Strona 1 z 1
harris - kto posiada w Polsce ?
: pn sie 21, 2006 8:12 am
autor: ZaP
za 2 tygodnie jade po Harrisa i chciałbym porozmawiać z kims kto posiada takiego ptaka. Odbieram młodego samczyka.
Może odrazu prae pytań - jak z zimowaniem? (chodzi o mrozoodporność)
Pozdrawiam
ZaP
: pn sie 21, 2006 10:45 pm
autor: valdi99
Wg mej wiedzy mrozoodporność brak/niska, co znaczy podgrzewane siedziska i miejsce spoczynku (np. lampa IR, tzw. "kwoka"). Nie wolno dopuszczać do spadku temp. w wolierze do 0 st. C, poniżej zera robią im się odmrożenia końców skrzydeł i łap.
Pozdr.
: wt sie 22, 2006 7:41 am
autor: ZaP
ja mam trochę inne info od hodowcy z czech - do -10 nie ma problemu i może latać i przebywać bez podgrzewania - niebezpieczne jest od ok -13 stopni. W każdym razie odbiór 03.09 i miejsce już gotowe...
ZaP
: wt sie 22, 2006 8:54 pm
autor: garbus2
ja powiem tak - harrisy mam juz od roku i oba te zime przeszly bez najmniejszego uszczerbku a momentami bylo -30. Grunt to zeby ich nie trzymac w mrozy na krotko na niskim siedzisku (np na palaku) tylko najlepiej luzem w wolierze
: wt sie 22, 2006 10:32 pm
autor: valdi99
Fakt, zapomniałem dodać, że myślałem o spętanych. Ale nawet puszczonemu wolno w wolierze, dałbym lampę grzejną na czas mrozów - to jednak południowy gatunek...
: ndz mar 18, 2007 5:40 pm
autor: ZaP
kilka słów podsumowania nt Harrisa po zimie. Moj czesio całą zime (jesień zresztą też) przebywał luzem w wolierze. Żadnych odmrożeń czy innych cudów -25 i nic złego sie nie stało więc mit, że harrisy boja sie mrozu jest tylko mitem! Druga sprawa - harrisa mam od września zeszlego roku i na krótko był max 1 miesiąc w trakcie układania po wyschnieciu piór. Od tamtej pory jest luzem i regularnie z nim latam - wniosek - nie ma potrzeby 3mania harrisa na krótko, nawet w przypadku "niespodziewanego wyjścia w pole

. Co prawda ja z ptakiem nie poluje ale sam fakt, że jeśli nawet nie mam czasu danego dnia z nim latać nie ma problemu, żeby po 3 czy 6 dniach wziąć go na rękawice z woliery i iść na łąkę - zero stresu o zgubienie. Na koniec dziwne wg mnie podsumowanie - harris moj jest urodzony w sierpniu zeszłego roku a już zaczał sie pierzyć ?! Czy nie uważacie, ze to dziwne i strasznie wcześnie ...
ZaP
: wt mar 20, 2007 9:52 pm
autor: borki
tak mi sie skojarzyło:
skoro strusie nie boja sie mrozu, to dlaczego Harris miał by sie bac?

: śr mar 21, 2007 8:07 pm
autor: ZaP
i jescze jedna rzecz odnośnie Harrisa - NIGDY ale to NIGDY nie puszczajcie harrisa w miejscu gdzi emoże pojawić sie kot lub jakiś wałęsający sie pies - ptak dostaje żółtej gorączki panikuje i wogóle staje sie nieprzewidywalny...
ZaP