O wolierze słów kilka | Sokolnictwo dla początkujących

O wolierze słów kilka

Wielu początkującym osobom wydaje się, że im większa woliera tym lepiej. Absolutnie nie jest to prawdą - zbyt duża woliera może doprowadzić nawet do śmierci ptaka. Nerwowe gatunki przestraszone w wolierze mogą nabrać dużej prędkości i rozbić się o ścianę (np. w nocy) co może skutkować urazem a w ekstremalnych sytuacjach nawet śmiercią. Duża przestrzeń ptakowi układanemu metodami sokolniczymi nie jest niezbędna - przecież korzysta z uroków wolnych pęt i lata zupełnie niczym nie skrępowany podczas spacerów lub polowania.
Woliera dla ptaka układanego powinna przede wszystkim zapewniać mu bezpieczeństwo czyli zabezpieczyć przed możliwością dostania się do środka drapieżników (lisy, kuny tudzież inne ptaki drapieżne) dlatego lokalizacja "pod lasem" nie zawsze jest dobra w szczególności jeśli rozważymy możliwość np. wiatru, który może przewrócić na naszą wolierę drzewo rosnące nad nią. Tu od razu sugeruję unikać stawiania woliery pod drzewami choćby z powodu wymienionego powyżej - dodatkowo dochodzą takie czynniki jak opad liści, insekty czy zwiększona wilgotność wpływająca na zdrowie ptaka (aspergiloza) czy stan techniczny woliery (przyspieszony rozkład drewna). Warto także zachować wystawę południową - promienie słoneczne doskonale dezynfekują podłoże.
"Budynek" najlepiej oprzeć na konstrukcji drewnianej (łączonej wkrętami i łącznikami oraz zakotwionej w podłożu, ściany można zrobić z płyt OSB), która choć nie jest tak trwała jak beton to tworzy znacznie lepsze warunki mikroklimatyczne i jest o wiele łatwiejsza w budowie. Oczywiście dolną część jak najbardziej można wykonać z gotowych elementów betonowych - polecam elementy betonowe z tzw. "ogrodzeń pływających". Są nawet odpowiedniej wielkości gdyż zwykle woliera 3x3m jest wystarczająca dla większości gatunków ptaków średniej wielkości jak np. harris.
Sama woliera według mnie najlepiej powinna być dwuczęściowa. Jedna część to miejsce gdzie można ptaka trzymać luzem (lite ściany i w połowie osiatkowany dach), a druga część to miejsce gdzie można wystawić ptaka na dzień aby sobie pooglądał świat i się ukracał będąc przywiązanym do siedziska - ta część jest swoistym przedsionkiem osiatkowanym ze wszystkich stron za wyjątkiem ściany części wewnętrznej. Najważniejsze jest jednak to, że niezależnie od tego czy zdecydujemy się na wolierę dwu czy jednoczęściową to w żadnym wypadku nie powinniśmy stosować siatki na ścianach pionowych w miejscu gdzie ptak ma przebywać luzem - w takim wypadku konieczne są PIONOWE szczebelki. Wracając jeszcze do siatki polecam stosować oczko 4x4 ponieważ jest dostatecznie duże aby nie zbierać śniegu a zarazem dostatecznie małe aby nie weszła do środka kuna. Oczywiście najlepiej stosować metalową siatkę pokrytą PCV - odradzam stosowanie siatek stylonowych, które naprężone działają jak żyletka.
Podłoże w wolierze zależne jest od sposobu trzymania ptaka - jeśli ptak trzymany będzie luzem wówczas warto stosować drobne kamyczki (coś jak podsypka pod kostkę brukową, frakcja 2-8mm) natomiast gdy ptak znajduje się na siedzisku typu berło/pałąk wówczas najlepiej zastosować gruby piach (zbyt drobny za mocno pyli) aby nie doprowadzić do zniszczenia piór.
Wysokość woliery nie powinna przekraczać 2.5-3.0m zaś dach w części zadaszonej polecałbym zrobić z blachodachówki - jest o wiele trwalsza niż papa i nie wymaga ciągłych remontów.
Dla zainteresowanych tematem polecam poczytać poprzednie wpisy z budowy sokolarni - część 1, część 2, część 3, część 4, część 5.