nie wiedział .Mój ojciec teraz nie prazuje w leśnictwie ale kiedyś pracował i kochał tą pracę gdy dopuki miał wezwanie do woja i już stracił pracę bo ktoś inny weszedł na jego miejsce i dalej już se nie załapał pracy bo już były wszędzie pozajmowane miejsca
Ps. Mówi ci coś szkoła w tułowicach <<technikum leśne>> jagbyś nie wiedział .Mój ojciec teraz nie prazuje w leśnictwie ale kiedyś pracował i kochał tą pracę gdy dopuki miał wezwanie do woja i już stracił pracę bo ktoś inny weszedł na jego miejsce i dalej już se nie załapał pracy bo już były wszędzie pozajmowane miejsca