Gniazdo pustułki w doniczce...
: pn cze 12, 2006 10:36 am
Witam!
Dzis dowiedzialem sie, ze u znajomych mojej mamy na osiedlu para pustulek zalozyla gniazdo na balkonie (10 pietro) w duzej doniczce z piaskiem.
Troche mnie ta wiadomosc rozbawila ale jak uslyszalem gdzie to mialo miejsce (a czesto obserwuje tam pustulki) i ze para siedzi na 5 jajach to az mi dech zaparlo. Miejsce na gniazdo raczej skrajne nietrafione ze strony ptakow, z tego co wiem owi zanjomi przez pewien czas nie mieszkali w domu a jak przyjechali to wszystko jaja byly juz zniesione. Na szczescie sa to spoko ludzie, odkad ptaki sie tam usadowily nie myja okien nie halasuja nie wystawiaja prania (respect!!!
) mam tylko nadzieje ze mlode szczesliwie sie wylegna i zostana odchowane. Jesli jednak cos pojdzie nie tak prosze o jakis numer kontaktu z kims kto moglby w razie czego zajac sie ewnetualnym przychowkiem .
Pozdrawiam Michał.
P.S. Spotkaliscie sie kiedys z czyms takim??
Dzis dowiedzialem sie, ze u znajomych mojej mamy na osiedlu para pustulek zalozyla gniazdo na balkonie (10 pietro) w duzej doniczce z piaskiem.
Troche mnie ta wiadomosc rozbawila ale jak uslyszalem gdzie to mialo miejsce (a czesto obserwuje tam pustulki) i ze para siedzi na 5 jajach to az mi dech zaparlo. Miejsce na gniazdo raczej skrajne nietrafione ze strony ptakow, z tego co wiem owi zanjomi przez pewien czas nie mieszkali w domu a jak przyjechali to wszystko jaja byly juz zniesione. Na szczescie sa to spoko ludzie, odkad ptaki sie tam usadowily nie myja okien nie halasuja nie wystawiaja prania (respect!!!
Pozdrawiam Michał.
P.S. Spotkaliscie sie kiedys z czyms takim??