WWW.SOKOLNICTWO.PL Strona Główna WWW.SOKOLNICTWO.PL
Forum Dyskusyjne na tematy sokolnicze

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
sklep sokolniczy

Poprzedni temat «» Następny temat
Choroby
Autor Wiadomość
jarobjj 
żółtodziób

Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 49
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: Sob Lis 22, 2014 7:08 am   

Piszecie Panowie o podawaniu Wit A i Echinacea na wzmocnienie odporności, będę wdzięczny jak ktoś napisze jakie jest dawkowanie, u mojego Raroga z wymazu wyszła kandydoza, podaje mu Orungal, jak by ktoś może jeszcze doradzil mądrego będę wdzięczny
Pozdrawiam
 
     
Mabh
[Usunięty]

Wysłany: Czw Gru 11, 2014 3:37 pm   

O chorobach wiem jeszcze mało, a raczej tyle co sobie dosyć pobieżnie z forum wyczytałam. Zaciekawiły mnie grube łapy oraz profilaktyka (prócz odpowiedniego siedziska) przed tym schorzeniem. I tak się zastawiam czy nie byłby tu skuteczne naturalne oleje? W wersji solo lub rożnych mieszanki? Zdaje mi się że olej przed maścią ma tą zaletę że jak dostanie się do pokarmu to ptak się nim nie zatruje. Dodatkowo przy odrobinie wiedzy można sobie samemu zrobić mieszankę odpowiednią do potrzeb, czyli z zawartością takich, a takich witamin czy właściwościami antyseptycznymi.
Rozmyślam też o wpływie olei na pióra ptaka-naniesienie go, a chwili zmycie (np. ciepłą wodą), może olej mógłby jakoś wzmocnić, wygładzić pogięte lub delikatnie uszkodzone pióro?

Oczywiście to wszystko moje domysły, rozważania poparte doświadczeniem z działaniem olei na człowieka, niemniej zastawiam się czy to by się mogło sprawdzić? Czy któryś sokolników stosował coś takiego?
Ostatnio zmieniony przez Mabh Wto Sty 10, 2017 5:18 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Stachu 
sokolnik


Pomógł: 9 razy
Wiek: 38
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 803
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Gru 11, 2014 7:12 pm   

Jak by to powiedzieć... Spróbuj "naprawić" złamaną rękę olejem :neutral: natomiast pióra pogięte ptak układa sobie sam, nie potrzeba do tego żadnych magicznych wynalazków. Co do grubych łap to nie mam doświadczenia, ale weź pod uwagę, że jakikolwiek olej wpływa na zmniejszenie dopływu powietrza do rany.
_________________
Zapraszam na www.stachu_sokolniczy.republika.pl
 
     
Mabh
[Usunięty]

Wysłany: Czw Gru 11, 2014 11:43 pm   

Moje przemyślenia i pomysł na olej wziął się stąd że sama sobie cerę i włosy (czyli martwy wytwór skóry) "naprawiłam" olejami. W przypadku ręki oczywiście to nie działa, ale pióro jako wytwór skóry powinno reagować podobnie do włosa. Tylko...po przypomnieniu sobie informacji o naprawie piór poprzez moczenie w gorącej wodzie mam taką zagwozdkę- ta metoda działa, bo pod wpływem temperatury kreatyna w piórze się "rozmiękczą" i można nadać jej pierwotny kształt? Jeśli tak, to olej na piórze nada mu tylko sprężystości, gładkości i nawet po zmyciu zostawi jakąś tam warstewkę ochronną, czyli jest właściwie zbędny. Jeśli metoda na gorąca wodę działa inaczej (na innej zasadzie) to mam powód to kombinowania i tak, wiem nudzi mi się w życiu :razz:

Co do grubych łap to już sama nie wiem, niby zostawienie oleju na kilka godzin i zmycie go mogłoby pomóc ale skoro powietrze ma tam dochodzić... Najlepiej by było jakby się jeszcze wypowiedział ktoś kto wyleczył tą przypadłość.
Ostatnio zmieniony przez Mabh Wto Sty 10, 2017 5:19 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Milada 
sympatyk


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 01 Cze 2012
Posty: 29
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sro Gru 17, 2014 1:06 pm   

Czy ktoś tutaj używał na grube łąpy laucagelu?
 
     
jarobjj 
żółtodziób

Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 49
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: Czw Lis 19, 2015 7:11 pm   

co to moze byc? nie jest pod spodem tylko po bokach

mms_img182719675.jpg
Plik ściągnięto 81 raz(y) 214,42 KB

 
     
irek
młodszy sokolnik

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 22 Paź 2005
Posty: 370
Skąd: irlandia
Wysłany: Czw Lis 19, 2015 10:58 pm   

Nie wiem co to za przebarwienia są. Ale temat grubych łap wyżej. Ja miałem sokoła wędrownego z koszmarnym stanem grubych łap. Myślałem żeby ją uśpić nawet bo sytuacja była beznadziejna. Maści pomogą w początkowym stadium. Antybiotyk w zastrzykach w średnich przypadkach. Tak wyleczyłem jedną łapę. Druga nie chciała się zagoić. Więc spróbowałem ostatniej deski ratunku. Ptak dziki siedział w kapturze non stop przez 5 tygodni, jadł w kapturze i spał w kapturze. Wsadzałem ją na pół godziny do mocno osolonej wody w kuwecie dwa razy dziennie. Po 3 tygodniach opuchnięcie znikneło i rany zaczeły się goić. Po wpuszczeniu do woliery za kilka miesięcy nie było oznak. Przyczyną grubej łapy był nadmierny wzrost tylnego szpona, który w trakcie trzymania łapy zamkniętej przekłuwał skórę pod łapą. Teraz obcinam szpon co kilka miesięcy.
Słona woda!!!
_________________
" Mężny ptak Jastrząb kiedy się unosi, nie rad Kto Go ma o zwierzynę prosić" Mateusz Cygański
 
     
jarobjj 
żółtodziób

Dołączył: 06 Sie 2014
Posty: 49
Skąd: Nowy Wiśnicz
Wysłany: Pią Lis 20, 2015 10:11 am   

jeden sokół złapał mi grube łapy, ale on ma przebarwienia i martwą tkanke pod spodem a u drugiego przebarwienia jak na zdjeciu. Zacząłęm robic mu te kąpiele solne zobaczymy co sie bedzie dzialo, co do sokola ze zdiagnozowanymi grubymi lapami weterynarz kazał mi podawać dwa antybiotyki, raz dziennie smarowac maścią jodowaną "betadine" no i zeby siedział na piasku(piasek wczesniej do piekarnika), nie podnosic za bardzo kondycji, uzupełnić diete w witaminy szczególnie wit A i jak najwięcej latać
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13