WWW.SOKOLNICTWO.PL Strona Główna WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
sklep sokolniczy

Poprzedni temat «» Następny temat
Choroby
Autor Wiadomość
Jastrząb 
młodszy sokolnik
Arek


Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 303
Skąd: Północ
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 11:06 am   Choroby

Siemanko
Co sądzicie o załozeniu tematu choroby? wymienic rozne choroby i je opisac - czym leczyliscie jakie objawy od czego ptaki mogą na nie zachorowac itp. Wielu osobom sie to na pewno przyda doświadczonym jak i początkującym.
Są sytuacje w ktorych potrzebna jest szybka pomoc a zeby znalesc tu co i jak trzeba przeleciec całe forum.


Pozdr.
 
     
skora 
stażysta
TL Rogozieniec

Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 100
Skąd: Lubuskie
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 11:23 am   

Pomysł naprawdę bardzo dobry... Jestem za:)
_________________
Accipiter gentilis :)
 
 
     
JoHn DuMbaR 
sokolnik

Pomógł: 2 razy
Wiek: 20
Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1867
Skąd: South Dakota
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 11:30 am   

Pan i Wladca strefy moderowanej aprobuje
_________________
http://www.youtube.com/wa...9qLH4JPuDQn3XjQ
 
     
Kotlet 
sympatyk

Wiek: 26
Dołączył: 01 Maj 2009
Posty: 22
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 1:02 pm   

Przydało by się.
 
     
lagger 
młodszy sokolnik

Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 242
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 1:16 pm   

Świetny pomysł. Waidomo,żę najtrudniejsza jest diagnoza. Gdy ktoś w swojej karierze zetknął się z konkretną chorobą, ma wprawę w jej rozpoznaniu i leczeniu. W najbliższym czasie postaram się opisać przpadki, które spotkały moje ptaki.
 
     
Jastrząb 
młodszy sokolnik
Arek


Dołączył: 25 Cze 2008
Posty: 303
Skąd: Północ
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 1:19 pm   

Kazdy coś napisze od siebie i bedzie ładna baza danych :smile:
 
     
kazach 
stażysta

Wiek: 46
Dołączył: 18 Lis 2007
Posty: 139
Wysłany: Nie Lis 01, 2009 5:06 pm   

JoHn DuMbaR napisał/a:
Pan i Wladca strefy moderowanej aprobuje
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Rarog Polak czarnego a iarzębiatego piora http://www.sokolnictwo-falconry.cba.pl/news.php
 
     
Nina
stażysta
...i Jacuś

Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Podlasie
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 11:49 am   

To może ja z pierwszym problemem. Zauważyłam na bocznej stronie palca u samicy gołębiarza jasną, twardą grudkę wielkości główki od szpilki. Od nakłucia raczej nie powstała, bo samica ma dość tępe szpony. Czy ktoś spotkał się z czymś takim i czy powinnam się martwić? Miejsce zdezynfekowałam, na razie nic tam się nie dzieje, ale może to pierwsze symptomy czegoś poważniejszego.
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 1:14 pm   

zrób zdjęcie.
 
     
ZaP 
sokolnik
www.drapole.pl

Pomógł: 3 razy
Wiek: 44
Dołączył: 23 Sie 2005
Posty: 832
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 5:28 pm   

na wszelki wypadek zamiast jodyny czy innych wynalazkow proponuje maść polseptol - pieknie dezynfekuje i przyspiesza gojenie i jest antybakteryja nie tylko tuż po aplikacji ale nawet kilka - kilkanaście godzin stanowi bariere ochronną.
ZaP
_________________
--
ZaP
 
 
     
Michciak 
początkujący

Dołączył: 25 Lut 2008
Posty: 86
Skąd: Pruszkow
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 9:11 pm   

Swięta prawda. Działa extra :wink:
 
 
     
Nina
stażysta
...i Jacuś

Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Podlasie
Wysłany: Pon Lis 02, 2009 9:13 pm   

Zdjęcie podeślę jutro, ale mam do dyspozycji tylko aparat w komórce, więc nie wiem co z tego wyjdzie. Maści spróbuję, bo jodyna, choć skuteczna, wymaga częstego aplikowania. Dzięki za radę.
 
     
kapral 
stażysta

Dołączył: 15 Mar 2009
Posty: 104
Skąd: Opole
Wysłany: Wto Lis 03, 2009 7:21 pm   

cześć Nina
to jest blizna po wcześniejszym skaleczeniu zniknie po przyszłym pierzeniu jak zmieni łuski na nogach
jeżeli łapy nie puchną nie są ciepłe to wszystko jest ok
 
     
Nina
stażysta
...i Jacuś

Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Podlasie
Wysłany: Wto Lis 03, 2009 9:05 pm   

Dzisiaj w nocy doszły przebarwienia, jak po odmrożeniu, ale nie miała dzwonka na łapie, więc to dziwne. Zaraz dorzucę fotki.
 
     
Nina
stażysta
...i Jacuś

Dołączył: 06 Lut 2005
Posty: 118
Skąd: Podlasie
Wysłany: Sro Lis 04, 2009 2:11 pm   

Niewiele widać, ale nie mam aparatu.

Zdjęcie014.jpg
Plik ściągnięto 341 raz(y) 244,43 KB

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12