Strona 5 z 11

: pt wrz 19, 2008 3:15 pm
autor: Kuba1997
garbus2 pisze:sprawdź w słowniczku co oznacza słowo "bujanie"
sprawdziłem, ale tam pisze że to "Fragment lotu ptaka,w którym zawisa on nieruchomo w powietrzu wykorzystując do tego wiatr."
Ale jeden z myszaków które wczoraj widziałem (ten który zawisał) machał skrzydłami nie był "nieruchomo"
jeśli coś źle zrozumiałem, to proszę mnie poprawić :oops:

: pt wrz 19, 2008 3:36 pm
autor: garbus2
Kuba1997 pisze:
garbus2 pisze:sprawdź w słowniczku co oznacza słowo "bujanie"
sprawdziłem, ale tam pisze że to "Fragment lotu ptaka,w którym zawisa on nieruchomo w powietrzu wykorzystując do tego wiatr."
Ale jeden z myszaków które wczoraj widziałem (ten który zawisał) machał skrzydłami nie był "nieruchomo"
jeśli coś źle zrozumiałem, to proszę mnie poprawić :oops:
no to poprawiam Cie bo nieruchomo odnosi się do fragmentu lotu a nie do ptaka....

: pt wrz 19, 2008 4:35 pm
autor: Birkut06
Pomijając Twoją wybujałą dość fantazję zawisanie u myszołowa obserwuje się dość często( w przeciwieństwie do siedmiu sokołów wędrownych jednocześnie)

: pt wrz 19, 2008 5:44 pm
autor: garbus2
Birkut06 pisze:Pomijając Twoją wybujałą dość fantazję zawisanie u myszołowa obserwuje się dość często( w przeciwieństwie do siedmiu sokołów wędrownych jednocześnie)
tak po przeczytaniu tego to dodałbym ze nawet 7 pustułek na raz nie jest częstym widokiem :)

: pt wrz 19, 2008 6:30 pm
autor: ZaP
pustułki nie tolerują obcych w rewirze, wiec 7 jest kompletną bzdurą, można obejrzec 20 myszołowów w jednym kominie i nie jest to dziwne ale pustułki po prostu się tłuką...
Co do mojego wędrownego w toruniu Jarku to raczej wlasnie skłaniam się ku czerwonej, chyba ze to efekt światła bo widziałem go ok 18tej - ale powiem tak - po prostu dziki wędrowny nawet inaczej lata :) cos pięknego mimo, ż eto już kolejna obserwacja w tym roku to pierwszy raz z tak malutkiej odleglości.
ZaP

: pt wrz 19, 2008 7:59 pm
autor: M.Kamińska
ZaP pisze:pustułki nie tolerują obcych w rewirze, wiec 7 jest kompletną bzdurą
Ja akurat widziałam do 7-8 na odcinku ok. 2500m (długość pasa na lotnisku), no ale to były stare i tegorocze młode (czyli najprawdopodobniej jedna rodzina), choć i tak dużo jak na taki kawałek. No i oczywiście wszystkie na raz nie wisiały w powietrzu tylko większość z nich okupowała lampy rozstawione wzdłuż pasa :wink: Co do terytorializmu - ledwo puścimy naszą ZaPałkę :cool: już się jakaś krowa (w domyśle duża samica) do niej przyczepia. No cóż - dużo żarcia to i dużo u nas pustułek ot co :grin:

: sob wrz 20, 2008 6:06 am
autor: Kuba1997
garbus2 pisze:no to poprawiam Cie bo nieruchomo odnosi się do fragmentu lotu a nie do ptaka....
Nie mogę znaleźć tego filmu, ale był taki na youtube, na którym harris zawisł w powietrzu ze złożonymi skrzydłami :shock: :shock: :shock:

: sob wrz 20, 2008 7:19 am
autor: Kuba1997
garbus2 pisze:ak po przeczytaniu tego to dodałbym ze nawet 7 pustułek na raz nie jest częstym widokiem
jeśli chodzi Ci o te z wieżowca, to to były wędrusy!!! i było ich 7!!!!!!! teraz młode się wyniosły i zostały 2 stare :twisted:
a jeśli chodzi Ci o te pustułki które widziałem podczas podróży, to było ich 8, z tym że przez 360km (z Kielc do Warszawy jest 180km)

: sob wrz 20, 2008 8:10 am
autor: ZaP
normalnie nie chce sie nawet tych bzdur już czytac... 7 wedrownych.. obudź się dziecko i zrozum starszych... bo określając Cię delikatnie fantastą obrażam fantastów - Ty po prostu nie masz pojecia o czym piszesz...

: sob wrz 20, 2008 9:07 am
autor: garbus2
popieram - niektórzy po prostu są odporni i żyją we własnym świecie ale takie prawo wieku młodzieńczego :)

: sob wrz 20, 2008 1:35 pm
autor: JoHn DuMbaR
A ja tam mu nawet wierze... polowicznie ale jednak :)) hehe/ pozdro

: sob wrz 20, 2008 4:16 pm
autor: Nisus
Zap, nie wszystkie pustulki sie leja.

W niektorych miejscach, zyja doslownie w koloniach.

: sob wrz 20, 2008 5:27 pm
autor: Kuba1997
JoHn DuMbaR pisze:A ja tam mu nawet wierze
Chociaż Ty kolego!!! :smile: :grin: :mrgreen:
Nisus pisze:W niektorych miejscach, zyja doslownie w koloniach.
Już se to wyobrażam :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
garbus2 pisze:popieram - niektórzy po prostu są odporni i żyją we własnym świecie ale takie prawo wieku młodzieńczego
Przykro mi, że traktujecie mnie jak infantylnego debila :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:

: sob wrz 20, 2008 5:35 pm
autor: ZaP
na takie traktowanie zasłuzyles wypisywaniem kompletnych bzdur...
@nisus - pustułki nie żyją w koloniach - chyba, że to nieskumana przeze mnie przenośnia - w koloniach to żyją pustułeczki i kobczyki... co miałem okazje oglądać na Ukrainie - 19 gniazd kobczyka na jednym drzewie (stare gniazda gawronów)
ZaP

: sob wrz 20, 2008 8:05 pm
autor: garbus2
Kuba1997 pisze: Przykro mi, że traktujecie mnie jak infantylnego debila :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
zaraz zaraz nie dramatyzuj i nikt cie tu tak jak napisales nie nazwal. Uwazam po prostu ze 7 sokolow wedrownych to 7 pustulek i mozesz mnie jak najbardziej przekonac ze masz racje o ile pokazesz jakies zdjecia. Wiec spokojnie z uzywaniem slow ktore powyzej napisales