Nie jestem i na razie nie będę sokolnikiem, ale chciałbym zadać tutaj pytanie w odniesieniu do literatury sokolniczej. Otóż zakupiłem sobie książkę M. Cieślikowskiego. W sumie jest to pozycja, która każdą kwestię omawia dość syntetycznie. Zakupu nie żałuję, bo choćby dla samych zdjęć i opisów ...