Szanuj pióra :)
co do amortyzatora- żadna spreżyna tylko kawałek rozciągliwej gumy przymocowanej w bezpieczny sposób do linki- wierz mi lub nie ale czyni to zrywanie sie bardzo niewygodnym. a tak na marginesie- pomyśl o tramwaju. to jeden z najlepszych sposobów trzymania jastrzębi i naprawde osczędza upierzenie jednocześnie dając ptakowi dużo swobody
Na początek sprostować chce fakt że nie mam żadnego ptaka na obręczy i sam jej nie używam po prostu chciałem pogadać o tym aspekcie sokolnictwa jakim jest układanie i dbanie miedzy czasie o upierzenie swojego podopiecznego
pytanie moje o obręcz jest bardziej sprawdzeniem kto ma jakie zdanie na temat bo jeśli chciał by człowiek słuchać każdego to by się nie dało
tak czy siak ciekawy patent z tą gumą człowiek się uczy całe życie i głupim umrze
pytanie moje o obręcz jest bardziej sprawdzeniem kto ma jakie zdanie na temat bo jeśli chciał by człowiek słuchać każdego to by się nie dało
tak czy siak ciekawy patent z tą gumą człowiek się uczy całe życie i głupim umrze
wbrew pozorom dziczek jeśli sie przyłożysz będzie znacznie mniej pobudliwy i nerwowy niż schrzaniony gniazdownik. celem latania z gniazdownikiem jest polowanie z ptakiem w znacznie wyższej kondycji niż w przypadku dziczka. niestety niektórzy tego nie rozumieją i trzymają gniazdowniki jastrzębia w zbyt niskiej kondycji łowczej. wynikiem jest ciężkie ADHD, krzyki, agresja, nakrywanie sie na wabidle, rękawicy i ułówce oraz niestety uporzczywe zrywanie sie z siedziska co owocuje tym że pod koniec sezonu ptak ma ogon jak kania i połamane pierwszorzędówki. dziczek reneralnie siedzi cicho i spokojnie a zrywa sie z konkretnego powodu. nie ma takich irracjonalnych zachowań jak imprint i łatwiej go rozszyfrować i przewidzieć pewne sprawy. za to dobrze prowadzony gniazdownik w wysokiej kondycji bedzie dbał o pióra jak żaden inny ptak
Witam
może mało się znam ale popieram twoje słowa związane z gniazdownikiem widziałem i takie i te w wysokiej kondycji bardzo długie pościgi i rewelacyjna chęć polowania dajcie mi krowę to rozwalę
u dziczków kłopotliwym jest to że większości zrywają się o świcie i ogólnie rannymi porami
nie wiem może to szczególne przypadki albo rutyna odlatywania co rano z miejsca noclegu itp
może mało się znam ale popieram twoje słowa związane z gniazdownikiem widziałem i takie i te w wysokiej kondycji bardzo długie pościgi i rewelacyjna chęć polowania dajcie mi krowę to rozwalę
u dziczków kłopotliwym jest to że większości zrywają się o świcie i ogólnie rannymi porami
nie wiem może to szczególne przypadki albo rutyna odlatywania co rano z miejsca noclegu itp
ja szczerze mówiąc po przeanalizowaniu wszystkich moich doświadczen z jastrzębiami musze przyznac że najlepszym sposobem trzymania jastrzębia jest dla mnie tramwaj (lub jak niektórzy wolą- przelotnia). ta metoda jest bezpieczna dla ptaka, oszczędza jego upierzenie. umozliwia mu dużą swobodę (ptak moze skorzystać z kuwety lub położyć sie na trawie by wygrzać sie w słońcu kiedy tylko ma na to ochotę). Jednocześnie ptak nie dziczeje tak bardzo jak trzymany luzem. w sumie nie zauważyłem żadnych wad tej metody utrzymania ptaka. Prawidłowo skonstruowany tramwaj jest bezproblemowy.