Nieznany Ptak - Prosze O Pomoc
Nie ma co porownywac fizyki kwantowej do zdania sobie sprawy ze, kawalek brudnej skory ze sznurkami na glowie to nie jest glowa ptaka. To tak jak by ktos sie ciebie zapytal dlaczego masz takie kolorowe stopy, bedac w butach, albo smial sie z twojej luznej skory na nogach, bedac w spodniach. Idiotyzm. Chyba nikt sie was nie zapytal dlaczego ten pies ma metalowa morde jak szliscie z psem w kagancu po ulicy?
Wojtek, to ciekawa macie okolice jak z ptakami na rekawice ludzie chodza je sprzedawac na targ. Czy zjawisko jest tak popularne ze, budzi podobne reakcje jak rolnik ciagnacy wozek pelen ziemniakow? I napotkane staruszki z ciekawosci pytaja "po ile"? Delikatnie mowiac absurdalne. Nie opisalem do konca sytuacji wiec nie podniecaj sie i nie bierz tego do siebie, nie ma to nic wspolnego z twoja Babka, tylko akurat z ta jedna wkurzajaca staruchom, ktora wylala jeszcze kilka litrow pomyjow ze swojej paszczy. Wiec daj sobie na wstrzymanie i lepiej martw sie o swoje zeby, bo moje maja sie rewelacyjnie.
Wojtek, to ciekawa macie okolice jak z ptakami na rekawice ludzie chodza je sprzedawac na targ. Czy zjawisko jest tak popularne ze, budzi podobne reakcje jak rolnik ciagnacy wozek pelen ziemniakow? I napotkane staruszki z ciekawosci pytaja "po ile"? Delikatnie mowiac absurdalne. Nie opisalem do konca sytuacji wiec nie podniecaj sie i nie bierz tego do siebie, nie ma to nic wspolnego z twoja Babka, tylko akurat z ta jedna wkurzajaca staruchom, ktora wylala jeszcze kilka litrow pomyjow ze swojej paszczy. Wiec daj sobie na wstrzymanie i lepiej martw sie o swoje zeby, bo moje maja sie rewelacyjnie.
Idziesz w dobrym kierunku-ziemniaki.Fizyke zostawmy dla fizyków choc o kwantach masz takie pojęcie jak ona o sokołach. Tylko ty sie podniecasz jakąś saruszką,o której tu piszesz,moze nie znałeś odpowiedzi na jej proste pytania i łatwiej ci tu ja obrazac niz jej odpowiedziec? Ciekawe czy gdyby była z wnuczkiem w dresie tez byś kpił jej uzębienia.Jak będziesz miał tyle lat też będziesz zadawał głupie pytania,ja juz to robie. Może po prostu więcej szacunku dla starszych.Nisus pisze:Nie ma co porownywac fizyki kwantowej do zdania sobie sprawy ze, kawalek brudnej skory ze sznurkami na glowie to nie jest glowa ptaka. To tak jak by ktos sie ciebie zapytal dlaczego masz takie kolorowe stopy, bedac w butach, albo smial sie z twojej luznej skory na nogach, bedac w spodniach. Idiotyzm. Chyba nikt sie was nie zapytal dlaczego ten pies ma metalowa morde jak szliscie z psem w kagancu po ulicy?
Wojtek, to ciekawa macie okolice jak z ptakami na rekawice ludzie chodza je sprzedawac na targ. Czy zjawisko jest tak popularne ze, budzi podobne reakcje jak rolnik ciagnacy wozek pelen ziemniakow? I napotkane staruszki z ciekawosci pytaja "po ile"? Delikatnie mowiac absurdalne. Nie opisalem do konca sytuacji wiec nie podniecaj sie i nie bierz tego do siebie, nie ma to nic wspolnego z twoja Babka, tylko akurat z ta jedna wkurzajaca staruchom, ktora wylala jeszcze kilka litrow pomyjow ze swojej paszczy. Wiec daj sobie na wstrzymanie i lepiej martw sie o swoje zeby, bo moje maja sie rewelacyjnie.
Oj widze, ze o staruszke tu nie chodzi tylko o dosranie mi. Spoko przywyklem, naprawde nie chcesz sie ze mna klucic, jesli nie zalapales to staralem sie zlagodzic twoje cisnienie ostatnim postem. Czego nie potrafilem jej odpowiedziec? co to za riposta? postaraj sie lepiej bo nawet nie za bardzo mi sie chce ciagnac klutni na tak niskim pulapie. Co ty wiesz o moje wiedzy na temat kwantow? krytykujesz mnie za frustracje spowodowana brakiem logiki u ludzi a sam sypiesz argumentami ktore nawet lekko sie o nia nie opieraja. Genialne!
I przestan fantazjowac, nie wspomnialem przy niej nic apropo uzebienia, kulturalnie wyjasnilem jej co tam robie. Skad ty to wymyslasz? Mam charakterystyczny styl wypowiedzi i albo daj mnie na ignora albo daj sobie siana, bo troche czasu ci zajmie skumanie o co chodzi. Naprawde nie ma ochoty kolejnej osoby masakrowac na tym forum, spokojnie przeczytaj co napisalem wyzej i daruj sobie dalsze docinki.
Czasy kiedy wiek predysponowal do szacunku juz minely, kiedys zeby dozyc sedziwego wieku trzeba bylo naprawde przykabinowac, teraz wystarczy plynac na fali, nie zadko jak pasozyt. Jesli swieczki na torcie powoduja ze, ktos robi sie madrzejszy to chyba nie na tej planecie.
I przestan fantazjowac, nie wspomnialem przy niej nic apropo uzebienia, kulturalnie wyjasnilem jej co tam robie. Skad ty to wymyslasz? Mam charakterystyczny styl wypowiedzi i albo daj mnie na ignora albo daj sobie siana, bo troche czasu ci zajmie skumanie o co chodzi. Naprawde nie ma ochoty kolejnej osoby masakrowac na tym forum, spokojnie przeczytaj co napisalem wyzej i daruj sobie dalsze docinki.
Czasy kiedy wiek predysponowal do szacunku juz minely, kiedys zeby dozyc sedziwego wieku trzeba bylo naprawde przykabinowac, teraz wystarczy plynac na fali, nie zadko jak pasozyt. Jesli swieczki na torcie powoduja ze, ktos robi sie madrzejszy to chyba nie na tej planecie.
a nie sadzisz ze dla ciebie widok ptaka w karnalu jest czyms tak naturalnym jak dla fizyka rozmowa o kwantach - w koncu przecietny fizyk rowniez bedzie zaskoczony jak mozna nie rozumiec zaleznosci pomiedzy czastkami elementarnymi. Nie popadajmy w skrajnosci - nie zamierzam tu nikomu nic udowadniac - po prostu uwazam ze nie zaszkodzi nieco wiecej dystansu do laikow - tez mnie na poczatku zastanawialo jak mozna zakladac ze kapturek to po prostu glowa ptaka ale z drugiej strony ile ludzi moglo slyszec o tym ze sie takowe kapturki ptakom wogole zaklada?? Nie zgodze sie z toba ze to takie oczywiste - osobom starszym w szczegolnosci ciezko zrozumiec tego typu "nowinki" bo jakby nie patrzyc w Polsce sokolnictwo jest wciaz duzym novumNisus pisze:Nie ma co porownywac fizyki kwantowej do zdania sobie sprawy ze, kawalek brudnej skory ze sznurkami na glowie to nie jest glowa ptaka. To tak jak by ktos sie ciebie zapytal dlaczego masz takie kolorowe stopy, bedac w butach, albo smial sie z twojej luznej skory na nogach, bedac w spodniach. Idiotyzm. Chyba nikt sie was nie zapytal dlaczego ten pies ma metalowa morde jak szliscie z psem w kagancu po ulicy?
Rozumiem twoj punkt Adam, ale nie zgadzam sie z ta teoria. Kazdy widzial ptaka drapieznego, chociaz by na filmach i trzeba byc durniem zeby cos tak nienaturalnego na jego glowie potraktowac jako czesc ciala, zeby bylo smieszniej to wiecej ludzi w srednim wieku bylo w tej grupie. Starsi w znakomitej wiekszosci wiedzieli ze to kaptur. Nie porownuj tego do fizyki bo ma sie to nijaka, ew. porownanie mozna by sformuowac w ten sposob, ze koles widzi sklanke wody z syfem w srodku i uwaza ze, ten syf to nieodlaczny sklad H2O. Konie rodza sie z siodlem? To nie jeest kwestia wiedzy, tylko nie wiem jak to ujac, myslenia? inteligencji? Nie widze usprawiedliwienia na taka glupote i poraz kolejny pisze, ze nie chodzi o wiedze, bo to jest inna sprawa, nie oczekuje ze wszyscy beda wiedzieli jak sie ten przyzad nazywa, albo jaki to wzor. To jest wiedza. Natomiast traktowanie woreczka za skory w tak nienaturalnym ksztalcie, jako integralnej czesci ptaka to masakra.
mnie również często śmiesza lub drażnią głupie pytania w stylu "czy ona gada?"ale co tu duzo mówić... 90%ludzi których spotykasz widzi sokolnika pierwszy raz w życiu na własne oczy. Dlatego moją irytację zachowuję dla siebie i spokojnie wyjaśniam o co chodzi chociaż czasem aż kusi zeby coś odparsknąć. trzeba wziąć pod uwagę że człowiek który cie spotkał być może widzi sokolnika po raz pierwszy i ostatni w życiu i wrażenie jakie odniesie jest o tyle ważne że na tej podstawie wyrobi sobie zdanie o całym naszym środowisku i sokolnictwie w w ogóle. Warto sie ugryżć w język i odopwiedzieć na kilka pytań nawet jeśli są z rodzaju głupich jak but bo reprezentujemy nie tylko siebie ale całe Gniazdo 
a tak na marginesie to zdecydowanie bardziej od niewiedzy lub nawet głupoty drażni mnie chamstwo. oststnio na pokazie miałem taką sytuację- do mnie i ptaków siedzących na berłach podszedł podpity typ i mówi tak- cyt. " a ja se zara kur...wyrw pióro temu orłu na pamiątke". aż mnie zatelepało a Ci którzy mnie znają wiedzą że zapalnik mam bardzo krótki ale tłumacze mu grzecznie że to tak jakby mu ktoś graść włosów wyrwał na pamiątke i że to nic przyjemnego. a on mi na to- "no i ch... !!! to tylko głupi ptak więc i tak mu wyrwę" i przekłada nogę przez płotek dzielący go od ptaków. i tu niestety kultura sie kończy. stanąłem mu na drodze i powiedziałem że jeśli choćby wyciągnie łapsko w kierunku ptaka to jego pysk spotka sie w ekspresowym tempie z miom butem. i dopiero to poskutkowało. zrobił dziwną minę i sobie polazł.
niestety jest kategoria ludzi którym powinno sie zakładać teletakt bo jedyna metoda żeby coś zrozumieli to metoda kija i marchewki. nie mam wątpliwości że w tym przypadku grzeczna rozmowa nicby nie dała
niestety jest kategoria ludzi którym powinno sie zakładać teletakt bo jedyna metoda żeby coś zrozumieli to metoda kija i marchewki. nie mam wątpliwości że w tym przypadku grzeczna rozmowa nicby nie dała
Oj, zle mnie zrozumieliscie. Nigdy nie zdarzylo mi sie nieodpowiedziec na trapiace ludzi pytania i zawsze robie to w najdelikatniejszy sposob, a ze ze mnie gadula to i czesto sobie pogadamy. Moje osobiste zdanie znacie, ale zachowalem je dla siebie i podzielilem sie niz z wami, do nikogo sie nie odnoszac personalnie, wiec nie widze powodow do bulwersacji. Ot historia jak kazda inna, ale glupota to glupota, okreslanie jej innym mianem jest tylko maskowaniem rzeczywistosci.
mysle ze mamy podobne podejscie tylko z nieco innej strony. Masz racje ze momentami jest to bulwersujace i zastanawiajace nawet jak mozna pomyslec ze karnal to częśc ptaka ale z drugiej strony widzisz goscia ktory idzie z czyms ciekawm, nie przyjzysz sie do konca i chlapniesz byle co by go zatrzymac - to tez mechanizm ktory czesto tu dziala. Z ta fizyka kwantowa nie zgodze sie ze jest to malo adekwatne bo fizykow kwantowych w polsce masz co najmniej 1000 a sokolnikow 10% - w zasadzie przecietny czytelnik tego forum łacznie ze mną nie ma nawet bladego pojęcia o tym (fizykow kwantowych zainteresowanych sokolnictwem przepraszam za naduzywanie tematu) wiec masz porownanie jak sie przecietna osoba czuje widzac goscia z "sokołem" na reku. Tu wiesz ze kwanty istnieja a ci wiedza ze sa sokoły (czy tez "jaszczembie") co nie zmienia faktu ze jak przychodzi do dokladnego opisania jednego i drugiego to laicy maja problemy. A przeciez programy o czastkach elementarnych pojawiają się równie często jak te o sokolnictwie w telewizjiNisus pisze:Rozumiem twoj punkt Adam, ale nie zgadzam sie z ta teoria. Kazdy widzial ptaka drapieznego, chociaz by na filmach i trzeba byc durniem zeby cos tak nienaturalnego na jego glowie potraktowac jako czesc ciala, zeby bylo smieszniej to wiecej ludzi w srednim wieku bylo w tej grupie. Starsi w znakomitej wiekszosci wiedzieli ze to kaptur. Nie porownuj tego do fizyki bo ma sie to nijaka, ew. porownanie mozna by sformuowac w ten sposob, ze koles widzi sklanke wody z syfem w srodku i uwaza ze, ten syf to nieodlaczny sklad H2O. Konie rodza sie z siodlem? To nie jeest kwestia wiedzy, tylko nie wiem jak to ujac, myslenia? inteligencji? Nie widze usprawiedliwienia na taka glupote i poraz kolejny pisze, ze nie chodzi o wiedze, bo to jest inna sprawa, nie oczekuje ze wszyscy beda wiedzieli jak sie ten przyzad nazywa, albo jaki to wzor. To jest wiedza. Natomiast traktowanie woreczka za skory w tak nienaturalnym ksztalcie, jako integralnej czesci ptaka to masakra.
@animal - przeciez ktos juz pisal ze offtopy tutaj to taki urok tego forum
Pytania z kategorii przystanek na zyczenie brzmia:
- To orzel?
- Czy jest wypchany?
itd itd
Spostrzezenia na temat dziwnej budowy glowy nastepowaly po dokladnym sie przyjrzeniu osobnikowi. Ciezko tu o spontan.
Nie przemawia do mnie porownanie do kwantow, mimo wszystko sa to rzeczy o ktorych istnieniu wiele osob nie zdaje sobie sprawy, i jako rzeczy niedsotrzegalne w swojej formie golym okiem ( wsumie sa, ale nie ich podzielna struktura). Natomiast kazdy wie ze ptaki sa, tak? Kazdy wie jak wyglada glowa, ptak ma na niej piora, a przynajmniej oczy, tak? Wiec jak mozna wpatrujac sie z odleglosci metra w karnal na glowie dojsc do wniosku, ze to ptasia glowa? Kurde chyba ze, ja juz taki malo spostrzegawczy sie zrobilem, a kaptur jest mistrzowsko wyprofilowany jak obcisle gacie...
- To orzel?
- Czy jest wypchany?
itd itd
Spostrzezenia na temat dziwnej budowy glowy nastepowaly po dokladnym sie przyjrzeniu osobnikowi. Ciezko tu o spontan.
Nie przemawia do mnie porownanie do kwantow, mimo wszystko sa to rzeczy o ktorych istnieniu wiele osob nie zdaje sobie sprawy, i jako rzeczy niedsotrzegalne w swojej formie golym okiem ( wsumie sa, ale nie ich podzielna struktura). Natomiast kazdy wie ze ptaki sa, tak? Kazdy wie jak wyglada glowa, ptak ma na niej piora, a przynajmniej oczy, tak? Wiec jak mozna wpatrujac sie z odleglosci metra w karnal na glowie dojsc do wniosku, ze to ptasia glowa? Kurde chyba ze, ja juz taki malo spostrzegawczy sie zrobilem, a kaptur jest mistrzowsko wyprofilowany jak obcisle gacie...