WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

Ogólne - Budowa Woliery

adam zielinski - Sro Sie 01, 2007 10:51 am
Temat postu: Budowa Woliery
Planuję rozpocząć budowę woliery. Intersują mnie wszelkie rady i doświadczenia; od materiałów, wielkości do lokalizacji w ogródku. Woliera ma być dla dwóch ptaków choć najprawdopodbniej za rok zaczynę od jastrzębia.
Pozdrowienia
Adam

ZaP - Sro Sie 01, 2007 11:56 am

wszystko jest w książkach które można tu kupić...
nikt nie wie jaki masz ogródek i jakie fundusze wiec proroków nie ma.
Ja mam woliery hodowlane wielkośći 7m dł 3m szerok ai 2/2,5 wysokości. Dla sów woliery są zdecydowanie mniejsze, zaś dla gołebiarza 2,5 wys, 2 szer 3 głeb. Matreiał do budowy belki 8X8cm na szkielet i płyta osb na ściany - ewentualnie deska al edroższa i bardziej pracochłonna chociaż ładniejsza. Dach - u mnie niektóre sowy są zadaszone (oprócz puchacza) w 100% jastrzębie zaś i sokoły w 30-40% reszta to siatka.
ZaP

garbus2 - Sro Sie 01, 2007 9:01 pm
Temat postu: Re: Budowa Woliery
adam zielinski napisał/a:
Planuję rozpocząć budowę woliery. Intersują mnie wszelkie rady i doświadczenia; od materiałów, wielkości do lokalizacji w ogródku. Woliera ma być dla dwóch ptaków choć najprawdopodbniej za rok zaczynę od jastrzębia.
Pozdrowienia
Adam


co wiecej jest tez caly watek o wolierach....

krystiano186 - Wto Cze 16, 2009 10:10 am

Gdzie można kupić książkę z projektami woliery?
krystiano186 - Wto Cze 16, 2009 10:13 am

Przykład dobrej woliery dla ptaków:)
tercel - Wto Cze 16, 2009 1:53 pm

Dobra woliera to taka, ktora w zależnosci od sytuacji umożliwia trzymanie ptaka zarowno luzem jak i na uwiezi. W mojej opini szkoda czasu i pieniedzy na budowanie czegos co i tak na dłuższa mete nie jest funkcjonalne. Woliera na zdjeciu chroni jedynie przed zwierzakami-bo jest kompletnie osiatkowana!!! Co z wiatrem-zacinajacym deszczem-palacym słońcem-brakiem spokoju. Napewno jest to dobre rozwiazanie jezeli chodzi o prezentowanie ptakow. Jezeli stac was na stawianie kilku wolier-roznych typow to czemu nie!
krystiano186 - Wto Cze 16, 2009 8:08 pm

Woliera jak dla mnie jest wystarczająca w środku wyłożona jest gałązkami jodłowymi, na ziemi jest wysypana gruba warstwa piasku. Zależy jakie kto ma wymagania i do jakich celów ma służyć woliera. Pozdrawiam i proszę o zdjęcia woliery którą ty proponujesz.
iskra - Wto Cze 16, 2009 8:24 pm

Wystarczająca jeśli chcieć trzymać ptaka "na krótko". Tu się zgodzę chociaż ja takich nie lubię bo tak jak mówił tercel: zero ochrony przed wiatrem, zacinającym deszczem czy nawet wścibskim wzrokiem ludzi... ale co kto lubi.
Jednak nie wyobrażam sobie jak można w takiej wolierze trzymać ptaka na luza.
Połamane pióra o siatkę gwarantowane :neutral:

Michciak - Wto Cze 16, 2009 8:25 pm

iskra napisał/a:
Połamane pióra o siatkę gwarantowane

Zalezy jaki ptak :wink:

Flaber666 - Wto Cze 16, 2009 8:30 pm

pustułka
iskra - Wto Cze 16, 2009 8:30 pm

No tak... ale tu też się powołam na kolegę tercela
tercel napisał/a:
Jezeli stac was na stawianie kilku wolier-roznych typow to czemu nie!


Nie można postawić jednej uniwersalnej woliery do której możemy wsadzić różne ptaki?
A nie budujemy wolierę dla jednego i jak nie daj boże przyjdzie nam wymienić ptaka na innego to trzeba będzie wolierę do niego przebudowywać :mrgreen:


PS.. no patrzcie... widać że współczesne społeczeństwo kompleksów pozbawione na małe ptaszki się przerzuca :twisted:
Co chwila ktoś chce pustułki... Może by faktycznie do biedronki wstawić na promocje :twisted:

Michciak - Wto Cze 16, 2009 8:33 pm

Flaber666 napisał/a:
pustułka

No i jaki charakter ptaka :wink:

krystiano186 - Wto Cze 16, 2009 8:47 pm

Hmm... Narazie jeszcze nie mamy ptaków, ale z całą pewnością uważam że woliera jest uniwersalna dla różnych rodzaji ptaków. Ośrodki rehabilitacyjne ptaków też posiadają identyczny wzór i są wszechstronne.
ZaP - Sro Cze 17, 2009 5:32 am

szok, Panowie i Panie teraz jak widze powinniśmy się uczyć stawiac woliery - wg mni eto woliera dla bażantó ozdobnych a nie dla ptaków drapieżnych.
Co do siatki i połamanych pior nie zgodzę się wcale - u mnie zarówwno niektóre sowy jak i sokoły mają ścianę przednią z siatki i są luzem w wolierach - i wspomniane tu pustułki i lannery - ptak spokojny i nie rozbija sie o siatkę.
Jeśli już chciałeś zrobić w połowie zadaszoną to dach trzeba było dac w połowie długości ale na całej szerokości.. a tak ZONK :P poza tym co najmniej 3 sciany powinny być osłonięte jesli nie całkowićie to albo siatką zacianiającą gęstą z zewnątrz albo matą wiklinową - nie wieje wtedy a ptak widzi co się dzieję.
ZaP co woliery ma różniste

haggard - Sro Cze 17, 2009 10:28 am

krystiano186 napisał/a:
Hmm... Narazie jeszcze nie mamy ptaków, ale z całą pewnością uważam że woliera jest uniwersalna dla różnych rodzaji ptaków. Ośrodki rehabilitacyjne ptaków też posiadają identyczny wzór i są wszechstronne.

wybacz ale powiem bez ogródek- zdjecie woliery które wkleiłeś jest najlepszym dowodem Twojej niewiedzy i braku doświadczenia. i teraz idziesz w zaparte twierdząc że wieloletnie dośwadczenie wypowaiadających sie tu osób- zarówno sokolników jak i hodowców jest gó...o warte bo ty wiesz lepiej. powiedz mi w jakim ośrodku rehabilitacji sa identyczne woliery? bo moim zdaniem to chyba najmniej sprzyjająca rehabilitacji woliera. bardziej przypomina wybiegi w mini zoo gdzie ptaszki mają wyc widoczne ku uciesze gawiedzi... wybacz ale za mało jeszcze wiesz by wypowiadać sie tonem mentora i pouczać ludzi którzy siedzą w temacie niewiele mniej lat niz ty masz...

tercel - Sro Cze 17, 2009 5:31 pm

Krystiano-dobrze napisałes -woliera jak dla mnie jest wystarczajaca...pytanie czy dla twojego ptaka również? jezeli napisałes rowniez ze osrodki rehabilitacji ptakow maja takie woliery-to zdecydowanie nie masz pojecia o czym piszesz albo mylisz je z ogrodami zoologicznymi!!Oczywiscie nie chce nikogo przekonywac do swoich racji-ale jezeli dobro ptakow nie jest dla ciebie najważniejsze to wogole nie bierz się za ptaki szkoda czasu-zdrowia i życia przyszłych ptakow!!!! ps poszukaj dobrze a znajdziesz zdjecia mojej woliery
kaja - Sro Cze 17, 2009 11:08 pm

:lol:
krystiano186 - Nie Cze 21, 2009 2:51 pm

tercel napisał/a:
Krystiano-dobrze napisałes -woliera jak dla mnie jest wystarczajaca...pytanie czy dla twojego ptaka również? jezeli napisałes rowniez ze osrodki rehabilitacji ptakow maja takie woliery-to zdecydowanie nie masz pojecia o czym piszesz albo mylisz je z ogrodami zoologicznymi!!Oczywiscie nie chce nikogo przekonywac do swoich racji-ale jezeli dobro ptakow nie jest dla ciebie najważniejsze to wogole nie bierz się za ptaki szkoda czasu-zdrowia i życia przyszłych ptakow!!!! ps poszukaj dobrze a znajdziesz zdjecia mojej woliery

Pisze tak bo jeszcze nie spotkałem się z inną wolierą. A tak w ogóle projektował ją chłopak który ma o tym duże pojęcie (jak sam uważa). Więc niech mnie Pan oświeci i wyśle zdjęcia Pana woliery, oczywiście jeżeli to nie problem (nie chce żeby Pan znowu mnie objechał). Jestem początkujący chciałem zaczerpnąć wiedzy ale większość ludzi na tym forum karci takich jak ja! Dlaczego!?

Pelerin - Nie Cze 21, 2009 4:35 pm

krystiano186 napisał/a:
Pisze tak bo jeszcze nie spotkałem się z inną wolierą. A tak w ogóle projektował ją chłopak który ma o tym duże pojęcie (jak sam uważa). Więc niech mnie Pan oświeci i wyśle zdjęcia Pana woliery, oczywiście jeżeli to nie problem (nie chce żeby Pan znowu mnie objechał). Jestem początkujący chciałem zaczerpnąć wiedzy ale większość ludzi na tym forum karci takich jak ja! Dlaczego!?


Jakbyś kolego poświęcił 5 min. czasu to znalzał byś to czego szukasz, ale jak jesteś leniwy to Ci ułatwię:
http://sokolnictwo.pl/for...ghlight=woliera

Raven_Corvus - Nie Cze 21, 2009 8:39 pm

Ja w sierpniu stawiam woliery jak bede mial chwile czasu to wzuce szkice, wymiary 3 na 4m ciag wolier calkowicie zakrytych z gory siatka 1/3 zadaszone nad pulkami ostatnia robie szczebelkowana, zeby odstawiac ptaki, z ktorymi latam wolier bedzie 6, 7 odkryta od frontu tzn szczebelki, od spodu zabezpieczona siatka z drobnymi oczkami wysypane zwirem korytarz na calej dlugosci z siatki...
haggard - Pon Cze 22, 2009 7:55 am

krystiano186 napisał/a:
tercel napisał/a:
Krystiano-dobrze napisałes -woliera jak dla mnie jest wystarczajaca...pytanie czy dla twojego ptaka również? jezeli napisałes rowniez ze osrodki rehabilitacji ptakow maja takie woliery-to zdecydowanie nie masz pojecia o czym piszesz albo mylisz je z ogrodami zoologicznymi!!Oczywiscie nie chce nikogo przekonywac do swoich racji-ale jezeli dobro ptakow nie jest dla ciebie najważniejsze to wogole nie bierz się za ptaki szkoda czasu-zdrowia i życia przyszłych ptakow!!!! ps poszukaj dobrze a znajdziesz zdjecia mojej woliery

Pisze tak bo jeszcze nie spotkałem się z inną wolierą. A tak w ogóle projektował ją chłopak który ma o tym duże pojęcie (jak sam uważa). Więc niech mnie Pan oświeci i wyśle zdjęcia Pana woliery, oczywiście jeżeli to nie problem (nie chce żeby Pan znowu mnie objechał). Jestem początkujący chciałem zaczerpnąć wiedzy ale większość ludzi na tym forum karci takich jak ja! Dlaczego!?

Już ci piszę dlaczego. skoro jak sam przyznajesz że nie masz zadnego doswiadczenia i nie widziałeś jeszcze innej woliery to po co próbujesz przekonać do niej innych i w dodatku twierdzisz że takie sa w ośrodkach rehabilitacji (tu po raz kolejny widzę niekonsekwencję bo podobno innej woliery nie widziałeś...) Chłopak ktory tą wolierę zaprojektował niewiele wie na temat tego jaka powinna być funkcjonalna i wygodna dla ptaka woliera. spróbuj w czymś takim przepierzyc jastrzębia to sam zobaczysz jaki bedzie efekt. poświęć trochę czasu na naukę i przyswojenie sobie wiedzy bo choć nie wiesz jeszcze nic w temacie zaczynasz karierę na tym forum od pouczania innych. nie piszę tego złośliwie. poprostu wytykam Ci błąd i nieznajomość tematu bo nie chcę żeby ktoś taką woliere postawił sugerując sie Twoją radą a potem klnął na czym świat stoi że Cie posłuchał. woliera ma być dla ptaka enklawą i miejscem odpoczynku w którym czuje sie bezpiecznie i komfortowo. musi również być tak skonstruowana by uniemożliwić zranienie ptaka oraz zniszczenie upierzenia, oraz chronić ptaka przed niekorzystna pogodą. żadnej z tych norm przedstawiona przez ciebie woliera nie spełnia

pustul3 - Pon Cze 22, 2009 6:35 pm

Po pierwsze: ośrodki rehabilitacji,bynajmniej nasz mają profesjonalne woliery o podwójnych drzwiach i są zabezbieczone po bokach i od góry miekką siatką aby ptaki się nie kaleczyły,a ściany wykonane są z desek,żeby ptaki nie miały za sobą kontaktu,zwłaszcza ornitofagi. :roll:
garbus2 - Pon Cze 22, 2009 10:35 pm

pustul3 napisał/a:
Po pierwsze: ośrodki rehabilitacji,bynajmniej nasz mają profesjonalne woliery o podwójnych drzwiach


alez to zabrzmialo :P skromnoscia to ty chlopcze nie grzeszysz bo stare woliery w warcinie do profesjonalnosci to maja jeszcze kawalek drogi

haggard - Wto Cze 23, 2009 8:26 am

garbus2 napisał/a:
pustul3 napisał/a:
Po pierwsze: ośrodki rehabilitacji,bynajmniej nasz mają profesjonalne woliery o podwójnych drzwiach


alez to zabrzmialo :P skromnoscia to ty chlopcze nie grzeszysz bo stare woliery w warcinie do profesjonalnosci to maja jeszcze kawalek drogi

za to nowe sa ok. zaś z tego co widziałem ostatnio to szeregówki zostały nieco zaadaptowane (sciany dzielące woliery które były ze szczebelek zostały pokryte plandeką) i tej chwili w zasadzie spełniają wszystkie kryteria. zresztą trudno winić chłopaków za woliery które postawiono prawie 20 lat temu. zapewne gdyby ówcześni sokolnicy wiedzieli to co oni wyglądało by to inaczej.

garbus2 - Wto Cze 23, 2009 8:30 am

haggard napisał/a:

za to nowe sa ok. zaś z tego co widziałem ostatnio to szeregówki zostały nieco zaadaptowane (sciany dzielące woliery które były ze szczebelek zostały pokryte plandeką) i tej chwili w zasadzie spełniają wszystkie kryteria. zresztą trudno winić chłopaków za woliery które postawiono prawie 20 lat temu. zapewne gdyby ówcześni sokolnicy wiedzieli to co oni wyglądało by to inaczej.


przeciez za woliery ich nikt nie wini - nazywanie ich jednak profesjonalnymi to spora pomylka nawet po powieszeniu plandeki co juz samo w sobie jest dalekie od profesjonalizmu przy budowaniu woliery bo poco stawiac cos co potem trzeba naprawiac ala macgyver i wiem ze byly stawiane 20 lat temu ale niech mi mlody kitu nie wciska o profesjonalizmie wolier warcinskich

haggard - Wto Cze 23, 2009 8:42 am

no. z tym profesjonalizmem rzeczywiście sie zagalopował :wink: niemniej dużo lepsze dla ptaków niż ta wklejona prze Krystiano
rarog1 - Wto Cze 23, 2009 9:35 am

witam
oto najprostsze wykonanie woliery

haggard - Wto Cze 23, 2009 10:17 am

ona jeszcze jak widzę nie dokończona jest? jedna wada którą muszę wytknąć na dzień dobry to brak przedsionka. oznacza to że na pierzenie ptak musi być na krótko na siedzisku. w przypadku jastrzębia kiepskie rozwiązanie. jastrzębia najlepiej pierzyć luzem, lub w ostatecznosci na tramwaju
haggard - Wto Cze 23, 2009 10:18 am

no chyba że masz sokołai pierzysz go na berle to nie ma zadnego problemu :wink:
skora - Wto Cze 23, 2009 10:20 am

Możesz mi wytłumaczyć co ma przedsionek do pierzenia? Co do pionowych szczebli to był bym pesymistą, może się ptakowi tam zakleszczyć łapa i zawiśnie...
haggard - Wto Cze 23, 2009 10:30 am

co ma do pierzenia?? to że jeśli ptak siedzi luzem to wchodząc do środka może ci przypadkiem przez lukę w drzwiach dać dyla z woliery. a jastrząb w okresie pierzenia dziczeje więc szanse że go ściągniesz są marne. a tak wchodzisz do przedsionka zamykasz za sobą drzwi i dopiero otwierasz drzwi od woliery, to zapobiega przypadkowej ucieczce. w Polsce takich ucieczek było już niemało. warto oszczędzac na przedsionku by ryzykować utrate ptaka? sam pomyśl...
kaja - Wto Cze 23, 2009 7:26 pm

skora-pionowe najbespieczniejsze ,moim zdaniem.
Slawomir - Sro Cze 24, 2009 8:56 am

Woljera moim zdaniem musi byc u dolu zabezpieczona od drapierznikow takich jak kuna,3 sciany zamkniete i idealny wariant z korytazem.U mnie prawie wszystkie woljery sa z korytazem!!
adam zielinski - Pon Sie 24, 2009 11:26 am

Tak na marginesie i kończąc temat.
W końcu mam wolierę 4m x 3,5 m + przedsionek 2m x 3,5 m, wysokość 2, 8 m.
( czyli wszystko z zewnątrz ma 6 x 3,5 m). Cały przedsionek i pół woliery jest zadaszony.
Każdemu początkującemu radzę jednak zbudować od razu minimum podwójną wolierę ( na dwa ptaki) z jednym, wspólnym przedsionkiem np. w środku między wolierami.

Adam

garbus2 - Pon Sie 24, 2009 3:33 pm

adam zielinski napisał/a:
Tak na marginesie i kończąc temat.
W końcu mam wolierę 4m x 3,5 m + przedsionek 2m x 3,5 m, wysokość 2, 8 m.
( czyli wszystko z zewnątrz ma 6 x 3,5 m). Cały przedsionek i pół woliery jest zadaszony.
Każdemu początkującemu radzę jednak zbudować od razu minimum podwójną wolierę ( na dwa ptaki) z jednym, wspólnym przedsionkiem np. w środku między wolierami.

Adam


zdjecia poprosze to sie w koncu bedzie mozna wypowiedziec na wiadomy temat zwiazany z estetyką

adam zielinski - Czw Wrz 03, 2009 7:37 pm

no jakoś z wiadomego powodu-tematu nie potrafię się zebrać z aparatem :-) ale codziennie patrząc na wolierę gryzie mnie, że nie wrzuciłem jeszcze zdjęcia
TB - Nie Wrz 27, 2009 5:39 pm

koledzy, a jak ja mam ustawic woliere. Na wschod jest droga, na zachód nic, ale czesto z tamtad wieja wiatry...na północ mam drogę wyjazdową, a na południe leszczyne i sasiadki budynek gospodarczy!

Chchiałbym woliere 1 strona z siatki i czesc dachu.. wiec najlepiej w jakim kierunku powinna byc siatka?! W strone tej sąsiadki?

Nisus - Pon Wrz 28, 2009 5:12 am

Polecam skierowane na wschod, ptaki bardzo lubia grzac sie we "wznoszacym" sie sloncu. Znika rosa i po nocnym przymrozku tez fajnie sie ogrzac jak najwczesniej.
Droga jest dojazdowka do posesji czy panstwowy asfalt dostepnosci publicznej?

TB - Pon Wrz 28, 2009 9:53 am

akurat taka główniejsza...
i czy ptakowi bedzie zle mieszkać w miescie? zle bedzie sie czuł? w moim ogrodzie duzo jest roslin..

garbus2 - Pon Wrz 28, 2009 10:21 am

TB napisał/a:
akurat taka główniejsza...
i czy ptakowi bedzie zle mieszkać w miescie? zle bedzie sie czuł? w moim ogrodzie duzo jest roslin..


ptak pewnie to przezyje - gorzej z sasiadami.... a do tego w miesci z nim nie polatasz wiec i wyjazdy za miasto dolicz. Oczywiscie woliera powinna byc w miare oslonieta i odgrodzona na prywatnej posesji a nie na trawniczku przed blokiem gdzie dzieci dla zabawy beda ogryzkami rzucac.

TB - Pon Wrz 28, 2009 10:22 am

jedna sasiadka (ta z budynkiem) ma kury, a drugi sasiad lubi ptaki...
garbus2 - Pon Wrz 28, 2009 10:23 am

TB napisał/a:
jedna sasiadka (ta z budynkiem) ma kury, a drugi sasiad lubi ptaki...

pytanie jak dlugo.... :)

TB - Pon Wrz 28, 2009 10:25 am

gorzej z sasiedem 2 działki dalej, ktory ma gołebie...i 100m ktory tez ma golebie....i czasem do mnie przylatują....inaczej moj ptak bedzie miał darmowy zer..a jak cos to zapłace dla własciciela za golębie "z góry" ;)
garbus2 - Pon Wrz 28, 2009 10:36 am

TB napisał/a:
gorzej z sasiedem 2 działki dalej, ktory ma gołebie...i 100m ktory tez ma golebie....i czasem do mnie przylatują....inaczej moj ptak bedzie miał darmowy zer..a jak cos to zapłace dla własciciela za golębie "z góry" ;)


darmowo to twoj ptak dostanie widlami w plecy - oj chlopie jeszcze sporo sie musisz nauczyc

TB - Pon Wrz 28, 2009 10:38 am

jak jednego zje, to nic, ale jak wiecej, to bede płacic za gołabki.....z góry oczywiscie. najlepiej byo by dac miejskie gołebie...ale sa pod ochrona!
garbus2 - Pon Wrz 28, 2009 10:41 am

TB napisał/a:
jak jednego zje, to nic, ale jak wiecej, to bede płacic za gołabki.....z góry oczywiscie. najlepiej byo by dac miejskie gołebie...ale sa pod ochrona!


im wiecej bzdur piszesz tym bardziej sie pograzasz ... a dlaczego (bo niektorzy moga nie wiedziec):
1) miejskie golebie nie sa pod ochrona
2) miejskie golebie sa siedliskiem wszelkiego rodzaju chorob i najprostszym sposobem na wykonczenie ptaka drapieznegpo jest regularne karmienie takim siedliskiem chorob
3) sam pomysl latania w miescie pomiedzy dwoma golebnikami jest co najmniej chory zeby nazwac to delikatnie.

Zblizasz sie do sposobu rozumowania takiego goscia co akwariami sie zajmowal a to juz niebezpieczne

JoHn DuMbaR - Pon Wrz 28, 2009 12:29 pm

Widze Adam, ze akwarysta wciaz Ci sie czkawka odbija:)
TB - Pon Wrz 28, 2009 1:46 pm

cos mi sie pomiliło z tym gołebiem..czyli mozna do niego strzelac z wiatrówki...
a nie bede latał z ptakiem po miescie, tylko jak znajoma poprosi to moze wykurzę gołebie...
ale narazie, to trzeba miec ptaka, potet żmudna nauka i dopiero bedzie satysfakcja..albo porazka(miejmy nadzieje, ze nie..)

a ktos moze ma drapola w miescie? Jakie miał trudnosci? I jak ptak się czuł?!

haggard - Pon Wrz 28, 2009 2:00 pm

jeśli nie chce Ci sie ruszyć z ptakiem za miasto to daj sobie spokój z sokolnictwem. a strzelając z wiatrówki do gołębi raczej napytasz sobie biedy w postaci odpowiednich służb na karku. są na to paragrafy. pokarm powinien pochodzić ze sprawdzonego źródła czyt-od hodowcy. Ptakom miasto nie przeszkadza jeśli woliera jest w zacisznym miejscu i mają swoją enklawę. latanie z ptakiem w mieście jest trudne choć możliwe w przypadku np. harrisa ale za to powinien sie brać tylko ktoś doświadczony. nie masz pojęcia ile niebezpieczenstw czeka na ptaka w mieście. nie lepiej poprostu wyjechac gdzieś w teren?
garbus2 - Pon Wrz 28, 2009 2:04 pm

TB napisał/a:

ale narazie, to trzeba miec ptaka, potet żmudna nauka i dopiero bedzie satysfakcja..albo porazka(miejmy nadzieje, ze nie..)


ja bym odwrocil kolejnosc: najpierw zmudna nauka, potem ptak a pozniej satysfakcja bo odwrocenie kolejnosci na pewno skonczy sie porazka....

TB - Pon Wrz 28, 2009 2:12 pm

haggard napisał/a:
jeśli nie chce Ci sie ruszyć z ptakiem za miasto to daj sobie spokój z sokolnictwem


no przeciez ja bede tylko za miastem..a na 100% na polach u znajomego....zle mnie zrozumiałeś..
garbus2 napisał/a:
ja bym odwrocil kolejnosc: najpierw zmudna nauka, potem ptak a pozniej satysfakcja bo odwrocenie kolejnosci na pewno skonczy sie porazka...


no tak, nauka w sensie teoria to pierwsza, ale mi chodziło o nauke z ptakiem, w sensie jego wychowanie, ułozenie...

Raven_Corvus - Pon Wrz 28, 2009 4:43 pm

Niedlugo wstawie zdjecia moich wolie :D , a co mi tam urzyje zwrotu malej sokolarni :D
TB - Pon Wrz 28, 2009 4:50 pm

juz nie mogę sie doczekac :mrgreen:
pustul3 - Pon Wrz 28, 2009 6:12 pm

Profesjonalna czy nieprofesjonalna ale... ptaki nigdy nam się nie okaleczyły w żadnej z wolier no może paroma połamanymi sterówkami ale tego trudno uniknąć a my mając przecież ograniczone fundusze staramy się zaper=wnić ptakom w miarę możliwości najlepsze warunki a to się chyba liczy?
M.Kamińska - Pon Wrz 28, 2009 8:04 pm

pustul3 napisał/a:
Profesjonalna czy nieprofesjonalna ale... ptaki nigdy nam się nie okaleczyły w żadnej z wolier no może paroma połamanymi sterówkami ale tego trudno uniknąć a my mając przecież ograniczone fundusze staramy się zaper=wnić ptakom w miarę możliwości najlepsze warunki a to się chyba liczy?


No pewnie że się liczy :wink: w środę przyjadę z zapowiedzianą inspekcją, więc niech wszystko będzie na błysk :mrgreen: Ciocia Gosia wyściska wasze ptaszki :cool:

polikarp - Wto Wrz 29, 2009 5:32 am

Gosia, mogę zgłosić Twój ostatni post do "trójkowego" konkursu złote usta 2009?
O mało nie spadłem ze stołka
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

żółtodziób - Wto Wrz 29, 2009 6:15 am

M.Kamińska napisał/a:
Ciocia Gosia wyściska wasze ptaszki :cool:

No Gosiaczku bijesz Szaranowicza na łeb tylko post jakby nie w tym temacie - umieść go w humorze :)

pustul3 - Wto Wrz 29, 2009 10:34 am

Będzie ładnie- obiecujemy :grin: tylko nie wyściskaj ptaszków za mocno bo znowu dostanie jakiś focha :roll:
TB - Wto Wrz 29, 2009 5:47 pm

a moze mi ktos powiedziec, jakie miał trudnosci z prawem z trzymaniem drapola w miescie? Nie mowie o centrum, lecz o uboczu..
M.Kamińska - Wto Wrz 29, 2009 6:31 pm

ja wszystko robię z delikatnością i wyczuciem :cool: a nawet jeśli jakiś się fochnie, to tym lepiej - na wolności lęk przed człowiekiem wskazany :wink:
TB - o jakie trudności z prawem Ci chodzi? Że komuś utłuczesz gołębia i ci sąsiedzi za to wolierę podpalają? Czy że ci się włamują? A może ty nielegalnie polujesz :cool:

TB - Wto Wrz 29, 2009 6:34 pm

no dobrze, ale chodzi mi o to jakie problemy mieliscie z urzedem miasta, ze starostwem? Mieliscie jakie problemy? Ze to miasto, a nie zwierzyniec?
M.Kamińska - Wto Wrz 29, 2009 6:42 pm

Idziesz rejestrować ptaka,bo taki jest twój obowiązek, a urzędnicy mają obowiązek go zarejestrować bo takie jest prawo.
Jak ktoś ma jakieś wonty to prosisz o imię i nazwisko i kierujesz sprawę "wyżej" (zazwyczaj wystarczy wspomnieć że chcesz znać ich dane, to od razu miękną :wink: )

TB - Wto Wrz 29, 2009 6:45 pm

ale wogole mozna hodowac/ trzymac dzikiego ptaka w miescie? Moja sasiadka ma 3 kurki i co kilka dni straz miejska, czasami policja przyjezdza, ze ma "zlikwidować" hodowle....a ona ma 75 lat!!!
M.Kamińska - Wto Wrz 29, 2009 7:01 pm

jeżeli nie przestrzega zasad higieny - istnieje możliwość zarażenia się lub okolicznych zwierząt to czemu nie... wątpię żeby staruszka specjalnie coś robiła. Raczej sądzę że macie albo bardzo nieżyczliwego sąsiada, któremu kury przeszkadzają albo który ma "znajomości". Generalnie nasze podatki idą w błoto i chłopcy ze straży i policja uwzięli się na babinkę zamiast naprawdę pilnować porządku :???: :/
TB - Wto Wrz 29, 2009 7:04 pm

to sasiad podkablował, ale to on ma z 10 kur, a nazeka na 3, bo rana jak je sniadanie to za siatka widzi kury...
Niech straz wezmie sie za działkowiczów, ktorzy pala tony roslin, ktore mogli by kompostować...


A mozesz mi odp. na moje pytanie dotyczace trzymania dzikich ptakow w miescie(mam tu na mysli jastrzebia Harrisa)?

Mbartnik - Wto Wrz 29, 2009 7:14 pm

Nie ma żadnych zakazów. Przy Harisie należy go zgłosić do starostwa i tyle. To czy woliera jest na wsi, czy w mieście nie ma tu nic do rzeczy.
TB - Wto Wrz 29, 2009 7:16 pm

czyli jedynym problem moga byc sasiedzi, ktorzy moga podkablować...
garbus2 - Wto Wrz 29, 2009 7:32 pm

TB napisał/a:
czyli jedynym problem moga byc sasiedzi, ktorzy moga podkablować...
jak masz wszystko legalnie nawet kablujacy sasiedzi nic ci zrobic nie moga chyba ze podpalic ale wtedy ty na nich mozesz nakablowac i tak w kolko - kiedys tak bylo z wladza totalitarna chyba PRL to sie nazywalo tyle ze wtedy za odstawanie od standardu dostawalo sie po pietach gumowa palka
TB - Wto Wrz 29, 2009 7:34 pm

czyli na harrisa papiery, ze pochodzi z legalnej hodowli i to, ze jest zarejestrowany..i tyle?
garbus2 - Wto Wrz 29, 2009 7:36 pm

TB napisał/a:
czyli na harrisa papiery, ze pochodzi z legalnej hodowli i to, ze jest zarejestrowany..i tyle?

wypadaloby jeszcze troche wiedzy jak sie nim zajmowac i ukladac....

TB - Wto Wrz 29, 2009 7:37 pm

ja, juz uwarzam to za oczywistosc i tego nie pisze...chodzi mi od strony prawnej..!
garbus2 - Wto Wrz 29, 2009 7:39 pm

od strony prawnej tyle
kaja - Wto Wrz 29, 2009 9:39 pm

TB a co przeszkadz komuś dobrze wylatana i silnie wygladająca samica h,a może jakaś fredka ?
M.Kamińska - Wto Wrz 29, 2009 9:46 pm

kaja napisał/a:
TB a co przeszkadz komuś dobrze wylatana i silnie wygladająca samica h,a może jakaś fredka ?

oj jeżeli imprint to może przeszkadzać, zwłaszcza w pierwszym piórze :neutral: w drugim na szczęście wrzaski przemieniają się w typowe "kraczenie" lub po prostu milknie :wink:

kaja - Wto Wrz 29, 2009 10:05 pm

sie wie -lecz obecnie przechodze niekorzystny etap dla mie i ptaka, po 2 latach-(usunac zwierzęta z posesji ) :shock: PZ kol.
M.Kamińska - Wto Wrz 29, 2009 10:21 pm

na jakiej podstawie? w Polsce czy w UK?
kaja - Wto Wrz 29, 2009 10:29 pm

w uk-podstawa taka że mieszkanie jest zprywatyzowane ,a pozostale urzedu miasta,a ogróg niepodlega pod wlasciciela ktury mi je użyczyl ze tak powiem.
Nisus - Wto Wrz 29, 2009 11:44 pm

M.Kamińska napisał/a:
kaja napisał/a:
TB a co przeszkadz komuś dobrze wylatana i silnie wygladająca samica h,a może jakaś fredka ?

oj jeżeli imprint to może przeszkadzać, zwłaszcza w pierwszym piórze :neutral: w drugim na szczęście wrzaski przemieniają się w typowe "kraczenie" lub po prostu milknie :wink:


Moja droga :) mysle ze, temat wrzeszczacych imprintow juz dawno przewinelismy. Krzyk jest efektem dzialania sokolnika, blednym czy nie, oceniac nie bede, kazdy robi to co chce.

TB - Sro Wrz 30, 2009 12:59 pm

a dla poczatkujacego jastrzebiarza, lepszy jest imprint czy 7 tyg czy moze jeszcze jakis inny wiek ptaka?
Stachu - Sro Wrz 30, 2009 9:33 pm

TB napisał/a:
a dla poczatkujacego jastrzebiarza, lepszy jest imprint czy 7 tyg czy moze jeszcze jakis inny wiek ptaka?


Dla początkującego jastrzębiarza najlepszy jest sokolnik, który nauczy "obsługi" ptaka. Z każdym ptakiem, czy to imprint, czy też nie, trzeba się umieć obchodzić. Ja osobiście nie polecałbym imprinta.

TB - Sro Wrz 30, 2009 9:35 pm

no dobrze Stachu, wiem, ze sokolnik to postawa, ale pytam sie na zapas!
M.Kamińska - Sro Wrz 30, 2009 11:49 pm

Nisus napisał/a:
Moja droga mysle ze, temat wrzeszczacych imprintow juz dawno przewinelismy. Krzyk jest efektem dzialania sokolnika, blednym czy nie, oceniac nie bede, kazdy robi to co chce.

u HH nigdy nie wiesz co jest przyczyną tak na prawdę. Ptak 2 m-ce na wolnych i zaczyna nadawać a po pierzeniu przechodzi. Nie miałam tu na myśli typowych wrzasków mój drogi :wink: ale fakt faktem nigdy nie wiadomo kiedy sokolnik coś skopie....

Nisus - Czw Paź 01, 2009 11:46 am

Nie mialem nigdy krzyczacego harrisa, krzyk jest skutkiem przekarmiania na rekawicy i niepolowania. Ptak wziety zbyt szybko jest na to bardzo podatny, bo one po wyschnieciu sa jeszcze przez jakis czas dzieciakami.

Tak samo na przykladzie mojego obecnego i wczesniejszych dochodze do wniosku, ze legendarny strach przed psami to jedna wielka sciema i jest to tylko i wylacznie objawem zbyt wysokiej wagi, lub kalekiego ukracania.

garbus2 - Czw Paź 01, 2009 7:40 pm

Nisus napisał/a:

Tak samo na przykladzie mojego obecnego i wczesniejszych dochodze do wniosku, ze legendarny strach przed psami to jedna wielka sciema i jest to tylko i wylacznie objawem zbyt wysokiej wagi, lub kalekiego ukracania.


potwierdzam ze wplyw ma tez zbyt wysoka waga i ukracanie przy czym wato zaznaczyc ze wiekszosc harrisow na poczatku ukladania dosc dlugo boi sie psow - przynajmniej te z ktorymi ja mialem doswiadczenia.

Nisus - Czw Paź 01, 2009 8:02 pm

No tak wyciagniete zaraz z woliery z cyckami DD na psy wybitnie zle reaguja, ale podobnie na wiekszosc nowych rzeczy.
garbus2 - Czw Paź 01, 2009 8:14 pm

Nisus napisał/a:
No tak wyciagniete zaraz z woliery z cyckami DD .


DD ??

Nisus - Czw Paź 01, 2009 8:19 pm

Adamie w twoim wieku powinienes znac ten rozmiar miseczki :mrgreen: Mostaka za cholere nie wymacasz :twisted:
garbus2 - Czw Paź 01, 2009 8:42 pm

Nisus napisał/a:
Adamie w twoim wieku powinienes znac ten rozmiar miseczki :mrgreen: Mostaka za cholere nie wymacasz :twisted:


aaaaaaaaaaaa to o to chodzilo... ostatnio zakrecony jestem a dzis nawet stuknalem cofajac w samochod tescia na wlasnym podworku. i bylo jak z ta reklama visa - mina tescia - bezcenna

TB - Czw Paź 01, 2009 8:50 pm

no własnie zakarecony, to moze dlatego pomyliłes sie i wstawiłes ostrzerzenia przez pomyłke?! :mrgreen:


Pytania dot. woliery. Czy jezeli woliera ma 3 sciany z desek i 1 z siatki, ale słonce słabo bedzie wchodzic, a dach jest poł zakryty, to czy ptak, ktorego zabiera sie z ciemnej woliery na swiatlo to cos moze mu sie stac?

garbus2 - Czw Paź 01, 2009 9:00 pm

TB napisał/a:
no własnie zakarecony, to moze dlatego pomyliłes sie i wstawiłes ostrzerzenia przez pomyłke?! :mrgreen:


tu akurat bylem wyjatkowo skupiony i podtrzymuje 2.5

Raven_Corvus - Czw Paź 01, 2009 9:04 pm

Wedlug mnie Twoja glowa w tym zeby woliera byla ustawiona prawidlowo tak zeby zapewnic ptkowi odpowiednia ilosc cienia i promieni slonecznych, mozna umocowac pare zerdzi w miejscach dlugo naslonecznionych i pare w cieni i ok
Stachu - Czw Paź 01, 2009 9:22 pm

TB napisał/a:
czy ptak, ktorego zabiera sie z ciemnej woliery na swiatlo to cos moze mu sie stac?

Z jakiej ciemnej woliery? Czy opisana przez Ciebie ma być w założeniu ciemna? Nie może do tego dojść. Ptak MUSI mieć wolierę oświetloną, niekoniecznie światłem pełnym (czyli innymi słowy nie musi się smażyć całymi dniami w pełnym słońcu), ale też nie może spędzać całego czasu w "szarówce jesiennego wieczoru". I Twoja w tym głowa, żeby zrobić to mądrze.

TB - Sob Paź 03, 2009 2:53 pm

juz wiem, jak ustawie pod katem(wczesniej myslałem, ze tylko prostopasdle do siatki), ,ze czesc bedzie na południe(skad przyjdzie swiatło)...
adam zielinski - Pon Sty 03, 2011 11:22 am

"estetyczna" i pusta. Drugi raz deski zrobiłbym pionowo a nie poziomo. Łatwiej czyścić.
Siatka do wymiany; mam za małe oczka na których śnieg potrafi się zatrzymywać. Podwójne drzwi - super konieczność. Drugie drzwi do właściwej woliery koniecznie z jakimś suwakiem poza zasięgiem dzieci.

garbus2 - Pon Sty 03, 2011 11:26 am

adam zielinski napisał/a:
"estetyczna"


de gustibus.... :)

adam zielinski - Pon Sty 03, 2011 11:30 am

kiepskie zdjęcie ale jak ją posprzątam to serio udaje estetyczną. Kiedyś zrobię sobie wolierę prawdziwie estetyczną :-) . Różne pomysły chodzą mi po głowie.
Pudlak Waldemar - Pon Sty 03, 2011 12:11 pm

adam zielinski napisał/a:
"estetyczna" i pusta. Drugi raz deski zrobiłbym pionowo a nie poziomo. Łatwiej czyścić.
Siatka do wymiany; mam za małe oczka na których śnieg potrafi się zatrzymywać. Podwójne drzwi - super konieczność. Drugie drzwi do właściwej woliery koniecznie z jakimś suwakiem poza zasięgiem dzieci.


Adam nie wiem czy byłeś u Adama .M. ale rozwiązanie jakie zastosował jest możliwe do zrealizowania u Ciebie .Całkowicie osiatkowana woliera przed wolierą zabudowaną -służy jako przedsionek jak i jest możliwość ,,wystawić '' ptaka na słoneczko bez obawy ,że jakiś drapieżnik Ci go zaatakuje ,a i ,,drapol'' w razie wypięcia nigdzie się nie oddali !
Przepraszam garbus2 ,że nie mogłem się powstrzymać ,ale Twoje rozwiązanie wydaje mi się idealne .Niestety z braku miejsca nie mogłem go zastosować u siebie .

JoHn DuMbaR - Pon Sty 03, 2011 1:12 pm

Idealne tak i owszem :) na hodowle klatkowa szynszyli :)
Adam byl u... Adama wiecej razy niz TY Waldek :) a jego woliera poza siatka jest bardzo fajna, choc twoje tez sa bardzo OK :)

garbus2 - Pon Sty 03, 2011 2:09 pm

JoHn DuMbaR napisał/a:
Idealne tak i owszem :) na hodowle klatkowa szynszyli :)


brutusie. To ze Adam stwierdzil ze zrobi woliery podobne do moich ale bardziej estetyczne to wszem i wobec wiadomo. Ale zeby od razu szynszylami wyzywać... Ja stawiam na uzytkowosc i bezpieczenstwo. Jakbym chcial o estetyke sie pomartwic to bym jakiegos kochajacego inaczej zatrudnil :P

JoHn DuMbaR - Pon Sty 03, 2011 2:50 pm

Przeciez wiesz Adam, ze twoje woliery bardzo mi sie podobaly, Zioło nie ma tyle miejsca co Ty a uzytkowo tez wszystko jest cacy.
Pudlak Waldemar - Pon Sty 03, 2011 11:15 pm

JoHn DuMbaR napisał/a:
Przeciez wiesz Adam, ze twoje woliery bardzo mi sie podobaly, Zioło nie ma tyle miejsca co Ty a uzytkowo tez wszystko jest cacy.


Adam co zrobiłeś Michałowi ,że tak ,,wymiękł''? :mrgreen:

JoHn DuMbaR - Pon Sty 03, 2011 11:24 pm

Cholera przypomnialem sobie ze ma mi kubek poslac...god damned...
Pudlak Waldemar - Pon Sty 03, 2011 11:57 pm

Aaaaa - to wszystko wyjaśnia . :grin:
garbus2 - Wto Sty 04, 2011 12:06 am

JoHn DuMbaR napisał/a:
Cholera przypomnialem sobie ze ma mi kubek poslac...god damned...


obiecal to i wysle

Pudlak Waldemar - Wto Sty 04, 2011 11:45 am

Moja woliera jest zrobiona docelowo pod Harrisy i im przede wszystkim chcę ,,poświęcić najbliższe lata swego życia '' :razz:
Po otwarciu przegrody ma prawie 6m ,wysokość około 2 m ,szerokość 2,4 m więc nie jest specjalnie duża .Podzielona na 2 części letnią i zimową po około 3 m .Część,, zimową '' na okres spadku temperatur ,otwory okienne zamykam szybami na lato szyby będą ściągnięte by poprawić cyrkulacje powietrza i całość będzie otwarta ! Zresztą Michał z Adamem Z. widzieli jak jest zrobiona i naprawdę można utrzymać ją łatwo w czystości -nigdzie nie widać specjalnie kału ani nie czuć nie przyjemnych zapachów mimo tego ,że ptaki są w niej już parę miesięcy .
Estetyka ....hmm -sprawa gustu jednym mogła by się podobać innym nie :wink:
Wiadomo iż późną wiosną i latem wszystko wygląda lepiej :lol:
Przyznam iż częściowo wzorowałem się na rozwiązaniach podpatrzonych u Adama .M. no cóż z powodu lokalizacji nie mogłem wybudować ,,klatki dla szynszyli '' przed wolierą właściwą ,ale wybuduje coś takiego w innym miejscu by ptaki mogły przebywać na zewnątrz -wiadomo im częstszy kontakt z ludźmi tym lepiej !

adam zielinski - Wto Sty 04, 2011 12:42 pm

estetyczny = kochający inaczej ?. :-) . No wiadomo, że inaczej jak człowiek zamiast z kolegami na piwie zagadywać sikorki, chodzi po polu i kręci nad głową kawałkiem skóry na sznurku. To naprawę „bardzo inaczej” .
Fakt, że ograniczeniem jest tylko działka. Kawałka pola za płotem nie chcą mi sprzedać ale coraz częściej myślę, żeby nie w bezpośredniej okolicy domu kupić coś "pod" woliery. To może i ten Johy skorzysta i coś zapraktykuje. Staż „leci”, nie ma na co czekać.
Budowla 8 x 5 metrów. W środku „korytarz” na 2 x 5 metrów.
Czyli po bokach „korytarza” pozostają cztery woliery 3 x 2,5 metry. Dach na środku ok. 5 x 5 metra. Całość zrobiona bardzo estetycznie w struganym drewnie, nie płytach. Górali trzeba zatrudnić

Pudlak Waldemar - Wto Sty 04, 2011 1:35 pm

Adam jak zrealizujesz ten projekt to i ja ,,kopnę ''się do Ciebie z rewizytą jeszcze jak Michał będzie mógł,,przytulić się ''ze swoim ptakiem do tego przybytku to będziecie mogli na zmianę na wczasy wyjeżdżać bez obawy ,że ptaki zostaną bez profesjonalnej opieki ! :wink:
JoHn DuMbaR - Wto Sty 04, 2011 2:52 pm

ha ha ha :) jestescie niemozliwi :) no nic dobrze ze mam u Dawida juz ptaka zaklepanego haha :P
kuba08111994 - Wto Sty 04, 2011 6:02 pm

No to teraz pora na mnie :) Plany są , teraz ,,tylko" zrealizowac , ale wkońcu trzeba postawic coś pożądnego :smile:
adam zielinski - Wto Sty 04, 2011 8:45 pm

Tylko pamiętaj Kuba - buduj estetycznie.
kuba08111994 - Wto Sty 04, 2011 8:50 pm

Woliera ma byc w ogrodzie , Mama mi o tym przypomina :lol: choć ona juz planuje z której strony posadzic kwiatki tak wiec zobaczymy jaki bedzie efekt końcowy :smile:
Pudlak Waldemar - Wto Sty 04, 2011 11:04 pm

JoHn DuMbaR napisał/a:
ha ha ha :) jesteście niemożliwi :) no nic dobrze ze mam u Dawida już ptaka zaklepanego haha :P


A ty byś wolał żeby się Twoja wiedza teoretyczna nadal marnowała ? :lol:
Ps
Młodego HH sobie zamówiłeś ? :mrgreen: :mrgreen:

To żart oczywiście ! :lol:

JoHn DuMbaR - Wto Sty 04, 2011 11:56 pm

Dla mnie bedzie milvipes
Pudlak Waldemar - Sro Sty 05, 2011 12:02 am

Wiedziałem ......... :grin:
glowka7 - Sro Sty 05, 2011 12:57 pm

Panie Waldku jak to nie problem proszę o wstawienie zdjęcia woliery
haggard - Sro Sty 05, 2011 1:04 pm

Michał ćśśśśśś..... :)
Pudlak Waldemar - Sro Sty 05, 2011 1:23 pm

glowka7 napisał/a:
Panie Waldku jak to nie problem proszę o wstawienie zdjęcia woliery


A problem ,problem ...Napstrykać zdjęć można łatwo ale nie umiem ich ,,wrzucić '' na forum mimo usilnych starań . :oops:

kaja - Sro Sty 05, 2011 8:20 pm

Ty jo Waldek .....czasami nie wychodzi nieraz wpierw oblot przed pieknymi fotkami Pz. bo niełatwo przecież w tych czasach zrobić sesowne zdjecie -a jak wie kto jak to to i tak kwestja czasu....PZ.
Pudlak Waldemar - Pon Kwi 11, 2011 12:34 pm

Tak wygląda moja woliera po niewielkich przeróbkach -wygospodarowałem przedsionek gdzie można przetrzymywać akcesoria .






Pudlak Waldemar - Pon Kwi 11, 2011 12:39 pm

Trochę mi nie wyszło z tymi zdjęciami przedtem -teraz wkleję je lepiej . :smile:




JoHn DuMbaR - Pon Kwi 11, 2011 1:47 pm

myslisz, ze to odpowiednie warunki do hodowli wron? :wink:
Pudlak Waldemar - Pon Kwi 11, 2011 10:14 pm

JoHn DuMbaR napisał/a:
myslisz, ze to odpowiednie warunki do hodowli wron? :wink:

No mowa ! :lol:

kuba08111994 - Sob Kwi 16, 2011 7:18 pm

http://www.fotosik.pl/pok...58e67c4a61.html


http://www.fotosik.pl/pok...5a72719ef0.html



Zmuszony sytuacją sam zacząłem majstrować po kilku kłodach pod nogi ( spaliłem silnik od cerkularki ) musiałem ciąć wszystkie deski pilarka ręczną, udało sie stworzyć coś co w sumie jest mało estetyczne ale jak sie dobrze przyjrzeć to przypomina wolierę :mrgreen:
:mrgreen:

Stachu - Sob Kwi 16, 2011 7:28 pm

Wygląda jak szalunek pod bunkier :mrgreen:
kuba08111994 - Sob Kwi 16, 2011 7:42 pm

Stachu napisał/a:
Wygląda jak szalunek pod bunkier


Dzięki za docenienie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Poza tym bunkier hmm sąsiad twierdzi że stajnia sąsiadka że garaż różnie można interpretować :mrgreen: :mrgreen:

Pudlak Waldemar - Sob Kwi 16, 2011 9:38 pm

kuba08111994 napisał/a:
Stachu napisał/a:
Wygląda jak szalunek pod bunkier


Dzięki za docenienie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Poza tym bunkier hmm sąsiad twierdzi że stajnia sąsiadka że garaż różnie można interpretować :mrgreen: :mrgreen:

Nim pooglądałem to wpierw poczytałem .........
Kuba już się spodziewałem zobaczyć skrzyżowania stodoły z bunkrem :lol:
a tu niespodzianka ......będzie dobrze -prowadź fotoreportaż z budowy aż do zasiedlenia następnie kwiatki ,rabatki byle ptaszysko ,,nietoperza nie robiło '' i czuło się komfortowo i spokojnie ! :wink: :lol:

kuba08111994 - Nie Kwi 17, 2011 7:20 am

już za bardzo nie ma z czego prowadzić fotoreportażu ;) jeszcze parę szczebelków na przód, jakieś siedziska, ostrożnie blachę narzucić żeby się nie zawaliło i gra gitara. Wie pan Panie Waldku to jest taka jedna mała bo tak szczerze to nie mam za bardzo gdzie postawić większej moze kiedyś się uda ;) zresztą skorzysta Pan z zaproszenia to Pan sam zobaczy . Pozdrawiam
Pudlak Waldemar - Pon Kwi 18, 2011 11:03 am

Po wykończeniu przedniej ściany i dachu ,całość się tak usztywni ,że będziesz mógł po tym łazić a na pewno się nawet nie zachwieje !Pamiętaj tylko o tym by poprzeczne siedzisko /od ściany do ściany / jeżeli takie będziesz montował było jak najdalej od drzwi byś nie musiał pod nim przechodzić .Z ptakiem na ręku prowadzi to do tego iż ten wyskakuje na poprzeczkę gdy Ty jesteś pod nią chcąc przejść do drzwi i zaczyna się ,,przekładaniec'' wprowadzający nie potrzebne zamieszanie i nerwowość sytuacji .A co do tej ,,nie wielkiej woliery '' -te betonowe płyty mają chyba 100cm ...więc po obrysie konstrukcja ma 2,40 m x 4 m ,więc nie takie znowu małe ....widziałem mniejsze i do tego funkcjonalne. :wink:
kuba08111994 - Pon Kwi 18, 2011 7:29 pm

Dzisiaj przybiłem dokładnie siatkę na górę , oraz położyłem i zaplotłem tez na ziemi co by mi nic nie wlazło, no i zacząłem się bawić z przodem , jutro przykręcę szczebelki, ustawie siedziska ( zamierzam zrobić jedno w kącie pod dachem i drugie zaraz przy szczebelkach) no i jak się uda to w środę wpuszczam do środka - dostanie nowe mieszkanko na święta :smile:
Stachu - Pon Kwi 18, 2011 9:03 pm

kuba08111994 napisał/a:
drugie zaraz przy szczebelkach

Mieczysław :mrgreen: , a to mają być bramki, czy jak? No i ptak luzem w wolierze? Jak chcesz to zorganizować?

kuba08111994 - Pon Kwi 18, 2011 9:06 pm

idzie luzem ;) zobaczymy jak bedzie coś nie tak to będziemy kombinowac
kuba08111994 - Pon Kwi 18, 2011 9:19 pm

Stachu napisał/a:
Jak chcesz to zorganizować?


Relanium rano i wieczorem i bedzie dobrze :mrgreen: :mrgreen:

Stachu - Wto Kwi 19, 2011 9:24 am

kuba08111994 napisał/a:
Relanium rano i wieczorem i bedzie dobrze

Ale Tobie, czy ptakowi? :mrgreen: Jak luzem, to siedzisko przy przedniej ścianie proponuję prostopadle do ściany.

kuba08111994 - Czw Kwi 21, 2011 7:03 pm

Stachu napisał/a:
Ale Tobie, czy ptakowi?


Na mnie takie słabe leki już nie działają :mrgreen:





Koniec :smile:

Całość zrobiona własnorecznie :razz:

Stachu - Czw Kwi 21, 2011 7:59 pm

Niby dobrze, aczkolwiek jak na mój gust te poprzeczki na drugim zdjęciu trochę za blisko ściany. Ściana południowa na którą stronę świata jest nakierowana? Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień), skoro luzem siedzi. No i a'propos luzem, to ona na jakimś dłużcu jest?
garbus2 - Czw Kwi 21, 2011 9:50 pm

ja to bym mial mieszane uczucia jastrzebia na takim długim przedłużaczu trzymać, chyba ze to element tramwaju
Pudlak Waldemar - Czw Kwi 21, 2011 10:04 pm

Stachu napisał/a:
Niby dobrze, aczkolwiek jak na mój gust te poprzeczki na drugim zdjęciu trochę za blisko ściany. Ściana południowa na którą stronę świata jest nakierowana? Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień),


Zgadzam się z powyższym .
Przód woliery jest skierowany na na zachód -wnioskuje po plamie słońca na ścianie /zdjęcie było pewnie robione około południa /

kuba08111994 - Pią Kwi 22, 2011 5:47 am

Stachu napisał/a:
Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień), skoro luzem siedzi. No i a'propos luzem, to ona na jakimś dłużcu jest?


Fote przyciemniłem bo słabo było widać cokolwiek ;) z tym ze z rana swiatło to mój dom przysłania, no ale nie miałem gdzie tej woliery postawić - narazie musi wystarczyć. Apropo linki to ptak jest narazie na ,,tramwaju" chce zobaczyć jak się bedzie to sprawdzać ;)

Berik - Pią Kwi 22, 2011 8:05 pm

ta ja pozwolę sobie pochwalić się swoim małym "kompleksem" dwóch wolier
z lewej woliera harrisa 4 m x 2,2m a z prawej planowany jest AG 3,5 m x 2,2m o ile będę mieć szczęście go zdobyć w tym roku :) w tej chwili trzymam w niej przepiórki wiec na froncie jest siatka

Pudlak Waldemar - Pią Kwi 22, 2011 9:56 pm

Wolierki fajne przestronne i estetyczne .Masz tam przedsionki ? Jeżeli nie to do jastrzębia radzę Ci jednak -albo dobudować albo wygospodarować wewnątrz .Znam kilka przypadków gdy bardzo dobrze ukrucony jastrząb ,,śmigną'' przy wchodzeniu do środka i tyle go widziano !Oczywiście ptaki były luzem i wydawało się ,że bez problemu dadzą się przywołać ,ale na okres pierzenia nie ma mocnych !
Berik - Sob Kwi 23, 2011 1:08 pm

panie Waldku o przedsionku szczerze mówiąc nie myślałem ale wydaje mi sie ze to dobry pomysł zwłaszcza że mój harris zaraz po otwarciu drzwi wytlatuje na nie ale nigdy nie uciekł:) . puki co muszę ją lepiej zabespieczyć wczoraj wpuściłem w nia przepiórki dzis zostały zjedzone przez lisa.jedyne co mnie dziwi ze przez cąły rok do harrisa sie nie podkopał a tu zaraz pierwszej nocy :/
Pudlak Waldemar - Sob Kwi 23, 2011 2:24 pm

Lisy to jest problem - Artur wiedz o tym, iż nie tylko się podkopują potrafią sforsować siatkę na oknie a słyszałem o takich przypadkach iż przez dach dostawały się do kurników /przez wentylacje dachową /.Aby zniechęcić rudzielca do podkopów siatkę trzeba zakopać jakieś 10-15 cm pod ziemią na 1m szeroko wzdłuż ścian oczywiście wcześniej krawędź siatki przybij do ściany .W tedy dołów Ci nie narobi przy wolierze!Najprawdopodobniej karmi teraz młode więc eliminacja lisiury nie wchodzi w grę ze względów humanitarnych .Ale na okres jesieni .......
http://allegro.pl/pulapka...1568771552.html
Oczywiście zastosowanie tylko w celu wywiezienia ,,szkodnika '' w siną dal by więcej nie stanowił zagrożenia . :wink:
Ps
Zabierz harrisa z woliery na czas puki jej nie zabezpieczysz -ten lis może wrócić ,a z braku przepiórek ...........

Berik - Sob Kwi 23, 2011 2:48 pm

nie no Harris napewno pare nocy spędzi w domu przynajmniej do czasu aż lisa ne złapię...
a przeciw podkopaniu zastosuje trochę inne rozwiązanie- wyłożę podłogę woliery siatką ,myślę ze jest to trochę prostsze i mniej pracochłonne rozwiazanie no i rownie dobrze ochroni ptaka...

Pudlak Waldemar - Sob Kwi 23, 2011 4:41 pm

Berik napisał/a:
nie no Harris napewno pare nocy spędzi w domu przynajmniej do czasu aż lisa ne złapię...




Zacytuje fragment mego postu -,,Najprawdopodobniej karmi teraz młode więc eliminacja lisiury nie wchodzi w grę ze względów humanitarnych .'' Młode liski naprawdę nie wiele różnią się od małych szczeniąt psa ,a śmierć głodowa jest jedną z najokrutniejszych !Gdy wyeliminujesz dorosłego pozbawisz ich dostaw pokarmu .Nie jestem jakimś ,,miłośnikiem '' rudzielców ,ale jakieś zasady moralne trzeba mieć !Więc przynajmniej na razie poprzestań na zabezpieczeniu wolier i nie miej ,,ciągot '' jak ,,gołębiarze '' którzy za każdego 1 gołębia zabili by 10 jastrzębi !
Po za tym jeżeli wyłożysz siatką podłogę wewnątrz to nie powstrzyma lisa od podkopania się do środka i jeżeli tylko się postara to rozedrze siatkę od spodu bo jeżeli będzie tak blisko celu to nie odpuści !Więc tam gdzie będziesz mógł na zewnątrz zabezpieczyć ,to to zrób .Metalowe pręty wbite jeden obok drugiego ,tłuczone szkło wsypane do płytkiego rowka i zasypane ziemią ,nawet nacięte i gęsto ułożone gałązki jeżyny tam gdzie można położyć na pewno go powstrzymają !

haggard - Sob Kwi 23, 2011 5:30 pm

siatka w środku jest dość upierdliwą rzeczą. Widziałeś Berik nasze szeregówki. tam mamy podłogę wyściełaną siatką ale żeby ptak nie poranił sobie łap cała sokolarnia jest wyściełana sztuczna trawą którą co dwa dni wyciągamy, myjemy karcherem, dezynfekujemy Virkonem i suszymy. duzo z tym roboty. najprostszą opcją jest zerwanie murawy w pasie około metra wokół woliery i rozłożenie płasko metalowej mocnej siatki. potem kładziesz na to murawę. z którejkolwiek strony lis próbuje sie podkopac trafia na siatkę. zaden lis nie jest aż tak sprytny by spróbować kopać metr wcześniej a nie przy ścianie. co do jastrzębia- jeśli chcesz pierzyć luzem to przedsionek lepiej dobuduj. nawet bardzo doświadczonym sokolnikom ptaki uciekały z wolier przy uchylaniu drzwi. jastrząb to nie hh. jesli jest w kondycji pierzeniowej, jest niedrukowany i puszczony luzem to możesz być pewny że mocno zdziczeje w wolierze. jesli pierzący sie niewdrukowany jastrząb ucieknie ci z woliery to ściągnięcie go jest właściwie niemożliwe. czyli sajonara :)
Berik - Sob Kwi 23, 2011 7:33 pm

cały dzień sie dziś zastanawiam co tu wymyślić ,Haggard co do siatki na podłodze to miałem zamiar przesypać ją około 10 cm warstwa żwiru, ale mam jeszcze inny pomysł mam pare niepotrzebnych worków cementu- co powiecie na około 3 cm "posadzkę" w wolierze przysypaną 10 cm warstwą żwiru? co o tym sądzicie? jestem pewny ze lis przez to nie przejdzie a ptakom nie powinna zaszkodzić
czekam na opinie

Pudlak Waldemar - Sob Kwi 23, 2011 8:09 pm

To Ci na pewno po 1 sezonie popęka tak cienką warstwę załatwi przemarzanie , a wcześniej będziesz miał problemy z wodą jeżeli masz częściowo osiatkowany sufit !
A tak się zastanawiam ...dlaczego wywarzasz otwarte drzwi w pierwszej mojej propozycji /takiej samej jak Dawida / masz podaną gotową receptę na problem .Najprostszy i najbardziej skuteczny ,a pracy mniej od wypełniania całej woliery betonem i żwirem ......

Berik - Sob Kwi 23, 2011 10:50 pm

panie waldku dlatego iż brązowy domek który przylega do woliery stoi na betonowych bloczkach i właśnie pod domkiem lis przeszedł i sie podkopał. i niestety w tym miejscu nie mam jak połozyć siatki w taki sposób jaki opisywał pan i dawid:/ na około woliery to nie problem lecz w tym miejscu gdzie akurat sie podkopał musze cos wymyślic:/
Jastrząb - Nie Kwi 24, 2011 6:47 am

chyba ze wkopiesz siatkę wewnątrz woliery na głębokości z poł metra i na to żwir, wylanie betonem kiepski pomysł, berła czy pałąka nie wbijesz, jedynie trzymac na okres pierzenia luzem a w sezonie bramka.
haggard - Nie Kwi 24, 2011 7:43 am

wylewanie posadzki to do bani pomysł.raz że nie wbijesz siedziska a dwa że z czasem pewnie sie pokruszy, dwa że podloże powinno być przepuszczalne. jak juz chcesz coś wylać to lepiej zrób fundament na 50cm w glebę. siatka w środku to zawsze problem. chociażby z przekopaniem podłoża woliery. w miejscu o ktorym pisał berik można wkopać pionowo siatkę na całej długości ściany.
masz - Nie Kwi 24, 2011 10:05 am

no Dawida a już jak robisz wylewkę to dochodzą przepisy budowlane bo to już jest - budowla trwale związaną z gruntem, na która potrzeba zezwolenia budowlanego i reszty opinii itd.
najlepiej jest wkopać siatkę na 30-50 cm na obrysie woliery i postawić krawężnik lub tańsze a równie dobre bo ciężkie bloczki budowlane M6, które robią jako wsparcie do ścian i stelażu konstrukcji woliery

a co do ścian moim zdaniem z doświadczenia to deska pionowa na 3 ścianach lub wodoodporna płyta OSB dodatkowo zaimpregnowana, jedna szczeblasta, szczebelki na 3 cm szerokie odstęp 2 cm tak aby kuna nie przeszła jeśli chcemy mieć ptaka nie do końca zdziczałego w czasie sezonu pierzeniowego
dach w połowie lub 1/3 zakryty ptak musi mieć możliwości przesiadywania na słońcu w czasie pierzenia to bardzo ważne.

Pudlak Waldemar - Nie Kwi 24, 2011 10:57 am

masz napisał/a:
no Dawida a już jak robisz wylewkę to dochodzą przepisy budowlane bo to już jest - budowla trwale związaną z gruntem, na która potrzeba zezwolenia budowlanego i reszty opinii itd.
najlepiej jest wkopać siatkę na 30-50 cm na obrysie woliery i postawić krawężnik lub tańsze a równie dobre bo ciężkie bloczki budowlane M6, które robią jako wsparcie do ścian i stelażu konstrukcji woliery

a co do ścian moim zdaniem z doświadczenia to deska pionowa na 3 ścianach lub wodoodporna płyta OSB dodatkowo zaimpregnowana, jedna szczeblasta, szczebelki na 3 cm szerokie odstęp 2 cm tak aby kuna nie przeszła jeśli chcemy mieć ptaka nie do końca zdziczałego w czasie sezonu pierzeniowego
dach w połowie lub 1/3 zakryty ptak musi mieć możliwości przesiadywania na słońcu w czasie pierzenia to bardzo ważne.



Proszę .......Przeczytaj wpierw o czym mowa .......tu nie chodzi o to jak zbudować -tylko jak zabezpieczyć gotową . :shock:

masz - Nie Kwi 24, 2011 12:50 pm

a podstawa to dobra budowa opisałem jak zabezpieczyć i przed czym już w trakcie wykonywania prac budowlanych a reszta to takie szczegóły jak ustawienie jej w na kierunku padającego światła, położenie blisko kompleksu leśnego, i wtedy są zagrożenia ze strony drapieżników lisa kuny łasicy i kotów
dodatkowo jeśli ktoś che może opasać woliere pastuchem elektrycznym ( pasek tamśmy na dole woliery i na szczycie ) bardzo dobra metoda wydatek jednorazowy

ZaP - Nie Kwi 24, 2011 5:17 pm

tak jasne i drutem kolczastym pod napięciem ogrodzić!!
o tym słońcu kolego to bzdury piszesz, owszem można tak a ja mam 22 woliery w pelni zadaszone i nie mam najmniejszych problemów z pierzeniem mimo, ze większość ptaków pierze dopiero jesienią a harrisy przez zimę...
Kuna nie przechodzi przez 4 cm więc siatka 3X3 jest w zupełności wystaczająca.
NIe wiem czemu uparliście się na szczebelki, mam wszystkie ptaki luzem w wolierach gdzie wszędzie na przedniej ścianie jest siatka i nie ma problemów...

haggard - Nie Kwi 24, 2011 5:31 pm

bo szczebelki są najbezpieczniejsze. jeśli bedziesz miał przepierzyć w wolierze z siatką z przodu jastrzębia ktory nie jest imprintem to mozesz być pewny że będzie od czasu do czasu gdy sie czymś zdenerwuje łapał za siatkę a nawet w nia uderzał. widziałem juz ptaki z pokancerowanymi ogonami, pozdzieraną do krwi woskówką i łysą głową. szczebelki ten problem eliminują. jeszcze jeden prosty patent na drapieżniki- jesli masz psa podsokolego to zrób mu kojec przy wolierze. jesli wyczuje kunę lub lisa podniesie alarm i spłoszy intruza. inna sprawa że sam zapach psa powoduje że drapieżniki raczej bedą sie bały podchodzić do woliery
masz - Nie Kwi 24, 2011 5:43 pm

jak by byś stracił kilka ptaków przez kuny to byś wiedział jak zabezpieczać woliery a wielu ludzi tak straciło swoje ptaki a kiedyś nie było tak dostępnych materiałów ja są dziś i z łaski swojej nie wyśmiewaj się z doradzania
i o słońcu to tez nie są żadne bzdury
a dla czego na szczebelki bo pomysł jeśli masz piękny ładny trawniczek dbasz o niego pielęgnujesz go i zaczniesz bawić się kosiarka, do której ptak nie jest przyzwyczajony to bardzo pięknie będzie się rozbijał o siatkę ale pewnie twoje ptaki to niczego się nie boją więc masz spokój ale inni niekoniecznie

mini sowiarz - Pią Sty 27, 2012 8:52 pm

///
Stachu - Pią Sty 27, 2012 10:31 pm

Matko jedyna :???: Zlituj się i nie zadawaj takich pytań. Ani słowa nie przeczytałeś z tego forum, a przecież mówiłeś, że przeczytałeś też jakieś książki...
adam zielinski - Pią Lut 03, 2012 8:57 pm

dla harrisa najlepszy jest piach z pustyni meksykańskiej. Polecam też posadzenie jednego może dwa kaktusy.
Kuku1985 - Wto Cze 26, 2012 4:16 pm

Witam
Odrazu mowie ze jestem poczatkujacy ale nie potrafie znalezc informacji jakie powinna miec woliera dla orla przedniego. Patrzac sie na roznice rozmiwaro wolier do rpzpietosci skrzydlem to jest to min +1 m ale wiadomo ze lepiej zeby byla wieksza. Takze trzy pytania
1 gdzie moge znalezc informacje odnosnie rozmiarow woliery
2 jak dokladnie wyglada ten tramwaj; ;) (jak narazie wiem ze to jest jakas linka z kolkiem na ktorej ptak moze latac?? ma moze ktos zdjecia?) ?
3. Czy orzel przedni jest odpowiednim ptakiem dla zoltodzioba??
pozdrawiam
Bartek

Vega - Wto Cze 26, 2012 4:38 pm
Temat postu: :o!!!!
Oszalał ?:)

Nie wiesz co to tramwaj a myslisz o orle ? Przecież byś bał się go na rękawicy trzymać o ile byś wiedział jak podebrać:) Sorki ale to zabrzmiało troche jak żart:)

"Wyżej sra jak dupe ma" Sorki za zwrot :/
Uznajmy to za poczucie humoru a jeśli naprawdę Cie sokolnictwo interesuje to podstawy ;) podstawy.. Pozdrawiam :)

Kuku1985 - Wto Cze 26, 2012 4:50 pm

Zdaje sobie sprawe z niewiedzy i dlatego nie probuje sie wymadrzac tylko zadaje konkretne pytania i takich odpowiedzi oczekuje. Fakt nie wiem jak wyglada tramwaj- nie macie jakiegos zdjecia lub nie potraficie sprwcyzowac gdzie znajde te informacje (ksiazka forum czy jakas strona) to nie odppowiadajcie i nie mieszajcie poczatkujacych z blotem no chyba ze czujecie sie wtedy bardziej wartosciowi. Jesli bylo to poruszane i byl juz dokladny opis to powiedzcie gdzie bo widocznie go przeoczylem. I przepraszam nie przedni tylko bielik
Vega - Wto Cze 26, 2012 7:17 pm
Temat postu: :/
Nie mieszam Cie z błotem. Tak samo byłem początkujący jak i ty choć nadal się za takiego uważam.
Znajdź temat jak zacząć albo jakie książki na początek czy jaki ptak takie tematy też są.
Jeśli nie radzisz sobie ze znalezieniem to napisz do mnie PW wiadomość i pomogę chętnie.
Delikatnie zwróciłem uwagę Ci że źle szukasz a ty mówisz że z błotem.. :/ Przerost ambicji to nie najlepszy doradca.
Opisanie tramwaju nie ma raczej sensu bo to nie jest początek jeśli Cie to ciekawi to tak jak mówię. Oferuję pomoc na Priv.
A jeśli naprawdę uraziłem Twe ambicje - Przepraszam.

Kuku1985 - Wto Cze 26, 2012 7:32 pm

Nie masz za co przepraszac bo nie mnie nie uraziles. Pytanie o tramwaj zadalem tylko i wylacznie z tego powodu ze zalezy mi na tym aby jak najlepiej zbudowac woliere i stworzyc dla skrzydlatego przyjaciela jak najlepsze warunki a jesli chodzi o przerost ambicji to to moim zdaniem nie jest przerost tylko fascynacja Orlami. Dzieki za popozycje pomocy:) jesli te posty sa to w takim razie szukam dalej:) a jesli chodzi o litereature to wiem ze znajde ja w sklepie:)
pozdrawiam

garbus2 - Wto Cze 26, 2012 8:53 pm

zanim zaczniesz ta woliere budowac to poczytaj jeszcze troche w szczegolnosci tematow dla poczatkujacych bo je ominales. Jeszcze lepiej zacznij od podanej we wlasciwy sposob wiedzy w odpowiedniej kolejnosci a taka znajdziesz w wiekszosci ksiazek.
Kuku1985 - Sro Cze 27, 2012 3:38 pm

ok w takim razie dzieki za pokierowanie:)
Kuku1985 - Sro Cze 27, 2012 3:39 pm

Ok w takim razie dziki za nakierowanie na odpowiedni tor:)
Wilq - Nie Sie 05, 2012 7:43 pm

Jeszcze nie dokończona.. ale dodam jak ją całkowicie wykończę..

dominico12 - Nie Sie 26, 2012 8:40 pm

krystiano186 napisał/a:
tercel napisał/a:
Krystiano-dobrze napisałes -woliera jak dla mnie jest wystarczajaca...pytanie czy dla twojego ptaka również? jezeli napisałes rowniez ze osrodki rehabilitacji ptakow maja takie woliery-to zdecydowanie nie masz pojecia o czym piszesz albo mylisz je z ogrodami zoologicznymi!!Oczywiscie nie chce nikogo przekonywac do swoich racji-ale jezeli dobro ptakow nie jest dla ciebie najważniejsze to wogole nie bierz się za ptaki szkoda czasu-zdrowia i życia przyszłych ptakow!!!! ps poszukaj dobrze a znajdziesz zdjecia mojej woliery

Pisze tak bo jeszcze nie spotkałem się z inną wolierą. A tak w ogóle projektował ją chłopak który ma o tym duże pojęcie (jak sam uważa). Więc niech mnie Pan oświeci i wyśle zdjęcia Pana woliery, oczywiście jeżeli to nie problem (nie chce żeby Pan znowu mnie objechał). Jestem początkujący chciałem zaczerpnąć wiedzy ale większość ludzi na tym forum karci takich jak ja! Dlaczego!?

ja bym też prosił o zdięcia woliery

Stachu - Nie Sie 26, 2012 9:25 pm

dominico12 napisał/a:
ja bym też prosił o zdięcia woliery

I co? W pokoju postawisz?

Wilq - Nie Sie 26, 2012 9:33 pm

Teraz balkony w modzie :P
Kuku1985 - Czw Lis 29, 2012 1:50 pm

Czy orientuje sie ktos czy dziki omijaja woliery czy trzeba jakos kombinowac zeby w jakis sposob zabezpieczyc woliere??
Pudlak Waldemar - Sob Gru 01, 2012 6:11 pm

Kuku1985 napisał/a:
Czy orientuje sie ktos czy dziki omijaja woliery czy trzeba jakos kombinowac zeby w jakis sposob zabezpieczyc woliere??


Woliera postawiona w leśnych ostępach ,rzadko odwiedzana ,obsypana karmą dla dzików jest w wielkim niebezpieczeństwie !!!!!
Trzeba postawić 4 wartowników z karabinami na każdym rogu .
Ale jak masz wolierę na podwórku to nie wygłupiaj sie z takimi pytaniami . :wink:

Kuku1985 - Sob Gru 01, 2012 6:16 pm

Heh wiem ze pytanie nie nalezalo do madrych ale widzac swoje podworko uczcie dzikow szczerze mowiac przestraszylem sie troche o bezpieczenstwo drapola:/ stad to pytanie ale widze ze moge byc spokojny:)dzieki za uspokojenie
adam zielinski - Sro Lut 27, 2013 11:35 pm

Dziwne hobby to sokolnictwo. Szukam działki, istotne kryterium to położenie woliery. Teraz wybudowałbym w pełni zadaszoną z otwartą wschodnią ścianą.
Timbark - Pon Cze 24, 2013 8:46 am

tak wygląda moja wolierka. Szeroka 2.60 długa 4.60 wysoka 2.80
ZaP - Pon Cze 24, 2013 9:03 am

domek narzędziowy. Przy upałach 30 st ptaka możesz od razu na talerz połozyć po wyjęciu...
Timbark - Pon Cze 24, 2013 9:10 am

nie wydaje mi się jak jest słońce to w środku jest chłodno przez te dwa okna i to górne w dachu przewiewa wiaterek wcale nie jest w środku za ciepło.
Pudlak Waldemar - Pon Cze 24, 2013 12:02 pm

Bardzo ładna woliera - pomyśl czy nie warto wymienić siedzisk przy oknach na półkę narożną /wzdłuż obu okienek / ptak nie walnie się piersią o sterczący kołek ...taki wypadek już się zdarzył u jednego z sokolników / i może sobie ,,dreptać'' po tych półkach wzdłuż okna nie zawisając na dolnych krawędziach okien .Po za tym wszystkie żerdzie i pułki dobrze mieć na jednej wysokości / tak na wysokości piersi / by nie bawić się z ptakiem w ,,ciuciubabkę '' .Zwykle ptak leci na najwyższe siedzisko i tam się ,,dekuje '' podebranie jest trochę utrudnione .Po za tym / jeżeli to woliera dla samicy hh / to w wieku 2-3 lat zaczynają być terytorialne i z wysoka dobrze im przeprowadzić atak na fryzurę :lol:
Timbark - Pon Cze 24, 2013 12:42 pm

no tak wymienię te siedziska na te pułki narożne. Dziękuję za podpowiedz. Pozdrawiam
garbus2 - Pon Cze 24, 2013 6:20 pm

ładna woliera - czy to nad oknami to jakiś luksfer czy po prostu na zdjeciu tak wyszlo? I jak jest z dachem bo widze ze dookola obicie blacha a gora? aha i rozumiem ze jest wejscie posrednie tzn nie wchodzisz do woliery bezposrednio z pola tylko przez przedsionek?
Timbark - Pon Cze 24, 2013 8:21 pm

no przedsionek jest w trakcie budowy. a na dachu jest dachówka a opierzenia są z blachy. a okno w dachu to normalnie z listewek tak jak boczne okna tylko listewki w dachu obite gąbką zeby ptak sobie krzywdy nie zrobił.
Stachu - Pon Cze 24, 2013 8:52 pm

Jak na moje to zbyt małe te okienka w stosunku do rozmiaru woliery. Może nie od razu "smażalnia dla ptaków" (jak napisał ZaP), ale wg mnie ptak będzie miał ciepło.
Wilq - Pon Cze 24, 2013 9:16 pm

Timbark napisał/a:
tak wygląda moja wolierka. Szeroka 2.60 długa 4.60 wysoka 2.80

Czyli to jest pomieszczenie dla ptaka bez przedsionka ? :shock:

Pudlak Waldemar - Pon Cze 24, 2013 10:44 pm

Wilq napisał/a:
Czyli to jest pomieszczenie dla ptaka bez przedsionka ? :shock:

Marcinku ...na razie ,na razie ....nie jest jeszcze skończona ...
Nad tym oknem dachowym tak z 40 centymetrów nad dachem umieścił bym przeźroczystą pleksi.... przewiew by był ,światło by było ,a do środka deszcz ani śnieg by nie padał ...sam mam podobne rozwiązanie nad jedną z wolier .

ZaP - Wto Cze 25, 2013 5:33 am

ludzi co Wy macie z tymi przedsionkami? mam 23 woliery i w żadnej nie mam przedsionka. To chyba nie ZOO, że wchodzisz do dzikiego ptaka, który tylko czeka żeby wylecieć. NIe rozumiem paniki... Ten czas, który masz poświęcić na budowę przedsionka poświęć ptakowi, kase wydaj na piwo i różnicy nie będzie...
ZaP

masz - Wto Cze 25, 2013 6:47 am

To widać że po tym piwie jednak procenty do głowy uderzyła nauczysz się i szybko zmienisz zdanie jak ucieknie ptaszek a potem będziesz się zastanawiając czy nie warto było zrobić przedsionka choćby nawet i dostawianego na czas wchodzenia do woliery hodowlanej spoczynkowej gdy ptaki są już zdziczałe.
ZaP - Wto Cze 25, 2013 7:22 am

człowieku zastanów sie zanim odpiszesz - mam ponad 40 ptaków. Czytaj dobrze i ze zrozumieniem. A jak ptakowi poświęcasz 2 min dziennie to może Ci ucieknie drogi specjalisto...
Pudlak Waldemar - Wto Cze 25, 2013 7:25 am

ZaP napisał/a:
ludzi co Wy macie z tymi przedsionkami?

:grin: :grin: Piotrek - Tobie jak któryś ptak zacznie się ,,kręcić'' po okolicy to tylko wzruszysz ramionami .Pozostali nie chcą stracić tego jednego co mają :razz:
Chcą sie ludziska zabezpieczać to i dobrze - sam mam przedsionek bo ptaka szukałem przez tydzień - poszedł pod koniec pierzenia i dorwałem ,,drania '' jak trochę mu z wagi ,,zeszło '' :cool:

ZaP - Wto Cze 25, 2013 7:31 am

w tym rzecz, że się nie zdarzyło. Lannerka chyba 2 razy sobie wyleciała ale tylko dlatego, że zostawiłem otwartą wolirę i po kilku minutach wraca. Pustułki czy harrisy po otwarciu woliery lecą na wagę albo na siedziska. Nic sie nie dzieje. Jak chce polatać z płomykówką otwieram wolierę i lecimy bez zbędnych ceregieli. Dawno się tu nie odzywałem i widzę tylu nowych specjalistów, że strach cokolwiek napisać. Cóż budujcie co chcecie i jak chcecie. Żeby nie uciekł ptak można go w bunkrze zamknąć tylko gdzie tu sens i logika?
Pozdrawiam i kończę dywagację
ZaP

masz - Wto Cze 25, 2013 11:29 am

Drogi Człowieku, że posiadasz ponad 40 ptaków
( to nie wiem czy się chwalisz czy narzekasz na taką ilość ) i ja zawsze się zastanawiam aby robić wszystko i zabezpieczyć swoje woliery przed innymi drapieżnikami bądź też przed nie przewidzianą ucieczką ptaka. To chyba Ty nie doczytałeś tego co wcześniej napisałem pary hodowlane bądź tez ptak, które siedzą w wolierze dłużnej same dziczeją i zawsze mogą uciec, nie mam na myśli ptaków z którymi się na co dzień lata a woliera im służy tylko jako ochrona na noc przed drapieżnikiem, słońcem czy deszczem i jest możliwość je zawołać na rękawicę czy wabidło.

Katou - Wto Cze 25, 2013 12:55 pm

Przy zaokrągleniu do 40 ptaków jak mówisz. Jeśli założymy że spędzasz z nimi 24h na dobę i nie spisz, nie jesz, nie masz rodziny itd. Wyjdzie że na ptaka poświęcasz 36min. W co oczywiście wszyscy bezsprzecznie wierzymy i podziwiamy Twój profesjonalizm. Jednak jeśli ktoś robi wolierę z przedsionkiem co w tym złego? Raczej nie zaszkodzi i lepiej dmuchać na zimne. Może nie każdy ma takie wrodzone talenty jak Ty. Zaraz powiesz że telemetria to zło bo Twoje ptaki jej nie potrzebują. Co w tym złego że ktoś chcę się podzielić swoimi spostrzeżeniami?
Timbark - Wto Cze 25, 2013 2:42 pm

no zgadzam się się z wami w 100% każdy robi wolierę taka jaka chce a lepiej się zabezpieczyć niż później ubolewać nad stratą ptaka.
Wilq - Wto Cze 25, 2013 2:52 pm

Jak się rzucili na ZaPa. . .
Powiem tak, każdy ma swoje zdanie. Ja używam przedsionka bo wszystko do niego wrzucam i jest mi wygodniej.
Inaczej podchodzi osoba do ptaków która codziennie z nimi jest <pracuje> a inaczej osoba co z nimi lata rekreacyjnie.

ZaP - Wto Cze 25, 2013 3:08 pm

kolego @masz - nie wiem co masz i jak masz ale tak sie składa, że mam pary hodowlane i jeśli sądzisz, ze są zakryte 4 scianami to znow sie mylisz albo tylko jedną książkę czytałeś - polecaną zresztą przez właściciela tego forum. Polecam trochę doświadczenia a potem wypowiedzi... zapraszam do moich par lęgowych - zobaczysz czy uciekną :twisted:
Pozdrawiam
ZaP

2304 - Wto Cze 25, 2013 4:36 pm

Oj... ktoś tu się chyba ZAPędził za daleko...
Po pierwsze.... ile ty sam tych książek przeczytałeś, że próbujesz innych uczyć?
Po drugie... ilość przetrzymywanych przez ciebie ptaków, nie świadczy o twojej wiedzy i doświadczeniu.
Z sokolnictwem masz tyle wspólnego, co ja z baletem (a tu trzeba zaznaczyć, że tancerz ze mnie kiepski)... Jedyne co tobie wychodzi (i to marnie) to chałturzenie, które ty nazywasz sokolnictwem.
Zatem to może ty ZAPie powinieneś skupić się bardziej na zdobywaniu wiedzy, choćby nawet poprzez czytanie książek (niekoniecznie polecanych przez właściciela forum - mogą się okazać zbyt mądre, jak na twój ptasi rozumek).

A wracając do tematu woliery... każdy ma prawo się dopytać, i każdy ma prawo postawić wolierę według własnego uznania...
Natomiast od ciebie (prawie w każdym temacie) bije krytyka... sączy się jad.

Pudlak Waldemar - Wto Cze 25, 2013 9:25 pm

Że tez miejsce przetrzymywania ptaków zwane wolierą zawsze wzbudza tyle emocji :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ja sie muszę do czegoś przyznać ......Kiedyś opisałem ,że obijam sobie ściany woliery papierem by ścian nie drapać z odchodów ......Ptaki trochę się pobawiły w zdzieranie tegoż papieru i rwaniu go na strzępy / nudę trzeba jakoś rozładować / No i brak konsekwencji z mojej strony / czytaj lenistwo / doprowadzi do tego iż będę te ściany odrapywał jesienią z g....na .
Jak widać staram się Was odciągnąć od bezproduktywnej ,,przepychanki '' więc zmieniam temat - lepiej opiszcie jak sobie woliery wyposażyliście :razz:

Timbark - Wto Cze 25, 2013 10:08 pm

Po co ta agresja :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: . No właśnie może zmieńmy temat na taki jaki zaproponował Pan Waldemar.
garbus2 - Wto Cze 25, 2013 10:41 pm

Pudlak Waldemar napisał/a:

Ja sie muszę do czegoś przyznać ......Kiedyś opisałem ,że obijam sobie ściany woliery papierem by ścian nie drapać z odchodów ......Ptaki trochę się pobawiły w zdzieranie tegoż papieru i rwaniu go na strzępy / nudę trzeba jakoś rozładować / No i brak konsekwencji z mojej strony / czytaj lenistwo / doprowadzi do tego iż będę te ściany odrapywał jesienią z g....na :


:P a ja byłem zagorzałym fanem tego pomysłu :P nawet pomyślałem o fototapecie np z jakimś politykiem - a niech srają na władze a co!

haggard - Sro Cze 26, 2013 7:04 am

ZaP napisał/a:
w tym rzecz, że się nie zdarzyło. Lannerka chyba 2 razy sobie wyleciała ale tylko dlatego, że zostawiłem otwartą wolirę i po kilku minutach wraca. Pustułki czy harrisy po otwarciu woliery lecą na wagę albo na siedziska. Nic sie nie dzieje. Jak chce polatać z płomykówką otwieram wolierę i lecimy bez zbędnych ceregieli. Dawno się tu nie odzywałem i widzę tylu nowych specjalistów, że strach cokolwiek napisać. Cóż budujcie co chcecie i jak chcecie. Żeby nie uciekł ptak można go w bunkrze zamknąć tylko gdzie tu sens i logika?
Pozdrawiam i kończę dywagację
ZaP

Piszesz Zap o ptaszkach które latają sobie na pokazach. Ciekawe jak zachowa się nie wdrukowany pierzący sie luzem jastrząb, raróg czy właściwie każdy inny ptak. Gwarantuje że sam do woliery nie wróci bo w full kondycji puszczone luzem na pierzenie ptaki dziczeją a pełna kondycja i zapas tłuszczu nie specjalnie obligują do powrotu ptaka do woliery. Raczej do dalekiej wycieczki w siną dal. Widziałem już jak ludzie wypuszczali niechcący swoje ptaki podczas pierzenia bo nie mieli przedsionka. W obu przypadkach były to samce jastrzębia. W jednym ptak sie znalazł a w drugim niestety nie. Jastrząb jest szybki jak błyskawica i wystarczy chwila nieuwagi. Nawet wchodząc uważnie musisz jednak drzwi uchylić.
to chyba daje do myślenia jak niewiele jastrząb potrzebuje miejsca by dać nogę
http://www.youtube.com/watch?v=2CFckjfP-1E
podsumowując- trzeba eliminować każde nawet hipotetyczne niebezpieczeństwo. W sokolnictwie kto nie dmucha na zimne ten sie wcześniej czy później sparzy. Pewne jak amen w pacierzu

Timbark - Sro Cze 26, 2013 8:59 am

no ten filmik własnie przedstawia jak ptaki drapieżne potrafią szybko i w mgnieniu oka przelecieć przez małą szparką.Bardzo fajny filmik.
Pudlak Waldemar - Sro Cze 26, 2013 9:13 am

garbus2 napisał/a:
:P a ja byłem zagorzałym fanem tego pomysłu :P nawet pomyślałem o fototapecie np z jakimś politykiem - a niech srają na władze a co!


Oj wiedziałem Adam ..... :lol:
Przy jednej czy 2 wolierach to jeszcze nadążałem , ale przy 5 to mi ciągle zszywek brakowało ........ :mrgreen: :mrgreen:
Ps ;Nauczmy się z siebie śmiać to i kłótni będzie mniej ... ,, lepiej żartować jak chorować'' :wink:

Pudlak Waldemar - Sro Cze 26, 2013 9:33 am

A tak wracając do woliery ..z praktycznych rzeczy jakie możemy zrobić ;
Bez względu na to jakie żerdzie - półki i na jakiej wysokości zakładamy .
Zakładając, iż nie jest to woliera rozpłodowa / ! / warto mieć możliwość szybkiego demontażu wszystkich urządzeń po to by w razie potrzeby przywiązać na niskim berle / na krótko / ptaka !
Nie szarpie się wtedy aż tak , chcąc wylecieć na wyższą żerdź ,półkę itp miejsca !
Usadawianie się ptaków w jak najwyższym miejscu jest instynktowna ,a jak nie ma nic wyżej to jest spokojniejszy .
I tak ; Ptak świeżo układany w pustej wolierze na krótko - ułożony..... można ,,zabudować '' wnętrze i puścić go luzem /chyba ,że wdrukowany to wtedy nie ma to takiego znaczenia etap ukracania mamy pominięty /

wojtektkn - Sro Cze 26, 2013 5:29 pm

Kolega ZaP ma racje, ptakowi wystarczy poświęcić 5 min. dziennie pod warunkiem że ptak jest (był )ułożony. A jeśli taki ucieknie to i tak będzie trzymał się w okolicy kilka dni-wiem bo miałem kilka takich ucieczek (sokoły, rarogi i jastrzębie)-potem wiadomo szuka innych wrażeń.
A woliera kolegi Timbarka jest za ciemna w środku.
Latem za gorąco- zimą za zimno, z prostego powodu, ptak w niej ma za mało słońca.Nie ma wentylacji na dole, proponuje posiedzieć w niej w upale przez godzine....
Każdy z nas budował swoją pierwszą woliere, uczył się na błędach swoich a połamane pióra u ptaka są skutkiem pomysłowości budującego.
U jastrzębia skutek będzie taki że będzie miał blade oko, a inne ptaki potrzebują kąpieli słonecznych jak wody. Gdyby było inaczej to siedziały by w jaskiniach a nie w słonecznych miejscach.
Moja zasada jest prosta przed zostawieniem ptaka w wolierze, układam ptaka, i z KAŻDYM ptakiem latam.
A ptaki trzymam w takich wolierach.

masz - Sro Cze 26, 2013 5:47 pm

Wojtku wszystko się zgadza tylko pamiętajmy z ptakami z którymi się pracuje to jest zupełnie co innego niż z ptakami które są przeznaczone do hodowli i rozrodu i te jak już zdziczeją to uciekną na dobre zwłaszcza w typowych wolierach hodowlanych osłoniętych dla spokoju i ciszy.
ZaP - Czw Cze 27, 2013 7:07 pm

kolejny mit kolego @masz - a moze po prostu nie masz ptaków rozmnażających się. Ptaki ukrócone i układane rozmnażają się bez problemów w wolierach nieosłoniętych i NIC im nie przeszkadza... Powiem inaczej - ptaki lęgowe jeśli choć raz wyprowadziły z powodzeniem lęg musisz zapraszać do wyjścia bo im nie spieszno opuszczać rewir lęgowy jakim jest dla nich woliera...
Pudlak Waldemar - Czw Cze 27, 2013 8:23 pm

ZaP napisał/a:
Powiem inaczej - ptaki lęgowe jeśli choć raz wyprowadziły z powodzeniem lęg musisz zapraszać do wyjścia bo im nie spieszno opuszczać rewir lęgowy jakim jest dla nich woliera...

I racja ! Mało tego - dziś ,,zarobiłem osiem tipsów '' w czuprynę przy wymianie wody w kuwecie .Mam połączone oknem 2 woliery i do obrączkowania musiałem się pozbyć rodziców by mnie nie atakowały .....trudna sprawa ...... musiałem je ,,wypchnąć '' płytą ze sklejki . :cool:

qpanaci - Nie Wrz 22, 2013 4:38 am

Postanowiłem zebrać w całość informacje które wydawały mi się istotne przy projektowaniu i "orientowaniu" w terenie woliery a którymi byliście łaskawi się tu podzielić.

ZaP napisał/a:
wszystko jest w książkach które można tu kupić...
nikt nie wie jaki masz ogródek i jakie fundusze wiec proroków nie ma.
Ja mam woliery hodowlane wielkośći 7m dł 3m szerok ai 2/2,5 wysokości. Dla sów woliery są zdecydowanie mniejsze, zaś dla gołebiarza 2,5 wys, 2 szer 3 głeb. Matreiał do budowy belki 8X8cm na szkielet i płyta osb na ściany - ewentualnie deska al edroższa i bardziej pracochłonna chociaż ładniejsza. Dach - u mnie niektóre sowy są zadaszone (oprócz puchacza) w 100% jastrzębie zaś i sokoły w 30-40% reszta to siatka.
ZaP


tercel napisał/a:
Dobra woliera to taka, ktora w zależnosci od sytuacji umożliwia trzymanie ptaka zarowno luzem jak i na uwiezi.


ZaP napisał/a:
Jeśli już chciałeś zrobić w połowie zadaszoną to dach trzeba było dac w połowie długości ale na całej szerokości.. a tak ZONK :P poza tym co najmniej 3 sciany powinny być osłonięte jesli nie całkowićie to albo siatką zacianiającą gęstą z zewnątrz albo matą wiklinową - nie wieje wtedy a ptak widzi co się dzieję.


Raven_Corvus napisał/a:
wymiary 3 na 4m ciag wolier calkowicie zakrytych z gory siatka 1/3 zadaszone nad pulkami ostatnia robie szczebelkowana, zeby odstawiac ptaki, z ktorymi latam wolier bedzie 6, 7 odkryta od frontu tzn szczebelki, od spodu zabezpieczona siatka z drobnymi oczkami wysypane zwirem korytarz na calej dlugosci z siatki...


Slawomir napisał/a:
Woljera moim zdaniem musi byc u dolu zabezpieczona od drapierznikow takich jak kuna,3 sciany zamkniete i idealny wariant z korytazem.U mnie prawie wszystkie woljery sa z korytazem!!


adam zielinski napisał/a:
Tak na marginesie i kończąc temat.
W końcu mam wolierę 4m x 3,5 m + przedsionek 2m x 3,5 m, wysokość 2, 8 m.
( czyli wszystko z zewnątrz ma 6 x 3,5 m). Cały przedsionek i pół woliery jest zadaszony.
Każdemu początkującemu radzę jednak zbudować od razu minimum podwójną wolierę ( na dwa ptaki) z jednym, wspólnym przedsionkiem np. w środku między wolierami.


Nisus napisał/a:
Polecam skierowane na wschod, ptaki bardzo lubia grzac sie we "wznoszacym" sie sloncu. Znika rosa i po nocnym przymrozku tez fajnie sie ogrzac jak najwczesniej.


Pudlak Waldemar napisał/a:
Moja woliera jest zrobiona docelowo pod Harrisy i im przede wszystkim chcę ,,poświęcić najbliższe lata swego życia '' :razz:
Po otwarciu przegrody ma prawie 6m ,wysokość około 2 m ,szerokość 2,4 m więc nie jest specjalnie duża .Podzielona na 2 części letnią i zimową po około 3 m .Część,, zimową '' na okres spadku temperatur ,otwory okienne zamykam szybami na lato szyby będą ściągnięte by poprawić cyrkulacje powietrza i całość będzie otwarta !


adam zielinski napisał/a:
Budowla 8 x 5 metrów. W środku „korytarz” na 2 x 5 metrów.
Czyli po bokach „korytarza” pozostają cztery woliery 3 x 2,5 metry. Dach na środku ok. 5 x 5 metra. Całość zrobiona bardzo estetycznie w struganym drewnie, nie płytach. Górali trzeba zatrudnić


Pudlak Waldemar napisał/a:
Pamiętaj tylko o tym by poprzeczne siedzisko /od ściany do ściany / jeżeli takie będziesz montował było jak najdalej od drzwi byś nie musiał pod nim przechodzić .Z ptakiem na ręku prowadzi to do tego iż ten wyskakuje na poprzeczkę gdy Ty jesteś pod nią chcąc przejść do drzwi i zaczyna się ,,przekładaniec'' wprowadzający nie potrzebne zamieszanie i nerwowość sytuacji .


Stachu napisał/a:
Ściana południowa na którą stronę świata jest nakierowana? Pytam w kontekście naświetlenia woliery, bo patrząc na to zdjęcie, to jakby ptak cały czas w cieniu siedział, a myślę, że powinien mieć wybór (pełne słońce i cień), skoro luzem siedzi


Pudlak Waldemar napisał/a:
Lisy to jest problem
[...]
Aby zniechęcić rudzielca do podkopów siatkę trzeba zakopać jakieś 10-15 cm pod ziemią na 1m szeroko wzdłuż ścian oczywiście wcześniej krawędź siatki przybij do ściany .W tedy dołów Ci nie narobi przy wolierze!


haggard napisał/a:
siatka w środku jest dość upierdliwą rzeczą. Widziałeś Berik nasze szeregówki. tam mamy podłogę wyściełaną siatką ale żeby ptak nie poranił sobie łap cała sokolarnia jest wyściełana sztuczna trawą którą co dwa dni wyciągamy, myjemy karcherem, dezynfekujemy Virkonem i suszymy. duzo z tym roboty. najprostszą opcją jest zerwanie murawy w pasie około metra wokół woliery i rozłożenie płasko metalowej mocnej siatki. potem kładziesz na to murawę. z którejkolwiek strony lis próbuje sie podkopac trafia na siatkę. zaden lis nie jest aż tak sprytny by spróbować kopać metr wcześniej a nie przy ścianie. co do jastrzębia- jeśli chcesz pierzyć luzem to przedsionek lepiej dobuduj. nawet bardzo doświadczonym sokolnikom ptaki uciekały z wolier przy uchylaniu drzwi.


Timbark napisał/a:
tak wygląda moja wolierka. Szeroka 2.60 długa 4.60 wysoka 2.80
http://sokolnictwo.pl/for...p?p=24881#24881

Pudlak Waldemar napisał/a:
Bardzo ładna woliera - pomyśl czy nie warto wymienić siedzisk przy oknach na półkę narożną /wzdłuż obu okienek / ptak nie walnie się piersią o sterczący kołek ...taki wypadek już się zdarzył u jednego z sokolników / i może sobie ,,dreptać'' po tych półkach wzdłuż okna nie zawisając na dolnych krawędziach okien .Po za tym wszystkie żerdzie i pułki dobrze mieć na jednej wysokości / tak na wysokości piersi / by nie bawić się z ptakiem w ,,ciuciubabkę '' .Zwykle ptak leci na najwyższe siedzisko i tam się ,,dekuje '' podebranie jest trochę utrudnione .Po za tym / jeżeli to woliera dla samicy hh / to w wieku 2-3 lat zaczynają być terytorialne i z wysoka dobrze im przeprowadzić atak na fryzurę :lol:


I drugi 4-o stronicowy temat wolierowy
http://sokolnictwo.pl/forum/viewtopic.php?t=590

rarog1 napisał/a:
każdy sokolnik i każda książka mówi inaczej. więc prosze o rade.
zrobiłem woliere o wymiarach wysokość 2,5m fron i tył 3m boki po 2m.tyl jest jednolit zrobiony z palet. front ma drzwi pełne otwierane do środka. reszta woliery jest obłożona siatką. dach częściowo pokryty siatką. podłoże wysypane grubym grysem. czy przynajmniej jeden bok i część frontu musi być calkowicie zabudowana?? czy to wystarczy?

rarog1 napisał/a:
pokrycie dachu wynosi 3/4 reszta siatka,drzwi mają 1m szerokości są pełne i tył jest pełny (niweiem czy dobrze wytłumaczyłem)


ZaP napisał/a:
boki muszą być pełne żeby przeciągów nie było - przód może być z siatki


tercel napisał/a:
W mojej opinii wymiary sa wystarczajace-ja w swojej wolierze ktora ma wymiary dolne 2,5 na 2,5 m potrafiłem upchnac cztery sokoły-musze jeszcze dodac ze moja woliera jest kompletnie zadaszona, wiec żadnemu nie kapało na głowe. Jezeli zamierzasz trzymac ptaka luzem w osiatkowanej wolierze to naprawde musisz się głeboko zastanowic czy zrobiłes wszystko zeby zabezpieczyc jego lotki i sterowki przed zniszczeniem.

herbaciana - Pon Paź 06, 2014 8:38 pm

Witajcie! chciałabym prosić o poradę dotyczącą podłoża w wolierze dla puchacza. Przeczytałam dość dokładnie to forum i wiem, że zdania są bardzo podzielone. W chwili obecnej skłaniam się mimo wszystko do opcji: drenaż, siatka plastikowa podtrawnikowa (gdyby coś uparło się kopać: w okolicy są lisy i inne stwory) ziemia + nasadzenia (na chwilę obecną wytypowałam tojeść rozesłaną: nie trzeba tego kosić, szybko przyrasta, ładnie wygląda).
Woliera będzie miała ostatecznie zabudowany tył i 1/3 ścian (ta część zadaszona) reszta z siatki.
Zastanawiam się, czy nie będzie za dużej wilgoci (dach jest zakończony rynną więc ta część opadów jest odprowadzona gdzie indziej), czy (i w jaki sposób ewentualnie jeśli jest taka konieczność) należałoby to podłoże dezynfekować (jakimi środkami i czy raz w roku wystarczy) czy może naturalnie się to rozłoży?
Czy może ktoś ma takie rozwiązanie i poleca inne rośliny?


Jakim środkiem najlepiej pomalować drewno? czy zwykła bejca wystarczy, czy dodatkowo zabezpieczyć środkiem grzybobójczym (jeśli to tożsame, wybaczcie: budowlanka jest mi zupełnie obca!)

Wilq - Wto Paź 07, 2014 8:41 am

:shock: to ja mam bardzo skromnie sam piach roślinność dzika :D to co wyrośnie
picasso - Czw Sty 01, 2015 8:14 pm

To moja woliera wybudowana w kwietniu a nadal pusta... http://www.fotosik.pl/pok...41530b5732.html
Na zdjęciu nie skończona,bo jeszcze bez otworów na siatkę.

Grzegorz - Czw Sty 01, 2015 8:19 pm

picasso napisał/a:
To moja woliera wybudowana w kwietniu a nadal pusta... http://www.fotosik.pl/pok...41530b5732.html
Na zdjęciu nie skończona,bo jeszcze bez otworów na siatkę.


Chyba dużo jeszcze poprawek potrzebne;) Podłoga oczywiście jest pełna z płyty nie z siatki?

I te kołki podporowe nie wiem czy wytrzymają , żeby nie zjechała ta woliera.

picasso - Czw Sty 01, 2015 9:01 pm

Tak podłogą jest pełna ale z desek.A w słupkach są po 4 druty w każdym do ktorych przyspawana jest śruba i konstrukcja jest przykrecona.
Stachu - Pią Sty 02, 2015 2:00 pm

Mógłbyś opisać co jest gdzie w tej...budowli? Tzn. przód, tył, drzwi, (otwory na siatkę?? :shock: )Bo jak na razie dla mnie wygląda to bardziej jak składzik na węgiel :neutral:
Pudlak Waldemar - Pią Sty 02, 2015 3:38 pm

Stachu napisał/a:
Bo jak na razie dla mnie wygląda to bardziej jak składzik na węgiel :neutral:


Węgiel zarwał by podłogę - to raczej wygląda jak gołębnik bez wylotu .....Myślę ,że dało by się to -to uratować ,ale trzeba obudować go do samej ziemi i zlikwidować podłogę .Jeżeli nie ma dachu częściowo odsłoniętego , ani dużych okien / dostęp naturalnego światła / to ta budowla nadaje się na magazynek narzędzi ogrodowych :roll:

picasso - Pią Sty 02, 2015 4:35 pm

To jest przód.Dach będzie na całej wolierze będą okna z siatki z przodu na wys.120 od podłogi po dach.Do dam wieczorem jeszcze zdjęcia boków.Czyli,źle zrobiłem ze na podwyższeniu to jest?Nie będzie wilgoci.
Irek76pleb - Pią Sty 02, 2015 4:46 pm

a gdzie masz drzwi jak to jest przód
a czy ty wolał byś latem wylegiwać się na trawce czy na "betonie "
dodaj te zdjęcia to zobaczymy :razz:

lusaka - Pią Sty 02, 2015 8:38 pm

picasso napisał/a:
To moja woliera wybudowana w kwietniu a nadal pusta... http://www.fotosik.pl/pok...41530b5732.html
Na zdjęciu nie skończona,bo jeszcze bez otworów na siatkę.



Jakie wymiary ma twoja woliera? Zastanawiam się dlaczego nie postawiłeś jej na dwóch legarach, albo nawet na czterech, jeżeli już chciałeś żeby była nad ziemią? te cegły wydają się być nie stabilne :smile: ale chyba nie są docelową alternatywą pod wolierę :smile:
Temat może nie ten ale zapytam z ciekawości, jakiego ptaka chcesz tam trzymać? Myślę że fajna woliera z tego mogła by być i również czekam na jakieś fotki.
Pozdrawiam, Piotrek

garbus2 - Pią Sty 02, 2015 8:38 pm

ja ne do konca rozumiem system zawieszenia tego skłądziku. Woliera zdaje mi się powinna być na gruncie żeby tam jakiś zwir wysypać żeby gówna na deskach podłogi nie schły a to mi bardziej przypomina konstrukcje dla gołebi gdzie podłogę robi się z siatki i guano leci w dół...
Faktycznie z kilku stron by się zdjęcia przydały i pytanie podstawowe czy jest wejście pośrednie?

picasso - Pią Sty 02, 2015 10:26 pm

http://www.fotosik.pl/pok...41189480a20.htm
Tu jest wejście. Po wejściu jest przedsionek 70 na 220 cm a reszta woliera 340 dl.wys 240.
Mogę to przerobić żeby było od ziemi jak ma być lepiej.

picasso - Pią Sty 02, 2015 10:27 pm

http://www.fotosik.pl/pok...1189480a20.html
Pudlak Waldemar - Pią Sty 02, 2015 11:14 pm

Jak Ci się nie chce oglądać zdjęć wolier zamieszczonych tu na forum - to wybierz się do jakiegoś sokolnika i pooglądaj w ,,naturze '' jak to ma wyglądać .
picasso - Sob Sty 03, 2015 9:23 am

Na forum niczym się nie różnią poza tym ze są od ziemi i niektórzy maja część dachu z siatki.A kwestia przerobienia od ziemi to 2 dni roboty.


Pozdrawiam.

Pudlak Waldemar - Sob Sty 03, 2015 10:13 am

picasso napisał/a:
Na forum niczym się nie różnią



picasso napisał/a:
poza tym ze są od ziemi i niektórzy maja część dachu z siatki


No to rzeczywiście się nie różnią ..... od twojej :mrgreen: .........również zbudowano niektóre z płyt :mrgreen: :mrgreen:

picasso - Sob Sty 03, 2015 12:50 pm

Waldemar czym ta :-) http://www.fotosik.pl/sho...f76ad6f27826c8c
Różni się od mojej gdy będzie od ziemi?

Stachu - Sob Sty 03, 2015 2:39 pm

1. Między dachem a ścianą nie ma przerwy, co zabezpiecza przed ewentualnymi drapieżnikami
2. Widać przednią ścianę wraz z wejściem
3. Woliera jest kompletna (tzn. skończona budowa) z ptakiem w środku
4. Wcale nie jest powiedziane, że ta woliera ma prawidłową konstrukcję (widać, że w środku jest ciemno)
5. Mam wrażenie, że celowo wstawiasz zdjęcia fragmentów swojej woliery, żebyśmy się czasem do czegoś nie przyczepili (np. wejście jest "tu" czyli gdzie?)
6. Zdjęcie jest zrobione w taki sposó, że widać wszystkie rzeczy (przód-siatka+drzwi, tył i boki-płyta, dach). U Ciebie widać tylko jedną ścianę i dach, reszta jest schowana
7. Drzwi ze szkiełkiem to nie jest dobry pomysł. Ptak może się szarpnąć na ręku (w czasie, gdy będziesz w przedsionku-który ma 70 cm szerokości :???: ), stłuc szybę i pokaleczyć się o odłamki.

To tyle na początek. Pan Waldek z pewnością coś dorzuci, jak wróci z pracy :wink:

Pudlak Waldemar - Sob Sty 03, 2015 3:00 pm

Stachu napisał/a:
Pan Waldek z pewnością coś dorzuci, jak wróci z pracy :wink:

No to jestem wywołany do ,,tablicy '' :mrgreen:
Przywołałeś moje zdjęcie jako przykład ;
1.Jest to widok na 2 woliery i za drzwiami jest korytarz /przedsionek / do jeszcze 2 wolier z tyłu .
2.Ta po lewej jest dla ptaków z którymi latam i one są tam puszczone luzem więc jak chcą mogą leżeć na półce przy oknie grzejąc się do słoneczka .
3. Ta po prawej ,,robi'' za rozpłodową lub pierzeniową - jest obudowana pełnymi ścianami ,sufit pokryty siatką nad którą jest daszek z przeźroczystego tworzywa .Zapewnia to dużą dawkę światła słonecznego i zapobiega zalewania wodą deszczową wnętrza ,a za razem zapewnia cyrkulacje powietrza .
,,Czepiamy '' się tej Twojej ,,budowli '' nie dla tego ,że nam się nasze bardziej ,,podobają '' - tylko dla tego ,że woliera dla drapieżników musi spełniać pewne kryteria zapobiegające wypadkom , zapewniające komfort i zdrowie ptaka - wyposażenie wnętrza to odrębny temat ....I to by było na tyle ... :wink:

picasso - Sob Sty 03, 2015 4:53 pm

Aha :oops:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group