WWW.SOKOLNICTWO.PL Strona Główna WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
sklep sokolniczy

Poprzedni temat «» Następny temat
CO ZA PIES!!!
Autor Wiadomość
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 3:14 pm   

bogdan myślisz że tylko Ty miałeś dominanta? miałem kaukaza i wiesz mi że najostrzejszy nawet wyżeł to przy nim chomik na sterydach a poziom agresji jest niesamowity. a hierarchia w układzie człowiek-pies to żadna bitwa jesli nie popełnisz błędów. w przypadku bardzo ostrych psów wręcz nalezy unikać jakiejkolwiek przemocy i konfrontacji żeby nie podsuwać im pomysłu siłowego rozwiązania spornych kwestii. jesli twój pies próbuje dominować dziecko to zamiast go tłuc (choć taka reakcja jest pewnie instynktowna) należy sie zastanowić gdzioe tkwi problem i gdzie popełnilismy błąd.
bogdan67 napisał/a:
napewno kolegi Tercela nie neguje uważam że są ludzie którzy mają więcej doświadczeń

owszem są bardziej doświadczeni. widziałem sokolników którzy maja n-tego psa i wciąż ich psy nic soba nie reprezentują a oni wciąż sie na niego drą i tłuka teletaktem... poczytaj Bogdan 'Wyżły" Erwina Dembinioka. to swietny psi psycholog i doskonały mener. to o czym mówi Tercel to dokładnie to o czym Dembiniok pisze. podobne zdanie maja ludzie którzy sa specjalistami od psiego behawioru i psychiki.
skoro sa bardziej doswiadczeni to czemu w Gnieździe tak mało jest dobrych psów? i o dziwo te najlepsze i najbardziej przyszlosciowe to psy będące w rękach młodego pokolenia? może dlatego że młodzieńczy zapał oprócz minusów ma równiez plusy? np.
chęc do nauki i głód wiedzy? podobnie jest z ptakami. znam wielu młodych ludzi którzy mają świetne ptaki a dla porównania sa ludzie sięgających stażem poczatków Gniazda którzy co roku przyjeżdżaja na łowy z ptakami które mi wstyd mi by było puszczac przy innych ale maja sie za Bogów i mentorów. na szczęście wśród starszego pokolenia sokolników jest również sporo ludzi którzy nie dośc że maja świetne ptaki to chętnie dzielą sie wiedzą i przychylnie patrza na narybek ciesząc się że sa następcy a nie traktuja ich z góry(pewnie podswiadomie uwazając ich za konkurencje depczącą im coraz bardziej po pietach).
kogo szanowac? doswiadczonego sokolnika z zle ulozonym ptakiem w beznadziejnej kondycji? czy młodego z dobrym ptakiem w dobrej kondycji? podobnie z menerami.
wiek nie ma tu nic do rzeczy. dla mnie nie istnieje podział na starych i młodych sokolników. sa tylko dobrzy i kiepscy.
zadzwoń do G.Trommera, M.Pinkowskiego i wielu innych i zapytaj o pointera imieniem Abel. a potem będziesz mógł sie wypowiadac na temat doswiadczenia menerskiego Tercela.
a fakt że pies atakuje dziecko nie swiadczy zle o psie tylko o włascicielu. pies to pies. rządza nim instynkty. To Ty masz na nimi zapanowac.jesli pies "wyszedł ci z reki" to twoje niedopatrzenie i twoja wina.nie szukaj winy psie który w ponad 95% jest wilkiem
 
     
haggard 
sokolnik
haggard

Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 2023
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 3:17 pm   

bogdan myślisz że tylko Ty miałeś dominanta? miałem kaukaza i wiesz mi że najostrzejszy nawet wyżeł to przy nim chomik na sterydach a poziom agresji jest niesamowity. a hierarchia w układzie człowiek-pies to żadna bitwa jesli nie popełnisz błędów. w przypadku bardzo ostrych psów wręcz nalezy unikać jakiejkolwiek przemocy i konfrontacji żeby nie podsuwać im pomysłu siłowego rozwiązania spornych kwestii. jesli twój pies próbuje dominować dziecko to zamiast go tłuc (choć taka reakcja jest pewnie instynktowna) należy sie zastanowić gdzioe tkwi problem i gdzie popełnilismy błąd.
bogdan67 napisał/a:
napewno kolegi Tercela nie neguje uważam że są ludzie którzy mają więcej doświadczeń

owszem są bardziej doświadczeni. widziałem sokolników którzy maja n-tego psa i wciąż ich psy nic soba nie reprezentują a oni wciąż sie na niego drą i tłuka teletaktem... poczytaj Bogdan 'Wyżły" Erwina Dembinioka. to swietny psi psycholog i doskonały mener. to o czym mówi Tercel to dokładnie to o czym Dembiniok pisze. podobne zdanie maja ludzie którzy sa specjalistami od psiego behawioru i psychiki.
skoro sa bardziej doswiadczeni to czemu w Gnieździe tak mało jest dobrych psów? i o dziwo te najlepsze i najbardziej przyszlosciowe to psy będące w rękach młodego pokolenia? może dlatego że młodzieńczy zapał oprócz minusów ma równiez plusy? np.
chęc do nauki i głód wiedzy? podobnie jest z ptakami. znam wielu młodych ludzi którzy mają świetne ptaki a dla porównania sa ludzie sięgających stażem poczatków Gniazda którzy co roku przyjeżdżaja na łowy z ptakami które mi wstyd mi by było puszczac przy innych ale maja sie za Bogów i mentorów. na szczęście wśród starszego pokolenia sokolników jest również sporo ludzi którzy nie dośc że maja świetne ptaki to chętnie dzielą sie wiedzą i przychylnie patrza na narybek ciesząc się że sa następcy a nie traktuja ich z góry(pewnie podswiadomie uwazając ich za konkurencje depczącą im coraz bardziej po pietach).
kogo szanowac? doswiadczonego sokolnika z zle ulozonym ptakiem w beznadziejnej kondycji? czy młodego z dobrym ptakiem w dobrej kondycji? podobnie z menerami.
wiek nie ma tu nic do rzeczy. dla mnie nie istnieje podział na starych i młodych sokolników. sa tylko dobrzy i kiepscy.
zadzwoń do G.Trommera, M.Pinkowskiego i wielu innych i zapytaj o pointera imieniem Abel. a potem będziesz mógł sie wypowiadac na temat doswiadczenia menerskiego Tercela.
a fakt że pies atakuje dziecko nie swiadczy zle o psie tylko o włascicielu. pies to pies. rządza nim instynkty. To Ty masz na nimi zapanowac.jesli pies "wyszedł ci z reki" to twoje niedopatrzenie i twoja wina.nie szukaj winy psie który w ponad 95% jest wilkiem
 
     
bogdan67 
stażysta
bogdan67

Wiek: 50
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 167
Skąd: okolice Ostrołęki
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 5:15 pm   

Miałem po prostu takie zdarzenie problem sę rozwiązał sam a był wierz mi pomogło raz zkończyło się tym że synów się niesłucha ale pozatym jes spoko jeśli pisze o starszych to myslę o sokolniku z charakteru pasji i umięjetności szanuje i młodych i starszych w naszej profesji. Kolegi TERCELA niemam zamiaru ani krytykować ani podwarzać jego opini bo przecierz go nieznam a wystawianie opini o kimś kogo nieznam to nie mój styl żle zrozumiałem post kolegi TERCELA i tyle ale dobrze że jest miejsce na jakeś uwagi rady czy to coś złego podyskutować a wiem że kolega Tercel jest dobry bo czytam jego posty i wiele tam jest dobrego jak dla mie
_________________
Szanuj to co masz! I pilnuj tego!
 
 
     
bogdan67 
stażysta
bogdan67

Wiek: 50
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 167
Skąd: okolice Ostrołęki
Wysłany: Wto Gru 09, 2008 5:17 pm   

haggard napisał/a:
napewno kolegi Tercela nie neguje uważam że są ludzie którzy mają więcej doświadczeń
TU MYŚLAŁEM O SOBIE SORKI
_________________
Szanuj to co masz! I pilnuj tego!
 
 
     
tercel 
stażysta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 170
Skąd: słupsk
Wysłany: Sro Gru 10, 2008 12:58 pm   

Ani przez moment nie czułem się obrazony-czy nie doceniony-bo całkowicie się z tobą Bogdan zgadzam -są duzo lepsi ode mnie. Trudno wnioskowac jakim jestem menerem na podstawie jednego psa-moze jest wybitnym psem, a moze to ja włożyłem w niego dużo pracy, a moze jedno i drugie? Czas pokaże jak jest naprawdę-mam na myśli układanie kolejnych psow. Pewne jest natomiast jedno - nie wierze w przypadki-jest skutek musi by i przyczyna? i oczywiscie lepiej zapobiegac jak leczyc!! czytam sporo ksiazek na temat psów- tego jak psy postrzegają swiat w szczegolności-pewne jest jedno to pies jest dla ciebie nie na odwrot!!! psy zdecydowanie wolą byc kierowane -psa ułożyc jest prosto prawdziwą drogą przez mękke jest wychowanie własciciela-to tylko kilka kluczowych cytatow specjalistow od behawioru psow
 
     
tercel 
stażysta

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 170
Skąd: słupsk
Wysłany: Sro Gru 10, 2008 1:09 pm   

jeszcze jedno jezeli ktoś nie potrafi zrozumiec takich prostych zależności nigdy nie bedzie miał dobrego psa-szczegolnie myśliwskiego-bo to psom mysliwskim w końcu najblizej do udomowionego 14tys lat temu wilka
Kiedyś miałem okazję jechac w łowisko z kolegą Smoczyńskim Jackiem, ktory jest znanym w Polsce menerem-ułożył i prowadził na konkursach juz nie jednego psa-na pytanie jaką ksiażkie o układaniu psow by mi polecił-powiedział OKIEM PSA Johna Fishera-nie musze chyba dodawac co jest tematem tej ksiazki
 
     
bogdan67 
stażysta
bogdan67

Wiek: 50
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 167
Skąd: okolice Ostrołęki
Wysłany: Sro Gru 10, 2008 1:25 pm   

tercel napisał/a:
Ani przez moment nie czułem się obrazony-czy nie doceniony-bo całkowicie się z tobą Bogdan zgadzam -są duzo lepsi ode mnie. Trudno wnioskowac jakim jestem menerem na podstawie jednego psa-moze jest wybitnym psem, a moze to ja włożyłem w niego dużo pracy, a moze jedno i drugie? Czas pokaże jak jest naprawdę-mam na myśli układanie kolejnych psow. Pewne jest natomiast jedno - nie wierze w przypadki-jest skutek musi by i przyczyna? i oczywiscie lepiej zapobiegac jak leczyc!! czytam sporo ksiazek na temat psów- tego jak psy postrzegają swiat w szczegolności-pewne jest jedno to pies jest dla ciebie nie na odwrot!!! psy zdecydowanie wolą byc kierowane -psa ułożyc jest prosto prawdziwą drogą przez mękke jest wychowanie własciciela-to tylko kilka kluczowych cytatow specjalistow od behawioru psow
Kolego myślę o sobie że jesteś lepszy o demie warto mieć kolege który posłuży mi kiedyś dobrą radą
_________________
Szanuj to co masz! I pilnuj tego!
 
 
     
rarog1 
stażysta

Dołączył: 05 Wrz 2008
Posty: 170
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 2:44 pm   

dziś poszedłem podglądać samice jastrzębia, która pięknie kosi gołębie okolicznym hodowcom, nagle w gęstych trawach moja suka coś wystawiła i aż jej sierść na grzbiecie stanęła, po chwili tam wskoczyła i zobaczyłem że mój pies potrafi latać :shock: , po czym runęła na ziemię z wielkim piskiem i skowytem, okazało się że zamiast bażanta trafiła na lochę dzika w wadze około 80 kg.(nie daleko znalazłem barłóg) na szczęście suka straciła tylko obrożę z identyfikatorem
oczywiście została też lekko poturbowana :sad:
 
     
JoHn DuMbaR 
sokolnik

Pomógł: 2 razy
Wiek: 18
Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1867
Skąd: South Dakota
Wysłany: Pią Lut 20, 2009 4:31 pm   

50 kilowy przelatek wyskoczyl kiedys koledze z czcin, polowanie bylo zbiorowe na lisa. Chlopakowi niestety wypadla podczas ataku bron z reki dzik rozcharatal mu cala noge (rok o kulach chodzil) i w koncu pod naporem piesci i kopniakow odpuscil, swoje prawdopodobnie zrobilo tez szczekanie foxtereira innego kolegi. Zawsze jak uczestniczylem w polowaniu ''z czatow'' na dzika mialem lekka obawe, zwlaszcza jak zwierzowi gwizd nawali i znajdzie sie 10 metrow od ciebie. Ale adrenalina i przezycie 100 razy lepsze niz z ambony.
pzdr.
_________________
http://www.youtube.com/wa...9qLH4JPuDQn3XjQ
 
     
Pudlak Waldemar 
sokolnik
Drapole


Pomógł: 8 razy
Wiek: 53
Dołączył: 01 Mar 2010
Posty: 1291
Skąd: Racibórz
Wysłany: Sro Kwi 28, 2010 9:02 am   

Poczytałem sobie wasze posty i zgadzam się z tymi co twierdzą że konsekwencją więcej się zyska niż nie przewidywalnym dla psa zachowaniem .Psa można bardzo szybko nauczyć wiele rzeczy , ale nauczenie człowieka jak ma go ,,obsługiwać ‘’niekiedy było ponad moje siły!
Ludzie są nie systematyczni ,leniwi ,i zapatrzeni w siebie –według nich ,jeżeli pies wykonał jakąś czynność raz dobrze to on ma zawsze pamiętać że tak ma być i można sobie odpuścić dalszeą pracę nad nim! A jeżeli nie robi tego czego się po nim spodziewamy –to ,,zgłupiał ‘’!
_________________
Ptaki są moją pasją - sokolnictwo to ukoronowanie tej pasji!!!!
 
 
     
Matteo.kowal 
pisklę
Matteo.kowal

Wiek: 40
Dołączył: 23 Lis 2017
Posty: 7
Skąd: Okolice raciborza
Wysłany: Pią Gru 01, 2017 10:27 pm   

rarog1 napisał/a:
DIZĘKI, SPRUBÓJE, ALE COŚ SIE JEJ W GLOWIE POPRZSTAWIALO. MOŻE PRZEZ TĄ CIECZKE???


Może poprostu poznała jakieś inne psy które mają na nią zły wpływ :razz:
_________________
Chwal ćwik
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11